Skocz do zawartości

endi007

Klubowicz
  • Zawartość

    40
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Barwice

Ostatnie wizyty

411 wyświetleń profilu
  1. endi007

    60L światło dla SPS

    Jasne tylko martwi mnie to że lampa jest w kwadracie a akwarium prostokątne. czy nie stworzy to problemu ze środek wypala a boki słabiej doświetla. A co sądzicie o tym: https://allegro.pl/oferta/jecod-al-150-wifi-lampa-led-128w-do-sps-korlowcow-7726210139
  2. Szanowni forumowicze czy możecie polecić jakąś lampę dostępną na polskim rynku do akwarium w wymiarach 30x60x36 ( około 60 Litrów ) w którym przebywać mają same SPS. Z organizmów innych niż korale krewetka, może błazenek nic więcej. Zbiornik głownie ma być przeznaczony pod akropory. Szukam lampy która umożliwi ładne wybarwienie i wzrost korali.
  3. endi007

    Jak się pozbyć cyjano. Reef master

    Za znawce się absolutnie nie uważam ale jak dla mnie KH za nisko. Przynajmniej podniósł bym w okolice 8. Ile czasu od zalania stoi zbiornik? Po drugie jak odpieniacz? Polecam bakterie Biogro: https://erybka.pl/product-pol-2961-Reef-Interest-Zestaw-bakterii-Biogro-3x500-ml.html szczególnie trzecią buteleczkę -> mi pomogło rozwiązać problem z cyjano. Pomocna może być również poniższa tabelka jeśli chodzi o stosunek No3 do Po4
  4. endi007

    Atak brązowego czegoś

    Zapomniałem dodać że odpieniacz po dodaniu tych specyfików zaczął wywalać masowo niezłe błotko. Pozwoliłem mu na to i w trakcie tych 3 dób ciemnicy wylałem może z 6/7 litrów bagna ( kubełek odpieniacza mieści około 1 litra ). PO4 mam niewykrywalne NO3 było niewykrywalne - kiedy problem zaczął się pojawiać, potem w efekcie moich działań skoczyło do 20 teraz około 5. Dziś 1.5 puł godziny światła i dalej czysto. Chodź pusto :-(
  5. endi007

    Atak brązowego czegoś

    Zaczynam dostrzegać światełko w tunelu. Niestety tak jak pisałem wcześniej kosztowało mnie to 90% życia koralowego. Od wczoraj brązowe coś się nie pojawia co pomogło sam nie wiem ale już w akcie desperacji zastosowałem: 1. Do sumpa trafiło 250 g Microbe-Lift Sili-Out (https://erybka.pl/product-pol-16725-Microbe-Lift-Sili-Out-2-500-ml.html) 2. Uruchomiłem filtr kubełkowy tak chwilowo aby przepuścić przez niego wodę a w nim Seachem PhosGuard, 250g Microbe-Lift Sili-Out , oraz Sera Silicate Clear. 3. Microbe-Lift Nite-Out II https://erybka.pl/product-pol-11630-Microbe-Lift-Nite-Out-II-118-ml.html podawane przez 5 dni po 25 ml. 4. 0.4 ml (Tropic Marin Elimi-NP) https://erybka.pl/product-pol-9341-Tropic-Marin-Elimi-NP-50-ml.html 5. Przed podaniemcałkowite zaciemnienie łącznie z sumpem i w trakcie ciemności podawane tego co powyżej ( zaciemnienie 3 doby ) 6. Podmiana wody na ubogiej sol IO. W niedziele odsłoniłem ale nie paliłem światła. Przy dziennym delikatnie się pokazało ale minimalnie. W poniedziałek też jeszcze bez światła ale było czysto (w co nie mogłem uwierzyć ) wczoraj wystartowałem z niebieskim na razie na 30 minut i również czyściutko. Dzisiaj chce puścić niebieskie na godzine ale do tej chwili pięknie czysto. Nie twierdze że wygrałem. Zauważam jednak coś czego do tej pory nie było czyli reakcje na leczenie.
  6. endi007

