Jump to content
Echindorus

[600] Moja słona kałuża

Recommended Posts

Witam serdecznie wszystkich morszczaków i zapraszam na fotorelację z zakładania mojego baniaka. O sobie napisałem już trochę w tym wątku http://nano-reef.pl/topic/20964-szukam-zarazonych-z-pabianic/. Od tamtego czasu zdążyłem już uporać się z remontem pokoju i powoli zbliżam się do planowanego końca początku smile.gif. Fotorelacja przedstawia sprzęt gromadzony od maja 2010 r.

9abf187648666730med.jpg

030e206eb596867bmed.jpg

1b6339a53ca07f56med.jpg

URL=http://www.fotosik.pl]985a6c9c6d941992med.jpg[/url]

fd132a2e17418871med.jpg

369fe4f7490234e1med.jpg

32bdee16f7841691med.jpg

0cf4891a75f24bffmed.jpg

31305b221b692203med.jpg

Szafka wykonana z blachy węglowej profila zamkniętego 4x4x3 zabezpieczona antykorozyjnie farbą. Wymiary stelaża to 126x66x75. Stal obita płytą meblową 18mm w kolorze wenge magic. Cała konstrukcja jest rozbieralna. Wszystkie elementy zamocowane są na wklejonych uchwytach magnetycznych co ma ułatwić ewentualne większe prace konserwacyjne. Jako podkład pod akwarium zastosowałem styropian budowlany o grubości 2 cm, który został zaopatrzony w okleinę meblową. Stelaż nie posiada nóżek i jest postawiony na jednolitej płycie meblowej. Sump zajmuje większą część szafki i jedyne wolne miejsce pozostawione zostało przyszłościowo pod trzy kanistry o pojemności 5l przeznaczone pod Ballinga.

Akwarium (float, szkło 12mm) ze wzmocnieniami wzdłużnymi i poprzecznym ma wymiary 130x70x65H. Komin o wymiarach 31x17x59 zaopatrzony w śrubunki skręcalne 2x 32 i 1x 25 mm. Dlaczego takie wymiary akwarium?...lubię zbiorniki wysokie i szerokie. Długość jest wypadkową i stoi do reszty w opozycji. Dla tych, którzy się jeszcze zastanawiają nad wymiarem zbiornika mogę doradzić.....70 cm szerokości to jest minimum przy długości 130 cm. Nie ukrywam, że warunki lokalowe nie pozwoliły mi postawić większego baniaka. Takie rozsądne 150x90x70H byłoby idealne. Na tylną szybę nakleiłem czarną folię samoprzylepną. Metoda klejenia opisana na forum z uwzględnieniem wody z płynem i karty kredytowej okazała się bardzo dobra. Przyznam się, że praktycznie całą wiedzę o akwarystyce morskiej zaczerpnąłem z tego i sąsiedniego forum i dziękuję wszystkim za podpowiedzi.

5e9de9909f024cc0med.jpg

1835c69707d69946med.jpg

f5f7bb2fa2b37b19med.jpg

68d58a7c433caf99med.jpg

4fc889a310d82768med.jpg

e9b37cb2332907a4med.jpg

401ae33110d80e84med.jpg

2c18f5367ce3ef27med.jpg

Edited by Echindorus (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

zapowiada się ciekawy baniak fajne rozwiązanie z magnesami ale oświetlenie refugium tym żyrandolem co masz w szafce bajka :thumbsup:

Share this post


Link to post
Share on other sites

zapowiada się ciekawy baniak fajne rozwiązanie z magnesami ale oświetlenie refugium tym żyrandolem co masz w szafce bajka :thumbsup:

Dzięki.....to tylko mała lampka przeznaczona do prac technicznych :harhar:

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra jedziemy dalej...

