Skocz do zawartości

waldek123blau

Klubowicz
  • Zawartość

    2 104
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

2 obserwujących

O waldek123blau

  • Tytuł
    TOTALNIE POSOLONY

Informacje o profilu

  • Imię
    Totalnie Posolony
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Szczecin / Berlin
  • Akwarium
    czwarte morskie 3050 litrów w obiegu

Ostatnie wizyty

4 174 wyświetleń profilu
  1. waldek123blau

    Bąbel w środku główki euphili

    To trochę mnie uspokoiliście bo już myślałem że jakaś nieznana plaga do mnie wpadła! he he he
  2. waldek123blau

    Bąbel w środku główki euphili

    Nika taką samą bańkę miałem jakiś tydzień temu na styloporze milce, przebiłem go i do dziś po nim śladu nie ma! Była na samym czubku polipa tego najwyżej położonego
  3. waldek123blau

    Bąbel w środku główki euphili

    Czy to jakiś pasożyt? Od pewnego czasu tworzy się w środku jednej główki euphilli jakaś bańka przeźroczysta z dnia na dzień się powiększa. Kilka dni temu złapałem pincetą tą bańkę i rozerwałem po kilku dniach spowrotem zarosło Co to może być?
  4. waldek123blau

    Do zamkniącia sprzedane!

    do zamknięcia sprzedane
  5. waldek123blau

    Do zamkniącia sprzedane!

    Borsuk Siganus unimaculatus sprzedany dla DiTus
  6. waldek123blau

    Do zamkniącia sprzedane!

    alveropora żółto-zielono-seledynowa fluo
  7. waldek123blau

    Do zamkniącia sprzedane!

    Borsuk wstępnie zarezerwowany dla DiTus
  8. waldek123blau

    Nowe 500+ (nie od PRM) na obczyźnie ;-)

    ścianki - przegrody mogą być cieńsze a co do klejenia szkła z akrylem to poczytaj sobie taki temat na naszym forim:
  9. waldek123blau

    Nowe 500+ (nie od PRM) na obczyźnie ;-)

    Przegrody z akrylu do szkła nie przykleisz. Jak sump jest szklany to wklejaj przegrody szklane i na dodatek będzie taniej. A jak sump jest akrylowy to przegrody też muszą być akrylowe.
  10. waldek123blau

    Zakwit pomocy jak walczyć

    Kolega z naszego forum SlonaKrew napisał tak: W morskim, tak jak w każdym innym akwarium najważniejsza jest RÓWNOWAGA pomiędzy, kolokwialnie mówiąc, bakteriami "złymi" i tymi dobrymi, pomiędzy glonami "złymi" i innymi organizmami, które zabierają papu rozwijającym się "złym" glonom. Ty niestety na tym etapie dałeś pełną swobodę rozwoju temu, co w naturze szybciej zajmuje nisze ekologiczne, czyli temu co "złe" w akwarium. Aby to zrównoważyć musisz dodać trochę życia. Po pierwsze suplementuj "dobre" bakterie. Po drugie weź od jakiegoś akwarysty z dojrzałym zbiornikiem trochę syfku z jego, najlepiej DSB. Po trzecie polecam założenie swojego , nawet bardzo małego, DSB w sumpie. Po czwarte polecam lampę uV, włączaną tylko w ciagu dnia, tak aby oczyściła wodę z bakterii i zarodniów glonów ale nie wyjałowiła zbiornika. Po piąte, nawet ważniejsze od podawania "dobrych" bakterii jest podawanie im pożywki! Po szóste, powtarzane jak mantra stwierdzenie, że akwarium wymaga czasu i dojrzewania w połączeniu z KONIECZNYM przejściem plag, jest tylko w małej części prawdziwe. Wymaga dojrzewania i czasu - TAK. Cierpliwość to podstawa w akwarystyce i każdej hodowli:) Przejścia plag - bzdura! NIE, NIE, NIE!!! Dając na starcie "dobre" bakterie, konsumentów azotanów i azotynów, które od początku będą w przewadze i, co jest bardzo ważne, będą miały pożywkę w postaci tych właśnie "złych" związków azotu, ustawisz sobie proporcję w taki sposób, że do równowagi w akwarium na drodze dojrzewania dochodzi się bezboleśnie czyli bez żadnych plag. Z tego co widać, u Ciebie "mleko się już rozlało", co jeść dla bakterii i glonów już masz w akwa, zatem teraz musisz dodać na tyle życia. bakterii, także możesz zrobić refugium z glonami ,aby zrobić potężna konkurencję do pożywienia dla "złych bakterii i glonów". A na końcu tą konkurencję wygrać i się tego całego "złego" syfu pozbyć. Usuwanie zakwitów wszelkiego rodzaju chemią, środkami i magicznymi miksturami jest tylko i wyłącznie "pudrowaniem trupa"! Nie w tym tkwi szkopuł, a tylko i wyłącznie w tym aby wygrać konkurencje o pożywienie w akwa pomiędzy pożądanymi a niepożądanymi organizmami. Sam niedawno startowałem z dwoma baniakami morskimi(duży i mały). Zero plag. RÓWNOWAGA i konkurencja. Nie ważne czy robi się rafę, vivarium z epifitami z dżungli amazońskiej czy staw przy domu:) P.S zapewne przez wielu zostanę zaraz zaatakowany. Także żeby dać im jeszcze troszkę więcej powodów:) dodam ,że absolutnie ZADZIWIA mnie na forach morszczaków, bezwzględne zapatrzenie się w środki chemiczne, preparaty i jeszcze raz preparaty i generalne parcie na leczenie, usuwanie objawów problemu a NIE przyczyny. No dobrze, dodam też, że zadziwia mnie parcie na cotygodniowe podmiany wody!:) A w biologi, naturze WSZYSTKO jest takie proste:) Tu masz źródłowy temat:
  11. waldek123blau

