Jump to content
Słony leszcz

to jeszcze będzie ładna kosteczka

Recommended Posts

Godzinę temu, Raffy14 napisał:

Czemu nie kupisz percnona i wundermani?

W dwumięsiecznym to acry hodowalem, a nie glony:blink:

Ano będzie trzeba. Krewetki na aiptasje jakieś to raczej na pewno. Swoją drogą, to rzeczywiście aiptasja? Tak mi to wygląda, ale się mało znam jeszcze. Na glony to myślę raczej nad jeżowcem. Tyle że trochę się obawiam, że tam jakiś grubszy problem jest (np fosforanów się nazbierało) i jak glony coś zeżre, to mi parametry wystrzelą w kosmos. Bo na razie zielono, ale całe życie zadowolone raczej. Lepsze glony niż cyjano jakieś

A akwa to już 5 miesięcy nawet ma, nie 2. Już całkiem spoko było, aż w wakacje te glony wywaliło, KH poleciało...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aiptasia jak nic.

Żadne 5 mięsieczne akwarium normalnie tak nie wygląda, coś jest nie tak i grubo. No to wsadzisz jakieś media na po4 i no3, zamiast zielone łąki uprawiać :)

jeżowiec może być, ale celowałbym raczej w percnona :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Raffy14 napisał:

coś jest nie tak i grubo

No ale właśnie co? Jechać na adsorberach już do końca, albo na wódce, to mnie średnio urządza. Ok, zbiją mi nutrienty doraźnie (choć w zasadzie to testy pokazują 0, więc glony momentalnie wszystko wyciągają. Czy adsorber wygra w konkurencji w glonami i pochłonie szybciej niż one? ), ale jak odstawię adsorber to znów będzie to samo, jak nie namierzę i wyeliminuję przyczyny. Wymieniam 10% wody tygodniowo, powinno wystarczyć na pozbycie się nadmiaru nutrientów. A i tych nutrientów nie powinno być za dużo. Jedna malutka ryba (okinawe), kilka ślimaków, dwa małe pustelniki i "robaki" jakie tam w skale i piachu siedzą. Karmienie minimalne - tylko ryba dostaje 2x/3x dziennie kilka kawałków artemi na raz, prosto pod pyszczek że odpadów prawie nie ma.

Jedno co widzę, że mi ciągle zasolenie i KH spada, pomimo podmianek, pomimo dolewania KH bufer. Tutaj upatruję przyczyny jakiejś, tylko za mało jeszcze niestety mam doświadczenia i wiedzy, żeby to dobrze zinterpretować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, Raffy14 napisał:

jeżowiec może być, ale celowałbym raczej w percnona

Percnona to się boję, że za duży jednak do takiej kosteczki. Niby dla jeżowca też przy ciasno i będzie go trzeba dokarmiać potem, ale jednak zawsze mniej ruchliwy jest i prostsze zwierzątko od kraba, to może nie będzie tak narzekał na ciasnotę.

Edited by Słony leszcz (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
1 godzinę temu, Słony leszcz napisał:

No ale właśnie co? Jechać na adsorberach już do końca, albo na wódce, to mnie średnio urządza. Ok, zbiją mi nutrienty doraźnie (choć w zasadzie to testy pokazują 0, więc glony momentalnie wszystko wyciągają. Czy adsorber wygra w konkurencji w glonami i pochłonie szybciej niż one? ), ale jak odstawię adsorber to znów będzie to samo, jak nie namierzę i wyeliminuję przyczyny. Wymieniam 10% wody tygodniowo, powinno wystarczyć na pozbycie się nadmiaru nutrientów. A i tych nutrientów nie powinno być za dużo. Jedna malutka ryba (okinawe), kilka ślimaków, dwa małe pustelniki i "robaki" jakie tam w skale i piachu siedzą. Karmienie minimalne - tylko ryba dostaje 2x/3x dziennie kilka kawałków artemi na raz, prosto pod pyszczek że odpadów prawie nie ma.