084cf31f94ef02e0med.jpg

4c1327f9efe48cebmed.jpg

454d0aadc480beb3med.jpg

894b7644dcc3518fmed.jpg

....sump...wymiary 100x55x41wykonany ze szkła 6mm, podzielony na 4 komory. Patrząc od lewej strony pierwsza o wymiarach 20x55x40 to dolewka, kolejna komora 30x55x39 przeznaczona jest na przygotowanie wody do podmian, w trzeciej komorze (30x55x26)znajduje się odpieniacz, w ostatniej pompa powrotna. Każda przegroda w sumpie jest niższa od poprzedniej, a komora przeznaczona na przygotowanie wody do podmian ma dodatkowo pełnić funkcję pojemnika bezpieczeństwa. Zasadniczo istnieje możliwość adaptacji części przeznaczonej na wodę do podmian i wykorzystania jej na refugium. Jednak takie usprawnienie wymusza konieczność skonstruowania automatycznej dolewki wody opartej na elektrozaworze i wykorzystania pierwszej przegrody jako pojemnika bezpieczeństwa lub zastosowania filtra zraszanego w kominie. Zasadniczo po odcięciu zasilania woda spływająca z części akwarium i komina mieści się na styk w komorze odpieniacza i pompy powrotnej ale mnie to nie do końca satysfakcjonuje i raczej skupię się na wykorzystaniu odpieniacza i skały jako głównego filtratora. Należy wspomnieć, że wpompowanie całej wody z części dolewki nie spowoduje również powodzi. Ustaliłem dobowe parowanie wody z akwarium przy temperaturze 25 C na ok 3 l. Zrezygnowałem całkowicie z instalacji dolewki pływakowej. Dobrałem odpowiedni przepływ wody na pompie, którą podłączyłem pod elektroniczny włącznik czasowy. Raz na dobę woda odparowana uzupełniana jest w odpowiedniej ilości ze zbiornika w sumpie. W części odpieniacza zainstalowana jest ponadto pompa doprowadzająca wodę do chłodziarki, której odpływ znajduje się w ostatniej komorze. Cała budowa systemu podyktowana jest wygodnictwem oraz bezpieczeństwem użytkowania. Trzymanie beczki i innych gadżetów w łazience raczej nie ułatwia życia rodzinnego. Uzyskałem kompromis na czasowe uruchamianie filtra RO w brodziku. Ponadto sump jest zaopatrzony w uszczelkę gumową i częściowo przykrywany płytą wykonaną ze spienionego PCV. Ma to ograniczyć parowanie wody w szafce oraz częściowo ograniczyć gromadzenie się syfu z powietrza w sumpie. Podczas prac planistycznych związanych z projektowaniem sumpa postawiłem na prostą konstrukcję, bez reduktora pęcherzyków i przegród na absrobery. Z założenia wszelkie mocowania na skarpety i worki będę instalował w miarę potrzeb w dostępnym miejscu. Czy się sprawdzi...zobaczymy.

Kolej na koronę....

e8781c5bbf4c75bamed.jpg

1c65eb6fc9a1625amed.jpg

d0c8c5684ae2e81emed.jpg

b647485902f53b20med.jpg

Koronę do akwarium o wysokości 15cm wykonałem z płyt zwykłego, białego, spienionego PCV o grubości 3mm zakupionego w Castoramie. Początkowo zastanawiałem się jakiej grubości płytę zastosować. Wyszedłem z założenia, że aby korona po zaopatrzeniu okleiną meblową wyglądała na lekką, powinna w jak najmniejszym stopniu wystawać poza obrys zbiornika. Zdecydowałem się użycie trzech warstw płyty o grubości 3mm każda. Jej najbardziej zewnętrzna część wchodzi 4 cm na akwarium, a kolejne usztywniają konstrukcję i utrzymują na krawędziach zbiornika. Dodatkowym elementem usztywniającym jest wspornik, wklejony mniej więcej na środku konstrukcji. Całość bardzo dobrze skleiła się typowym klejem przeznaczonym do montażu hydrauliki PCV-U. Warto może dodać, że płytę o grubości 3mm dobrze wycina się przy użyciu ostrego nożyka i łaty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ładnie, świetny i przemyślany start, ale skałę masz mało ciekawą... :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

w takiej aranzacji moim zdaniem az sie prosil bezbarwny silicon i brak wzmicnienia poprzecznego. wydaje mi sie ze masz troche wysoki komin, jak dolozysz grzebien i woda sie spietrzy to bedzie bo wręby

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę moich wypocin na temat skały.....

