Jump to content
Moljzesz

Problem z reaktorem, zanik gazu

Recommended Posts

Ustawiam od tyg reaktor, co ustawiłem ilość bombelków to bombelków po jakimś czasie było mniej i nie wiem czym to może być spowodowane. Zaworek to camozzi niby najlepszy jak wymieniłem na nowy camozzi przez parę dni było ok i myślałem, że znalazłem przyczynę lecz problem się powtórzył.

Podłączone jest tak

Redaktor

Zaworek camozzi

Elektrozawór 

Zaworek przeciwzwrotny

Licznik bombelków 

I wiadomo reaktor wapnia

Wiem że powinno być najpierw elektrozawór potem Zaworek precyzyjny ale tak było podłączone jak kupiłem, muszę dokupić złączki i wtedy przepnę.

Sprawdzałem połączenia wodą z płynem do naczyń i nigdzie nie zlokalizowalem wycieku gazu.

Jak sądzicie czym to może być spowodowane? Elektrozawór do bani? Czy przez nie do końca poprawne podłączenie? A może jeszcze całkiem coś innego?

Redaktor mam taki

https://www.majsterkowanie.eu/akcesoria-spawalnicze/3468-reduktor-argon-co2-seria-100-2-manometry-tr-07-magnum-5901034100542.html

Na drugim manometrze ustawiłem 20l/h ponieważ myślałem że być może za słabe ciśnienie idzie na zaworek. Nie wiem, zgłupiałem, help.

Butla jest pełna na pierwszym manometrze 70bar

Edited by Moljzesz (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotrek czy zaworek będzie przed elektrozaworem czy za nim nie ma najmniejszej różnicy .Problem może być ze złym ustawieniem ciśnienia wychodzącego z reduktora ja miałem to samo u siebie jak jeszcze miałem akwarium roślinne.Reduktor miałem podobny też spawalniczy i wymieniłem w nim ten jeden manometr który pokazuje przepływ l/h ,zamieniłem go na taki żeby pokazywał mi bary.Ustawiłem go na 3 bary i wtedy ,regulowałem zaworkiem camozzi.Na tym ciśnieniu by najmniej u mnie najlepiej dało się go regulować (najlepiej reagował na zmianę pokrętła).

Podejrzewam że przepływ 20l/h to stanowczo za dużo .Ustaw przepływ 10l/h i wtedy reguluj zaworkiem camozzi , pamiętaj że po każdej regulacji trochę poczekać aby ciśnienie w przewodach się wyrównało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozwiązanie 1

Kup komputer ph i pompę perystaltyczną. Najtańszy nowy zestaw z sondą to chyba Milwaukee. 

Rozwiązanie 2

Potrzebujesz zaworu igełkowego ,to zawór precyzyjny .np AM

Na liczniku bąbelków ,bez kompa ,elektrozaworu, sondy ,ustawiałem reaktor przez 10 lat .Wymaga do dość częstej kontroli i trochę cierpliwości. Tak że jak masz trochę grosza zainwestuj. 

Edited by krzlew (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Krzysiek K. napisał:

Piotrek czy zaworek będzie przed elektrozaworem czy za nim nie ma najmniejszej różnicy .Problem może być ze złym ustawieniem ciśnienia wychodzącego z reduktora ja miałem to samo u siebie jak jeszcze miałem akwarium roślinne.Reduktor miałem podobny też spawalniczy i wymieniłem w nim ten jeden manometr który pokazuje przepływ l/h ,zamieniłem go na taki żeby pokazywał mi bary.Ustawiłem go na 3 bary i wtedy ,regulowałem zaworkiem camozzi.Na tym ciśnieniu by najmniej u mnie najlepiej dało się go regulować (najlepiej reagował na zmianę pokrętła).

