Jump to content

Słony leszcz

Klubowicz
  • Content count

    1209
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Imię
    Czarek
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Grodzisk Mazowiecki
  • Akwarium
    35x35x40 (49l)

Recent Profile Visitors

1049 profile views
  1. Oj tam, oj tam... każdy coś tam na głowie ma, damy radę:-) No to mamy czterech potencjalnie zainteresowanych
  2. Termin i godzina to się raczej ustali, jak kilka osób już się zdeklaruje. Temat raczej nie ruszy przed wrześniem...
  3. Słony leszcz

    Biologia

    W przypadku ryb to aklimatyzacja nie jest aż tak kluczowa, jak przy bezkręgowcach. A jak się zachowuje żółtek? Nie tłucze nowych ryb w zbiorniku? Albo błazny? Może tu jest problem
  4. Słony leszcz

    Odlew z żywicy epoksydowej do akwarium - z czego robicie odlewy?

    O właśnie! To tu czytałem. Kojarzyłem, ale nie mogłem sobie przypomnieć skąd. Kolejny przykład, że jak się ma problem, warto najpierw przejrzeć reefhuba:-)
  5. Słony leszcz

    Odlew z żywicy epoksydowej do akwarium - z czego robicie odlewy?

    @Robert-reef jest jeszcze coś takiego jak "polymorph" (wyszukaj np na allegro). Było chyba o tym w "koralach" któryś, na forum też wzmianki były. Generalnie, to są takie granulki "plastiku", które topią się w 60 kilku stopniach (w gorącej wodzie), tworzą plastyczna masę, a potem lepisz sobie jak z plasteliny/gliny i na koniec "utwardzasz" w zimnej wodzie. Po stopieniu masa robi się szklista, jak pleksa. Osobiście nie próbowałem, ale do jakiejś pierdółki może warto spróbować? Jakieś groszowe sprawy na allegro, pierwszy wynik - 28zł za 250g. Od taki pomysł. W sumie nie napisałeś, co tam konkretnie kombinujesz odlewać, ale może podpasuje.
  6. Słony leszcz

    to jeszcze będzie ładna kosteczka

    I jeszcze te monti talerzowe z ostatniego zdjęcia. Szczepka podwójna, że niby można je spokojnie łączyć (info ze sklepu). Ale czy ten tam ciemny, brązowy pasek to nie jest strefa martwej tkanki w miejscu gdzie korale toczą właśnie walkę? Jak dla mnie to czerwona monti daje tam łupnia zielonej, no ale się nie znam za bardzo. Raczej rozdzielić, czy może tak zostać?
  7. Słony leszcz

    Chłodzenie lampy led 50w

    Można, ale taki termik... musi działać. Ja trafiłem na taki co nie działał, i jak zacząłem rozpytywać, to się okazało że to norma, że dopiero któryś kolejny taki termik działa jak należy. Czyli nie 3,5zł, a Nx3,5zł i nerwy. A teraz mam podpięty wiatrak pod jeden z kanałów i święty spokój. Lampa się zapala - włącza się wiatrak, lampa gaśnie - wiatrak staje. Prosto i pewnie. Wg mnie nie warto kombinować. No chyba że masz sterowanie bardziej skomplikowane niż czasówki (np aqma) i zwyczajnie nie masz gdzie się podpiąć z wiatraczkiem, żeby go wysterować automatycznie przy zapalaniu/gaszeniu lampy.
  8. Słony leszcz

    to jeszcze będzie ładna kosteczka

    Wczoraj pierwsze karmienie dunki było. Ależ to jest rewelacyjny koral:-) Zdecydowanie dołącza do ulubieńców. Caulastrea jakoś nie wystawia czułków wcale i nie łapie jedzonka... Niby się trochę pompuje, choć też bez szału (przynajmniej jakoś tak oczekiwałem większego napompowania). Może to efekt zmiany oświetlenia - u mnie na samym szczycie skały, to może się musi przyzwyczaić. Zobaczymy. W każdym razie żyje, nie traci tkanki od dołu, przynajmniej na ile jestem wstanie to ocenić. Montipory ok, polipują, trzymają kolorki. Ciekawe czy po przeprowadzce zbrązowieją i dopiero z czasem znów zaczną się wybarwiać, czy może już takie kolorki utrzymają. Rico też ok.
  9. Słony leszcz

    Lampa LED DIY do kostki 35x35x40

    Jest przyklejony klejem termo przewodzącym za pośrednictwem dystansów (ok 1 cm wysokości) zrobionych ze szkolnej gumki do ścierania (akurat bylo pod ręką i łatwo było przyciąć to:-) w narożnikach. Czyli pomiędzy wiatrakiem a profilem jest centymetrowa szczelina. Przejrzyj chociaż temat, to i fotę znajdziesz.
  10. Słony leszcz

