Jump to content
FajnyRadziu

Marynarska mini rafa ~49L :)

Recommended Posts

Siemka.

Od kilku tygodni wertowałem internet i fora (w tym to przy którym zostałem) aż natrafiłem na posty z mini rafkami jak np. @r_33 . Dotarło do mnie, że mogę sobie coś zacząć zanim gruchnę kilkaset litrów nie mając pojęcia o akwarystyce a tym bardziej morskiej.

Problem u mnie to moja praca czyli rejsy (3 tyg w domu 3 tyg w morzu), na szczęścia moja lepsza połowa też się tematem podjarała (bo ładnie wygląda) i wydaje mi się, że uda jej się doglądać akwarium jak mnie w domu nie będzie. Jako, że mam teraz przerwę 6 tyg postanowiłem w zeszłym tygodniu wystartować.

Akwarium: jak pisałem jest to poligon testowy na bliżej nieokreślony czas (nie mam zielonego pojęcia o akwarystyce + moja praca) więc po prostu ogarnąłem gotowca pod tytułem 35x35x40 od Aquael.

Skała: żywa ok 6kg

Piach: na razie brak, na półce leży Blue Treasure Premium Live Sand ale nadal rozmyślam czy dawać.

Sól: Colombo Pro Reef Salt

Lampa: "Shit by Aquael", który był w zestawie. Jako mechanik okrętowy to elektryki i elektroniki się nie boję a wręcz bardzo lubię więc planuję zrobić swoją. Obecnie na czas dojrzewania pali się ten crap od Aquaela.

Filtr: kaskada od Aquaela, gąbka usunięta, wrzucony litr Sera Siporax w siateczkach po 500ml do każdej z komór na czas dojrzewania. Potem pomyślę o innych mediach. Dostałem namiar na włókninę filtracyjną i zacznę ją stosować na górze siporax jak tylko przyjdzie.

Grzałka: Jager z termostatem 50W (obecnie jest olbrzymi kutafon wielkości akwarium bo firma dała ciała i nie miała na stanie co zamówiłem więc dali swój awaryjny hehe) a temperatura ~25C.

Mieszadełko/falownik: Hydor Koralia Nano 900

Dodatkowo od day 1 leję Seachem Stability zgodnie z zaleceniami producenta oraz uzupełniam ręcznie wodą RODI.

Start akwarium 14.08.2019

W związku z tym, że minęło 5 dni zebrało mi się trochę pytań i będę wdzięczny jak ktoś na nie odpowie :)

1. Żywa skała została dostarczona z "życiem" oraz 9 sztukami (tyle wyszło na razie) aiptasia ... jako, że będę zmuszony akwarium przenieść w inne miejsce (komoda miała już być przed akwarium ale się spóźni o 2 tygodnie więc obecnie akwa stoi nie tam gdzie powinno) to będę zlewał wodę oraz wyciągał skałę (przy okazji ją "przerobię" ale o tym dalej). Postarać się widoczne aiptasia wydziergać jakimś śrubokrętem/nożem po wyjęciu skały? Olać i zostawić (bo i tak jest pewnie więcej jeszcze nieukazanych zarodników) i jak system dojrzeje wpuścić coś co je skonsumuje?

2. Mam jeden wielki kawałek dość stożkowaty z takim wycięciem 1/4... a do tego z 3 mniejsze kawałki (na nich w 90% znajduje się aiptasia, na głównym dużym tylko jedna na razie).  Czy mogę ten duży rozłupać/rozciąć piłką? Boki ma dość strome i boję się, że w przyszłości ciężko będzie coś postawić/przykleić. Zastanawiam się czy może nie lepiej po prostu usunąć te 3 kawałki z aiptasia (może wygotować i "ubić" żeby się potem ożywiły w zbiorniku).... albo dokupić takie podobne kawałki licząc, że nie będzie aiptasia :/ Nie wiem...

3. Dodawać piach czy nie? Żona chce bo ma ładnie wyglądać... Sam nie wiem, domyślnie chciałem ale z tego co czytałem to dodatkowe kłopoty z ewentualnymi plagami które mogą z żywego piasku wyskoczyć.