Podejrzewam że przepływ 20l/h to stanowczo za dużo .Ustaw przepływ 10l/h i wtedy reguluj zaworkiem camozzi , pamiętaj że po każdej regulacji trochę poczekać aby ciśnienie w przewodach się wyrównało.

Z tego co pisze w opisie reduktora ma na wyjściu max 4 bary a Zaworek wytrzymuje do 10 barów więc nawet jakbym dał na max to powinno być ok, jestem w 2/3 skali, dziś tak ustawiłem i wydaje mi się że jest poprawa od rana utrzymuje się pH, wcześniej po 2,3 godz już pH w reaktorze rosło.

 

2 godziny temu, Arturro napisał:

Reduktor nieprecyzyjny.

 

Może tak być, choć nie należy do najtańszych.

 

57 minut temu, krzlew napisał:

Rozwiązanie 1

Kup komputer ph i pompę perystaltyczną. Najtańszy nowy zestaw z sondą to chyba Milwaukee. 

Rozwiązanie 2

Potrzebujesz zaworu igełkowego ,to zawór precyzyjny .np AM

Na liczniku bąbelków ,bez kompa ,elektrozaworu, sondy ,ustawiałem reaktor przez 10 lat .Wymaga do dość częstej kontroli i trochę cierpliwości. Tak że jak masz trochę grosza zainwestuj. 

Mam pompę perialistyczną i komputer ale co to ma do bombelków, które znikają/ zwalniają?

Zawór precyzyjny jest pisałem o tym w pierwszym poście, jest to camozzi ponoć Lamborghini wśród zaworów, wymieniłem na nowy również camozzi i problem się powtórzył.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisz coś więcej o tych bąbelkach, zwalniają systematycznie aż do 0 czy po  ustawieniu ich wydajność trochę spada ale trzyma jakąś stałą niższa wartość od tej którą początkowo wyliczyłes. 

Na Twoim miejscu ustawilbym ręcznie reduktor nie patrząc w ogóle na zegar tak żebyś na wyjściu uzyskał kilka bąbelków na sekundę nie więcej. ( wiadomo im gorszy reduktor tym trudniej utrafić tak niska wartość ). Dopiero jak to zrobisz podłączasz cammozi i ustawiasz precyzyjnie tyle ile potrzebujesz.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ustawiam reduktor na wieksza moc zeby byl "nabity" i ustawiam zaworkiem jak leci od ponad 10lat :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie rozumiem już nic .Jak masz kompa, elektro zawór to nie potrzeba patrzeć na zegary ciśnienie itd.Nawet nie potrzeba jakiegoś mega zaworu zresztą  pierwsze słysze o tym twoim lambo. Wygląda jak do spawarki.odkrecasz butlę  redukujesz na zaworze i jak dobije odpowiednie ph to komp zamknie elektro zawór i tyle .A czy bąbelki lecą szybciej czy wolniej co za różnica?

20190422_185133-600x600.jpg

Nic więcej nie potrzebujesz 

Edited by krzlew (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, krzlew napisał:

To nie rozumiem już nic .Jak masz kompa, elektro zawór to nie potrzeba patrzeć na zegary ciśnienie itd.Nawet nie potrzeba jakiegoś mega zaworu zresztą  pierwsze słysze o tym twoim lambo. Wygląda jak do spawarki.odkrecasz butlę  redukujesz na zaworze i jak dobije odpowiednie ph to komp zamknie elektro zawór i tyle .A czy bąbelki lecą szybciej czy wolniej co za różnica?

Każdy camozzi zna, nie wiem jak mogłeś się z nim minąć.

Różnica jest taka że bez bombelków pH rośnie im mniej bombli tym pH wyższe w reaktorze a Kh leci na łeb na szyję w akwa. A elektrozawór otwarty jest non stop bo pH w reaktorze nie może zejść do zadanej wartości.