    Testy - kontra oko właściciela akwa

    A weźcie przejrzyjcie tematy, w których ktoś ma problem jakiś i pyta o radę. Jak jest pierwsza odpowiedź (no, może po odesłaniu do "szukajki") "Jakie parametry?", a często jeszcze cała lista parametrów, które delikwent powinien mierzyć. No i kwestia wspomnianego "pośmiewiska na forum". Trochę tak jest, że obecnie "nie wypada" nie robić ICP regularnie, albo chociaż od czasu do czasu, nie mówiąc już o testach kropelkowych. Taki @r_33 co czasem zasolenie sprawdzi i kh, a poza tym bazuje na powtarzalności w prowadzeniu akwarium, jest traktowany jako "ciekawostka", taki wyjątek od reguły. Wow, a jednak się da, no ale to "ręka", przypadek, obsada łatwa itd itp... No i jak ktoś z bardziej konformistycznym usposobieniem poczyta, to dla świętego spokoju robi te testy, żeby móc zapytać o coś na forum potem, żeby nie wyjść na laika, żeby nie zostać wyśmianym przez gremium. Wg mnie bez sensu jest robienie testów dla zasady, tylko po to żeby je robić. Jeśli nie masz zamiaru, umiejętności i/lub możliwości skorygować jakiś parametr, to po co go mierzyć? Jeśli baniak jest ok, nic się złego nie dzieje, to po co szukać problemów na siłę? Jeśli jesteś początkujący, nie ogarniasz suplementacji dostatecznie, to po co robić ICP, a co gorsze, potem na podstawie tych surowych wyników próbować robić nieudolne "korekty"? Test zawsze powinno się robić po coś. Żeby zbilansować nutrienty, żeby ustawić balinga/reaktor, żeby dobrać dawki mikro, żeby znaleźć przyczynę jakichś niewyjaśnionych negatywnych zjawisk. A, jeszcze jeden model przychodzi mi do głowy, czyli balansowanie na krawędzi. Ktoś ma już opór ryb, ale łudzi się, że jak będzie NO3 sprawdzał co chwilę, to będzie mógł wpuścić jeszcze jedną. Albo, wepchnięcie przewymiarowanego odpieniacza, który przy okazji wytrzepie wodę z mikro, i łudzenie się że wystarczy robić ICP i dozować mikro z buteleczek i wszystko będzie super. Ogółem, takie przypadki kiedy akwarysta mniej lub bardziej świadomie przekracza granice bezpieczeństwa i łudzi się, że kontrolując wszystko uda mu się uniknąć negatywnych skutków tego. Jeszcze kwestia taka, że obecnie jest tendencja do mocnego ingerowania w zbiornik. Adsorbery, suplementacja, chemiczne kuracje na plagi.. A wszystko to wymaga kontrolowania parametrów. Wiadomo, im więcej się majstruje przy systemie, tym więcej ręcznego sterowania on potrzebuje potem. Na koniec taka obserwacja, że na forum najbardziej widać akwaria i akwarystów początkujących i średnio zaawansowanych, którzy (tak mi się wydaje przynajmniej) szczególnie są podatni na pęd technologiczny, wszelkie testy i korygowanie wszystkiego. Jedni się uczą dopiero i szukają (szybkich) rozwiązań problemów (zrobić test na coś, dodać X kropel z butelki Y - wydaje się świetnym rozwiązaniem). Inni mają ambicje udowadniania czegoś, że potrafią utrzymać trudne korale, super barwy, że już właśnie nie są początkujący. A Ci z największym doświadczeniem, co to potrafią wiele rzeczy ocenić "na oko", którzy mają już wypraktykowane i sprawdzone przez lata swoje metody prowadzenia baniaka, często się nie udzielają za dużo i/lub niechętnie piszą o swoich sposobach.
  11. Słony leszcz

    Chłodzenie lampy led 50w

    Jak dajesz wentylator to radiator spoko może być ten niższy, jeśli wizualnie tak Ci bardziej pasuje. Co do wentylatora - ja mam 14-o centymetrowy AAB, wolno obrotowy, "silent force", praktycznie bezgłośny, można sobie odpuścić wszelkie regulacje obrotów, termostaty i inne takie. Po prostu podpiąć go pod tę samą czasówkę (tak wnioskuję, że tak sterujesz kanałami lampy), która niebieskim kanałem steruje (pewnie niebieski pierwszy się włącza i ostatni wyłącza). Zasilacz do wentylatora stałonapieciowy, na wyjściu ma dawać 12V, 1A (wystarczyło by pewnie 0.15A, ale takie zasilacze to grosze i nie ma sensu kombinować). Jak kupisz taki z regulacją napięcia (też grosze takie z przełącznikiem napięcia), to niby będziesz mógł obroty wiatraka zmniejszyć, ale to w sumie nie ma sensu przy takim wolnoobrotowym.
  12. Słony leszcz