4. Jak zrozumiałem podmianek na okres dojrzewania nie robić? Czekać na parametry (mam zamiar nabyć ale później jak się wszystko uspokoi) czy po prostu zacząć je robić jak dojdzie kiedyś jakieś życie/ekipa czyszcząca?

5. Poniżej trochę fotek z tego co jest (sorry za jakość ale telefonem kiepsko strzela się akwarium hehe). Jakby ktoś mógł ocenić czy coś jest nie halo czy halo i co tam widzi będę wdzięczny :)

 

Zółte, wlochate i trochę rośnie :O

bNOVtRX.jpg

Tutaj widać wieloszczet jak wyżera padniętego ślimaczka, który dzień wcześniej wyłaził z tej rurki :/ No i pytanie za 10 pkt. co to jest w prawym dolnym rogu tak jakby gąbka?

4A8eKQY.jpg

Tu widok 3 kawałków ułożonych jeden na drugim w owym wcięciu dużego kawała skały o którym pisałem wyżej. Widać na dole aiptasia, na środkowym są dwie duże, na samej górze to kawałek pod tytułem "domek wieloszczetów" hehe.

iN3PLrA.jpg

Ktoś wie co to może być? Wygląda jak bawełna ... nie zmienia kształtu ani wielkości, martwa tkanka? Usunąć?

8c1o7Ka.jpg

No i taki ziomek czasami się pokazuje na szybie, czasami na skale :)

Sajovcq.jpg

Z góry dzięki za podpowiedzi ewentualnie sprostowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to masz moje namaszczenie ;)

Powodzenia

 

Trzymam kciuki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sądząc na dzień dobry po ilości aiptasia, wieloszczetów i innych problemów jak pęknięte pierwsze akwa jakie do mnie doszło to będzie cud jak się utrzyma kilka miesięcy :tongues

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, FajnyRadziu napisał:

Ktoś wie co to może być? Wygląda jak bawełna ... nie zmienia kształtu ani wielkości, martwa tkanka? Usunąć?

8c1o7Ka.jpg

 

rurówki, filtratorzy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, fannadil napisał:

rurówki, filtratorzy :)

Wiem :D Kurczę ciężko to pokazać, chodzi o taki szaro biały meszek mniej więcej na środku zdjęcia...

2RKlNf6.jpg

 

Dodatkowo naliczyłem kilka sztuk bubble algae czy jak to się nazywa, alga bąbelkowa? :D Co raz ciekawiej z tą super premium quality live fock którą zamówiłem z Gda :/

59dBpSF.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

to może być jakaś gąbeczka a to drugie Valonia

z podmianami na czas dojrzewania daj sobie spokój

jeśli chodzi o piach to ciężko go utrzymać żeby był nieskazitelnie biały ale na pewno taki zbiornik wygląda naturalniej, jeżeli masz go dodać ja bym robił to od razu

Edited by fannadil (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak nie piach to jakieś korale które rozleją się na podłożu ;) inaczej cienka warstwa piasku must be :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, fannadil napisał:

to może być jakaś gąbeczka a to drugie Valonia

z podmianami na czas dojrzewania daj sobie spokój

jeśli chodzi o piach to ciężko go utrzymać żeby był nieskazitelnie biały ale na pewno taki zbiornik wygląda naturalniej, jeżeli masz go dodać ja bym robił to od razu

Rozumiem, dzięki. 

Ehhh to nie wiem teraz cholera... Czytałem o tej Valoni i wiem, że może się rozrosnąć i zamienić w plagę. Co prawda będę wyjmował skały i mogę te kilka kulek z różnych miejsc wyjąć no ale w połączeniu z Aiptasia to nie wiem co robić. 

To całkowicie świeży zbiornik. 

