Jump to content
Przemek

Wstrzymano eksport koralowców z Indonezji

Recommended Posts

Indonezyjskie rolnictwo koralowe nigdy nie będzie takie samo!

VINCENT CHALIAS3 SEKUNDY TEMU0 0 

Po kilku dniach euforii, wszyscy myśleli, że wróciła nieograniczona podaż taniego koralowca hodowanego w Indonezji. Trochę kaca.

Ponieważ nie do końca!

Próbowaliśmy wysłać wiadomość przez post w zeszłym tygodniu. Ale wygląda na to, że nikt nie rozumie.

INDONEZYJSKI PRZEMYSŁ MARIKULTURY ZMIENIONO NA ZAWSZE!

Kilkumiesięczny okres próbny:

To, co się dzieje, to że branża jest w zawieszeniu na okres pierwszych kilku miesięcy. I mogą być wykorzystane tylko do eksportu, dane zebrane przez departament rybołówstwa od grudnia.

Zajmie to dużo czasu, zanim pochodnie znów staną się obfite.

Nowy system aplikacji i kontroli:

Nowa inspekcja nastąpi za kilka miesięcy. Na razie firmy mogą wysyłać tylko te, które zostały zatwierdzone przez rybołówstwo na początku grudnia kontroli.

Tak więc przepisy stały się znacznie trudniejsze, z nową partią w grze: indonezyjskim Ministerstwem Rybołówstwa.

Obecnie istnieje nowy zestaw dokumentacji i nowy zestaw reglementacji. Każda przesyłka musi być zarejestrowana online 5 dni przed datą wysyłki. Następnie zostanie sprawdzony na 2 dni przed wysyłką. Wydadzą list polecający, który pozwoli kwarantannie zwolnić świadectwo zdrowia wymagane dla każdej przesyłki, która przechodzi odprawę celną.

Te koralowce nigdy nie będą tak tanie i obfite jak wcześniej.

Wszystkie gospodarstwa rolne będą częściej kontrolowane. Przenoszenie koralowców z jednej farmy na drugą będzie znacznie trudniejsze. Założenie nowej farmy będzie o wiele bardziej skomplikowane. Hodowla nowego gatunku będzie wymagała bardzo trudnych do uzyskania dokumentów. Uzyskanie licencji na zbieranie oryginalnego lęgu jest teraz prawie niemożliwe.

PRZECZYTAJ   Pierwsze oficjalne oświadczenie w sprawie zakazu koralowców wydane przez indonezyjski Departament Rybołówstwa

I to na dodatek do już istniejącego naprawdę skomplikowanego procesu.

Te koralowce nadal będą bardzo rzadkie przez długi czas

Więc, co to znaczy:

Zezwolenie na eksport CITES będzie znacznie mniejsze i trudniejsze do uzyskania. Nie wystarczą dla wszystkich. Dużo farmy, nie będzie wiele do wysyłki przez kilka miesięcy, dopóki nie zaczną ponownie produkować.

Ceny będą znacznie wyższe niż kiedyś. Ponieważ podaż jest ograniczona, a koszty produkcji i eksportu przeszły przez dach.

Biorąc pod uwagę ceny niektórych przedmiotów, bardzo kuszące jest robienie głupot i robienie skrótów. Ale gracz z branży musi zrozumieć, że to ponownie zagrozi całej branży i wszyscy zapłacą za nią ponownie, jeśli tak się stanie.

Każdy gracz musi zapomnieć o dawnych czasach ... pojawia się kompletna, NOWA branża.

Te koralowce będą produkowane tylko za przyzwoitą cenę.

Ale dobrą wiadomością jest to, że eksporterzy, którzy przestrzegali wszystkich przepisów i mieli pozwolenie na cytowanie, mogą rozpocząć wysyłkę. Prawdopodobnie więc pewna przesyłka rozpocznie się w przyszłym tygodniu.