    Do zamkniącia sprzedane!

    up
  12. waldek123blau

    Do zamkniącia sprzedane!

    Aktualizacja w pierwszym poście
  13. waldek123blau

    Moja domowa rafa w Szczecinie - 2500 litrów w obiegu

    Dlatego zrobiłem w tym tygodniu pół skały i teraz tydzień przerwy, za tydzień następna połowa. Mam spore zaplecze w piwnicy z powiększonym sumpem myślę że systemu nie rozchwieje. Monitoruje parametry wody na bieżąco. No i pomału przenoszę korale z piwnicy do akwarium
  14. waldek123blau

    Moja domowa rafa w Szczecinie - 2500 litrów w obiegu

    Beti w czwartek o 9.37 opisałem jak to robie: Wyjmuje skałę z akwarium czyszczę mechanicznie ręcznie szczotką, opłukuje w wodzie z podmian, Leję pod ciśnieniem po skale własnym mini karsherem: "Skonstruowałem sobie mini karsher: Pompa 20000 l/h zanurzona w beczce z solanką i szlauch ze zredukowaną średnicą do rurki o fi 5mm ze spłaszczoną końcówką. Sika z naprawdę dużym ciśnieniem" potem wkładam skałę do akwarium i czekam czy jakieś aiptasie nie zostały, w tym czasie czyszczę następną skałę. Jak na skale jakieś różyczki zostały wyciągam do ponownego czyszczenia. I tak się bawię już tydzień.
  15. waldek123blau

    Moja domowa rafa w Szczecinie - 2500 litrów w obiegu

    Beti miałem taką plagę aiptasi i próbowałem prawie wszystkiego aby ją usunąć bez skutku. Kupiłem 10 krewetek na aiptasie, 3 brzydale oraz aurige - czekałem cierpliwie 2 miesiące i nic. Owszem małe aiptasie zostały pożarte i nie przybywało ich więcej ale las dużych pozostał. Różyczki rozprzestrzeniły się nawet w środku montipor czy seriatopor i parzyły je tak że korale bielały. Jak wyjmuję skałę z akwarium to na 10cm2 skały mam 10-12 aiptasii dużych. Z nimi nie poradzą sobie zwierzaki które mam a ślimaki Berghia które wpóściłem jakiś czas temu zostały zjedzone przez moje ryby. Nie miałem wyjścia chciałem nawet kupić całą skałę i swoją wymienić na nową ale w końcu znajomy podpowiedział rozwiązanie z czyszczeniem skały mechanicznie po za zbiornikiem i go posłuchałem. Roboty przy tym jest co nie miara ale od razu widać efekty. Jak wkładam oczyszczony kawałek skały od razu brzydale i auriga robią jej przegląd w nadziei że jakąś różyczkę przegapiłem. W nowo ułożonej skale zrobiłem całą masę zakamarków które od razu zostały zajęte przez pozostałe ryby. Nie widziałem przed zgaszeniem światła aby ryby się przeganiały ze swoich miejscówek Pokolce podzieliły się już terenem i mogę mieć tylko obawę co będzie gdy wpuszczę nowe sztuki. Dołożyłem 10 kg skały z sumpa i mam zamiar jeszcze dokupić z 20 kg żywej skały na następną część akwarium. Porobię dla nowych ryb też sporo grot i zakamarków.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.