Jump to content
Sign in to follow this  
wiktor92ldz

Biologia

Recommended Posts

Witam,
Nurtuje mnie temat od tygodni. 
Mianowicie pewna osoba z jednej z grup akwarystycznych na moje pytanie odnośnie padania ryb powiedziała mi że NIE MAM BIOLOGI W ZBIORNIKU.
Teraz aby troszkę zobrazować całość (akwarium góra 410l / konstrukcja skalna seafrags [jeszcze ten model na suchej skale a nie pełna kleju i posypana grysem] / w zbiorniku miekkie i LPSy wszystko ładnie wygląda ma kolorki oraz się pompuje / kilka ryb ( zebrasoma / błazenki / chromisy / babka / salarias i krewetki czyszczące ) 
Sump (w którym mamy około 100l wody + 12kg skały macro rocks dołożonej około miesiąca temu /  4kg żywej  od startu / 3l siporaxu / 5l life bio fill /2kg kulek maxspecta / odpieniacz / refugium )

Problem z rybami polega na tym że na 3-4 kupione ryby przeżywa jedna max dwie :/ reszta zwykle pada. W sklepie jedzą jak szarańcze wyglądają mega dobrze żadnych kropek etc.
W akwarium również jedzą ale już mniej chętnie a padają bez żadnych objaw po prostu znajduje je na dnie. 
ICP zostało zrobione i po za niskim jodem i wysokim strontem nie było nic po za normą. 
Co dwa tygodnie 60l podmiany raz w tygodniu ampułka biodigest 
Akwarium ma ponad pół roku start na żywej wodzie całe mocne 400l żywej wody o naprawdę dobrych parametrach.

a teraz do sedna co oznacza ze NIE MAM BIOLOGI bo już zgłupiałem ? 
PARAMETRY Z WCZORAJ !! 12.08.2019r
NO2 / NH3/4 - 0 
NO3 - 10
PO4 - 0.06
kH - 9
Ca - 415
Mg - 1400
 

Edited by wiktor92ldz (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

parametry wody masz dobre, i na pewno nie takie, żeby ryby od nich padały. Jeśli na ICP nie wyszło nic, to też od pozostałych pierwiastków, zresztą od rtęci, cyny, czy innych metali ciężkich najpierw poleciałyby korale i inne bezkręgowce. Jeśli rosną korale to masz na pewno dobrą biologię. Ryby jeśli nie widać objawów zewnętrznych może padają od pasożytów? Jakie rybki ci padły?

Daj fotkę zbiornika.

I jeszcze gdzie kupowałeś ryby? Może warto rozpatrzyć zmianę dostawcy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, katani napisał:

parametry wody masz dobre, i na pewno nie takie, żeby ryby od nich padały. Jeśli na ICP nie wyszło nic, to też od pozostałych pierwiastków, zresztą od rtęci, cyny, czy innych metali ciężkich najpierw poleciałyby korale i inne bezkręgowce. Jeśli rosną korale to masz na pewno dobrą biologię. Ryby jeśli nie widać objawów zewnętrznych może padają od pasożytów? Jakie rybki ci padły?

Daj fotkę zbiornika.

I jeszcze gdzie kupowałeś ryby? Może warto rozpatrzyć zmianę dostawcy.

zmieniłem telefon i na nowym aktualnie nawet nie mam fotek :/ wieczorem jak wróce coś cykne.
Ryby miałem z różnych źródeł (lokalny sklep o dziwo najmniejsza padliwość bo wiekszość z niego żyje mimo że brak w nim jakiejkolwiek kwarantanny / erybka sam wybierałem ryby prosiłem o karmienie etc więc celowałem na naprawde ryby z pełnymi brzuchami i apetytem podobno po kwarantannie)
 

Z ryb raz sytuacja padły same anthiasy z dwóch dostaw jeden po drugim  sześć sztuk w odstępie co godzina bez objaw płynęły na dno i tam zdychały / strigosus jedzący ładnie pływał zero objaw z dnia na dzień padł / borsuk z erybki ten wydawał mi sie pierwsze dni jak wleciał do akwarium zestresowany raczej pływał w rogu i był ciemny po dwóch dniach całe akwarium jego jadł etc  po półtora tygodnia padł / naso elegans podobnie jak borsuk tyle że po 2 tygodniach kupione razem z erybki  miałem próbę do białobrodego kiedyś ale niestety stres i ospa go zjadły więc tu znałem przyczynę to tylko kilka przypadków które na szybko pamiętam. 
Reszta ryb pada totalnie bez objaw ładnie pływa jje i po pewnym czasie rano znajduje je na dnie. 
Już mi brakuje pomysłów co jest nie halo

Edited by wiktor92ldz (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak aklimatyzujesz te ryby? 

Jeśli ryby nie są chore to istnieją dwie główne przyczyny ich śmierci:

Zatrucie -  raczej wykluczone bo parametry masz ok, chociaż nie wszystkie podajesz np pH czy zasolenie. Ale myślę że skoro korale są ok to i tu nie ma problemu. Pozostaje zatrucie pokarmem. CZym karmisz? Może mrożonki się zepsuły? 