Kwestia hodowanych miękkich koralowców, hodowanych żywych skał i zawilców jest wciąż dyskutowana i jeszcze nie podjęta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż, pozostaje sobie odpowiedzieć na sakramentalne Qui bono? i przejść do porządku dziennego... a Wy jakieś gównoburze robicie o jeden mały dział :)....

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, dale napisał:

No cóż, pozostaje sobie odpowiedzieć na sakramentalne Qui bono? i przejść do porządku dziennego... a Wy jakieś gównoburze robicie o jeden mały dział :)....

@dale na pewno w dobrym temacie napisałeś ?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
53 minuty temu, Sagerrak1 napisał:

Mario, możesz podać oryginalne źródło? Tego się czytać nie da.

Dareklisc juz podał :) niestety tłumacz google nie zawsze daje rade :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeczytałem oryginał i powyższe tłumaczenie i tego się nie daczytać :D

Później postaram się wrzucić jako takie tłumaczenie własne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Sagerrak1 napisał:

@dale na pewno w dobrym temacie napisałeś ?

 

 

Tak - należy postawić sobie pytanie "Kto zyska" na takim układzie handlu koralami. I zauważyłem że to jest problem dla całego środowiska, a nie jakieś lokalne zamknięcie działu "sprzedam życie" :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, dale napisał:

Tak - należy postawić sobie pytanie "Kto zyska" na takim układzie handlu koralami. I zauważyłem że to jest problem dla całego środowiska, a nie jakieś lokalne zamknięcie działu "sprzedam życie" :)

Nie do końca rozumiem, może za słabo znam temat, ale parę fajnych cukierków z tamtąd widziałem. Gdybyśmy mieli do nich dostęp, a "wyręby" ze środowiska byłyby kontrolowane... kto zyska? To, że to tanie źródło, to wiem, że nie dla nas - ostatnich w łańcuchu :)

Edited by Sagerrak1 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poniżej dość luźne tłumaczenie obu ostatnich artykułów dotyczących korali z Indonezji... Nie jestem żadnym specem od tłumaczeń, więc proszę o wyrozumiałość.

Pierwszy:

https://reefbuilders.com/2020/01/09/indonesian-cultured-corals-are-back/

"Eksport korali z indonezyjskich farm koralowych ruszy w przyszłym tygodniu.

Po blisko dwuletniej przerwie, zaczynając od następnego tygodnia indonezyjscy hodowcy korali znów będą mogli eksportować korale pochodzące z upraw morskich. Po długim procesie, zaczynającym się od ponownego wyboru Joko Widodo na prezydenta wiosną, następnie po nominacji nowego ministra rybołówstwa we wrześniu, w końcu indonezyjskie rybołówstwo dostało zielone światło na eksport koralowców. po wyborach zmiany nastąpiły bardzo szybko i pod koniec listopada zadecydowano o wznowieniu eksportu korali z indonezyjskich farm. Na początku grudnia zakończono inspekcje wszystkich zarejestrowanych farm koralowych, urzędnicy z urzędu rybołówstwa zostali przeszkoleni w celu odróżniania korali pochodzących z upraw aby kontrolować wysyłki przed eksportem.

 

Teraz my - hodowcy korali - właśnie zostaliśmy poinformowani, że farmy, które zostały skontrolowane w grudniu mogą wznowić eksport uprawianych korali od 13 stycznia 2020, czyli od następnego poniedziałku. Detale procedur eksportowych są właśnie uzgadniane, ale wciąż pozostaje wiele detali do wyjaśnienia. Jest jasne, że pierwsze wysyłki ruszą nieco później niż w poniedziałek ale koniec koszmaru indonezyjskich hodowców korali jest już w zasięgu wzroku.