Powoli myślę czy nie zacząć od nowa z suchą skala hmmm czy może po prostu olać i przyjąć, że sam chciałem żywą i dostałem co dostałem więc sobie z tym muszę poradzić :)

53 minuty temu, ensso napisał:

Jak nie piach to jakieś korale które rozleją się na podłożu ;) inaczej cienka warstwa piasku must be :D

OK :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

olej to bo tak czy siak zaciągniesz to do zbiornika na szczepkach, valonie możesz ostrożnie oderwać, na apitasie można próbować krewetek, chemii, ślimaków jest trochę metod

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie za 100pkt : czy kaskada a konkretnie na wyjściu może spokojnie być zanurzona przez co nie ma chlapania czy wskazane jest żeby więcej pluskała i napowietrzała wodę? Może głupie pytanie ale sam nie wiem :wacko:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może być zanurzona i tak napowietrza jak rusza taflą wody.

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki. 

Po nocy pojawił mi się taki osad, robi się też brązowo na skałach. 

Zakładam okrzemki ;)

Zostawić na czas dojrzewania czy jakoś to usunąć? Jeśli usunąć to czym to usunąć z dna? 

Do szyb mam skrobaczkę na magnes i ładnie wszystkie szyby wyczyściłem. 

OOmTXjor.jpg

Edited by FajnyRadziu (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zostaw to daj zbiornikowi dojrzec druga sprawa polecam dzial dla nowicjuszy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie widoki dla młodego zbiornika to coś normalnego @FajnyRadziu tz akwarium żyje :)

zostaw samo zejdzie po czasie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, fannadil napisał:

Zostaw to daj zbiornikowi dojrzec druga sprawa polecam dzial dla nowicjuszy ;)

 

39 minut temu, @Beti napisał:

Takie widoki dla młodego zbiornika to coś normalnego @FajnyRadziu tz akwarium żyje :)

zostaw samo zejdzie po czasie.

 

Dzięki, tak myślałem ale będę wyciągał i ciął / kleił skałę więc zastanawiam się czy syfu który został wydmuchany i przy okazji tych okrzemków nie wysprzątać zakupionym odmulaczem hehe. 

Z drugiej strony nie chcę zaburzać procesu ingerując za bardzo swoimi niecierpliwymi łapskami. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnjny mały zbiorniczek, też zaczynałem od podobnego maleństwa.

Skałę masz prima sort pełno w niej życia, bogactwo rurówek bardzo fajna skała, dobrze się na takiej startuje. Z plagami takimi jak Valonia spokojnie poradzisz sobie kraby Mithrax albo Percon zjadają te glony, ale jak miałeś jednego bąbelka i usunąłeś bez rozbijania go na kawałki to nie powinno być plagi.

Na ukwiałki Aipitasia dobre są krewetki :) zwłaszcza jak nie ma dużo ukwiałów to krewetka sobie poradzi.

Dla czego chcesz ciąć teraz tą skałę i kleić? trochę to może zamieszać w dojrzewaniu, zwłaszcza że wiele klejów do skały podbija poziom krzemianów w wodzie i wywali jeszcze więcej  okrzemków 

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, Ura napisał:

Fajnjny mały zbiorniczek, też zaczynałem od podobnego maleństwa.

Skałę masz prima sort pełno w niej życia, bogactwo rurówek bardzo fajna skała, dobrze się na takiej startuje. Z plagami takimi jak Valonia spokojnie poradzisz sobie kraby Mithrax albo Percon zjadają te glony, ale jak miałeś jednego bąbelka i usunąłeś bez rozbijania go na kawałki to nie powinno być plagi.

Na ukwiałki Aipitasia dobre są krewetki :) zwłaszcza jak nie ma dużo ukwiałów to krewetka sobie poradzi.

Dla czego chcesz ciąć teraz tą skałę i kleić? trochę to może zamieszać w dojrzewaniu, zwłaszcza że wiele klejów do skały podbija poziom krzemianów w wodzie i wywali jeszcze więcej  okrzemków 

Dzięki za słowa wsparcia hehehe. 

Ponieważ nie wiem czy dobrze będzie służyła za podstawę do ewentualnej obsady w przyszłości. 

Jest to jeden wielki kawałek +5kg w kształcie stożka i dość stromych ścianach (stożek z brakującym 1/4 fragmentem) i do trgo 3 male kawałki. 

Obecnie jest po prostu wrzucone do baniaka... Sam nie wiem :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym nie łupał, jak się trzymają i nie przewracają to super, ustawić tak by była grota dla ryb.