13 minut temu, Raffy14 napisał:

Ja ustawiam reduktor na wieksza moc zeby byl "nabity" i ustawiam zaworkiem jak leci od ponad 10lat :D

Właśnie zaczynałem od 5L/h potem dałem 10L/h ale bombelki nadal zanikły, dziś rano albo bardziej do południa dalem 20L/h i chyba jest lepiej. Kombinowałem jeszcze drugą komorę aby dopalic wyciek i na jakiś czas reaktor był wyłączony a potem musiałem zalać drugą komorę odciekiem więc czy bąble znikną czy nie dowiem się zapewne jutro. Na pewno jest lepiej.

 

17 minut temu, wojtek-lodz napisał:

Napisz coś więcej o tych bąbelkach, zwalniają systematycznie aż do 0 czy po  ustawieniu ich wydajność trochę spada ale trzyma jakąś stałą niższa wartość od tej którą początkowo wyliczyłes. 

Na Twoim miejscu ustawilbym ręcznie reduktor nie patrząc w ogóle na zegar tak żebyś na wyjściu uzyskał kilka bąbelków na sekundę nie więcej. ( wiadomo im gorszy reduktor tym trudniej utrafić tak niska wartość ). Dopiero jak to zrobisz podłączasz cammozi i ustawiasz precyzyjnie tyle ile potrzebujesz.

 

Mozliwe że spadły by do zera ale nie sprawdzałem tego bo Kh w zbiorniku spadło już grubo ponizej 5 więc poprostu odkrecalem bardziej zaworek i wtedy pomyślałem że może jest walnięty, kupiłem nowy na chwilę był spokój a po paru dniach znowu to samo. Ustawiłem gdzieś 15bombli na 10s a po 3 godz było już 8 bombli na 10s i spadło. Wczoraj dałem 10L/h na reduktorze ale potem byłem sporo nie trzeźwy więc nic nie ruszyłem, rano pH w reaktorze było już 6.6( mam ustawione na 6.1) a bomble Zwolniły. Dziś dałem 20L/h potem trochę Kombinowałem (opis powyżej). Więc jutro zobaczę czy bomble zwolnią.

Co do Twojego ustawienia wolałbym do jutra nic nie ruszać i zobaczyć jaki będzie efekt.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Moljzesz napisał:

Właśnie zaczynałem od 5L/h potem dałem 10L/h ale bombelki nadal zanikły, dziś rano albo bardziej do południa dalem 20L/h i chyba jest lepiej.

Ja na "czuja" ustawiam, podkręć więcej w razie czego i wyreguluj na zaworku i będzie git - to bajecznie proste :)

Słabe ciśnienie w wężykach to zaworek "wariuje" i raz leci słabiej, raz mocniej - jakiś czas temu odpalałem reaktor, wszystko na czuja podłączałem i zdziwiło mnie, że raz jest więcej bąbelków a później mniej... dokręciłem więcej gazu w reduktorze i problem jak ręką odjął :) Wg. mnie wszystko musi być pod ciśnieniem, wtedy regulujesz zaworem i wtedy nie "głupieje"  - tak w rośliniakach robię od 10lat, a przewinęło trochę butli i reduktorków :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest jeszcze jedna sprawa ile zużywa odcieku rektora bo jeśli wkład się przesyci co2, a jest mały odciek to zwiększa się ciśnienie gazu w reaktorze i wtedy może zmniejszać się ilość bąbli. Sam miałem tak u siebie, dopiero przy zwiększaniu odcieku reaktor się ustabilizował. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Raffy14 napisał:

Ja na "czuja" ustawiam, podkręć więcej w razie czego i wyreguluj na zaworku i będzie git - to bajecznie proste :)

Słabe ciśnienie w wężykach to zaworek "wariuje" i raz leci słabiej, raz mocniej - jakiś czas temu odpalałem reaktor, wszystko na czuja podłączałem i zdziwiło mnie, że raz jest więcej bąbelków a później mniej... dokręciłem więcej gazu w reduktorze i problem jak ręką odjął :) Wg. mnie wszystko musi być pod ciśnieniem, wtedy regulujesz zaworem i wtedy nie "głupieje"  - tak w rośliniakach robię od 10lat, a przewinęło trochę butli i reduktorków :)

Właśnie też tak pomyślałem dlatego zwiekszyłem ciśnienie i jak na razie jest ok, ciekawe jak po nocy. Tylko nie wiem czemu wszędzie gdzie czytałem piszą że reduktor na minimum ma być ustawiony, dziwne. 

