Jump to content
atk

Brak jakichkolwiek odznak dojrzewania

Recommended Posts

Witajcie,

akwarium zalane 2 tyg temu + kilka dni temu dodany piasek.

Do dnia dzisiejszego żadnych odznak dojrzewania NH4 = 0, NO2 = 0.

Leję bio gro 123.

Boję się, że się to zemści w przyszłości, można jakoś ruszyć dojrzewanie i/lub przyśpieszyć jego start i koniec? ;)

Zacząć coś dodawać jakieś życie? Coś co mi zacznie kopać piasek? 

Pozdrawiam

IMG_20190907_112919.jpg.1bcd3f27ae645bef4eacf223b1adfcdf.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skała Marco Rocks? U mnie na Marco dojrzewanie było baardzo powolne. Aby przyśpieszyć dałem kilka kawałków żywej skały, a do sumpa pakiet mieszanych glonów - zawierają dużo życia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

1)  a zaszczepiłeś jakąś "zdechłą krewetką"  by ruszyło dojrzewanie to musi mieć na czym ...

2) kilka kawałków skały wygląda jak .. wapień filipiński - mylę się  ?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytam, bo mam taką teorię... (dotyczy ona ogólnie uznanych producentów) - mianowicie uważam, że wiele firm bierze chińszczyznę i wkłada ją do swoich firmowych produktów. Bo tak naprawdę nie znam żadnych badań statystycznych dotyczących awaryjności - chyba nikt ich nie publikuje. Więc pozostają tylko opinie, które nie muszą być oparte o fakty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Trurl- z tego co mówili to Marco Rocks, leżała x miesięcy w solance z obiegiem u dostawcy.
Glony dajesz w sumpie luźno czy na jakimś piasku ? Mogę przełożyć z posiadanego reefmax jakąś "żywą" skałkę, która pracuje już kilka lat?

@silvia- nie zaszczepiłem "zdechłą krewetką" - jeśli dobrze rozumiem, jak krewetka zrzuci pancerzyk to mam go przełożyć do nowego, aby się tam "rozłożyło" ?
Czy można dać coś innego?
Wapień filipiński? - przyznam, że nie wiem czy nie chodzi Tobie o ten duży kawałek skały i taki mniejszy. Kupiłem go u dostawcy jako "żywą" skałę...

8 minut temu, Trurl napisał:

Pytam

Jeśli pytasz czy to Marco Rocks - to tak, podobno to Marco Rocks ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, atk napisał:

 

@silvia- nie zaszczepiłem "zdechłą krewetką" - jeśli dobrze rozumiem, jak krewetka zrzuci pancerzyk to mam go przełożyć do nowego, aby się tam "rozłożyło" ?

nie - serio zdechłą - taką z marketu (mrożone bez przypraw) - ma się rozłożyć lejesz bakterie a bakterie muszą mieć co jeść 

fotka .. światło i brak zbliżenia ... chodzi mi np. o 3 czy 4 kawałki z lewej  na oko strasznie ostre brzegi mają

najprościej .. co to lub gdzie kupiona większość skały  ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, to dziś leci krewetka mrożona oraz przełożę jedną małą skałkę z mojego drugiego małego akwa (mam nadzieję że żadne zło nie przywlecze się) ;)

Skały kupowane po całości w CrazyCoral, wyciągane z wielkiego basenu zalanego solanką i obiegiem wody, deklarowana jako Marco Rocks "sucha" oraz dwa kawałki żywej (mowa o takim "tależu" pośrodku oraz maleństwie IMG_20190909_152237.jpg.b13b99d1f61d4bed7dba30e5ad5375bf.jpgIMG_20190902_213356.jpg.38f62fe3dc2965615f5a68f91447b9e8.jpg.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepiej na starcie pójść do 4-5 osbób, odessać trochę syfku z sumpa, wziąć pół garści piasku, jaki by nie był, kupić ze 2-3 kawałki skały, nawet takie po 5 cm i przynieść po słoiku wody. Wlewasz to wszystko  i wtedy zobaczysz różnicę.