Jedno co widzę, że mi ciągle zasolenie i KH spada, pomimo podmianek, pomimo dolewania KH bufer. Tutaj upatruję przyczyny jakiejś, tylko za mało jeszcze niestety mam doświadczenia i wiedzy, żeby to dobrze zinterpretować.

 

Wygląda to jakby w skale siedziało sporo fosforanów, azotany glon zawsze jakoś znajduje a po4 ssie ze skały. Miałem to samo... z glonem walczyłem bardzo długo. Teraz myślę że chyba najlepszym wyjściem byłoby dać mu się nażreć tj. po4 mu nie brakuje a do tego nie są "lotne" tylko związane w skale a glon ze skały sobie to wyciąga. Chcemy się pozbyć tego co w skale więc można by podbijać azotany chyba najlepiej saletrą magnezową - przynajmniej jest pewność że do wody nie trafi nic poza magnezem i azotanami plus żelazo dla glonów. niech szybko rosną i żrą a potem głodują... regularne koszenie i wata do filtra żeby wyłapać skoszone glony.

Adsorbenty fosforanów raczej nic nie zdziałają bo wszystko jest w skale iu glonach a nie w wodzie. Wódką karmisz cyjano które pewnie niedługo zobaczysz.

 

Drugi sposób pozbycia się glonów to wyłączenie światła. Nie wiem na jak długo ale raczej długo żeby bakterie zdominowały i oczyściły zbiornik.

 

Co do KH, rosną glony wapienne? One też Kh pobierają.

Edited by Guest (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tej skały jesteś pewny? Całość czysta a skała ma wszystkiego po trochu. Ja bym przypuszczał że skała jakaś trefna jest. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Stefan85 napisał:

regularne koszenie i wata do filtra żeby wyłapać skoszone glony

No kosić też próbowałem i będę kosił nadal. Na razie rosną glony jak trawa w ogródku, więc im raczej niczego nie brakuje. Ja również niestety podejrzliwie zaczynam patrzeć na skałę:-( Trochę też się obawiam, że jak glony zwalczę jakoś za szybko, to żeby się cyjano nie przyplątało.

18 minut temu, dla syna napisał:

A tej skały jesteś pewny?

No sam jej przecież w plecaku nie przywiozłem z indonezji, żeby być pewnym. Normalna żywa skała, kupiona w sklepie jako żywa skała, żadna "promocyjna" czy od kogoś z likwidacji zbiornika. A jaka ta skała naprawdę i skąd? Nie chce zakładać, że mnie sklep zrobił aż tak w trąbę, żeby mi sprzedać skałę z odzysku jako żywą. Wyglądała normalnie, zapach normalny, początkowo też się tam nic specjalnego nie działo. Raz sypnęło nitkowatymi, ale po jakichś 2 tygodniach i dołożeniu kilku ślimaków same zeszły glony. Pełzatki były od początku, ale nie rozrastały się za bardzo. Aiptazja to myślę, że jakoś ze szczepkami się przywlekła, bo wcześniej nie widziałem nic. Nawet jedna była (już wydłubałem) właśnie usadowiona w samym środku briareum.

50 minut temu, Stefan85 napisał:

Miałem to samo... z glonem walczyłem bardzo długo

Jeszcze się podpytam. Ile czasu z tym glonem walczyłeś? Bo domyślam się, że się Tobie udało. Ja tam nawet nie mam wielkiej napinki na czas - jak trzeba to może stać następne pół roku i czekać aż glony zejdą. Mogła się jakaś wyjątkowo wredna skała trafić i trzeba będzie przeczekać, aż odda co musi oddać. Kwestie są tylko takie:

1. Czy nie robię czegoś źle i to z mojej winy taki zakwit.

2. Czy taki zakwit nie świadczy, że zbiornik traci równowagę i będzie już tylko gorzej.

3. Czy kiedyś to w końcu ustąpi?

Jak długo zwierzaki nie protestują i nie widać, żeby było im źle, to i ja glony mogę ścierpieć. Plus z nich taki, że masa kiełży w nich się nalęgła, dzięki czemu mam stałe źródło pokarmu w akwarium i się nie martwię o rybę przy kilkudniowych wyjazdach. Ustawiam lampkę biurkową, żeby świeciła na ściankę akwarium przez jakiś czas po zgaszeniu światła, a rybcia śmiga w lewo i prawo przy szybce i gania za robaczkami:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
13 minut temu, Słony leszcz napisał:

No kosić też próbowałem i będę kosił nadal. Na razie rosną glony jak trawa w ogródku, więc im raczej niczego nie brakuje. Ja również niestety podejrzliwie zaczynam patrzeć na skałę:-( Trochę też się obawiam, że jak glony zwalczę jakoś za szybko, to żeby się cyjano nie przyplątało.