    Atak brązowego czegoś

    Skała jest czysta. Mało tego widać na niej rosnący glon wapienny. Bardzo bym prosił wypowiedzcie się bo nie mogę dojść do ładu w sprawie tego światła czy jest ono za mocne czy za słabe. Czy lampę podnieść w górę a może opuścić. Bo skoro przy pełnej mocy świecenia to gówno znika ze skał to jak bym obniżył lampę to zniknie całkiem. Tylko żeby znowu nie palić korali. Lampa zbudowana jest z 96 - 3W ledów. Rozdzielone na dwa włączniki. Czyli mogę odpalić około 144 waty lub 288. Wszystkie ledy mają soczewki 120 stopni. Dodatkowo bo bokach mam dwa niebieksie ledy 30W ( po lewej i prawej stronie czyli 60W ) Wygląda to tak jak na rysunku poniżej: Lampa wisi 40cm od powierzchni wody i przy pełnym 288W przy powierzchni wody mam 40 000 lux. Pod niebieskimi ledami przy powierzchni jest dodatkowo 15 000 lux. Może światła jest za dużo chodź na 'oko' jest dobrze. Może lampę podnieść wyżej? A może właśnie światła jest za mało i lampę należy opuścić?
  7. endi007

    Atak brązowego czegoś

    No jest lipa straszna. Nic nie pomaga brązu coraz więcej. Ręce mi już opadają i płakać się chce. Korale praktycznie wszystkie wydaje mi się że szlak trafi. Ale po kolei: Tak jak pisałem nic nie tykałem lałem bakterie ale to nic kompletnie nic nie daje. Brązu z dnia na dzień przybywa nie bombluje nic dosłownie jest jak kurz wystarczy dmuchnąć ręką z pipety i to zlatuje robi się w tym miejscu czysto. Na noc po zgaszeniu światła rano jest czyściutko i zaczyna wyłazić coraz bardziej. Ciekawe jest to że nawet jeśli światło zostawię zgaszone to i tak ( przy zwykłym dziennym ) wylezie to gówno. Jedyne co przeszkadza i powiedzmy zabija ten element to mocne światło. Jeśli zapalę białe lampa nisko nad wodą ( korale poparzone od światła ) to w miejscach najśliczniejszego oświetlenia nie wyłazi. Dziwne że mimo iż w sumpie prawie 2 litry sera siliclear krzemiany w akwarium dalej 0.2mg/l. Dolewka na pewno TDS 0 i wolna od krzemianów. Po wszystkich tych akcjach SPS wszystkie w śmietnik :-( wszystkie LPS pokurczone nie polipują podejrzewam że też jest po nich. Jedynie co miękie jakoś tam walczą ale też bez szału. Mam jeszcze pytanie odnośnie światła bo niestety nie mam na lampie możliwości regulacji mocy ( tylko wysokością zawieszenia ). Teraz wisi 40 cm od lustra wody i świeci tam 8*8*3waty = 192 Wat niebieskiego 9 godfzin oraz około 70 wat białe 4 godziny. Czyli w szczycie jest około 270Wat. Przy lustrze wody mam wtedy około 40 000 lux. Przy dnie ale mierzone obok akwarium 15 000 lux. No i wydaje mi się że to światło jest za mocne bo mam wrażenie że pali korale. ( chodź te brtązowe gówno ładnie ginie ) podnieść może lampę wyżej chodź śmiesznie zaczyna to wyglądać. Ale do ilu luxów wtedy dążyć?
  8. endi007

    Atak brązowego czegoś

    Możliwe że faktycznie zareagowałem za gwałtownie i przyjdzie mi za to pewnie zapłacić bo widzę po koralach że sps->tragedia, lps->słabo, miękie-> nic im nie jest ( prawie). Jeśli chodzi o zbiornik ciągle brązowe 'coś' utrzymuje się w wodzie. Nie jest ani lepiej ani gorzej. Po nocy znika rano jest z powrotem. Mam też dziwne wrażenie że szczególnie do wzrostu stymuluje to niebieskie światło. Bo wyłazi najwięcej przy niebieskim. Kiedy pali się białe w miejscach najsilniej oświetlonych znika. Baniak się zdestabilizował niestety. Parametry szlak trafił. Po4 - 0 No4 - 0 No2 - 0 NO3 - 20 KH - 11 ph - 8.0 Mg - 1500 Ca - 420 Si2 - 0.2 zasolenie - 1.025 temperatura 25.0 Aktualnie nic nie grzebie nie dotykam podaje tylko bakterie special blend oraz stability.
  9. endi007

