Jump to content

brawos

Klubowicz
  • Content count

    509
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Imię
    Jarek
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Puławy
  • Akwarium
    RS Reefer 350

Recent Profile Visitors

1019 profile views
  1. brawos

    Morskie wynurzenie 2.0 [350]

    Hehe, jak mają się nie pompować, jak przyjechały od takiego czarodzieja w super zdrowiu, sile i kondycji! To co wczoraj zobaczyłem u Ciebie wyrywa z butów. Sklepy z szyldem mogą się uczyć. Jak patrzę na tą swoją popierdółkę w porównaniu do twoich zbiorników to chce mi się śmiać. Napompowały się dwa razy mocniej niż na filmiku dopiero teraz, gdy wreszcie ogarnąłem cyrkulację dając obydwie pompy na tylną ścianę. Jest w końcu OK, tak jak chciałem. Jeszcze raz dzięki za spotkanie.
  2. brawos

    Morskie wynurzenie 2.0 [350]

    No właśnie nie specjalnie daje obok - miałem to na uwadze i dlatego kupiłem lampkę, która jest 1cm nad powierzchnią, a jak ktoś chce to można i zanurzyć i świecić od dołu w górę. Bałem się właśnie tego świecenia naokoło tak jak to jest np. przy żarówce led grow albo naświetlaczu. Wiadomo, że całkiem ciemno nigdy nie będzie, bo światło odbija się od lustra wody, ale jest lepiej niż przy wspomnianych rozwiązaniach i nie ma śladu glonów poza komorą. Przy okazji nowy filmik - doszło kilka korali, znika też lekkie cyjano związane z dojrzewaniem, uruchomiłem również ballinga bo kH zaczęło spadać dobowo o pół stopnia. Mam mały problem z ustawieniem cyrkulacji, nigdy aż tyle się z tym nie bawiłem, w tym zbiorniku wyjątkowo nie mogę znaleźć dobrej konfiguracji - ze względu na ułożenie skały najbardziej pasuje by pompy były dosyć blisko przedniej szyby bo obu stronach zbiornika. Jakbym ich nie ustawiał nie udaje mi się minąć strumieni i zawsze spotykają się w złym miejscu i walą bezpośrednim mocnym uderzeniem na korale na skałach po środku akwa. Jak się jakoś uda minąć strumienie to znowu pralka na dnie. Dziwne bo te same pompki (Tunze 6095) super sprawdzały się poprzednio w o połowę mniejszym zbiorniku i to rozkręcone do połowy. Teraz póki nie skręcę pomp na minimum to i monti i pocillopory i jedyna jak dotąd acra oraz wszystko na dnie pokurczone. Teraz po skręceniu z kolei jest zbyt słabo. Zamówiłem więc wiekowy multikontroler 7096 - czy ktoś go posiada, ogarnia i podpowie jak najlepiej to pudełko ustawić, by dało to jakiś zadowalający efekt? Dmuchać naprzemiennie, pulsacyjnie, czy jeszcze inaczej?
  3. brawos

    Meiacanthus grammistes - jak nauczyć jeść

    Dzięki za sugestię, zostawię to na przyszłość bo chyba jednak temat ogarnięty. Póki co pomogła żywa artemia z pierwszego lepszego sklepu. Od razu zaczął łapać. Następnie wymieszałem z mrożoną i kilka razy się pomylił, pobrał mrożoną i już nie wypluł. Przez kilka dni będę więc mieszał z żywą i stopniowo ją ukracał.
  4. brawos

    Meiacanthus grammistes - jak nauczyć jeść

    O, to dobrze. Póki co ma zapas sadła więc chwilę jeszcze wytrzyma na tym swoim detoxie. Trwam w takim razie w nadziei bo ryba fantastyczna w obserwacji.
  5. brawos

    Morskie wynurzenie 2.0 [350]