Może napisz, co robiłeś po kolei od wsadzenia skały, zalania i zasolenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też brałem skałę z crazy coral, od początku lałem bakterie, po 2 tygodniach zacząłem wkładać życie, azot i fosfor cały czas zero, delikatnie glony zaczęły wychodzić po 2 miesiącach, wszystko do dziś żyje co wpuściłem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak szczerze to ja zaczynam myśleć ze ta sprawa z krewetką to jakaś bzdura ktora urosła do rangi aksjomatu.

Żeby zacząć cykl azotowy potrzebny jest amoniak albo przynajmniej jon amonowy. Skad niby to ma być w zamrożonej krewetce?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Tester napisał:

Skad niby to ma być w zamrożonej krewetce?

Specem z biologi nie jestem, ale coś tam kiedyś w szkole było. Czy podczas procesów gnilnych białka nie zamieniają się m.in w amoniak?

Share this post


Link to post
Share on other sites

gnilnych tak, ale takie same gnilne procesy zachodzą w skale. Jeśłi ta skała rzeczywiście leżała w normalnym obiegu przez pół roku to ona prawdopodobnie produkuje wiecej jonów amonowych niż ta krewetka.

A po drugie skad gnilne procesy skoro nie ma bakterii bakterii redukujących tlen z azotanów i azotynów. A w zasadzie to pewnie sa, ale głęboko w niskotlenowych warstwach skały, ale wtedy znów wracamy do pytania - po ca ta krewetka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Tester- to realnie co radzisz? :)

Czekać.... Obserwować i cieszyć się że bakterie robią swoje i no2 /nh4 =0? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Tester napisał:

 wracamy do pytania - po ca ta krewetka.

przecież nie zaszkodzi bo początki

a skoro to

56 minut temu, atk napisał:

wyciągane z wielkiego basenu zalanego solanką i obiegiem wody, deklarowana jako Marco Rocks "sucha"

to wsio OK - teraz trzeba czekać czekać .... i czekać 

i z ciekawości .. napowietrzasz wodę ? bo odpieniacza nie widać 

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, atk napisał:

@Tester- to realnie co radzisz? :)

Czekać.... Obserwować i cieszyć się że bakterie robią swoje i no2 /nh4 =0? 

Tam bakterie nie maja co robić, więc i nie ma się czym cieszyć ani czego obserwować.

Pomysł z mułem z dojrzałego akwarium nie jest zły.

Z drugiej strony, w akwarium nie ma co dojrzewac. Czysta skała, czysta woda, czyste dno... Nie wiem co tam planujesz w akwarium, więc trudno mi cos radzic. Ale z doświadczenia wiem, że to może być cisza przed burzą. 2 tygodnie to nic... Dojrzewanie - w znaczeniu stabilizacji to dobry rok. Za tydzień, dwa pojawią się okrzemki, jestem prawie pewien...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Startowałem swoje 320l na Marco Rock. Jak dla mnie skała jest zbyt czysta jak na kilkumiesięczną wymoczoną skałę ale tym bym się nie martwił. Ja nie miałem z nią żadnych problemów, ale dojrzewanie choć łagodne trwało dobry rok. Skała przez dwa miesiące pozostawała czysta, żadnych plag glonowych aż w końcu zaczęła łapać fioletowawego kolorku.

Nie panikuj, lej bakterię i jakąś pożywkę zamiast krewetek i innych trupów. Najlepiej sprawdza się zaszczepienie zbiornika czymkolwiek z działających akwariów. Skała, trochę piachu, woda którą ktoś zlewa przy podmianie.

Jak nie masz nikogo w sąsiedztwie wykożystak swoją kostkę. Zabierz trochę piachu, kawałek skały, przy każdej podmianie wodę z kostki wlewaj do dużego zbiornika.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy nie prościej od kogoś wziąć wodę z podmianki, choćby nie wiem 1 litr, albo w ogóle w miarę możliwości od kilku osób, pamiętam u siebie przez pewien czas nic, do czasu kiedy przyniosłem pierwszą szczepkę od brata ( razem z wodą) i się zaczęło ........choroba morska :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Daj kilka kostek mrożonki mi tak sie udalo ale ja mam 42 l dalem jedna. Po miesiącu  pierwsze  życie i hula do dziś póki co są jakieś straty ale to przez popatrzenie. Sam cykl przebiegł ok

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, atk napisał:

Glony dajesz w sumpie luźno czy na jakimś piasku ? Mogę przełożyć z posiadanego reefmax jakąś "żywą" skałkę, która pracuje już kilka lat?