No sam jej przecież w plecaku nie przywiozłem z indonezji, żeby być pewnym. Normalna żywa skała, kupiona w sklepie jako żywa skała, żadna "promocyjna" czy od kogoś z likwidacji zbiornika. A jaka ta skała naprawdę i skąd? Nie chce zakładać, że mnie sklep zrobił aż tak w trąbę, żeby mi sprzedać skałę z odzysku jako żywą. Wyglądała normalnie, zapach normalny, początkowo też się tam nic specjalnego nie działo. Raz sypnęło nitkowatymi, ale po jakichś 2 tygodniach i dołożeniu kilku ślimaków same zeszły glony. Pełzatki były od początku, ale nie rozrastały się za bardzo. Aiptazja to myślę, że jakoś ze szczepkami się przywlekła, bo wcześniej nie widziałem nic. Nawet jedna była (już wydłubałem) właśnie usadowiona w samym środku briareum.

Chodzi mi o to ze juz teraz dokarmiasz cyjano wodka. To ze jeszcze go nie widzisz nie znaczy ze nie ma. Nawet jezeli jeszcze  nie ma to przyniesiecz z jakas czszepka do zbiornika w ktorym czeka na nie mnostwo skumulowanej pozywki. pfstaw wodke.

Zielone łąki mialem ok. roku. potem glon stopniowo zanikal.

walczyc probowalem wodka, vsv, octem. przez wodke i vsv dorobilem sie wlasnie sinic ktorych niczym wytropić nie moglem dopuki lalem. chemiclean, mycosidol kompletnie nie dzialaly. dopiero po odstawieniu ww specyfikow cyjano zaczely odpuszczac. po jakims czasie zaczalem lac czysty ocet. nie wiem czy to byl ten czas czy ocet jest lepszy ale jakby troche pomogl. na chwile. po 2-3 tyg wrocily sinice i glonow przybylo. ostatecznie na wiosne wymienilem skale. teraz mam mnóstwo  detrytusu i problem z po4 ale zielonych nie widze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Marti701 napisał:

Czy wódka, czy polimery na NO3, potrzebny jest odpieniacz. Bez niego, można niezłego bajzlu w akwa zrobić.

 

 

 

 

W przypadku miękasów i Lps-ów to można. Ja tak prowadzę kostkę i jest ok. Przyrosty są i to duże :D

Mam wrażenie, że kolega za dużo kombinuje: VSV, ocet. Trzeba czasu, żeby akwarium zaskoczyło

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Stefan85 napisał:

Chodzi mi o to ze juz teraz dokarmiasz cyjano wodka

 

2 godziny temu, natan2012 napisał:

kolega za dużo kombinuje: VSV, ocet

Ale ja nie leję żadnej wódki. Właśnie nie chcę lać specyfików, nie wiedząc co się dzieje w zbiorniku. Czekać mogę, spoko. Kwestia tylko że zastanawiam się, skąd to i dla czego.

Przy okazji, update. Zmierzyłem co nieco po podmiance:

KH 6.9. Znośnie, ale podam 15 ml buforu w kilku dawkach, powinno to o ~1 podnieść KH. Potem zobaczymy.

Ca 420 czyli cacy.

Zasolenie 34.4ppt. Ciut dosoliłem, żeby do tych 35 jednak dobić.