 

4 minuty temu, core2a napisał:

Jest jeszcze jedna sprawa ile zużywa odcieku rektora bo jeśli wkład się przesyci co2, a jest mały odciek to zwiększa się ciśnienie gazu w reaktorze i wtedy może zmniejszać się ilość bąbli. Sam miałem tak u siebie, dopiero przy zwiększaniu odcieku reaktor się ustabilizował. 

Hmm no właśnie, jestem w trakcie ustawiania, obecnie jest ok 4,5L/h ale zaczynałem od minimalnego odcieku. A nie jest tak że gaz (nadmiar) zostaje wypchniety wężykiem odcieku? Po za tym mam Zaworek zwrotny przed licznikiem bombelków też chyba powinno coś to dać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co to za reaktor ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
37 minut temu, VDR napisał:

Co to za reaktor ?

Deltec pf 501

7 minut temu, krzlew napisał:

4,5l/h odciek ? Masz 5000l system?

Pompa kręci niby do 6 L, chyba że ja czegoś nie kumam

98fefa3ca7282716.jpg

Edited by Moljzesz (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
50 minut temu, Moljzesz napisał:

obecnie jest ok 4,5L/h

No, sporo lejesz. Ja mam pompę ustawioną na około 2,5 litra i Ph w reaktorze utrzymuje w granicach 6,4. KH odcieku to 50-60.

Sprawdzałem u siebie jak mocno mam odkręcony zawór na reduktorze i jest rozkręcony dosyć mocno.

Edited by norbi2222 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, norbi2222 napisał:

No, sporo lejesz. Ja mam pompę ustawioną na około 2,5 litra i Ph w reaktorze utrzymuje w granicach 6,4. KH odcieku to 50-60.

U mnie Kh odcieku było 15,7 po dołożeniu drugiej komory jest ok 20. PH w reaktorze 6.11 obecnie.

Na razie podbijam kh/ca bo przez ten zanik bombelków wszystko drastycznie spadło więc na pewno będę musiał skręcić trochę pompkę.

Jeszcze taka kwestia, że po podłączeniu reaktora korale ocip..ły i ruszyły z buta. Wcześniej lałem 240ml ballinga na dobę. Teraz idzie reaktor i 50ml Kh z ballinga. Ca było w miarę ale Kh bardzo spadło.

Przed chwilą mierzyłem i Kh 7.7 a Ca 420 więc odłączyłem ballinga

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Moljzesz napisał:

U mnie Kh odcieku było 15,7 po dołożeniu drugiej komory jest ok 20. PH w reaktorze 6.11 obecnie.

Bardzo niskie Kh z odcieku. Coś działa nie tak, 40 to minimum. Sprawdź sondę, bo przy tym Ph w reaktorze to nie możliwe, żeby odciek był taki niski. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, norbi2222 napisał:

Bardzo niskie Kh z odcieku. Coś działa nie tak, 40 to minimum. Sprawdź sondę, bo przy tym Ph w reaktorze to nie możliwe, żeby odciek był taki niski. 

Hmm, mam płyn pH 7 więc zaraz zobaczę

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to niskie to kH odcieku. Przez to pewnie lejesz dużą ilość odcieku i przez to wkład nie zdąży się rozpuścić. Chyba, że wkład jakiś lipny i się wolno rozpuszcza. Podbij sobie parametry ballingiem, wyłącz odciek z reaktora, pozwol się mu nasycić i niech kH odcieku wzrośnie do 40. Wtedy dopiero zapodaj odciek z reaktora.