W sumpie mam od początku DSB, więc cześć była wkopana, cześć luźno. W glonach było pełno wieloszczetów, rurówek i nieco kiełży (oraz gratis Aiptasia :) )

Proponuję przeczytaj:

https://reefhub.pl/organika-w-akwarium/

a potem 

https://reefhub.pl/ekipa-czyszczaca/

Ja pierwsze ślimaki dodałem po miesiącu, jak tylko pojawiły się glony na skałach. PO kolejnych dwóch tygodniach pierwsza krewetka. Wszystko żyje do dzisiaj.

 

Moim zdaniem żywą skałkę możesz spokojnie dodać, jak masz obawy to do sumpa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli skała, prze pół roku leżała w sumpie to nie ma prawa nic puszczać, jest czysta. Ja również przez pół roku kręciłem skałę (Pukani), w solance. Po włożeniu do akwarium jedyne objawy po dwóch tygodniach to okrzemki, które po tygodniu zanikły. Jest duża szansa, że zielone nie pojawią się w ogóle, albo w nieznacznej ilości -  brak warunków do wzrostu. Po trzech tygodniach weszły do zbiornika pierwsze ryby. Po nie całych dwóch miesiącach przerzucę koralowce i skałę z poprzedniego akwarium.

Nie wkładaj żadnej krewetki, bo ona nie jest potrzebna, wrzuć ślimaki, a później ryby, żeby dokarmiać bakterie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdziłem teraz dokładnie zapiski. Po 10 dniach pojawiło się dino w sumpie (na piasku i żywych skałkach) i na dnie akwarium, 19 dnia pojawiło się dino na skałach w akwarium. Potem było trochę okrzemek, zielonych glonów nie było wcale. Ja pierwsze ryby wpuściłem po 3 miesiącach - jak widać działam zachowawczo :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Darek85 napisał:

Startowałem swoje 320l na Marco Rock. Jak dla mnie skała jest zbyt czysta jak na kilkumiesięczną wymoczoną skałę

Też startowałem na MR i też nie wierzę w półroczne moczenie tej skały. A już na pewno nie w baniaku podpiętym pod jakieś akwarium. Po pół roku byłyby gąbki, byłoby mnóstwo rurówek, i skała nie byłaby biała, jak nowa. Chyba, że było to moczenie w kastrze, bez dostępu do obiegu jakiegoś akwarium, więc po prostu skała byłą w solance ale nie w normalnym obiegu służącym jako sump.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skała moczona jest w wielkim basenie z 5x3m może większe, kto był w CrazyCoral to zapewne widział na zapleczu. Z tego co było powiedziane, a nawet widziałem na własne oczy jak pracownik zlewał - woda pochodzi z podmian wszystkich zbiorników, która jest mieszana przez cyrkulatory i pompę obiegową. Wybieraliśmy spośród setek skał, które były jaśniejsze i ciemniejsze oraz pokryte delikatnie brązowym nalotem.

Poszła mrożonka oraz skałka z mojego Reefmax 105L ;)
IMG_20190909_204926.jpg.41ff53112993b9b6c3e203111db1bc42.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, katani napisał:

wierzę w półroczne moczenie tej skały.

Moja skała moczyła się prawie 7 miesięcy i nie widać na niej nic. Nie była oświetlana to nic nie mogło wyrosnąć. Jest to prawdopodobne, że nic nie widać. Wczoraj wyjąłem z sumpa kostki kawałek skały MR, która w sumpie leżała prawie dwa lata i niewiele na niej widać.

Edited by norbi2222 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak wygląda moja:

To czarne i pomarańczowe to gąbki. Pełno rurówek, innych organizmów, kiełże, równonogi, wężowidła i wieloszczety dały nogę jak ruszyłem kawałek bliżej szyby.

20190909_205910

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.