Skocz do zawartości
sith114

275 litrów przyjemności, a moze walki?

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie,

Akwarium planowałem długo, myślałem o wymiarze 90x50x50. Jednak trafiła się okazja na 100x55x50. Akwarium przywiezione czeka na swoją kolej i na wyjaśnienie paru kwestii:

47575226_1052978258238177_1939459088861626368_n.thumb.jpg.a6975f36a1dd108aa9b63151f20d74f9.jpg

Akwarium zostaje jak jest wymaga jeszcze wyczyszczenia na fotce jest zaparowane po wyjęciu z zimnego auta. Stelaż idzie do "remontu" szlifowanie malowanie itd.

Sump idzie do czyszczenia, ale to kwestia chwili czasu bardziej zastanawia mnie rozkład przegród i komór. Nie podoba mi się wysokość przegród, a mianowicie to że te wyższe dochodzą do samej krawędzi sumpa wolałbym chociaż 1-2 cm odstępu. Człowiek spałby spokojniej przynajmniej mam takie odczucia. Inna kwestia miejsce na watę płukanie skarpet to nie sport dla mnie wolałbym wsadzić pasek waty i mieć 2-3 dni spokoju. W obecnym układzie tego nie widzę. Tylko pytanie czy wata przed czy za odpieniaczem?  Niżej zdjęcie obecnego rozkładu sumpa i schemat nad którym myślałem. Komin zewnętrzny posiada 2 otwory 45 mm, czyli pod przeloty 32 mm jak dobrze myślę? Robić hydraulikę na 32 czy redukować do 25mm?

Obecnie:

QHVxKJ3.jpg

Plan:

glRCFbK.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szybę zaznaczoną niebieską linią od lewej zrób 1-2cm niższą niż tą "niebieską po prawej". W przeciwnym razie jak sie zapcha wata może dojść do spiętrzenia się wody w komorze gdzie znajduje sie odpieniacz co może skutkować jego "przelaniem"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, rafal19 napisał:

szybę zaznaczoną niebieską linią od lewej zrób 1-2cm niższą niż tą "niebieską po prawej". W przeciwnym razie jak sie zapcha wata może dojść do spiętrzenia się wody w komorze gdzie znajduje sie odpieniacz co może skutkować jego "przelaniem"

W sensie chciałbym mieć tam przepływ dołem, sytuację może też ratować odpowiednia szeroka "półka" na watę. Jak wata nie zajmie całej szerokości półki to przy zapchaniu waty spokojnie będzie przepływać pozostałym "wolnym" fragmentem do następnej komory do następnej komory. Musze rozeznać temat czy taniej wyjdzie kompletnie nowy sump czy przeklejanie tego.

Edytowane przez sith114 (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przepływ dołem będzie nadal pod tą szybą, ale jak sie wata zapcha to sie przeleje do kolejnej komory delikatnie a nie spiętrzy w komorze z odpieniaczem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, rafal19 napisał:

przepływ dołem będzie nadal pod tą szybą, ale jak sie wata zapcha to sie przeleje do kolejnej komory delikatnie a nie spiętrzy w komorze z odpieniaczem.

Jeszcze ewentualnie przemyśle sprawę wata za/przed odpieniaczem, ale przynajmniej cały grudzień na działania/przemyślenia ;P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, rafal19 napisał:

Ja jestem zwolennikiem prostych sumpow i zrobilbym tak :)

15439684753344824697079508152184.jpg

 

:thumbup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej...

Ja bym zostawil tak jak jest, tylko zrobil to czego nie chcesz, czyli skarpete na splywie...

Mam siedem skarpet i zmieniam tak co drugi, trzeci dzien co zajmuje mi dwie minuty, czyli zmieniam skarpete, brudna daje do chloru na pare godzin czy tez noc, potem zakladam na suszarke jako ostatnia, dzieki temu jestem pewien ze kazda do zmiany, suszyla sie tak dlugo ze na pewno nie ma w sobie chloru (Wazne by woda do chloru byla goraca)...

Druga od prawej to oczywiscie odpieniacz, dalej bubble trap, niezbyt potrzebny, ale nie zaszkodzi, jezeli nic tam nie wlozysz...

W drugiej komorze od lewej, postawilbym kratke na nozkach i na niej siporax, by woda przeplywala  przez niego od dolu...

Ja mam skarpete i od kiedy zaczalem sypac bakterie Tunze Care Bacter, nie plukam wiecej siporax'u...

Jezeli chodzi o sama skarpete to mam ja podwyzszona o pare centymetrow ponad poziomem wody, dzieki czemu widze podnoszaca sie w niej wode, czyli znaczy ze zbliza sie dzien wymiany...

Jezeli bedziesz lal wodke to skarpeta tez Ci powie ze lejesz jej za duzo, gdyz robia sie gluty co wplywa na czestotliwosc zmiany skarpety...

