Jump to content

any1977b

Klubowicz
  • Content count

    44
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    białystok

Recent Profile Visitors

266 profile views
  1. any1977b

    moja mała odrobina oceanu

    Nieplanowana zmiana Niestety plany ulegają zmianie.Plaga aiptasji okazała się nie do pokonania,a krewetki rozgrzebując je powodowały potworne rozsianie.praktycznie cała skała pokryta tym dziadostwem,nawet korale i podjąłem ostateczną walkę.Wszystkie korale na nowych podstawkach oczyszczone stoją na podstawce z plexi 10cm od dna celem odizolowania od piasku,cała skała wyjęta,część wyrzucona bo takich aiptasji to jeszcze nie widziałem,część w beczce z krewetkami ale do akwarium już nie wróci.Krewetki z akwarium usunięte i na razie włozony kawałek sztucznej skały żeby ryby miały się gdzie chować.na dniach powstanie sztuczna skała ze skruszonych korali i białego cementu,po moczeniu w solance trafi do akwarium,wiem że to ryzykowne wymieniać skałę ale niemam wyjścia.po jakimś czasie piasek zostanie też wymieniony,a reasumując cała plaga to efekt:braku kontroli kupowanych szczepek,niepotrzebne próby likwidacji różnymi wstrzykiwaniami,za późno wpuszczone i nie do końca nastawione na aiptasję krewetki które spowodowały wybuch plagi. Może uda się uratować życie,jak narazie trzeci dzień nic złego się nie dzieje i oby się udało.
  2. any1977b

    moja mała odrobina oceanu

    Mała aktualizacja Pora na małą aktualizację,a więc; z życia doszedł pokolec rdzawy,żółtek,mandaryn i doktorek.Dwie krewetki kuekhentali kupione z racji potwornej plagi aiptasii,wstrzyki wodą utlenioną nic nie dały a wręcz przeciwnie,nigdzie nie mogłem dostać wundermani dlatego kupiłem takie;niestety w moim przypadku kompletna klapa,nie interesują ich aiptasje a nawet pobyt w sumpie i przymusowy areszt nic nie dały. Ręce opadają na widok takiej plagi tego dziadostwa;jestem już o krok od kupienia brzydala,ale opinie różnie sprawę przedstawiają i możliwe podjadanie miękasków trochę niepokoi,ale nie mam już pomysłu.Za waszą radą postanowiłem po przewertowaniu sieci skonstruować filtr glonowy.Wybór padł na poziomą siatkę choć wiele osób chwali pionową z opływającą wodą od góry,jako prototyp zrobiłem taki z plexi białej i po sklejeniu wygiąłem sobie wieszak do powieszenia na moim sumpie.Dodałem zdjęcia poglądowe jak to mniej więcej wygląda i urobek z tygodnia czyli co wyrosło.Oczywiście jest jeszcze pokrywa z ledami które świecą przez sterownik od 22 do 8 rano.Może trochę jakby mniejszy problem glonów,przy odsysaniu swobodnie się odrywają kawałkami,ale najgorsza teraz AIPTASIA!!!!! niemam już prócz brzydala pomysłu. ps.Choroba postępuje; trafiła się okazja i kupuję okazyjnie akwarium ze stelażem i sumpem- sam baniak 540litrów. Odległe plany na przesiadkę ale najważniejsze że będzie już w domu i mam od słodkiej połóweczki zgodę na rewolucję i wstawianie w ściane.
  3. any1977b

    moja mała odrobina oceanu

    A jesli chodzi o filtr glonowy to algaescubber jesli dobrze napisalem czy reaktor spagetti? tego tematu nie zglębiłem dokładnie i niewiem co lepsze.
  4. any1977b

    moja mała odrobina oceanu

    No wlasnie na radach doswiadczonych mi zalezy.przeloze briareum na oddzielna nie sklejona skałe.xenia jest na żywej małży i pilnuje żeby sie nie rozlazła.przełoże na piasek.Szukam informacji o filtrach glonowych i niewiem jaki ma być? Reaktor spagetti?
  5. any1977b

    moja mała odrobina oceanu

    No coż tlo wiem,troche przegapilem,bylo glonów dużo więcej,staram sie zbierac.niestety niema już opcji zmiany na czarne.Te briareum strasznie mi sie podoba,xenia jest pod stałą kontrolą,narazie staram się jakoś zapełnic zbiornik,mam nadzieję że nie wymknie się z pod kontroli.Bardzo się cieszę że za dużo krytyki nie spadlo namnie,znaczy że coś powoli mi wychodzi. A jesli chodzi o filtr glonowy to algaescubber jesli dobrze napisalem czy reaktor spagetti? tego tematu nie zglębiłem dokładnie i niewiem co lepsze.
  6. any1977b

