Skocz do zawartości
SlonaKrew

Jak stosujecie lampę UV? Ciągle? Tylko incydentalnie?Jak wpływa?Opinie.

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie,

wiele jest opinii o sposobie, intensywności stosowania lampu uv.

Bardzo chętnie poznam Wasze zdanie, oparte na Waszych doświadczeniach.

Czy stosujecie lampę uv non stop, tylko w przypadku "awarii" z lekkim zakwitem, w przypadku wystąpienia choroby, regularnie co jakiś czas...........???

Stowana non stop z toni w zasadzie wybija wszystko co żyje.

Ale czy zdecydowanie niemal cała ilosść bakterii nie siedzi w skale, siporaxie itd?

Z drugiej strony czy przy stosowaniu non stop, masa zabitej, żywej materii nam się nie zaczyna gdzieś kumulować, odkładać(piach, skały), bo odpieniacz wszystkiego nie jest w stanie wyciągnąć?

 

Dzięki za opinie i swoje obserwacje.

 

 

Edytowane przez SlonaKrew (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, SlonaKrew napisał:

Witajcie,

wiele jest opinii o sposobie, intensywności stosowania lampu uv.

Bardzo chętnie poznam Wasze zdanie, oparte na Waszych doświadczeniach.

 

 

 

Hej...

Ja uzywam lampy UV a raczej uzywalem przy zakwicie bakteri i w takiej sytuacji sprawdzala sie bardzo dobrze...

Woda byla tak klarowna ze myslalem by podlaczyc ja do obiegu jesli nie na stale to przynajmniej na powiedzmy cala noc...

Z czasem woda stala sie klarowna ze przestalem o tym myslec, mysle jednak ze warto ja miec i ze razem z mocnym odpieniaczem, moga naprawic wiele bledow...

Uzywalem tez ozon i woda tez byla super klarowna...

Przez ostatnie miesiace uzyskalem klarownosc, podajac bakterie Tunze Care Bacter przy kazdej podmianie a przekonalem sie o tym wtedy, kiedy bakterie te mi sie skonczyly i woda wciaz poprawnie czysta, jednak juz nie tak krystaliczna...

Teraz zamowilem te smierdzace bakterie Microbe Lift i zobaczymy jak zadzialaja, jesli nie za bardzo to wracam do Tunze Care Bacter i juz nic nie kombinuje...

Na forum pare osob uzywa UV i to chyba non stop, moze oni sie wypowiedza bo sam bylbym ciekawy jak sprawa wyglada po dlugim czasie uzytkowania...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, SlonaKrew napisał:

Czy stosujecie lampę uv non stop, tylko w przypadku "awarii" z lekkim zakwitem, w przypadku wystąpienia choroby, regularnie co jakiś czas...........???

Pisało tu na forum nie raz nie dwa że są ludzie co używają lampy Uv non-stop,bez efektów ubocznych,a wręcz bardzo klarowna woda,choć kiedyś zapomniałam wyłączyć przez 2tyg i nie widziałam aby się coś wydarzyło złego.

Raczej ją mam w razie "w" jak większość forumowiczów:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, @Beti napisał:

Pisało tu na forum nie raz nie dwa że są ludzie co używają lampy Uv non-stop,bez efektów ubocznych,a wręcz bardzo klarowna woda,choć kiedyś zapomniałam wyłączyć przez 2tyg i nie widziałam aby się coś wydarzyło złego.

no właśnie, ja mam włączoną non stop, oczywiście woda jest krystaliczna i nie ma żadnych problemów z zakwitami itp.

Niestety ostatnio zaczynam obserwować marnienie zoasów, mam wrażenie, że może być to wynikiem zbytniego wyjałowienia wody. Nie mam pewności stąd moje pytania.

Dodam, że niem mam idealnych parametrów np azotanów w akwa, więc dokładnie tak jak to zoasy lubią.

Może wypowie się ktoś, kto stosuje lampę uv non stop od dłuższego czasu.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś ma włączoną lampę uv non stop i może podzielić się spostrzeżeniami?

 

Czy obserwujecie zjawisko zbytniego jałowienia wody?

Czy zauważyliście negatywny wpływ na mikro życie np ilość drobnych żyjątek ,kiełży, ilość rurówek w sumpie, dsb?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, SlonaKrew napisał:

Czy ktoś ma włączoną lampę uv non stop i może podzielić się spostrzeżeniami?

tak jak juz wyżej pisałam,nie sądzę ze ma to jakis mega negatywny wpływ,ale pod kontrolą.

jedno jest pewne 

-klarowna woda

-sterylne akwarium

-kontrola micro itd obowiązkowo

-brak glonów

 

Ale i bez lampy uv można osiągnąć takie efekty mając dobrą filtracje biologiczną i mechaniczną.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na 2-3dni 24h na dobę co 2 miesiące profilaktycznie i też żadnych problemów nigdy nie było.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję.

Pawelo2222 a od jakiego czasu pracuje lampa przez 24/7 i jakiej jest mocy?

 

Beti, ja zaczynam obserwować "jałowienie" zbiornika i skłaniam się ku tezie, że jest temu winna lampa uv, którą mam włączoną od wielu miesięcy  non stop. Nie mam jednak pewności, czy to ona jest rzeczywiście przyczyną, stąd moje pytania.

Oczywiście, masz racje, woda kryształ, zero glonów itd

Niestety zaczynam obserwować:

- częstsze zamykanie się zoasów,

- zdecydowany spadek ilości rurówek w dsb, komorze z dsb

- brak rozwoju mikro życia w DSB (zmniejszyła się ilość do pewnego poziomu i nic nie przybywa, dsb jest niemal puste).

 

JimBim dzięki za Twoje doświadczenia. Myślę, że też przejdę na cykliczną prace, może nie w takich dużych odstępach jak ty, ale jednak.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, SlonaKrew napisał:

Pawelo2222 a od jakiego czasu pracuje lampa przez 24/7 i jakiej jest mocy?

36W na około 230-240l w obiegu. Podłączoną mam na powrocie. Wyłączam tylko w czasie podmian i przy podaniu aminokwasów. Działa tak już na bank ponad pół roku. Rurówek jak i innych żyjątek jak np. kiełży, widłonogów, wężowideł a przede wszystkim gąbek mam sporo w sumpie, w refugium i w głównym. Wszystkie korale się pompują i rosną jak wściekłe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Pawelo2222 napisał:

36W na około 230-240l w obiegu. Podłączoną mam na powrocie. Wyłączam tylko w czasie podmian i przy podaniu aminokwasów. Działa tak już na bank ponad pół roku. Rurówek jak i innych żyjątek jak np. kiełży, widłonogów, wężowideł a przede wszystkim gąbek mam sporo w sumpie, w refugium i w głównym. Wszystkie korale się pompują i rosną jak wściekłe.

dzięki...hmmm u mnie działa jednak dużo dłużej non stop, a jeśli to nie wina uv to nie mam pomysłu, gdzie szukać przyczyny.

Rzeczywiście gąbki u mnie szaleją i przejęły cały sump, ale reszta życia inaczej niż u Ciebie  się wycofała/zminimalizowała.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.