Pozdrawiam...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziałem u kogoś na forum podobne rozwiązanie do tego z tym że wtedy spływ i rewizja muszą sięgać do dna w sumpie.

image.png.372a4aa727afeee6f94c4dd552ca8242.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, sith114 napisał:

wtedy spływ i rewizja muszą sięgać do dna w sumpie.

image.png.372a4aa727afeee6f94c4dd552ca8242.png

Dlaczego maja siegac do dna?...

Glebokosc zanurzenia rur czy wezy nie ma zadnego znaczenia, wazne by byly choc troche zanurzone, na tyle by nie chlapaly i nie halasowaly...

Ja jestem zwolennikiem miekkich wezy, gdyz latwiej mi manipulowac, np. wlewajac bakterie, nie chce by wszystko szlo w skarpete wiec na jakis czas wyciagam waz i klade obok...

Jezeli rury beda zanurzone pare centymetrow to tez nie bedzie wiekszego klopotu ze zmiana skarpety, oczywiscie jezeli sie na nie zdecydujesz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 5.12.2018 o 18:50, Iceberg napisał:

Dlaczego maja siegac do dna?...

Glebokosc zanurzenia rur czy wezy nie ma zadnego znaczenia, wazne by byly choc troche zanurzone, na tyle by nie chlapaly i nie halasowaly...

Ja jestem zwolennikiem miekkich wezy, gdyz latwiej mi manipulowac, np. wlewajac bakterie, nie chce by wszystko szlo w skarpete wiec na jakis czas wyciagam waz i klade obok...

Jezeli rury beda zanurzone pare centymetrow to tez nie bedzie wiekszego klopotu ze zmiana skarpety, oczywiscie jezeli sie na nie zdecydujesz...

Chodzi mi o to żeby woda przepływała przez watę od dołu:
image.png.d4d73228f569c607909da93beb8d3e2b.png

Inny pomysł jest taki żeby półka na watę była w komorze z odpienaiczem wtedy ta pierwsza komora byłaby duża węższa.
Spodobał mi się również pomysł Rafała @rafal19 z minimalizacją ilości przegród i nie wiem czy w tym kieruku nie pójdę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej...

Wedlug mnie ten schemat, szczegolnie pierwsza komora to proszenie sie o klopoty...

Jak wyobrazasz sobie te wate i rure splywu?...

Jezeli wata bedzie szczelnie przylegac do rury to wystarczy ze z jakiegos powodu np. z przedawkowania wodki zrobia sie gluty, ktore wate szybko zatkaja, natomiast jezeli wata nie bedzie szczelna z rura to wiekszosc wody bedzie plynac przez te nieszczelnosc, gdyz woda zawsze wybiera sobie najlatwiejsze wyjscie i poleci nie odfiltrowana...

Ja tu widze tylko skarpete, jezeli chcesz miec czysto w sumpie, albo regularne odsysanie detrytusu z dna co raczej nie jest fajnym zajeciem...

Sa morszczaki, ktorym detrytus nie przeszkadza a biologia robi swoje i parametry maja dobre ale jezeli chodzi o mnie to nie chce dopuscic do sytuacji, jaka mialem kiedys, gdzie wszystko w miare chodzilo, dzieki laniu konskich dawek wodki, takie balansowanie na krawedzi...

Ja tez nie mam piasku, co robi znaczna roznice w prowadzeniu akwarium, dlatego trzeba wziasc pod uwage inne punkty widzenia w zaleznosci od roznych sposobow...

Pozdrawiam...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, Iceberg napisał:

Hej...

Wedlug mnie ten schemat, szczegolnie pierwsza komora to proszenie sie o klopoty...

Jak wyobrazasz sobie te wate i rure splywu?...

Jezeli wata bedzie szczelnie przylegac do rury to wystarczy ze z jakiegos powodu np. z przedawkowania wodki zrobia sie gluty, ktore wate szybko zatkaja, natomiast jezeli wata nie bedzie szczelna z rura to wiekszosc wody bedzie plynac przez te nieszczelnosc, gdyz woda zawsze wybiera sobie najlatwiejsze wyjscie i poleci nie odfiltrowana...

Ja tu widze tylko skarpete, jezeli chcesz miec czysto w sumpie, albo regularne odsysanie detrytusu z dna co raczej nie jest fajnym zajeciem...

Sa morszczaki, ktorym detrytus nie przeszkadza a biologia robi swoje i parametry maja dobre ale jezeli chodzi o mnie to nie chce dopuscic do sytuacji, jaka mialem kiedys, gdzie wszystko w miare chodzilo, dzieki laniu konskich dawek wodki, takie balansowanie na krawedzi...

Ja tez nie mam piasku, co robi znaczna roznice w prowadzeniu akwarium, dlatego trzeba wziasc pod uwage inne punkty widzenia w zaleznosci od roznych sposobow...

Pozdrawiam...

 

Dlatego rozważam nie upieram się na ten moment do konkretnego rozwiązania. Może docelowo będzie skarpeta? Myślę czy właśnie istotny nie będzie montaż hydrauliki w samym sumpie żeby w razie czego zmienić układ :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.