Jump to content
Tomasz Młot - Kwidzyn

środek na aptazje

Recommended Posts

W dniu 3.11.2018 o 13:48, @Beti napisał:

chyba że jeszcze ocet lub kwasek cytrynowy?

Działają podobnie jak te firmowe środki na aiptasie. Najlepsi są naturalni wrogowie. Jak masz trzy krewetki to może dokup jeszcze trzy? Ja jak miałem aiptasie to tylko krewetki i u mnie zdawało to egzamin. Może Twoje krewetki nie chcą jeść aiptasi bo mają w nadmiarze sporo innego pokarmu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, maciej01 napisał:

Działają podobnie jak te firmowe środki na aiptasie. Najlepsi są naturalni wrogowie. Jak masz trzy krewetki to może dokup jeszcze trzy? Ja jak miałem aiptasie to tylko krewetki i u mnie zdawało to egzamin. Może Twoje krewetki nie chcą jeść aiptasi bo mają w nadmiarze sporo innego pokarmu?

@maciej01 może mają na tyle na takie akwarium zawsze coś znajdą,może i racja pierw dokupie jeszcze 3szt jak nic nie pomoże podziałam inaczej.:smile_wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zakupiłem COLOMBO i straciłem te 60 zł :(

Kiedyś używałem JJ i ten faktycznie likwidował aptazje. Walczę dalej. Może ktoś ma odsprzedac krewetki ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależy jakie duże masz te krewetki. Ja kupowałem od nanokaczora i musiałem poczekać dobre 3 miesiące aż osiągną max swoich rozmiarów. Pewnej nocy ruszyły na polowanie i co ranek widać było efekty ich nocnych wojaży. Na mój litraż 7 szt zrobiło robotę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój okaz aiptazji nakarmiłem małym wieloszczetem. Po paru godzinach zrobiła się czarna i oderwała się od skałki ;)  Wstrzykiwałem też w nie perhydrol w mikro dawkach. Lepiej paliła je woda utleniona 3%. Po iniekcji wymiękały, ale przy dużej ilości aiptazji H2O2 zaburza równowagę mikrobiologiczną... 

Z octem nie próbowałem. Dziś przetestuję. 

A spiryt ktoś testował (mowa o aiptazjach :)) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, SOQL napisał:

  Wstrzykiwałem też w nie perhydrol

po co skoro zabija bakterie ? - lepiej dać ocet - pożywkę dla bakterii :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ocet w takim stężeniu także zabija bakterie :) (na szczęście tylko miejscowo). 

Cytat

Omnia sunt venena, nihil est sine veneno. Sola dosis facit venenum ;)

 

 

Edited by SOQL (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie wiem po co ludzie cudują z dziwnymi środkami. Kilka krewetek i nie ma problemu. Zjedzą każdą sztukę. Nawet te duże. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, elespero napisał:

Ja nie wiem po co ludzie cudują z dziwnymi środkami. Kilka krewetek i nie ma problemu. Zjedzą każdą sztukę. Nawet te duże. 

Mam 30 krewetek na aiptasie, brzydala i aurige i jakoś przez ostatnie 2 miesiące nie wyjadły mi aiptasii. Zdecydowałem się na wyjmowanie skały po kawałku odklejanie korali i przysypanie skały piaskiem w innym akwarium aby róże wylazły na piach i było można je zebrać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie krewetki wyczyscily wszystko w tydzień. Może nie takie krewetki kupiłeś.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jarku ja mam 4szt żadna franca:D się nie chyci;)a widzę że jest coraz więcej,i to w takich miejscach że zapomnieć cokolwiek samemu zrobić,typu środki płynne.

Zastanawiam się czy przy zakupie krewetek mnie nie oszukano:(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mniej karmić ,zgłodnieją zjedzą .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, SU1 napisał:

Mniej karmić ,zgłodnieją zjedzą .

