Jump to content
Nik@

Fitoplankton w słodkiej wodzie

Recommended Posts

Taką mam zagwozdkę. Czy to możliwe, żeby morski fitoplankton potrafił się mnożyć w slodkiej wodzie?

W kuchni przy oknie mam 20l zbiornik do hodowli fito. Tuż obok postawilam sobie wazon w kształcie walca, zalałam słodką wodą, zasypałam żwirkiem i dałam tam kilka roślin, żeby obserwować, jak będą się zachowywały przy świetle słonecznym. Nie ma tam nic, co miesza wodę, nawet łyżką do zupy nie mieszałam raz na czas. Słońce operuje bezpośrednio na zbiorniki tylko rano, gdzieś do godziny 10 tej, więc nie przegrzewają się. Rośliny przy każdym bezpośrednim kontakcie ze światłem slonca natychmiast zaczynały produkować duże ilości tlenu, była masa babelkow, jak w wodzie gazowanej.

Walec stoi już ze dwa miesiące czasu, woda była caly czas czysta, nawet krewetki tam żyly do dzis. Nie padly, przenioslam je.

Woda byla krysztalowa, scianki zbiornika tez, póki nie zauwazylam, ze w zbiorniku obok walca moje fito mi coś słabo rośnie, dolałam mu wody prawie do pelna i dałam napowietrzacz ( tak sobie stało zapomniane bez niczego, bez dodatkowego światła i jakiejkolwiek cyrkulacji). Trochę pryskalo przez ten napowietrzacz do wazonu,  a sama też nabierałam kubkiem fito do karmienia koralowcow i coś tam z kubka kapało, więc fito na bank dostało się do tego walca. Obydwa zbiorniki mają taką samą wysokość i niemal się dotykają.  Gdzieś od tygodnia obserwuje, że woda w wazonie robi się coraz bardziej mętna, a już dziś wręcz zielona, jakby zakwitlo w niej fito. Im bardziej mętna woda, tym więcej w niej drobnych bezkregowców podobnych wyglądem i zachowaniem do morskich widlonogow.

No i tutaj moja zagwozdka: czy w slodkiej wodzie zakwitlo mi morskie fito, czy jednak zakazenie slodkiej wody morskim fito nie ma związku?  Czy woda metnieje z powodu braku cyrkulacji i rozrostu jakiegos słodkowodnego fitoplanktonu?  

Ten zbiornik i tak jutro przestanie istnieć, szkoda mi tylko tych słodkowodnych widlonogow, czy co to tam jest. Poruszają się i wygladają identycznie, jak te morskie, biegają po szybach i podłożu, skaczą i pływają w toni charakterystycznymi skokami. Boje się jednak wlać tej wody do zbiornika z rybami, żeby mi się tam ten zakwit nie pojawił. 

 

Edited by Nik@ (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki za materiał, ale nie o to mi chodziło:) pytanie brzmiało, czy ten zakwit mógł spowodowac  morski fitoplankton. Kolejne pytanie, co począć z tym zooplanktonem, podobnym do morskiego widlonoga, który bardzo fajnie mi się w tej zupie namnozyl.

Chyba zrobię sobie dodatkowy eksperyment. Do dwóch słoików w tym samym czasie dam wodę że slodkiego akwarium, do jednego doleje fito, a drugiego będę pilnować, aby tym fito nie zarazić.  Do obydwu dodam po kilka kropli nawozu, którego używam do hodowli fito.

 

Tak wyglądał wazon około tydzień temu, zanim tam napryskalo fito. Woda krysztal, a stał już grubo ponad miesiąc, może nawet dwa.

Jak ktoś chce obejrzeć to proszę wyciszyć głośniki, bo słychać raban i trzaski :/

 

A tak jest teraz:

 

Jak już mówiłam słoik był tylko dla eksperymentu, aby obserwowac rosliny w swiwtle slonecznym, zostanie na dniach zlikwidowany, tylko szkoda mi tego zooplanktonu u i zastanawiam się, co z nim zrobić.  

Edited by Nik@ (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Nik@ napisał:

Dzieki za materiał, ale nie o to mi chodziło:) pytanie brzmiało, czy ten zakwit mógł spowodowac  morski fitoplankton. Kolejne pytanie, co począć z tym zooplanktonem, podobnym do morskiego widlonoga, który bardzo fajnie mi się w tej zupie namnozyl.

Zakwit mógł powstać przez to że miałaś w wodzie rośliny, zbiornik był wystawiony na słońce i była wysoka temp a chlapiąca słona woda ze zbiornika obok to super źródło micro i macro elementów których w słonej wodzie jest duuuuużo więcej niż w słodkiej. A jeżeli chodzi o oczliki to one musiały być już na roślinach które przeniosłaś pewnie z akwarium tylko że w akwarium miałaś ich dużo mniejszą ilość i były niewidoczne a tutaj przy sprzyjających warunkach się namnożyły. Oczliki to świetny naturalny pokarm dla narybku...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może masz rację, ta opcja jest bardziej prawdopodobna, niż zakwit morskiego fito w wodzie slodkiej. Jednak nie pasowało mi to, że słoik stał prawie dwa miesiące i woda była czysta, jak kryształ. Nagle zaczęła się robić zielona, kiedy nachlapalam tam fito, ale moze to byc zbieg okolicznosci. Ale zrobię w weekend ten swój eksperyment z ciekawości.  Słoik juz jest opróżniony, zalany słona woda, zasypany żwirkiem aragonitowym i teraz sprawdzę, jak się będą zachowywać morskie makroglony w słonecznym świetle.

Dostałam dziś porcje kilku makroglonow, niektore rzadko spotykane i żeby zdywersyfikowac ryzyko, że mi padną,  powkładam je w kilku zbiornikach.

Światło słoneczne powinno im służyć, ale jeszcze jest kwestia składu wody. Każdy ze zbiorników ma inny. Nie wiem też, jak sobie poradza w tym wazonie bez cyrkulacji.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.