    1. Tak, jakiś pink, ale super żarówiasty. Średnio to widzę, bo to jedyny koral, którego nigdy nie potrafiłem utrzymać dłużej niż rok czasu, ale zobaczymy. Będę chuchał i dmuchał. Póki co pokurczona bo dopiero wczoraj zwodowana. 2. Całkiem możliwe, muszę ją przestawić bo potrafi się ładnie otworzyć, gdy nic jej nie dokucza. Na razie wszystko stoi bez ładu i składu. 3. Daleki kuzyn salariasa, a dokładnie Meiacanthus grammistes. Ryba ciekawa w obserwacji jak wszystkie ślizgi, dodatkowo cały czas w akcji i na widoku. Co ciekawe pływa po środku zbiornika jak anthiasy. Polecam bo dodatkowo spokojna i obojętna w stosunku do pozostałych ryb. Najpierw trzeba coś tam władować by zarosło Dzięki za wcześniejszą sugestię odnośnie światła.
  6. brawos

    Morskie wynurzenie 2.0 [350]

    Mała aktualizacja: akwarium znajduje się obecnie w najbrzydszym, aczkolwiek koniecznym etapie swojego funkcjonowania. Wizualnie syf oraz szaro, buro i ponuro, na szczęście parametrowo w porządku. NO3 na poziomie 1, natomiast jeśli chodzi o PO4 to wspomagam się preparatem od Colombo i sztucznie dozuję cokolwiek fosforanów. Mała hanka pokazuje przeważnie coś z zakresu 0-0,01. Norbi2222 stronę wcześniej miał rację odnośnie niedostatku światła z dwóch Hydr 26 nad tym zbiornikiem - na środku było lekkie zaciemnienie. Doszła więc trzecia sztuka i teraz jest w porządku. Dorzucam co chwilę jakąś rybkę bo nutrienty cały czas z tendencją spadkową. Koniec końców jako metodę prowadzenia zbiornika wybrałem AF. Nie wierzę jedynie w ich sól i pozostaję przy FM. Reszta AF. Póki co, wszystko przebiega gładko i przewidywalnie. W sumpie jest jeszcze refugium, które ma się całkiem dobrze, ale wymaga regularnego dozowania żelaza. Po takim zabiegu raz na tydzień (1 kropla Fe z KZ-ta) glony dostają prawdziwego boosta i w przeciągu kilu dni zarastają całą komorę. Poniżej krótki filmik w jakości ...VHS:
  7. Kilka dni temu po raz n-ty złamałem jedną z podstawowych zasad w naszym hobby i skusiłem się na rybę bez kwarantanny sklepowej. Chodzi o ślizga Meiacanthus grammistes. Pomijając ryzyko zawleczenia do akwa chorób w chwili obecnej borykam się z problemem nieprzyjmowania prze tą świetną rybcię pokarmu zastępczego. Widać, że świeżo wyrwana prosto z dziczy. Szkoda mi jej bo cały dzień pływa razem z chrysusem i stara się coś wydłubać ze skały. Niestety niewiele tam może jeszcze znaleźć. By skusić ją do spróbowania serwuję różne mrożonki, próbuję je też rozkładać na skale, by w sposób najbardziej dla niej zbliżony do naturalnego nakłonić do jedzenia. Niestety bez efektów. Nie działa też masstick. Mam wrażenie, że łatwiej byłoby przekonać chełmona niż tego ślizga. Póki co jest jeszcze grubiutki, ale pewnie niedługo może się to zmienić. Przestawi się w końcu sama jak ją przypili, czy niekoniecznie? Co robić, jak żyć?
  8. brawos

    Start nowego baniaka 200+

    Aaa, to z Ciebie taki zegarmistrz. Ja o tkance myślę, a Ty się na szczegółach i kolorze polipów skupiasz . Jak tak, to przepraszam, nie ma mnie, nie było, to nie moja ręka...
  9. brawos