Potwierdzam. U mnie też nie jadły. Jak ograniczylem karmienie róże zaczęły znikać. Nie 100% ale są utrzymywane w ryzach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 25.10.2018 o 18:40, KAJTO napisał:

Ślimak berghia i po sprawie.

tylko gdzie je kupić ? xD

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sok z cytryny może być kupny z marketu wstrzykiwany igłą w korpus wraz z krewetka zabiło wszystkie. Nie widziałem od pół roku ani jednej róży.

Share this post


Link to post
Share on other sites
58 minut temu, wolan91 napisał:

tylko gdzie je kupić ? xD

 

@Nik@ ?

Na targowisku się ktoś ogłaszał też.

2 godziny temu, @Beti napisał:

Jarku ja mam 4szt żadna franca:D się nie chyci;)a widzę że jest coraz więcej,i to w takich miejscach że zapomnieć cokolwiek samemu zrobić,typu środki płynne.

Zastanawiam się czy przy zakupie krewetek mnie nie oszukano:(

4 sztuki to zdecydowanie za mało. Ja na 500l miałem 10, chodziły grupą i wszystko haratały. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja kiedyś na 130l miałem 6 , wykosiły wszystko . Potem dokarmianiem , artemią z pipety , by nie wyszarpywały jedzenia z ukwiałów . Teraz też kupię krewetki , bo widzę kilka różyczek . Dziś muszę dwa kawałki skały wyjąć i lutownicą wyjarać róże , bo akurat na tej skale co są mogę wyciągnąć i ubić france . Startowałem na suchej skale , mimo oglądania karzdej szczepki i tak coś przyniosłem . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ocet przygasił róże na dwa dni :) Jedna chyba padła. Część napompowałem, a część dostałą igłą w podstawę. Po wodzie utlenionej efekty były lepsze, bo aż je od skałki odrywało i wypływały na powierzchnie, gdzie je odławiałem. Prawda jest taka, że każda mechaniczna ich likwidacja będzie tylko półsrodkiem. Jedynie dobry "zjadacz" lub konkurencja pokarmowa może coś zdziałać...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwie małe seticaudaty kupione ze sklepu, gdzie były odżywiane tylko aiptasjami i po kilku dniach problem całkowicie zniknął, a trochę tych różyczek w moim 72 litrowym miałem. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam krewetki lysmata wundermani. Również miałem problem z aiptasia miałem środek, o nazwie Aiptasia X Red Sea bardzo dobry srodek ale niszczył tylke te które się nim polało, a te których nie widać było zostawały. Ostatecznie krewetki dobiły całą populację aiptasi i po problemie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie brzydal wyczyścił do zera:) ale teraz extra go dokarmiam by nie kusiły go korale itp :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Dephire napisał:

U mnie brzydal wyczyścił do zera:) ale teraz extra go dokarmiam by nie kusiły go korale itp :) 

a masz Lpsy? jest cisza nic nie rusza?,bo mnie ostatnio w oczach przybywa różyczek:P czas coś pomyśleć;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Beti mam głównie miekkie albo nazwał bym to mixem bo to małe 120L na konikarium szykowane  i w tej chwili mam zoantusy, sinularie , sarco, milka, rodactis,  pseudogorgonie , lobophytum, grzybki, galaxea, tubinaria , Acre Purple Bonsai - o dziwo rosnie jak szalone, monti samarentis, rico , blastomusa :) i wszystko rośnie ale jak go nie dokarmiałem to zauważyłem jak znikają Zoa , jak dostaje konkretne żarło to rosną :) niestety krewetki u mnie odpadają bo mam jeszcze na życzenie moje narzeczonej Dendrochirus biocellatus S i po wpuszczeniu wundermani ciut mniejsze od niej  wciągneła 3 sztuki w 45 sekund xD więc najdroższa kolacja w roku 2018 przypasowała ślicznotce:) 

6 minut temu, AnT napisał:

Chelmon 

Ant ja mam chelmona co mi nie ruszy różyczek w ogóle ale do mrożonek do pierwszy przed Dori jest :) taki gagatek :)  może jakby przegłodzić to pewnie by się złapał :P 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.