    moja mała odrobina oceanu

    Czas na aktualizację Długo nie aktualizowałem ale zbytniego zainteresowania nie było,pewnie dlatego że jestem początkujący,nie znam innych morszczaków i nie znam się tak jak inni. Akwarium funkcjonuje,chociaż nie obyło się bez plagi dino-pomogło codzienne odsysanie i kuracja wodą utlenioną,układ skał trochę zmodyfikowany, ze sprzętu doszła pompa dozująca i od miesiąca idzie balling AF.Parametry w normie,niestety nie podam w tej chwili bo czekam na zamówione kolejne testy-poprzednie szybko mi zeszły z racji zawirowań. Z życia doszła babka,krewetka czyszcząca,pokolec i hexatenia z racji tego że pojawiło się sporo drobnych żyjątek w skale.Był też garbik ale po wpuszczeniu pokolca dostał szału i ciągle atakował.Dwa dni trwało polowanie,siatka,pułapka ,butelka z kawałkiem krewetki koktajlowej i dopiero dwie plexy postawione z przodu jedna na drugą i jak wpłynął szybko rozsunięte pozwoliły złapać bandytę,jak narazie siedzi w izolatce w sumpie.Powoli zbieram szczepki,wszystko rośnie ale pojawia się problem z aiptasią.Codzienne polowania ze strzykawką i igłą z wodą utlenioną pomagają tylko na duże i to za kilka dni wraca.Zastanawiam się nad zakupem wundermani,ale jak na dzień dzisiejszy są niedostępne.Chciałem kupić brzydala ale po przeczytaniu postów na forum o podjadaniu miękasków wstrzymałem się.Niezbyt dobrej jakości zdjęcia,ale coś tam widać,bardzo proszę o opinie doświadczonych i ewentualne porady.Wiem że pewnie popełniam kupę błędów ale tak jak pisałem sam się uczę i staram dojść do prawidłowego prowadzenia zbiornika.Może ktoś podpowie co jeszcze z obsady mogę dodać,zastanawiam się nad mandarynem ale niechciałbym powtórki historii jak z garbikiem.Był salarias,od razu skubał glony,wyglądał na zdrowego i po trzech dniach po prostu odszedł na wieczną rafę,bardzo pocieszna rybka ale cóż.Może ktoś podpowie czy w takim układzie podmiany 20procent co dwa tygodnie są odpowiednie.Na szybach pojawiły się białe malutkie białe jakby ślimaczki,muszelki ale niestety glonów wapiennych brak.Dodam że przy ostatnich testach w tamtym tygodniu wszystko jak być powinno.Na drugim zdjęciu ostatni nabytek,małe ale ładne.Pozdrawiam serdecznie.
  7. any1977b

    moja mała odrobina oceanu

    coś do dodania na miesiąc po zalaniu Jak narazie dużych zmian nie zauważono.Testów na chwilę obecną niemam,tylko no2 i no3 pozostałe do zamówienia.W akwarium drobny zielony nalot na skałach i małe meduzki z tych negatywnych,pozytywnie błazenki mają się dobrze,krewetka nie zaginęła i coś tam działa a ja zastanawiam się czy mogę dodać jakieś kolejne życie-i tu prosiłbym o poradę co do wyboru czegoś do pielęgnacji dna,babka jakaś czy rozgwiazda,krab a może jeszcze coś innego? Niestety mam problem z ustawieniem aparatu i z tąd taka jakość zdjęcia,wyłączyłem niebieskie i coś tam wyszło
  8. any1977b

    moja mała odrobina oceanu

    Ja tak pomyślałem bo po wpuszczeniu zostawiały takie węże sklejonego piasku,ale nie było ich kilka dni a piasek dalej taki sam więc dziś wróciły do akwarium a ja chyba kupię babkę i niech miesza piasek.I tak muszę troche zmodyfikować bo pompa 3000l okazała się nie do końca wystarczająca i szukam teraz czegoś ok.4500,myślę też co włożyć do sumpa.ceramikę,węgiel,czy wogóle nic.
  9. any1977b

    moja mała odrobina oceanu

    Nassariusy mialem 4 teraz sa w sumpie.zaczelo sie zbrylanie wlasnie chyba od nich.tak ten piasek dalem polecony.rewelacyjny,kolory troche wniosly zycia i ozywily to prawda.niemam nikogo znajomego wiec musze kupowac szczepki,po trochu.
  10. any1977b