    Atak brązowego czegoś

    Oczywiście. Celowo używam teraz też jak pisałem soli seea salt od aquaforesta która jest rzekomo 'to fish' z racji swojej ubogości. Niestety nic to nie zmienia i mimo zaaplikowania już rawie 10 kg tej soli na przestrzeni miesiąca zawartość magnezu nie spadła. Dodam jeszcze że na spływie siedzi sera seli cler. Ale jak pisałem wcześniej nic nie zmienia. Skoro to dino to dziwi mnie że podanie środka DInoX nic nie poprawia. Przecież to silny środek na takie właśnie paskudztwo.
  10. endi007

    Atak brązowego czegoś

    Co masz na myśli? Mam RO zasolić zwykłą solą NaCl i taką substancję podać zamiast podmianki? ( coś w stylu soli kuchennej ). Też zauważyłem zbyt wysokie stężenie magnezu ale niestety nie potrafię tego stanu obniżyć. Dopiszę bo nie wiem czy wszyscy doczytali aktualnie w sumpie moczy się węgiel. Zbiornik był zaciemniany na 38godzin pomogło tylko na jeden dzień bo przy próbie delikatnego palenia światła wyłaziło od razu.
  11. endi007

    Atak brązowego czegoś

    Dzięki za odpowiedzi. Problem jest jednak ciągle poważny gdyż pomimo moich działań plaga nawet nie chce zahamować. Rozwój trwa wręcz szalenie, z dnia na dzień pogarszając sprawę. Zaczynam zastanawiać się czy nie restartować. Nie mam niestety gdzie oddać życia na przechowanie na ten czas..
  12. endi007

    Atak brązowego czegoś

    Niestety ale zbiornik jest u mnie już od roku. Z mniejszymi większymi przygodami ale jest. Przez pewien czas było fajnie czysto stabilnie trochę z zielonymi glonami walczyłem a teraz raptem bum i to gówno.
  13. endi007