Przyducha - też raczej odpada skoro masz działający odpieniacza i refugium

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak długo przeprowadzasz aklimatyzację ?Może tu tkwi problem.

Powiem Ci ,że ja mam ten sam problem, ale tylko z babkami  ,pierwsza babka dwa dni pływała i padła,później kupiłem kolejne dwie i po paru dniach wyskoczyły skubane przez małą dziurkę przy rurze powrotnej od pompy obiegowej wielkości 1,5 centymetra ,oczywiście siatkę posiadam nad akwarium.To że uciekły powiedzmy ,że to moja wina ,kolejna zakupiona babka pływała może 24godz. po czym padła,była strasznie chuda.Znowu kupiłem dwie babki ,razem je wpuściłem do akwarium ,jedna pływała dwa dni i padła ,a druga na razie ma się dobrze ,je pokarm mrożony ,kopie jak szalona i pływa do dziś .

Aklimatyzacje przeprowadzam  powoli ,kropelkowo minimum 1,5godz,a babki i tak padały ,nie wiem od czego to zależy ,może od szczęścia.Resztę rybek ma się dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W przypadku ryb to aklimatyzacja nie jest aż tak kluczowa, jak przy bezkręgowcach. A jak się zachowuje żółtek? Nie tłucze nowych ryb w zbiorniku? Albo błazny? Może tu jest problem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podtrzymuje Słony leszcz przy rybek aklimatyzacja aż taka długa jak tak pisze Krzysiek K. jest nie zbędna można też zamęczyć rybkę, bardziej po wpuszczeniu trzeba obserwować przez jakiś czas czy coś nie goni świeże rybki prędzej to będzie przyczyna. A masz może jakiegoś kraba ? Jeszcze jedno na anthiasy to trzeba na prawdę trafić żeby przetrwali 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Tester napisał:

Jak aklimatyzujesz te ryby? 

 

Godzinę temu, Krzysiek K. napisał:

Jak długo przeprowadzasz aklimatyzację ?Może tu tkwi problem.

Aklimatyzuje ryby metodą kropelkową :) podłączam zestaw do kroplówek i tak 30-60min
pH w okolicy 8.1 -8.2  zasolenie 1.025-26 35ppt 
 

 

Godzinę temu, Słony leszcz napisał:

A jak się zachowuje żółtek? Nie tłucze nowych ryb w zbiorniku? Albo błazny?

nie żółtek a desjardini :) i pręży się do nowych jeśli są to pokolce ale nie atakuje tak naprawdę jest jedyna dużą rybą w tym zbiorniku,  błazny wgl mają nowe ryby w d*pie :D 

1 godzinę temu, Tester napisał:

Jeśli ryby nie są chore to istnieją dwie główne przyczyny ich śmierci:

Zatrucie -  raczej wykluczone bo parametry masz ok, chociaż nie wszystkie podajesz np pH czy zasolenie. Ale myślę że skoro korale są ok to i tu nie ma problemu. Pozostaje zatrucie pokarmem. CZym karmisz? Może mrożonki się zepsuły? 

 

 

Co do zatrucia już to podejrzewałem :) wiadomo nie od dziś że ryby na cyjanek są łowione i mimo że jedzą to padają ale to aż tyle przypadków ? 

Karmie tylko mrożonkami z Ocean Nutrition sporo osób w Łodzi nimi karmi i nie ma z nimi problemu :) mrożonki nie śmierdza etc bo też kiedyś podejrzewałem pokarm

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak w innym temacie. Jeśli dobrze zrozumiałem to masz 100l sump. Jeśli tak to dziwię się jak to wszystko, co piszesz,  do niego ci weszło. A w temacie. Może masz jakieś przebicie prądu. Oczywiście tego "małego", czyli przez urządzenia na zasilaczach. Nie wiem czy dobrze kombinuje. Ale jak parametry ok, ryby bez pasożytów i dobrze aklimatyzowane. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Paweł, ale wtedy przebicie prądu nie zabijałoby ryb wybiórczo, tylko położyło całą obsadę. 

Stawiam na uszkodzone organy wewnętrzne przy połowie na cyjanek czy inne trutki. Ryba pływa i je, dopóki przewód pokarmowy jako tako działa. Kiedy już nie daje rady, ryba pada. Z jedną dostawą mogą przyjechać różne ryby. Z filmów o połowach na potrzeby akwarystyki wynika, że hurtownik-eksporter nie łapie osobiście tych ryb, tylko skupuje od mieszkańców okolicznych wysp. A oni nie zawsze grają fair, tym bardziej że to często dla nich podstawowe źródło utrzymania. W efekcie czego hurtownicy mogą kupować ryby łapane normalnie jak i przy pomocy trucizn, a później to jedzie jednym transportem do takiej Polski, część ryb zdrowa, część już ma problemy zdrowotne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może zabija właśnie te słabsze, czyli dopiero co wpuszczane. Z tymi trutkami to chyba nie do końca tak. Kolega pisze, że kupuję ryby z różnych źródeł. Chyba, że ma akurat pecha i trafiają mu się odławiane "spartańskimi" metodami. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, pawellb napisał:

Tak w innym temacie. Jeśli dobrze zrozumiałem to masz 100l sump. Jeśli tak to dziwię się jak to wszystko, co piszesz,  do niego ci weszło. A w temacie. Może masz jakieś przebicie prądu. Oczywiście tego "małego", czyli przez urządzenia na zasilaczach. Nie wiem czy dobrze kombinuje. Ale jak parametry ok, ryby bez pasożytów i dobrze aklimatyzowane. 