Edited by Słony leszcz (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ruszyły wapienne, to i KH leci. Ja mam tylko 2 SPS, ale setki malutkich rórówek i z kopyta ruszyły wapienne. Mimo podmian bogatą solą Red Sea Coral Pro (KH 12 przy 35ppt) i tak musiałem lać dodatkowo z ręki. To samo z Ca, podbite do 430, 2-3 tygodnie i mam 375. Od tygodnia leję ballinga, bo z ręki to idzie osiwieć, podbijesz jedno to drugie poleci i na odwrót.

Dziwny jest u ciebie ten spadek zasolenia. Ja podbijam delikatnie  przy podmianie wody, ale mam odpieniacz. Z kubka wylewam urobek syfu i słonej wody, dolewka wyrównuje RO, więc zasolenie powolutku spada. Może RO dolewasz z ręki, zasolenie mierzysz przy niższym poziomie wody, innym razem po uzupełnieniu i może stąd te różnice w pomiarze? Dziwna sprawa.

Masz rybkę, karmisz, więc masz jakieś NO3. Glony szybciej wyłapują, więc bakterie śpią bo głodują. Nie masz korali, to zaciemnienie akwa, jak zaczną znikać to zmierz NO3 i jeśli podskoczy to trochę bakterii podaj i jakiejś pożywki dla nich. 

Jak na 10W to masz strasznie jasno w tym akwa. Wyłącz chociaż białe i zostaw tylko aktynikę, jeśli nie chcesz zaciemniać całkowicie.

Edited by Marti701 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Marti701 napisał:

Może RO dolewasz z ręki

Ro automat dolewa, poziom trzyma dobrze. Jak coś "żre" KH, to i na zasolenie to wpływa (mnie substancji w wodzie zostaje). Normalnie bym po prostu dolewał zawsze taką samą wodę w podmiance i się nie przejmował aż tak bardzo miejscami po przecinku. No ale w związku ze spadkami KH, glonami i w ogóle, staram się pilnować, żeby było w miarę możliwości równo 35ppt. A inna sprawa, że się uczę cały czas, brak mi wprawy praktycznej w pomiarach, mieszaniu soli itd itp.

10 godzin temu, Marti701 napisał:

Jak na 10W to masz strasznie jasno w tym akwa. Wyłącz chociaż białe i zostaw tylko aktynikę

:-) Chyba bym musiał pasek taśmy nakleić na lampę, żeby białe "wyłączyć" (przez zasłonienie). To lampeczka "slim" aquaela, z regulacji to ma wtyczkę i "prztyczek" na przewodzie:-) Wydaje mi się, że to tylko tak na zdjęciu wygląda - robione telefonem, to pewnie jakieś automaty kolorki i balans bieli podkręciły, ze taki efekt. Ale w sumie nie chcę zmniejszać, raczej zbieram się do zamontowania mocniejszego oświetlenia. Co z tego, że glon zejdzie jak zaciemnię? Potem jak znów zacznę świecić normalnie, znów się pojawi. No i są tam już te dwie szczepki. Nawet myślałem, żeby kawałki skały czymś nakrywać i w ten sposób zaciemniać, żeby łatwiej potem szło rwanie glonów. No ale na razie to tylko myśli, nie wykombinowałem jeszcze jak to zrobić praktycznie.

11 godzin temu, Marti701 napisał:

Masz rybkę, karmisz, więc masz jakieś NO3. Glony szybciej wyłapują, więc bakterie śpią bo głodują

Bakterie to raczej amoniak i NO2 łapią, a NO3 wydzielają, wiec raczej nie konkurują z glonami. Wygląd siporaksu też wskazuje, ze bakteriom nie jest tam źle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bakterie nie są uniwersalne. Jedne usuwają amoniak, inne NO2, a jeszcze inne NO3. Twoje glony konkurują z tymi ostatnimi.