W teorii to przy kontrolowaniu pH kontrolerem licznik bąbli nie jest do niczego potrzebny. PH za wysokie, zawor się otwiera dopuszcza gazu az ph w komorze spadnie i zamyka zawor.
Licznik babli to wtedy kiedy sterujesz recznie dozowaniem CO2 aby utrzymac jakies tam ph.

I jeszcze z instrukcji:

To adjust the DKH (calcium level) either increase CO2 or decrease the water flow.  ;)

https://www.theaquariumsolution.com/sites/default/files/downloads/PF 501 - PF1001b.pdf

 


 

Edited by VDR (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znam Twojego zbiornika .Też mam delteca PF 501 i leci kropla na sec.A korali troszkę jest 600l system

przy tak zarośnietym zbiorniku leciało może z 4 krople na sec.

małe.jpg

Nie mam pojęcia ile to litrów na minutę ale moja pompa ma Max 2,2 l/h i przy moim litrarzu nie wyobrażam sobie żeby pracowała rozkręcona do połowy

Edited by krzlew (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, norbi2222 napisał:

Bardzo niskie Kh z odcieku. Coś działa nie tak, 40 to minimum. Sprawdź sondę, bo przy tym Ph w reaktorze to nie możliwe, żeby odciek był taki niski. 

Sonda pokazała 7.08 w płynie pH7 

 

31 minut temu, VDR napisał:

No to niskie to kH odcieku. Przez to pewnie lejesz dużą ilość odcieku i przez to wkład nie zdąży się rozpuścić. Chyba, że wkład jakiś lipny i się wolno rozpuszcza. Podbij sobie parametry ballingiem, wyłącz odciek z reaktora, pozwol się mu nasycić i niech kH odcieku wzrośnie do 40. Wtedy dopiero zapodaj odciek z reaktora.

W teorii to przy kontrolowaniu pH kontrolerem licznik bąbli nie jest do niczego potrzebny. PH za wysokie, zawor się otwiera dopuszcza gazu az ph w komorze spadnie i zamyka zawor.
Licznik babli to wtedy kiedy sterujesz recznie dozowaniem CO2 aby utrzymac jakies tam ph.

I jeszcze z instrukcji:

To adjust the DKH (calcium level) either increase CO2 or decrease the water flow.  ;)

https://www.theaquariumsolution.com/sites/default/files/downloads/PF 501 - PF1001b.pdf

 


 

Mi nie jest potrzebny licznik bombelków tylko gaz, licznik bombelków to tylko wskaźnik a u mnie bombelki zanikają i pH w reaktorze rośnie, im mniej gazu tym większe pH w reaktorze, co mam co dwie godz chodzić zawór odkręcić bardziej? Z licznikiem czy bez gaz przestaje lecieć i reaktor noie spełnia swojej funkcji, mi chodzi o parametry w akwarium a nie o wizualny efekt bombelków. Gaz leci coraz wolniej, pH rośnie, złoże się nie rozpuszcza, parametry lecą w akwarium.

A co do instytucji to nic nie kumam, żeby zwiększyć Kh mam dodać gazu czy zmniejszyć obieg? Czy zmniejszyć odciek?

29 minut temu, krzlew napisał:

Nie znam Twojego zbiornika .Też mam delteca PF 501 i leci kropla na sec.A korali troszkę jest 600l system

przy tak zarośnietym zbiorniku leciało może z 4 krople na sec.

małe.jpg

Nie mam pojęcia ile to litrów na minutę ale moja pompa ma Max 2,2 l/h i przy moim litrarzu nie wyobrażam sobie żeby pracowała rozkręcona do połowy

Mam akwarium 380L 95% sps, można zobaczyc w moim temacie w dziale akwaria 250-600L

Im dalej w las to więcej drzew.. Zgłupiałem czyli co zaczynać miałem od pompy rozkreconej na max i zmniejszać odciek? Jakoś to mi logicznie nie pasuje.

