Mam na imię Bartek i pochodzę ze Świdnicy a moje próby "walki" z solniczką są efektem czytania (mam nadzieję, że ze zrozumieniem
10 października 2011 r. zalałem zbiornik częściowo wodą z podmianki (sponsorem był Darekkuku
Później nastąpiła walka ze skałą (ok. 10 kg) - obecne ułożenie jest efektem długiego moczenia rąk w akwarium. Wszystko jest stabilne, nic nie było klejone. Starałem się zachować przestrzeń przy szybach z boku i z przodu - skrobak i gąbka mieszczą się bez problemu. Wsypałem ok. 7 kg piasku - nie udało mi się go równomiernie rozłożyć, pod skałą są miejsca gdzie go praktycznie nie ma. Mam nadzieję, że babki się z tym uporają
IMGP2473-1.jpg (163.23 KB)
Ilość pobrań: 159
Do pierwszej komory włożyłem Chemi-Pure i Purigen Sachem a na dno kawałki skały. W ostatniej komorze zostawiłem patyki z fizeliną. Co dwa dni lałem Nite-Out II.
Przez pierwsze trzy tygodnie praktycznie nic się nie działo, ze skały nic nie wychodziło (przynajmniej nic co byłbym w stanie zauważyć a przyklejałem się do szyby na długie chwile
IMGP2481-1.jpg (368.04 KB)
Ilość pobrań: 228
Po zrobieniu testów na NO2 (wynik 0) i NO3 (wynik 5 mg/l) postanowiłem wpuścić małą ekipę sprzątającą - 3 Tectusy (tak mi się wydaje) i 2 Nassariusy. Tectusy w jeden dzień wyczyściły wszystko i zaczęły wydalać - no dosłownie ilości przemysłowe
Cztery dni temu podczas wizyty w sklepie z morszczyzną moja księgowa zobaczyła krewecie czyszczące i nie było wyjścia - mam dwóch nowych mieszkańców
Skała nabiera kolorów, podoba mi się coraz bardziej. Jedyne co mnie niepokoi to bąbelki powietrza tworzące się w górnej warstwie piasku - wyczytałem, że mogą to produkować glony ale pytam Was - specjalistów.
IMGP2543-1.jpg (407.89 KB)
Ilość pobrań: 201
Nie będę już przedłużał tego postu. Z góry dziękuję za podpowiedzi i ewentualną krytykę!
Pozdrawiam

Logowanie »
Rejestracja
Pomoc