    Atak brązowego czegoś

    Witam zakładam temat jeszcze raz bo w poprzednim wątku pojawił się spory offtop. Prosił bym o wypowiedzi osób które chcą pomóc a kłótnie i sprzeczki załatwiać gdzie indziej :-D. Z góry bardzo dziękuję. Ciągle niestety sromotnie przegrywam walkę chodź do końca nie wiem sam z czym walczę ( a prawdę mówiąc już w ogóle nie wiem) . Od miesiąca zaczął pojawiać mi się w akwarium brązowy nalot. Coś co przypomina pyłek wystarczy na to dmuchnąć i jest czysto. Problem jest tylko taki że przybywa tego coraz więcej i więcej. Dosłownie wszystko ( skała, szyby, piasek ) pokrywa brązowy nalot. Po zgaszeniu światła na noc ( totalna ciemnica ) rano nie ma tego prawie w ogóle ale jak tylko pojawi się światło zaraz w ciągu godziny jest znowu. Po zapaleniu białego jest dosłownie szaleństwo jedno wielkie brązowe 'gów..no'. Nawet jeśli nie będę palić żadnego światła i tak ( wystarczy dzienne ) aby to się zaczęło pojawiać. Tak to wygląda na chwilę obecną ( oświetlenie to led 100% - 300Wat) ( 2 diody czerwone, 2 diody UV, 32 diody białe 10K, reszta niebieski ROYAL BLUE ) : Wszystko się w tym oblepia i wygląda wręcz okropnie. Ciekawe jest to że na środku centralnie pod lampą ( zresztą tak jak widać na zdjęciach ) jest w miarę czysto. Najgorzej wyglądają boki chodź i ten środek nie jest idealny. Pierwsza moja diagnoza była że to okrzemka. Wymieniłem żywice DI w filtrze a do komina w akwarium wrzuciłem Marin Silicate Clear. Dołożyłem też absorbent krzemianów przed DI w filtrze. Dokonałem też podmianki wody około 15%. Efekt żaden wręcz się pogorszyło. Zmierzyłem krzemiany po filtrze mamy 0. W akwarium 0.2 mgl/l. Próbowałem zaciemniać zmniejszać oświetlenie ale daje to prawie nic a przecież nie będę wiecznie trzymał akwarium zaciemnione. Druga diagnoza to dino. Chodź tak na siłę bo to prawie wcale nie bąbluje jak na dino by przystało. Użyłem środka dinoX. 3 razy co dwa dni po 22 ml. Mam akwarium około 450 litrów ( z sumpem ). Środek podawałem zawsze po zgaszeniu światła -> nie pomogło. W zasadzie zero reakcji. W tym czasie co drugi dzień wielkie odsysanie i odkurzanie bo przecież wszystko zbrązowiało tak że aż żal patrzeć. Trzecia diagnoza już desperacka może to cyjano. Podałem chemiclean i tu również zero reakcji ( po nocy czysto, przy świetle nawet tylko dziennym reszta zgaszona wyłazi momentalnie ). Kupiłem bakterie MICROBE-LIFT SPECIAL BLEND zapodałem dawkę jak do startującego akwarium odpienianie na mokro i też nic. Ciągle jest jak było. Jeśli chodzi o geneze problemu to ciężko dokładnie sobie to mi w głowie poukładać ale wyglądało to tak że najpierw zaczęło pojawiać się lekko po bokach i jak ruszyłem piasek bo chciałem to odessać to się narobiła masakra. Można to bez problemu usunąć szczoteczką albo cyrkulatorem podmuchać. ( dosłownie to jest taki nalot na wszystkim nawet na szybach jak się je zostawi i nie czyści ) ale na drugi dzień jest znowu. Próbowałem dawać skarpete na spływ do sumpa i to wydmuchiwać z akwarium ale to niestety syzyfowa praca. Bo cały czas rośnie czy tam się pojawia bo nie wiem sam skont się to bierze. Co ciekawe w sumpie też to się gówno pojawia nie wiem czy przedostaje się z akwarium czy jak ale jest w sumpie. Wygląda on tak: Pierwsza komora to jest węgiel aktywny, grzałka i odpieniacz. Druga komora to pompa obiegowa, trochę żywej skały trochę ceramiki i biobale. Ciekawe jest to że od kont zacząłem to zdmuchiwać odpieniacz zaczoł pienić mocno jakiś brązowy syf bardzo upierdliwie śmierdzący. Po 24 godzinach kubełek jest pełny śmierdzącej cieczy. Zresztą widać na zdjęciu. Lampa UV na odpływie chodzi teraz prawie cały czas ale również nic nie pomaga. Zdaje sobie sprawę że może to potrwać zanim zniknie ale nie mogę na razie odkryć żadnych działań aby zastopować tę plagę. Używałem soli od aquaforest reef salt, ale stwierdziłem że może jest za bogata i teraz kilka podmianek dokonałem na aquaforest see salt. ( oczywiście bez pozytywnych skutków ) Parametry na dzień dzisiejszy wyglądają tak: PH - 8.0 ( stabilnie ) No3 - 5 Po4 - 0 zasolenie - 1.026 temperatura - 26 si2 - 0.2 mg/l mg - 1500 ca - 440
  14. Cześć jutro zadzwoń to coś Ci podpowiem męczyłem się z tym cholerstwem pół roku i jeszcze walka nie  do końca wygrana 505127790

  15. endi007

    Atak brązowego nalotu na wszystkim

    Akwarium ma już rok czasu. Tak jak pisałem było dobrze i nagle coś mu odskoczyło i zaczęło rosnąć to brązowe coś.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.