8c21e77c00494876med.jpg

7c32f587d0995909med.jpg

53abc1bf78740604med.jpg

74ab00ecc82594b7med.jpg

13d0fcbeb0d5230emed.jpg

Postanowiłem wzorem naszych serdecznych przyjaciół z USA odpalić baniak na suchej skale rafowej. Z pewnością metoda ta znajduje swoich zwolenników jak i przeciwników ale.....napiszę dlaczego tak. Większość osób, które udzielają się na forach tematycznych jest zwolennikiem startowania na żywej. Najczęściej zwolennicy żywej skały pochodzącej z frachtu podkreślają jej zbawienny wpływ filtracyjny na akwarium kładąc nacisk na nowe i liczne szczepy bakterii znajdujące się w jej wnętrzu oraz szybki czas dojrzewania akwarium. Często te same osoby bagatelizują liczne życie znajdujące się na jej powierzchni, które w najlepszym przypadku będzie stanowiło atrakcję dla nowego akwarysty, a w najgorszym stanie się powodem rezygnacji z akwarium morskiego. Wszystko zależy od szczęścia, nieświadomości, sprzecznych informacji lub naiwności akwarystów. Takie stwierdzenie można wytworzyć po analizie dostępnych informacji. Są i takie opinie, że żywa skała jak najbardziej, ale tylko ze zbiorników akwarystów, pozbawiona plag i niechcianych organizmów. W tym przypadku ważne jest, aby potencjalny klient był pewny, że skała nie posiada plag, że zbywający nie stosował leków opartych na miedzi itd. itd. Kolejna argumentacja przemawiająca za użyciem żywej skały to długi czas ożywiania skały suchej oraz częsty brak pewności co do jakości martwej skały rafowej, która również może być przyczyną niepowodzeń jeśli pochodzi ze zbiorników zapuszczonych lub w których stosowano związki metali ciężkich. Argumentacji przemawiających za użyciem martwej skały rafowej w naszym kraju praktycznie nigdzie nie ma. Analizując te informacje, czytając fora zagraniczne, wyszedłem z założenia, że nie będę wyważał otwartych drzwi i kombinował, zastosuje się do argumentów powielanych na forach zagranicznych, gdzie właściwie jedynie czas ożywiania skały i dojrzewania akwarium jest czynnikiem dla niektórych uznawanym za negatywny. Gwoździem do przysłowiowej trumny było odnalezienie przeze mnie informacji dotyczących prowadzenia z powodzeniem wymagających zbiorników rafowych na siporaxie czyli ceramice. Ponieważ mam dostęp do czystej suchej skały rafowej to spodziewam się, że wszystko będzie dobrze. Myślę, że woda z działającego zbiornika do ożywiania powinna zadziałać choć nie wykluczam wsadzenia do sumpa jakiegoś kawałka żywej skały. Ponieważ zaplanowałem oficjalne odpalenie zbiornika w okolicach września tego roku, mam czas na działanie. Kolejnym powodem odpalenia baniaka po wakacjach jest chęć zobaczenia Piotra (RA 345) łysego :thumbsup:

bb58a820ecaed720med.jpg

61f2f9575d4e3feemed.jpg

37e256a67a0fef23med.jpg

0eea03f052692a2dmed.jpg

1bee96696ebbc6fcmed.jpg

Kurcze, zapomniałem napisać o posiadanym sprzęcie. Za odpienianie odpowiada klasyczny APF 600, w obiegu zastosowałem OR 3500l/h, temperaturę utrzymuje TECO TR 15 z grzałką, cyrkulacja - na razie jedna pompa JVP 202, oświetlenie to lampa AQUASUNLIGHT 2x150W+4x54W z dodatkowym obwodem umożliwiającym odpalanie każdej pary świetlówek oddzielnie, za dozowanie w przyszłości Ballinga odpowiada REEFDOSER TRIPLE.