    moja mała odrobina oceanu

    Aktualizacja Czas coś wstawić chociaż chyba niebardzo jest zainteresowanie,ale może ktoś kiedyś z nudów poczyta. Dopiero mam spokojnie czas coś wstawić bo miałem komunię synka i na nic nie było chwili,w akwarium chyba sporo zmian zaczynając od skończenia zabudowy-i tu przepraszam za jakość zdjęć,aparat wraca już domnie więc następne już będą normalne. Parametry wody praktycznie nie zmieniły się od ostatniego pomiaru,z racji komunii w domu musiałem od zaprzyjaznionego sklepu wziąść cokolwiek żeby akwarium nie stało puste i wybór padł na dwa błazenki i ukwiał w którym były już zaaklimatyzowane.Potem w ramach rozliczeń doszło jeszcze kilka małych dodatków i dwie krewetki,niestety obie zaginęły.Dokupiłem jeszcze jedną większą i już jest ponad tydzień,nie widać jej na zdjęciach bo zamieszkała na tyle aja tak sobie myślę czy jakiś bandzior nocny nie zalęgł się i nie trafił moich krewetek bo były małe.Odpieniacz już pieni normalnie,wruciłem ceramikę do sumpa i jak narazie chyba nic złego się nie dziejeskały trochę zzieleniały ale piasek jest czysty chociaż zbrylony,zbija się w bryłki.myślałem że to od ślimaków i przeniosłem je do sumpa ale problem nadal istnieje,może trochę widoczny na zdjęciu aja proszę was o poradę co wziąść do przekopywania piasku,szczerze powiem że babki trochę się obawiam czy nie za ostro podejdzie do sprawy,może tak coś.Pozatym sporo mam i nie zchodzą z szyb małe meduzki,które pojawiły się razem z piaskiem.Błazenki niestety jak narazie nie opuszczają ukwiału i trochę mnie to martwi.
  11. any1977b

    moja mała odrobina oceanu

    obawiam się tylko czy jeżowiec miałby u mnie co jeść,niewiele tego do sprzątania.Myślełem przez chwilę nad zmianą tła ale zabudowa stanie już w sobotę a odsunąć grubo ponad 200kg pełne wody o około pół metra to co by nie mówić ryzykowne i trudne zadanie.zabudowa będzie od sufitu do dołu,taki jakby słup,filar w kolorze ściany i jak ruszę to potem nie ustawię pełnego wody,ustawiałem puste i łatwo nie było.Ja chyba nie mam wyjścia,ale jak masz możliwość to zmień,jak coś nie do końca pasuje to wiem po sobie lepiej od razu zmienić,bo wcześniej czy pózniej tak się skończy, to ma się podobać a nie jakoś tam wyglądać.Ja czasami o 2-3 w nocy coś przerabiałem bo spokoju mi nie dawało że nie do końca tak jak chciałem.
  12. any1977b

    moja mała odrobina oceanu

    tak myślę że jeszcze tydzień i może jakaś mała ekipa by weszła,choć jak narazie za wiele niema do sprzątania Tło tak szczerze to oglądając inne zbiorniki zdecydowałem się na niebieskie,teraz to sam niewiem,ale niemam już raczej możliwości zmiany,akwarium pod ścianą,zalane więc nie odsunę i nie zerwę tej co jest,tak musi zostać i pozostaje albo czyszczenie albo nadzieja że szybko zarośnie.
  13. any1977b

    moja mała odrobina oceanu

    Prawie trzeci tydzień od zalania Pierwsze testy NO3-1 NO2-0,020 PH - 8 KH – 8,3 Ca – 440 Mg - 1290 Temp 25,5 pilnowania lodówką Zasolenie 1024 Poza tym niewiele się zmienia,trochę glupieje,gdzie te plagi i czy wszystko dobrze robię,proszę o opinie kolegów. Ruròwki rosną, trochę bordowego nalotu ale tylko w kilku miejscach,wysypało male meduzki na szybie i pierwotniaki.nic zielonego niema.Tak pomyślałem może cos dodać, seria microbe lift zeszła i niewiem kupować dalej i lac? A może jakiegoś ślimaka wpuścić choć boję się że może za wcześnie.Niemam kogo spytac za bardzo co mogę zrobić i tak sobie stoi i chlupie.Zabudowa całości już w trakcie budowy,klei się zbiornik na autodolewkę.
  14. any1977b

    moja mała odrobina oceanu

    Dwa tygodnie od zalania - mały update Na początek finał na temat tego czegoś ze zdjęć wyżej, szukalem, porównywalem i słuchałem opinii a z racji umiejscowienia w otworze w skale nie mogłem dokładniej obejrzeć postanowiłem nie ryzykować i wyeliminować.Nie chcąc mechanicznie usuwać i narazić się na rozsiane delikatnie podnioslem skałę ponad powierzchnię wody i za pomocą cienkiej dyszy i stacji hot air wstrzeliłem prosto w to coś 550 stopni c gorącego powietrza. Kilka sekund i skała wróciła do wody,bez śladów ingerencji poza białym, czysciutkim otworem gdzie to było. Raczej nie zdążyło czegokolwiek rozsiać. Idąc za radami zdecydowalem pozbierać ten nalot z dna i wysypać piasek. Wybór padł na Samoa pink. Kilka godzin brak widoczności, wata w sumpie i powoli wraca przejrzystość, teraz tylko problem z ustawieniem falownikòw,rozwiało jak po sztormie.za kilka dni zrobię testy..
  15. any1977b

    moja mała odrobina oceanu

    Nie.zapalilem w lampie same UV i nic.żółty niezbyt ładny Tak udało się fotke cyknac może lepiej widać
×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.