    Start nowego baniaka 200+

    Oczywiście, że powinna - poniżej ten sam tricolor co u autora wątku. Tak, to jedna i ta sama sztuka. Moja pierwsza acra (dodatkowo koral weteran, jedna z pierwszych acr wystawionych na sprzedaż w JadwidzeMorskiej blisko 5 lat temu). Wszystko zależy od miejsca i czasu w nim spędzonego przez korala.
  10. brawos

    Morskie wynurzenie 2.0 [350]

    No i niestety z lampami nadal klapa. Dzisiaj doszła kolejna sztuka wysłana przez sklep (nie dwie, tak jak wcześniej pisałem) i okazało się że jest tak samo wadliwa jak dwie poprzednie. Koniec końców mam obecnie 4 sztuki Hydry 26, z czego tylko jedna jest w pełni sprawna. Dzisiejsza sztuka podobnie jak poprzednia ma uszkodzony moduł wifi i co chwila traci się z nią kontakt. W efekcie lampą w ogóle nie da się sterować, gdy jest ustawiona razem z pozostałymi (bez względu, czy jest wybrana jako nadrzędna, czy podrzędna, a więc sterowana przez inne). Dodatkowo lampa ma inny kolor diód białych w porównaniu do pozostałych sztuk - 3 wcześniejsze sztuki mają barwę cool white, ta natomiast zdecydowanie ciepłą. Z reklamacją użeram się już blisko miesiąc i skończyła mi się cierpliwość, zmarnowałem też na to mnóstwo czasu. Sklep też już ma dość. Wspólnie doszliśmy do porozumienia, że zwrócę wszystkie lampy, a sklep albo prześle mi nową wersję czyli 2 sztuki Hydry 32 HD z ewentualną dopłatą albo zwróci kwotę jeżeli nowa wersja nie będzie dostępna w bliskim terminie. Szkoda, że to taki crapp bo lampa świeci naprawdę pięknym światłem. Z milszych rzeczy: dzisiaj odebrałem widoczny na zdjęciu poniżej specjalnie scustomizowany pod wymiar miejsca w szafce pojemnik na ballinga z Twistmana. Oryginalny ma 3 litry dla każdej komory, mój po 4,25 l. Z racji bliskości producenta, pojemniczek odebrałem osobiście mając jednocześnie okazję poznać osobiście i porozmawiać z p. Krzysztofem. Świetna firma. Pomimo problemów ze światłem korale dobrze sobie radzą i ładnie się pompują, jak na kilkutygodniowy zbiornik, co widać na krótkim filmiku poniżej. Teraz powoli krok po kroku konkretniejsze zarybianie, a później już właściwe korale. Ciągle się waham, w którą stronę pójść jeśli chodzi o metodę prowadzenia akwa, bo jak już coś wybiorę to zmiana będzie później trudna. Póki co, zbiornik na 75% skały Marco Rocks więc leci bezproblemowo na samym refugium. Zanim dojdą konkretne ryby muszę się jednak na coś zdecydować. Waham się pomiędzy zeovitem, który już znam, pelletkami oraz metodą AF w wersji pośredniej czyli bez zeolitów . W zasadzie byłem już zdecydowany ponownie wybrać zeovit, ale dzisiaj zajrzałem do notatek i zdziwiłem się bo już zdążyło mi się zapomnieć, że przez cały okres prowadzenia wcześniejszego zbiornika tą metodą sztucznie musiałem dozować zarówno NO3, jak i PO4 i to na 1/którejś tam części z zalecanej ilości kamieni. Metoda jest piekielnie silna, zdecydowanie do mocno obciążonego zbiornika z masą ryb i mega karmieniem. Ja nie byłem w stanie tego osiągnąć, stąd potrzeba podbijania nutrientów sztucznie. Muszę więc chyba wybrać pomiędzy pelletami a metodą AF, która jest w sporym % kalką zeovitu, ale da się ją ciągnąć też bez kamieni do pewnego etapu. Pewnie wybrałbym znane mi już z przeszłości pelletki, ale rozleciał mi się ze starości reaktor z recyrkulacją od p. Krzysztofa Tryca. Nie jestem przekonany, co do łatwości sterowania pelletkami w wersji XL w zwykłym filtrze lub przegrodzie. Na zdrowy rozum jeśli zaleca się do nich duży przepływ w okolicach 2000l/h to przy zwykłym filtrze przepływowym bez możliwości regulacji odcieku chyba nienajprościej jest ogarnąć i pocelować w taką ilość pelet by przy tak dużym przepływie z jednej strony nie wyprało wody do zera, a z drugiej nie spowodowało zakwitu bakteryjnego wody, czego już kiedyś doświadczyłem i musiałem ratować się pożyczaną UV-ką. Reaktor z recyrkulacją, gdzie z jednej strony można dać odpowiednią burzę w środku, a z drugiej łatwo regulować nutrienty samą wielkością odcieku jest tu zdecydowanie lepszą opcją. Jeżeli czyta to ktoś, kto ma doświadczenie i z powodzeniem stosuje nieruchome pelletki XL w zwykłym filtrze bądź uwieszone gdzieś luzem w sumpie to będę wdzięczny za podzielenie się spostrzeżeniami. Póki co, najlepszym rozwiązaniem wydaje mi się więc połączenie posiadanego już refugium z metodą AF bez zeolitu, a więc tego ich pumeksu z bakteriami i pożywką. Nie chce mi się natomiast specjalnie bawić dodatkowo z adsorberem PO4, a z tego co widzę to w tej metodzie również niezbędny punkt programu. Każda z wymienionych powyżej metod ma więc swoje plusy i minusy. Najchętniej wybrałbym pelletki w wersji XL, gdyby się nimi dało w łatwy sposób sterować czyli nie doprowadzać do zakwitu bakteryjnego oraz bez problemu utrzymywać parametry na założonym wcześniej poziomie, co jest dosyć proste przy reaktorze z recyrkulacją.
  11. brawos