Planowana obsada akwarium..... właściwie to zamierzam prowadzić akwarium rafowe. Ryby, bezkręgowce oraz koralowce miękkie i LPS. Zakładając akwarium morskie postanowiłem sobie, że nie będę jego niewolnikiem. Ma być proste w prowadzeniu i obsłudze. Nie interesują mnie zwierzęta wymagające „intensywnej terapii”. Zbiornik musi być tak przyjazny w obsłudze dla domowników jak to tylko możliwe. Moja żona musi w najgorszym przypadku z trudem, ale obsłużyć akwarium podczas mojej ewentualnej nieobecności, ponieważ nie mam najmniejszego zamiaru go likwidować. Moje planowane wyjazdy zimowe czy wakacyjne nie mogą stanowić problemu dla mnie i doglądającego dobytek znajomego. Na dobry początek planuję:

Ryby: Zebrasoma Flavescens

Paracenthurus Hepatus

Labroides dimidiatus

Amfiprion ocellaris x2

Nemateleotris magnifica

Pseudocheilinus hexataenia

Valenciennea puellaris

Chrysiptera hemicyanea x5

Salarias fasciatus

Bezkręgowce:

Lysmata amboinensis

Lysmata debelius

Astropecten polycanthus

Mespila globulus

Stenopus hispidus

Calcinus elegans

Koralowce:

xenia sp

clavularia

ricordea florida

catalaphylia jerdinei

zooantus

euphylia

Ukwiały:

Entacmea qudicolor „red”

W tym miejscu chciałbym powiedzieć, że na cały proces planistyczny i logistyczny przeznaczyłem sporo czasu. Niewątpliwym ułatwieniem była możliwość podpatrzenia pewnych rozwiązań u RA345 .....dzięki Piotr. Jak na razie porażką skończyło się jedynie wklejenie na sylikon spienionego PCV na dno akwarium. Po miesiącu od zalania wodą RO niestety się odkleiło. Zdecydowałem się wyciąć część i pozostawiłem je jedynie pod skałą. Skałę ustawiłem na skonstruowanym stelażu z rur PCV tak, aby ze wszystkich stron obmywana była przez wodę. Planuje zasolić wodę w marcu i ożywiać baniak do września. W międzyczasie dojdzie piasek o granulacji 0,5-1mm i druga pompa JVP 202. Pomimo wytyczonej drogi, którą skrupulatnie podążam proszę was o ocenę, komentarze i uwagi oraz ustosunkowanie się do moich wypocin o projekcie. Mam jeszcze czas na modyfikacje. Podkreślam, że owa droga została wytyczona przede wszystkim przez to i sąsiednie forum.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"...Planuje zasolić wodę w marcu ..." a po cholerę czekać?? wsyp sól, dołóż 2-3 kg żywej skały i niech się miesza.

Nawet martwa skała trzymana w słodkiej wodzie RO straci to co najlepsze...

PS jak zawsze zakładałem zbiornik na martwej skale ale w proporcjach 50/50. Skoro dajesz sobie czas do września to 2-3 kg wystarczą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

w takiej aranzacji moim zdaniem az sie prosil bezbarwny silicon i brak wzmicnienia poprzecznego. wydaje mi sie ze masz troche wysoki komin, jak dolozysz grzebien i woda sie spietrzy to bedzie bo wręby

Wybór koloru kleju podyktowany był przede wszystkim względami praktycznymi. Poza tym nie miałem ochoty liczyć bąbelków i zastanawiać się czy fachowiec nie nałożył za mało kleju. Wzmocnienie zostało zainstalowane na moje polecenie. Planowałem od początku koronę na akwarium. Co do komina to faktycznie szklarz zrobił o centymetr za wysoki, ale wszystko działa. Musiałem jedynie wyłamać trochę zębów w grzebieniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"...Planuje zasolić wodę w marcu ..." a po cholerę czekać?? wsyp sól, dołóż 2-3 kg żywej skały i niech się miesza.

Nawet martwa skała trzymana w słodkiej wodzie RO straci to co najlepsze...

PS jak zawsze zakładałem zbiornik na martwej skale ale w proporcjach 50/50. Skoro dajesz sobie czas do września to 2-3 kg wystarczą.