 

 

NO3 można usunąć jedynie biologicznie, nie ma żadnych absorberów, ani innych wynalazków. Bakterie muszą mieć siedlisko, odpowiednie warunki i pokarm. Dlatego stosuje się skałę, siporax, matrix, polimery itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli uważasz,  że wszystkie te "specyfiki" na obniżenie no3, które są w sprzedaży to ściema? Ja w swoim oczku nim zastosowałem filtr glonowy, no3 zredukowałem purigenem sichema. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Marti701 napisał:

Bakterie muszą mieć siedlisko

No właśnie, siedlisko. Bakterie redukujące NO3 żyją w środowisku beztlenowym, czyli w skale lub DSB (w akwarium mało jest stref beztlenowych). Te w ceramice do bakterie tlenowe utleniające NH4 i NO2 do NO3. No chyba że mowa o bakteriach typu "wódkowego", ale te to nie potrzebują siedliska specjalnego i rozwijają się w wodzie oraz na powierzchniach wszelkich. No i żeby skutecznie zredukować nimi NO3 trzeba mieć odpieniacz (a ja nie mam), bo inaczej wszystko wraca do wody z powrotem. Ogólnie z tego co się zdążyłem zorientować, to NO3 nie jest specjalnym problemem, z czasem się rozłoży do azotu atmosferycznego. Bardziej problematyczny jest fosfor, i pewnie stąd są adsorbery na fosfor, a nie na azot.

8 godzin temu, pawellb napisał:

Czyli uważasz

Oczywiście, że tak nie uważam. Jestem przekonany, że to działa i pewnie nawet bardzo skutecznie. Ale ja nie mam parcia na efekt natychmiastowy, wolę pomęczyć się pół roku i zrozumieć co się dzieje, niż jakimś cudem zbić NO3/PO4 doraźnie, a potem musieć już stosować to cały czas. Jestem przekonany, że da się prowadzić akwarium metodami bardziej naturalnymi (co z resztą potwierdza wiele akwariów na forum). Może to wymaga większej cierpliwości i zaparcia, ale się da.

Przy okazji, dziś KH=8, zasolenie 34.9ppt, czyli korekta wyszła idealnie prawie:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta uwaga była do przedmówcy, który uważa, że tylko biologia mozna obniżyć no3. 

A nie myślałeś o podpieciu filtra glonowego. W twoim małym oczku sprawdzi się filtr z karmnika zewnętrznego. Miałem taki i fajnie się sprawdzał :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma cudownych środków na NO3.
Na tą chwilę tylko biologicznie można usunąć go z wody.
Cytat ze strony Seachem:

“ Używam Purigenu, ale mój poziom azotanów jest wciąż wysoki. Co poszło źle?

A: Purigen usunie substancje organiczne zanim zostaną one przekształcone przez bakterie w amoniak, azotyny lub azotany, co spowoduje obniżenie stężenia azotanów ogólnie, ale nie usunie ich bezpośrednio z wody. Jeśli twój poziom azotanów jest wysoki zalecamy przeprowadzenie częściowej podmiany wody i wykorzystanie wkładu Matrix lub DeNitrate jako złoże na beztlenowe bakterie denitryfikacyjne, które usuwają azotany z wody“

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam pellet kulki all in one, teraz w dodatku advanced nie brudzacy i koniec z problemami no3 i po4. W dobrym redaktorze szybko Ci je wyzeruje i będziesz miał spokój

Ps. Sory nie doczytałem że to kosteczka, może w takim razie red Sea no3po4x 

 

Edited by amldawid (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Update

Jest jeżowiec, Mespilla Globulus. I krewetka na aiptasię - Lysmata Seticaudata (wolał bym wundermani, no ale taka była, to taką wziąłem, zobaczymy).

Jest też hipoteza odnośnie glonów ("pan ze sklepu") - temperatura. Że ten wysyp glonów mógł zostać wywołany przez podwyższoną temperaturę w akwarium. Faktycznie, w tamtym okresie były upały i temperatura w akwa dochodziła momentami do 28-29 stopni. Także coś w tym może być.

Zasolenie 34.6, KH to już po dzisiejszej podmiance zrobię.