Czytałem dużo o reaktorach ale może jestem ciemny poprostu albo coś źle zrozumiałem. 

Może zacznę od początku.

Na początku ustawiłem pH 6.5 w reaktorze i minimalny odciek (wcześniej reaktor chodził 48h bez odcieku żeby się nasycić wkład czy tam zakwasił)

Kh leciało w dół więc podkreciłem pompę na większy odciek i tak doszedłem do ponad połowy zakresu pompy.

Kh nadal spadała więc stwierdziłem żeby mieć jakiś zakres sterowania odciekiem zmniejszyłem pH 6.4 nic nie dało więc dałem 6.3 itd aż doszedłem do 6.1 i więcej wkład nie przyjmuje( robi się poduszka u góry w reaktorze). Do tego jakoś w między czasie doszło zabijanie bombelków.

Stan obecny 

PH w reaktorze 6.1 niżej nie schodzi, dam więcej gazu robi się poduszka

Pompa jak na foto ok 4,5 L/h (chyba) 

Kh odcieku było 15,7 teraz jest ok 20

Problem z bombelkami jak na razie chyba zażegnany, okaże się po dłuższym czasie.

Sondę nie dawno kalibrowałem, dziś przy kalibracji pokazała 7.08 na płynie pH 7 

Kh podbilem do 7.7 w akwarium a było wczoraj 5.7 (wiem za szybko, tak wyszło)

Kupię test na Kh bo może źle pokazuje i chyba raczej sondę.

Mam coś przestawiać, ustawiać? Mam coś źle? Zmierzę jeszcze Kh o 22 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kh mierz o po 24H od każdej zmiany. Zmianę dokonuj jedną (obniżenie pH lub podkręcenie pompy dozującej).

Im niższe pH, tym gęściejszy odciek.

Im niższe pH, tym mniej odcieku dajesz (zawsze jest równowaga).

Narazie ustabilizuj gaz w wężykach i ustaw zaworek (brak skoków), czekaj aż pH się unormuje w komorze reaktora.

 

Trzeba pamiętać, że reaktor działa powoli, nie jest tak agresywny jak balling. Tu nic nie da mierzenie kh po 2 godzinach, ustabilizować i po dobie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Raffy14 napisał:

Kh mierz o po 24H od każdej zmiany. Zmianę dokonuj jedną (obniżenie pH lub podkręcenie pompy dozującej).

Im niższe pH, tym gęściejszy odciek.

Im niższe pH, tym mniej odcieku dajesz (zawsze jest równowaga).

Narazie ustabilizuj gaz w wężykach i ustaw zaworek (brak skoków), czekaj aż pH się unormuje w komorze reaktora.

 

Trzeba pamiętać, że reaktor działa powoli, nie jest tak agresywny jak balling. Tu nic nie da mierzenie kh po 2 godzinach, ustabilizować i po dobie.

Ok, nic już nie kręcę dzisiaj. Te zmiany to w ciągu bodajże 2 tyg więc też nie tak od razu wszystko na raz.

Najważniejsze tak jak piszesz aby ustabilizować te bombelki, jak na razie jest ok, zobaczymy jutro.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrób tak i będzie dobrze .Ustaw ph 6.3. Odciek kropla na sec.Głowny zawór z butli odkreć na Max na reduktorze ustaw tak by w liczniku bąbelków w momencie dobijania gazu leciały 2 bąble na sec.Wyzuć lambo za 45 zł.Nie trzeba mierzyć kh odcieku,a kh w zbiorniku .Za 24 godziny sprawdź i korekta np wyższe lub niższe ph w redaktorze. Przy twoich praktykach będziesz miał bardzo niskie ph w zbiorniku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.