Z żywą skałą jest tak że ona ma takie coś jak strefa beztlenowa w samym środku skały i tam zachodzi denitryfikacja, jak się to rozłupie to się zmieni trochę charakter tej konkretnej bryły i bakterie beztlenowe żyjące w samym jej środku dostaną tlenu i obumrą, a ich miejsce zajmą bakterie tlenowe, nie mówię że to nie wykonalne, tylko że może wzburzyć proces dojrzewania :)

A co do klejenia skał w konstrukcje to jest problem bo jak trzeba jakąś wyjąć w celach czyszczenia czy walki z jakimś glonem to jest problem jak są poklejone w duże konstrukcje. Na zagraniczych forach widziałem pośrednią metodę, wiercili otwory w żywej skale i składali w konstrukcje bez kleju na prętach z PMMA albo rurach takich jak do akwarium się używa. - tylko rury są też problematyczne bo może się tam wyhodować wieloszczet gigant w takiej "norce" :) 

Przy wysokich zbiornikach często widziałem takie konstrukcje na rurach, z solidną podstawą z rur ( zasypaną później piachem )

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Ura napisał:

Ja bym nie łupał, jak się trzymają i nie przewracają to super, ustawić tak by była grota dla ryb.

Z żywą skałą jest tak że ona ma takie coś jak strefa beztlenowa w samym środku skały i tam zachodzi denitryfikacja, jak się to rozłupie to się zmieni trochę charakter tej konkretnej bryły i bakterie beztlenowe żyjące w samym jej środku dostaną tlenu i obumrą, a ich miejsce zajmą bakterie tlenowe, nie mówię że to nie wykonalne, tylko że może wzburzyć proces dojrzewania :)

A co do klejenia skał w konstrukcje to jest problem bo jak trzeba jakąś wyjąć w celach czyszczenia czy walki z jakimś glonem to jest problem jak są poklejone w duże konstrukcje. Na zagraniczych forach widziałem pośrednią metodę, wiercili otwory w żywej skale i składali w konstrukcje bez kleju na prętach z PMMA albo rurach takich jak do akwarium się używa. - tylko rury są też problematyczne bo może się tam wyhodować wieloszczet gigant w takiej "norce" :) 

Przy wysokich zbiornikach często widziałem takie konstrukcje na rurach, z solidną podstawą z rur ( zasypaną później piachem )

Dzięki za obszerne wyjaśnienie :)

Cholera to już sam nie wiem... Może po prostu pokombinuję z układaniem tych 3 małych kawałków :/ 

Może cyknę fotkę jak wyjmę te 3 małe kawałki to będzie wiadomo o co mi chodzi :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 19.08.2019 o 22:42, FajnyRadziu napisał:

2. Mam jeden wielki kawałek dość stożkowaty z takim wycięciem 1/4... a do tego z 3 mniejsze kawałki (na nich w 90% znajduje się aiptasia, na głównym dużym tylko jedna na razie).  Czy mogę ten duży rozłupać/rozciąć piłką? Boki ma dość strome i boję się, że w przyszłości ciężko będzie coś postawić/przykleić. Zastanawiam się czy może nie lepiej po prostu usunąć te 3 kawałki z aiptasia (może wygotować i "ubić" żeby się potem ożywiły w zbiorniku).... albo dokupić takie podobne kawałki licząc, że nie będzie aiptasia :/ Nie wiem...

 

Ja swoją skałę najpierw pociąłem szlifierką kątową,  skleiłem na szybko Ceresitem CX-20, bo u mnie CX-5 nie było, nawierciłem otwory wietłem do betonu, w to  włożyłem na ścisk  plastikowe pręty  z .... rączki od jakiegoś starego wiadra  i jakoś się trzyma, a wszystkie wieloszczety przeżyły :D

W dniu 20.08.2019 o 12:30, FajnyRadziu napisał:

Czytałem o tej Valoni i wiem, że może się rozrosnąć i zamienić w plagę. Co prawda będę wyjmował skały i mogę te kilka kulek z różnych miejsc wyjąć no ale w połączeniu z Aiptasia to nie wiem co robić. 