 

Jeśli chodzi o dzikie korale decyzje zostaną podjęte w ciągu najbliższego miesiąca. Na razie ciężko powiedzieć jaka będzie decyzja, ponieważ to właśnie eksport dzikich korali był źródłem wielu problemów z eksportem. Mimo to wszyscy zainteresowani eksportem dzikich korali ciągle lobbują za wznowieniem eksportu. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

 

Wznowienie eksportu korali z indonezyjskich hodowli to wielka ulga dla hodowców, ale to tylko początek długiej drogi. Dodatkowa biurokracja i kontrola to dobra rzecz dla handlu hodowlanymi koralami i mamy nadzieję, że pomoże uniknąć problemów w przyszłości. Ale musimy być realistami, czasami nawet przerost biurokracji i kontroli nie jest w stanie zabezpieczyć przemysłu. Przed nami długa droga zanim będziemy mogli powiedzieć, że handel hodowlanymi koralami jest bezpieczny i zrównoważony [zrównoważony tutaj = obojętny dla środowiska naturalnego]. Mamy szczerą nadzieję, że wyciągnięto dobre wnioski z zakazu handlu i że wszyscy handlarze i eksporterzy rozumieją, że margines błędu jest mniejszy niż kiedykolwiek wcześniej."

 

Drugi:

https://reefbuilders.com/2020/01/13/indonesian-coral-farming-will-never-be-the-same/

"Handel koralami z Indonezji już nigdy ni będzie taki sam.

Po kilku dniach euforii wywołanej myśleniem, że nieograniczony dostęp do tanich korali z indonezyjskich upraw powrócił, dzisiaj czujemy lekkiego kaca. Chcieliśmy przekazać, że rzeczy mają się nieco inaczej w poprzednim artykule, ale wielu "kolegów akwarystów" zatraciło sedno z powodu żądzy korali.

 

Indonezyjski przemysł koralowy zmienił się na zawsze!

To co się będzie działo w tych kilku pierwszych miesiącach po otwarciu eksportu będzie rodzajem "próby" dla przemysłu koralowego. Coś na kształt miękkiego startu.

 

Nowy system aplikacji [o pozwolenia eksportowe] i nowy system kontroli.

Nowe procedury kontrolne dla eksportu korali zostaną wdrożone w ciągu kilku miesięcy. W międzyczasie, firmy mogą eksportować tylko to, co zostało zatwierdzone w trakcie grudniowych kontroli na farmach. Krótko mówiąc przepisy regulujące handel koralami zostały bardzo zaostrzone, eksport stał się dużo trudniejszy z nowym etapem kontroli administracyjnej w łańcuchu dostaw. Został wdrożony nowy zbiór wymaganej dokumentacji i reguł. Każda partia korali przeznaczonych na eksport musi być zarejestrowana online 5 dni przed datą wysyłki. następnie będzie kontrolowana na 2 dni przed wysyłką. Inspektorzy będą wydawać świadectwo zdrowia, niezbędne dla każdej wysyłki do odprawy celnej.

 

Wszystkie farmy koralowe będą częściej i dokładnej kontrolowane a przenoszenie korali między farmami będzie dużo bardziej skomplikowane, rozpoczęcie nowej farmy będzie dużo trudniejsze, uzyskanie dokumentów celem wdrożenia hodowli nowych gatunków będzie dużo bardziej skomplikowane a uzyskanie zezwolenia na zbiór nowych lub oryginalnych form [chodzi chyba o nowe odmiany kolorystyczne, lub kształtne korali] jest na razie prawie niemożliwe - wszystko to jest nowe, oprócz dotychczas istniejących, naprawdę skomplikowanych procedur.

 

Co to wszystko oznacza w praktyce?

- świadectwa eksportu CITES będą limitowane i trudniejsze do uzyskania, więc prawdopodobnie nie wystarczy dla wszystkich. Wiele farm nie będzie miało zbyt wiele korali do wysyłki, do czasu aż odtworzą produkcję.

- ceny będą dużo wyższe, niż były kiedyś ponieważ podaż korali jest ograniczona a koszty produkcji i eksportu poszybowały do nieba.

- biorąc pod uwagę ceny niektórych okazów bardzo kuszące będzie robienie "głupich rzeczy" i "obchodzenie systemu", ale wszyscy biorący udział w handlu muszą zrozumieć, że będzie to wystawiać na niebezpieczeństwo cały przemysł koralowy i że wszyscy słono zapłacą, jeśli tak się stanie.