He he.......kto wie, może będzie szybciej z tym zasoleniem. Dzieki za radę z tą skałą. Tak się właśnie zastanawiałem ile wystarczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak potrzebujesz trochę "żywej" wody daj znać, co sobotę/niedzielę robię podmiankę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Argumentujesz użycie martwej skały wyeliminowaniem niechcianych zwierzątek, które mogą przyjść na żywej. Jeżeli włożysz chociaż trochę żywej skały z chociaż jedną aiptazją, to za jakiś czas będziesz miał to samo, tylko że będziesz dużo dłużej czekał na dojrzewanie. A nawet jak unikniesz aiptazji podczas dojrzewania, to jest duża szansa, że kupisz jakąś szczepkę z niechcianą różyczką i i tak nie unikniesz walki z nią. :(

Wybór koloru kleju podyktowany był przede wszystkim względami praktycznymi.

A jakie to są względy praktyczne?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Będę z ciekawością śledził temat bo sam che założyć nowy baniak z martwej skały+ żywą skałę co mam obecnie u siebie, życzę powodzenia i sukcesu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

:clapping:clapping:clapping piękny opis ,piękny start,sorki że cię nie odwiedziłem ale wiesz jak u mnie jest,akwa będzie piękne bo pasjonat zakłada :)

ps.i tak się nie ogolę bo masz już zalane :clowning ale nie polane :wine:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ile wagowo skały (suchej) znajduje się baniaku na ostatnich zdjęciach?

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak potrzebujesz trochę "żywej" wody daj znać, co sobotę/niedzielę robię podmiankę :)

Dzięki będę pamiętał :welcome:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Argumentujesz użycie martwej skały wyeliminowaniem niechcianych zwierzątek, które mogą przyjść na żywej. Jeżeli włożysz chociaż trochę żywej skały z chociaż jedną aiptazją, to za jakiś czas będziesz miał to samo, tylko że będziesz dużo dłużej czekał na dojrzewanie. A nawet jak unikniesz aiptazji podczas dojrzewania, to jest duża szansa, że kupisz jakąś szczepkę z niechcianą różyczką i i tak nie unikniesz walki z nią. :(

A jakie to są względy praktyczne?

Masz rację....ale jest szansa, że jeśli zdecyduję się na użycie 2kg żywej skały ze sprawdzonego źródła i umieszczę ją w sumpie to prawdopodobieństwo dostania się niechcianych bezkręgowców i innych żyjątek jest małe. Nie jestem przeciwnikiem stosowania żywej skały, ale jeśli zaplanowałem start baniaka na wrzesień, to pomyślałem, że użycie dobrej suchej skały rafowej będzie dobrym pomysłem. Jest jeszcze jedna ważna sprawa dotycząca martwej skały. Chciałem zalać akwarium wodą RO, odmoczyć skałę oraz przetestować cały system. Tak się składa, że wszystko zrobiłem samodzielnie i pomyślałem, że przetestowanie tego bez życia będzie wskazane. Co do walki.......zasadniczo przygotowałem się teoretycznie do utrzymywania w ryzach niechcianych plag. Przyswoiłem sobie pewien dział z tego forum i nie tylko....powiem wiecej, aby móc dobrze poradzić sobie z "nieprzyjemnym gościem" trzeba go najpierw dobrze poznać aby potem najskuteczniej odebrać mu oręż, a potem chęci do masowej reprodukcji :smoke:. W teorii morskiej mam to opanowane. Zdaje sobie sprawę, że czekają mnie wyzwania, ale dlatego właśnie zrezygnowałem z akwarystyki słodkowodnej....było już nudno i przewidywalnie :sleeping:. Co do względów praktycznych zastosowania czarnego silikonu....kilka miesięcy poświęciłem na zgłębianie tej tematyki i co zdecydowało?. Przede wszystkim opinie innych akwarystów oraz pracownikow największych salonów z akwarystyką morską. Wystarczy poprosić o opinię i już.......wiedziałem jaki klej będzie. Swoją drogą mało kto zwraca chyba uwagę, na zamieszczane przez morszczaków zdjęcia z ich, w większości, naprawdę wspaniałych zbiorników. Czasami zapominają oni tylko, że przy okazii fotografowania ulubionego pupila robią zdjęcie również swojego baniaka, a tam widać jak wyglądają krawędzie. Mój zbiornik ma wystarczyć na co najmniej 10 lat i to są przede wszystkim te wspomniane względy praktyczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