    Morskie wynurzenie 2.0 [350]

    Właśnie się o tym dowiedziałem. Koniec końców to nie sklep zawinił, a zagraniczny dystrybutor, który wielce prawdopodobne, że wysyła ostatnie sztuki starych Hydr, z którymi najdelikatniej mówiąc nie wszystko musi być ok. Sprawa w toku z widokiem na szczęśliwe zakończenie. Sklep ostatecznie stanął na wysokości zadania i dokładnie w dniu dzisiejszym wysłał do mnie dwie kolejne sztuki Hydry 26, które mam przetestować i wybrać jedną z nich odsyłając wcześniejszą wadliwą. Trochę szkoda, że wpakowałem się na sam koniec w starą wersję, ale w związku z tym, że lampa świeci "przecudownie" to jakoś wytrzymam.
  12. Chyba jednak nie rozumiesz. Dalej zastanawiasz się, czy bakterie się osiedlą i w jakiej ilości. Tak, osiedlą się. Tak samo jak na skale, pumeksie, ceramice, podłożu, czy na szybie. Ile ich będzie uzależnione jest od tego, czy będą miały co jeść i nie tylko nutrienty, ale głównie C. Skąd się bierze zakwit bakteryjny? Proponuję wrzucić 2 kg pelletek do filtra bez recyrkulacji i puścić to pełną parą na akwarium 100 l.
  13. Ja do końca nie rozumiem tej dyskusji i kierunku w jakim ona podąża, dodatkowo w sytuacji, gdy wypowiada się tu wielu doświadczonych forumowiczów. Dlaczego nikt nie zwróci uwagi na to, że te kulki/bloki to po prostu kolejne medium do osiedlania się bakterii i że bez dodatkowej pożywki dla bakterii (źródło węgla organicznego) same cudów nie zdziałają i nie zbiją parametrów. Tylko i aż tyle. Dołóżcie do tego jakąś wódkę, nopoxa, zeostart albo mega karmienie np. suchym i wtedy oceniajcie. To nie jest kompletny i zamknięty system np. w stylu pelletek, a jedynie narzędzie, które można wykorzystać przy wielu metodach prowadzenia akwa. Kolejna rzecz to dywagacje nad detrytusem zbierającym się na miedium - warto przypomnieć sobie dobry zwyczaj przepływu od dołu na wszystkich mediach w stylu ceramiki - z pewnością kulki pozostaną dłużej czyste. Na koniec: jak ktoś ma kilkadziesiąt kg dobrej porowatej skały to kulki pewnie ani mu nie zaszkodzą ani nie pomogą więc nic dziwnego, że nie będzie widział różnicy.
  14. brawos