Każda firma zaangażowana w handel koralami musi całkowicie zapomnieć, jak wyglądał handel indonezyjskimi koralami przed zakazem, bo po przerwie w handlu z zakazu wyłania się całkiem nowa rzeczywistość.

 

Kwestie związane z handlem hodowlanymi koralami miękkimi, sztuczną ożywianą w morzu skałą i ukwiałami ciągle są dyskutowane i nic jeszcze nie jest zadecydowane. Ale dobra wiadomość jest taka, że eksporterzy spełniają wszystkie wymagania regulacyjne, mają gotowe świadectwa CITES i są gotowi do eksportu, więc możliwe jest rozpoczęcie eksportu już w przyszłym tygodniu."

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@katani, dzięki za tłumaczenie, myślę że przydatna wiadomość i każdy to doceni :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Sagerrak1 napisał:

Nie do końca rozumiem, może za słabo znam temat, ale parę fajnych cukierków z tamtąd widziałem. Gdybyśmy mieli do nich dostęp, a "wyręby" ze środowiska byłyby kontrolowane... kto zyska? To, że to tanie źródło, to wiem, że nie dla nas - ostatnich w łańcuchu 

Państwo pod pretekstem ochrony środowiska wprowadziło szereg obostrzeń przy sprzedaży. Ktoś za nie musi zapłącić - widaomo kto - odbiorca końcowy. Dodatkowo - ograniczenia ilościowe spowodują wyższe ceny korali. Czyli w konsekwencji nastąpi ujednolicenie cen. Ot po prostu tamtejszy rząd znalazł swoją "dobrą zmianę" - może na mniejszą skalę, ale zasada jest ta sama - trzeba zdobyć pieniążki na utrzymanie władzy. Zaś śpiewka o ochronie środowiska i podbijanie werbelka ekologicznego to po prostu nic innego jak dorobienie szczytnej ideologii do efektu który można było osiągnąć innymi metodami.

Co do hodowli koralowców w naturze.... Każdy kto ma odrobinę dłużej akwarium może sam zaobserwować tempo wzrostu korali. I przełożyć to na hodowlę w naturalnych warunkach, gdzie nie potrzeba podmian, oświetlenia czy filtracji. Dlatego uważam że nie ma potrzeby wyrąbywać naturalnych korali, skoro można uzyskać ten sam efekt metodami nie inwazyjnymi w środowisko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dale problem był taki, że wcześniej wiele korali "z hodowli" to były korale właśnie z dzikich raf, ciętych i dewastowanych dla fragów. Dealerzy i eksporterzy grubo przeginali przymykając oko na pochodzenie korali, farmy brały w tym udział klepiąc dzikie korale jako hodowlane a urzędnicy brali w łapę podbijając świadectwa pochodzenia. Stąd wziął się ban. I dlatego korale z Indonezji były tanie jak barszcz. Jak zwykle przegięcie w jedną stronę spowodowało kontrakcję w drugą. Klasyka.

Teraz o ile będzie uczciwie, to nie będzie tak tanio. Przy czym praktyka pokaże, jak funkcjonuje system. Jeśli farmy w miarę szybko odbudują kolonie, a państwo będzie zarabiać na eksporcie to sytuacje się unormuje.

Edited by katani (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, katani napisał:

Teraz o ile będzie uczciwie, to nie będzie tak tanio. Przy czym praktyka pokaże, jak funkcjonuje system. Jeśli farmy w miarę szybko odbudują kolonie, a państwo będzie zarabiać na eksporcie to sytuacje się unormuje.