Ja walonii pozbyłem się tak:

Na przewód od brzęczyka założyłem plastikową rurkę do napojów, rurkę obciąłem pod kątem,  zassałem wodę i tą ostrą końcówką rurki obrywałem walonię, która razem z wodą leciała do kubła. I tyle ją widziałem. Minęły ze dwa miesiące i nic. Zajęło mi to 20 min. łącznie z "budową sprzętu" :D

Co do aiptasji, to jak wyjmiesz skałę, możesz ją oblać kwaskiem cytrynowym i ją spalisz.... ja miałem 2 różyczki i jedną tak zatłukłem jak wlazła na ślimaka, którego mogłem wyjąć z wody, druga rośnie gdzieś w rogu i nie mam do niej dostępu, ale mi nie przeszkadza :D

W dniu 20.08.2019 o 19:38, FajnyRadziu napisał:

Pytanie za 100pkt : czy kaskada a konkretnie na wyjściu może spokojnie być zanurzona przez co nie ma chlapania czy wskazane jest żeby więcej pluskała i napowietrzała wodę? Może głupie pytanie ale sam nie wiem :wacko:

 

U mnie jak kaskada była mocno zanurzona, to na powierzchni pojawił się z czasem kożuch bakteryjny. Pomogło podniesienie kaskady na.... kawałkach oprawek od okularów ochronnych przyklejonych taśmą dwustronną do narożników akwarium  o jakieś 6 mm tak, aby bąble powietrza ślizgały się po powierzchni wody i rozbijały kożuch. Oczywiście to samo mógłbym uzyskać obniżając poziom wody, ale przy mojej pojemności każdy litr ważny :D

Edited by klossowski (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 19.08.2019 o 22:42, FajnyRadziu napisał:

No i taki ziomek czasami się pokazuje na szybie, czasami na skale :)

Sajovcq.jpg

Wygląda jak pusiostoma bumble bee. Mięsożerne bydlę:D Podobno potrafi zeżreć ślimaka, a nawet rurówkę:o

Edited by klossowski (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale też wieloszczety a tego Ci u mnie pod dostatkiem więc niech wpieprza :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po dwóch tygodniach zbiorniczek ładnie się chyba kręci :)

Aiptasia ma się dobrze hehe. Na razie z nią nie walczę. Mam plan usunąć te większe ręcznie a potem wpuścić 2 krewetki. 

Glony przychodzą i znikają, brązowy syfek na dnie sam znika. 

Wieloszczety, kiełże i mini ślimaki biegają po skale. 

Robię codziennie dolewki i kupuje różne rzeczy :D

Min. 

1. Zamówiony filtr rodi. Nie chciałem z początku dla tak małego szkła ale lenistwo wygrało. Mam w mieście firmę co produkuje wodę rodi (0000) za śmieszna kasę a oststnio jak chciałem 50l to dali mi free... No ale latać po to mi się nie chce a już w ogóle nie widzę żony jak ja w morzu i ona ma iść hehe. 

2. Refraktometr. 

3. Miernik tds. 

4. Różne podstawowe testy których na razie nie będę nawet używać. Po prostu niech sobie będą i z ciekawości zmierzę jak będę chciał wrzucić ślimaka czy coś :)

5. Lampa... Kurde. Bije się czy kupić gotowca bo w domu mam lenia. Czy póki nie mam korali to i tak ten syfek od aquael styka a jak pojadę w morze to sobie zrobię taka lampę jaka będę chciał z najlepszych materiałów za free :D Zobaczymy. 

Upały podniosły temp w baniaku do 26 stopni. Na szczęście chata duża, baniak stoi w zacienionym miejscu i daje radę. 

Mam pytanko... Przed chwilą albo coś się spuściło (hehe) albo rozłożyło... Akurat zaobserwowałem kilka wystarzałów z dziury w skale takiego mleka :O Woda zmętniała trochę, taka mglista teraz jest. Co go mogło być?

Fotek nie daje bo jeszcze się nawet za skale nie zabrałem i jest jak było. Niech sobie dojrzewa, nie przeszkadzam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.