    Morskie wynurzenie 2.0 [350]

    Nie mam problemu z NO3, jest na poziomie 0,5. Przy tak znikomym doładowaniu systemu na samym początku wystarcza to nieduże refugium.
  15. brawos

    Morskie wynurzenie 2.0 [350]

    Akwarium się rozkręca. Biologia jakaś konkretniejsza już jest bo odpieniacz cały czas wywala już muł. Powoli korali przybywa. Najwięcej dzieje się w refugium, gdzie pełno życia - pod glonami postawiłem pojemnik z porcją żywego piachu od Konrada nanokaczora (przy okazji: dzięki za spotkanie, od tego człowieka można się bardzo wiele nauczyć), w którym jest masę życia (co najważniejsze nie ma niczego niepożądanego). Są kiełże, jakieś inne mini skorupiaki, spaghetti worms, wężowidła, wieloszczety etc. Dodatkowo przy stracie dorzuciłem tam kawałek suchej skały by całe to tałatajstwo miało się lepiej. To wszystko bardzo popchnęło mi goły system do przodu i tchnęło w niego życie. Refugium to jedna z najlepszych rzeczy dla akwarium morskiego. Co kilka dni wyrzucam 2-litrowy pojemnik spaghetti i caulerpy. Wygląda na to, że glonom bardo odpowiada światełko od Tunze, które jest wodoodporne i można je również zanurzać. Na R2R znalazłem bardzo pozytywne opinie odnośnie tej niepozornej lampki. Parametry w normie, dodatkowo dozuję PO4 z Colombo, bo na hance niskozakresowej kompletne zero. Jak na świeży, nieustabilizowany baniak to nie do końca ok., co wiem już z przeszłości i by za chwilę nie popaść w cyjano i inne plagi właśnie to dozowanie. Bez dozowania akwa w 24h przerabia 0,02 ppm do zera. Jedyny problem z jakim obecnie się borykam to brak jednej z dwóch lamp. Lampa przyjechała niesprawna (uszkodzony moduł wifi, niewłaściwy kolor światła w porównaniu do drugiej lampy) więc ją zareklamowałem i po tygodniu przyszła kolejna również niesprawna (lampa przy delikatnym potrząśnięciu lub nawet samoczynnie się rozłączała - filmik poniżej). Ponownie zareklamowałem i czekam już ponad dwa tygodnie na sprawny sprzęt. Niestety sklep nie poszedł mi na rękę i nie wysłał egzemplarza od siebie z półki (mimo, że roszczenie po stronie producenta zostało uznane) tylko każe czekać na przesyłkę z GB, która dojść nie może. Średnio to wygląda na tle innych sklepów i doświadczeń z nimi w reklamowaniu produktów (szczególnie tych, które są pilnie potrzebne typu odpieniacz, czy światło), ale cóż... Nawet reklamacja w czeskim sklepie marine aquatics przebiegała sprawniej. Więcej pisać nie będę bo historia jest bardziej złożona i wiele mógłbym tu jeszcze napisać, w tym o samym kontakcie ze sklepem, pakowaniu elektroniki (lampa była zapakowana nie jak elektronika, ale jakby to były kamienie do zeovitu) etc., ale nie będę nikomu mimo wszystko robił pod górę. Nazwy sklepu nie będę ujawniał. Może to jednorazowy przypadek. Także tego... jak lampa wreszcie przyjdzie to będzie z górki, bo korali przybywa i żądają pilnie światła. Filmik poniżej:
×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.