Życie jednak pokazuje że w krajach biednych o uczciwość trudno.Czas pokaże czy całe te nowe obostrzenia prawe w praktyce nie będą "martwym prawem" powodującym tylko jeszcze większą korupcję.Należy tez pamiętać że cena to raz,a jakość to dwa.Znajomy ze sklepu z morszczyzną mówił wprost że oczywiście nie ma co porównywać cen między np.Australią a Indonezją, ale w przypadku tego pierwszego wiązało się to z odpowiednią jakością i kondycją zwierząt,to w przypadku drugiego często była to czysta loteria.Miejmy nadzieję że wraz ze wzrostem cen wzrośnie też jakość i warunki w jakich dostarczane są do nas zwierzaki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem w tym że szarą strefę, korupcję kłusownictwo i nielegalny eksport napędzają klienci. Klienci którzy targują się o każdy grosz. "Jak promocja to dwa rzy i frytki na wynos"....

Wystarczy popatrzeć na nasze forum, pójść do sklepu i kupić na paragon ciężko, ale "od kolegi" "z przycinki" za przysłowiowe 30-50 zł to już lepiej. A jaki rwetes się zrobił jak Administratorzy stwierdzili że nie będą do tego przykładać ręki... jaka miała być migracja ludzi z forum... jaki zysk dla grup fejsbukowych i innych for :)...

Słowem, jeśli będą ludzie chętni kupić coś "okazyjnie" (znaczy, kupiłem g...no, ale za to tanio - wiem, przejaskrawiam świadomie), to będą powstawały mechanizmy ułątwiające to. Wszak ludzie chcą zarobić. A w biednych krajach, czy nisko rozwiniętych społecznie, nadużycia będą na porządku dziennym.

Przykre.

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, grzegorz77 napisał:

Życie jednak pokazuje że w krajach biednych o uczciwość trudno.

Wydaje mi się, że się jednak mylisz co do uczciwości ludzi w biednych krajach. Inna sprawa, że ich uczciwość nie przystaje do prawniczo-biurokratycznych norm europejskich. A jeszcze inna sprawa, że kilku cwaniaków gotowych zarobić na dowolnym przekręcie zawsze znajdzie się w dowolnym kraju. Wreszcie, w farmy koralowców w Indonezji często inwestowali ludzie z zachodu, więc różnych patologii z nimi związanych też bym nie zrzucał tylko na "nieuczciwych tubylców". Tak jak zauważył powyżej Marek, to nasza kasa nakręca biznes koralowy, także jego patologie.

A jak myślisz, skąd się bierze u nas taki np bursztyn na wszelkich bazarach? Cały z legalnych źródeł? Albo drewno kominkowe kupione "na wsi"...

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, Słony leszcz napisał:

Wydaje mi się, że się jednak mylisz co do uczciwości ludzi w biednych krajach.

Nie wiem Czarek jak dobrze pamiętasz u nas czasy komuny,ale jest to przykład jak permanentny brak na rynku prawie wszystkiego deprawował społeczeństwo.Do dzisiaj borykamy się z problemem że wynieść coś z przysłowiowej "roboty" to nie kradzież, a operatywność.

 

54 minuty temu, Słony leszcz napisał:

Inna sprawa, że ich uczciwość nie przystaje do prawniczo-biurokratycznych norm europejskich

Naprawdę dobry tekst,każdy złodziej powinien wykuć go na "blachę". :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejny temat który podąża donikąd :P wszystko zostało już powiedziane teraz poczekajmy na pierwsze efekty ;) 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, grzegorz77 napisał:

:D

Przepraszam, że tak brutalnie to ujmę, ale Twoje wypowiedzi wskazują na strasznie wąskie horyzonty. Jakieś wytarte frazesy o pracownikach kradnących z roboty, opieranie oceny całych społeczeństw na tym co Ci znajomy z jednego sklepu powiedział... Jeszcze tylko Cię oświecę, że uczciwość to zupełnie coś innego niż przestrzeganie prawa (Można łamać prawo - będąc uczciwym, można też być nieuczciwym - pozostając w zgodzie z prawem), i już kończę, bo Fresz ma rację, że temat znów idzie w buraki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, zostawcie ten temat samemu sobie .Zobaczymy, jak się rozwinie sytuacja i będziemy dalej dyskutować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.