    to jeszcze będzie ładna kosteczka

    Pewnie tak jak wszystkie cudowne sposoby na plagi, czyli marnie. Ja to ogólnie sceptyczny jestem w stosunku do łatwych i szybkich recept. By ślimak naprawdę jadł cyjano, to by każdy go miał już i nikt by problemu z cyjano nie miał . U mnie to pewnie przez syf w piachu i wyższą temperaturę to cyjano, powoli ogarnę
  13. Słony leszcz

    to jeszcze będzie ładna kosteczka

    Tak trochę nieplanowanie wczoraj trafiłem do sklepu przy metrze slużew w wawie, więc są nabytki:-) Zgodne z założeniem - łatwe lps, sps na próbę oraz czerwone akcenty kolorystyczne. Niestety nie było g. histro, na którego już w zasadzie byłem zdecydowany. Cóż, wakacje, pustki w baniakach, dostawy dopiero pod koniec sierpnia. A do tego reef-roids. Zobaczymy, czy koralom zasmakuje. Co bardziej spostrzegawczy to na pewno zauważyli cyjano na piasku. Ano jest ciągle, jednego dnia mniej, innego więcej, a nutrienty cały czas na 0. Jakoś nie panikuję, ale znów wracam do myśli o odessaniu piachu, przynajmniej części, najdrobniejszej frakcji. Co prawda, jakoś tak nie bardzo do mnie przemawia wizja akwarium bez piachu, i życia w tym piachu szkoda, ale może po prostu w takiej małej kosteczce nie da się go utrzymać w czystości na dłuższą metę? Poza tym, bez zmian, "nuda";-) A, i już rozumiem skąd te ostrzeżenia przed xenią i briareum:-) Rośnie to jak chwast! Osobiście mi to nie przeszkadza, bo są to piękne korale, a do tego uważam, że najlepiej jest hodować właśnie takie, którym jest w akwarium dobrze. No ale jakby ktoś myślał o sps-owym baniaku, to raczej mocno niech przemyśli wprowadzane tam tych dwóch miękasów.
  14. Słony leszcz

    Fzn-2 i kaskada fzn3

    Ma okinawae i ostatnio loretkę, czyli jak na 30 litrów to już przerybienie w zasadzie. Ale Romek to przypadek szczególny, on po prostu czarami to akwarium w takim stanie utrzymuje;-) Są jeszcze kostkowe (AM mini/midiflotor, VIV i takie tam). Mało miejsca w baniaku zajmą, estetyczne, tylko że kostki trzeba zmieniać. Ale tak czy inaczej, jak się chce coś wiecej i fajniejsze rybki mieć, to tak od 150L baniaczek pasowało by mieć. Nanorafka to z założenia albo bezrybie, albo jakiś maluszek, żeby cokolwiek się ruszało. Błazen i hexa to i tak już dużo na 64L (ze 45 netto wody?). Ja mam 1x okinawae w 49L, i już kilka doświadczonych osób odradzało mi wpuszczać cokolwiek więcej.
  15. Słony leszcz

    Akceptacja postów na Targowisku.

    I ja jakoś tam tą decyzje rozumiem, tzn rozumiem z czego ona wynikała. Ale też widzę, że wszyscy się tu strasznie radykalizować zaczynają. Z jednej strony rwanie szat i rejtanowskie gesty, z drugiej wskazywanie drzwi... Nie tędy droga. Było targowisko, miało wiele plusów. Teraz go nie będzie (a w zasadzie jego części tylko) - też świat się nie skończy. Pożyjemy zobaczymy. A może jak trochę ludzi odpłynie, to i właściciele ponownie przemyślą, czy im się to opłaca? I kto wie, czy w jakiejś tam formie kiedyś zwierzaki nie wrócą jeszcze na targowisko. Jednym słowem, życie. Tym czasem jakieś takie radykalne wypowiedzi tylko zamurowują jeszcze bardziej na swoich pozycjach, utrudniają jakikolwiek kompromis czy konstruktywną dyskusję. Ja sam przeglądam olx pod kątem korali i ryb. Na pewno łatwiej namierzyć tam akwarystów z okolicy, niż na forum (szczególnie jak się nie mieszka na Śląsku:-). Jedyny problem, to że tam bajzel jest straszny, zdarzają się koralowce w dziale "rośliny":-) Nalać mu piwa!!!
×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.