Sump 90x40x50h zalany do połowy wysokosci :) co do przebicia sprzęt nowy ma około pół roku pracy za sobą a miałem takie przypadki juz po pierwszych trzech miesiacach 

 

10 godzin temu, pawellb napisał:

Może zabija właśnie te słabsze, czyli dopiero co wpuszczane. Z tymi trutkami to chyba nie do końca tak. Kolega pisze, że kupuję ryby z różnych źródeł. Chyba, że ma akurat pecha i trafiają mu się odławiane "spartańskimi" metodami. 

możliwe ze mam pecha :) bo czesto gęsto znajomy brał z tej samej dostawy ryby i do dzis u niego pływaja :) chociaz zdarzały sie też podobne przypadki

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 13.08.2019 o 09:43, wiktor92ldz napisał:

Witam,
Nurtuje mnie temat od tygodni. 
Mianowicie pewna osoba z jednej z grup akwarystycznych na moje pytanie odnośnie padania ryb powiedziała mi że NIE MAM BIOLOGI W ZBIORNIKU.
Teraz aby troszkę zobrazować całość (akwarium góra 410l / konstrukcja skalna seafrags [jeszcze ten model na suchej skale a nie pełna kleju i posypana grysem] / w zbiorniku miekkie i LPSy wszystko ładnie wygląda ma kolorki oraz się pompuje / kilka ryb ( zebrasoma / błazenki / chromisy / babka / salarias i krewetki czyszczące ) 
Sump (w którym mamy około 100l wody + 12kg skały macro rocks dołożonej około miesiąca temu /  4kg żywej  od startu / 3l siporaxu / 5l life bio fill /2kg kulek maxspecta / odpieniacz / refugium )

Problem z rybami polega na tym że na 3-4 kupione ryby przeżywa jedna max dwie :/ reszta zwykle pada. W sklepie jedzą jak szarańcze wyglądają mega dobrze żadnych kropek etc.
W akwarium również jedzą ale już mniej chętnie a padają bez żadnych objaw po prostu znajduje je na dnie. 
ICP zostało zrobione i po za niskim jodem i wysokim strontem nie było nic po za normą. 
Co dwa tygodnie 60l podmiany raz w tygodniu ampułka biodigest 
Akwarium ma ponad pół roku start na żywej wodzie całe mocne 400l żywej wody o naprawdę dobrych parametrach.

a teraz do sedna co oznacza ze NIE MAM BIOLOGI bo już zgłupiałem ? 
PARAMETRY Z WCZORAJ !! 12.08.2019r
NO2 / NH3/4 - 0 
NO3 - 10
PO4 - 0.06
kH - 9
Ca - 415
Mg - 1400
 

Może coś jednak jest na rzeczy " Akwarium ma ponad pół roku start na żywej wodzie całe mocne 400l żywej wody o naprawdę dobrych parametrach. " Jakimi testami badasz parametry No3 i PO4?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Salifert jest ok. Hanka jest ok...colombo hmmmm raczej słabe mam doświadczenia z tymi testami. Reasumując testy masz dobrej firmy. Pamiętaj aby w salifercie czarny tłoczek strzykawki, zawsze zrównać z ostatnią belką na skali...tak aby tłoczek z powietrzem zszedł poniżej skali. Oczywiście przy No3 to nie ma znaczenia :) bo też i nie ma cienkiej strzykawki z tłoczkiem ale tak tylko podpowiadam odnośnie innych pomiarów.

Fakt faktem, że Twój zbiornik jest jeszcze na dobrą sprawę w fazie dojrzewania. " Akwarium ma ponad pół roku start na żywej wodzie całe mocne 400l żywej wody o naprawdę dobrych parametrach. "

Nie ma znaczenia na jak doskonałej wodzie zalałeś zbiornik...jeśli skała była feralna albo w międzyczasie coś poszło nie tak z Twojej lub nie nie twojej winy to w parę dni w zbiorniku może być prawdziwa trupiarnia. Nie ma reguły co do wody jaką zalałeś surowy zbiornik. Na pewno to lepiej niżeli byś zalał kranówką :).

Przedmówcy piszą o możliwości zatrucia...Możliwe, że kupiłeś ryby bez kwarantanny lub co gorsza słabej jakości zwierzaki zatrute podczas połowu i transportu. Zmień sklep w którym kupujesz ryby i się okaże czy to jest faktycznie ta przyczyna. Może trafisz na lepsze okazy u innego sprzedawcy.

Edited by Rastapasta (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.