No i jeszcze foty. Trawnik w całości:

20180915_202334.thumb.jpg.6d14ec149e266ccbf0f2e37eabe7a878.jpg

 

Wrzuciłbym jeszcze coś, ale mi nie pozwala, że za duże. Chyba jakiś bug, bo zdjęcia mocno okrojone. Cóż, może jutro się uda.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ojoj patrząc po fotkach, mi to wygląda na bryopsis, świetny glon na no3 i po4 zeruje te parametry idealnie. Obawiam się że nikt tego nietknie, dolcia ale jedna na 10 się złapie.. Bryopsis załatwiają antybiotykiem na grzybicę bodajże. Pokaż jakieś lepsze fotki tego badziewia żeby być pewnym na 100%. Jeżeli jest to bryopsis, nie pozbędziesz się tego łatwo bez chemii. Miałem kiedyś i walczyłem rok czasu (wtedy nie znaliśmy metody z antybiotykiem). Wyrywalem codziennie, zaprzestalem podmianek i lania sbs, porcję głodowe dla ryb, korale praktycznie konały jak nie duszone bryopsis to od braku mikro. Mega trudno się tego pozbyć bez radykalnych działań, tworzy plechy gdzie detrus i resztki się osadzają i ma pożywke do wzrostu. Wysysa po4 i no3 lepiej niż jakikolwiek absorber. No i tyle, pokaż te fotki;)

Wysłane z mojego HTC U11 przy użyciu Tapatalka
 

Edited by Moljzesz (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A, i jeszcze szczepki przestawiłem na górę skały (pomimo glonów). Chyba im pasuje, bo ładnie się napompowały

Share this post


Link to post
Share on other sites

Edit
U mnie temperatura nie spada poniżej 28 prawie wcale.. Takze pozdrów pana z sklepu ;)

Wysłane z mojego HTC U11 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Moljzesz napisał:

Pokaż jakieś lepsze fotki

No z tym to słabo, bo ja mało fotograficzny jestem. Telefonem to pstryknę, ale jakieś porządne makro to z tym słabo. Ale wierzę, że to derbesia (czy debresia):-)

Generalnie, taki sam glon miałem wcześniej (tylko nie aż tyle jednak) i wtedy samo zeszło. Z małą pomocą turbo, tectusów i trochusów. Także, trzymam się nadziei, jak brzytwy:-) A jeżowiec to i tak mi się podoba, więc nie żałuję, że dołączył do ekipy.

5 minut temu, Moljzesz napisał:

U mnie temperatura nie spada poniżej 28 prawie wcale.. Takze pozdrów pana z sklepu

Ty masz dawno dojrzały zbiornik, może to o to chodzi. Albo może o to, że ja normalnie mam raczej 25-26 stopni. W sensie, że skok taki efekt wywołał, a nie sama temperatura. No nie wiem, nie znam się aż tak. W każdym razie ja wdzięczny jestem za każdą radę i pomysł. Kiedyś to wszystko mi się w głowie poukłada i własne zdanie sobie wyrobię.

Kurcze, to zdjęcie. Może jutro lustrzankę żony wygrzebię i coś pokombinuję.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, Słony leszcz napisał:
Ty masz dawno dojrzały zbiornik, może to o to chodzi. Albo może o to, że ja normalnie mam raczej 25-26 stopni. W sensie, że skok taki efekt wywołał, a nie sama temperatura. No nie wiem, nie znam się aż tak. W każdym razie ja wdzięczny jestem za każdą radę i pomysł. Kiedyś to wszystko mi się w głowie poukłada i własne zdanie sobie wyrobię.
Kurcze, to zdjęcie. Może jutro lustrzankę żony wygrzebię i coś pokombinuję.
 

Skok o 2-3 stopnie to żaden skok, napewno nie spowoduje wysyp glonów bo nie jest w stanie niczego w akwarium ubić.

Moim zdaniem i tak jak ktoś pisał wyżej, skała, widać bo glon jest tylko na skale. Albo jest trefna albo była źle transportowana/przechowywana. U mnie bryopsis wywaliło po prawie roku, przeniosłam się na większe akwa i wtedy zaatakowało. Może jak dasz lepsze foto to będziemy wiedzieć. Wpisz sobie w Google bryopsis, to takie miotełki.
Bez "wspomagaczy" możesz mieć rok/dwa lata takie glony..

Obecny zbiornik mam od listopada/grudnia 2017. 

Wysłane z mojego HTC U11 przy użyciu Tapatalka
 

Edited by Moljzesz (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.