:clapping:clapping:clapping piękny opis ,piękny start,sorki że cię nie odwiedziłem ale wiesz jak u mnie jest,akwa będzie piękne bo miłośnik zakłada :)

ps.i tak się nie ogolę bo masz już zalane :clowning ale nie polane :wine:

Dziękuję Piotr za dobre słowo......polane będzie i to niebawem. Nie myśl sobie, że odpusciłem sobie wizyty u Ciebie ;) . Nie masz już wyjścia i trochę swojej wody będziesz musiał upuścić :yes .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ile wagowo skały (suchej) znajduje się baniaku na ostatnich zdjęciach?

Aktualnie mam ok. 50 kg i więcej w głównym baniaku nie będzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chrysiptera hemicyanea x 0

Bedzie bardziej rodzinnie - to agresywne rybki. :ouch::ouch::ouch::ouch::ouch:

Mysle, ze skoro kilka miesiecy poswieciles na zglebienie tematyki czarnego silikonu to mozemy byc spokojni o reszte :yes:harhar:

Moim zdaniem, jesli koniecznie chcesz wykluczyc mozliwosc dostania sie do zbiornika "szkodnikow" to nie mozesz wniesc ani kawaleczka zywej skaly, nawet do sumpa. Poratuja jedynie bakterie z ampulki. Z drugiej strony bedzie troche brakowalo tego drobnego towarzystwa biegajacego po skalach. No i bez osobnej kwarantanny, wstawiajac korale bezposrednio po zakupie do zbiornika, nie zauwazysz wszystkich mikroskopijnych zalazkow zycia niechcianego... Moze kapiel kazdej szczepki w roztworze jodu utrzyma ten stan przez dluzszy okres, ale zycie i tak znajdzie swoja droge.

Ciekawy projekt, pozdrawiam :welcome:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładne, przemyślane oraz ambitne i oby tak było dalej. Gratuluję i życzę powodzenia :thumbsup:

Share this post


Link to post
Share on other sites

:) W sumie to nadal nie wiem, jakie to są względy praktyczne, dla których lepszy jest czarny sylikon... :)

Sorry, że tak podpytuję i mam nadzieję, że nie męczę, ale za miesiąc/dwa będę zamawiał dla siebie akwarium i jak do tej pory jestem bardzo zdecydowany na przezroczysty sylikon. Wspomniałeś o liczeniu bąbelków, ale w dobrze sklejonym akwarium nie ma bąbelków na spoinach. Poza tym tak samo mogą być w czarnym sylikonie, tylko ich nie widać, ale to wtedy nie ma potrzeby się martwić, bo ich nie widać? Tak samo mogą być niebezpieczne, a nawet nie masz świadomości, że tam są...

Domyślam się, że może Ci też chodzić o czyszczenie, ale mam obecnie czarny sylikon i muszę się sporo pomęczyć czyścikiem, a i tak raz na jakiś czas czyszczę przy krawędziach dokładniej żyletką. To tylko chyba jakiś mit, że czarny sylikon łatwiej utrzymać w czystości i glony na nim nie rosną. Nawet mam wrażenie, że na czarnym glony wapienne rosną szybciej. Mam ich zdecydowanie więcej na czyściku, na pompkach cyrkulacyjnych niż na tylnej szybie.

A tak w ogóle to bardzo ładnie, widać, że wszystko świetnie przemyślałeś, ale tak dopytuję, bo szukam odpowiedzi dla siebie. :)

Pozdrowienia!

PS. I to co napisał już Stani: zamiast Chrysiptera hemicyanea x5 lepiej daj np. Chromis viridis x5.

Miałem kiedyś na samym początku jednego hemicyanea i skończyło się wyjmowaniem skały, żeby go odłowić...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko mi się bardzo podoba za wyjątkiem tych głazów .... które psują cały efekt.

PK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jurku, kiedyś rozmawiałem ze szklarzem, który kategorycznie upierał się , że jasny silikon jest mniej wytrzymały niż czarny. Gdybym kleił baniak, który ma posłużyć tak jak koledze te 10 lat to zdecydowanie brałbym czarny silikon.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.