Skocz do zawartości

Historia edycji

Nik@

Nik@

24 minuty temu, FajnyRadziu napisał:

Ten sarcopython niezły prawdziwek.

Fajne akwa, nieosiągalne dla mnie przez moją pracę to chociaż sobie popaczać mogę :wacko:

No sarco faktycznie gigant, ale też ostatnio strajkuje. Zwykle był obsypany pięknymi, białymi polipami i sięgał lustra wody. Wydaje mi się, że to może być sprawka borsuka, od jakiegoś czasu mi podskubuje niektóre koralowce i przylapalam go kilka razy, jak obgryzał sarco.

30 minut temu, dadario napisał:

Muszę i powiedzieć, że zacnie wygląda ten Twój zbiornik. Bez "cukiereczków z Australii", ale naturalnie i schludnie...

Na cukierasy nie ma kasy, tym bardziej, że nurkowanie też kosztuje. Poza tym powoli tracę rachubę w tym, ile mam tych zbiorników :D 

Ale mnie nawet xenia cieszy, że rośnie i kłapie. A to, że rybki jedzą z ręki i pływają za mną krok w krok, to już ogromne szczęście. Nie do końca ten zbiornik wygląda tak, jakbym chciała, bo ten ukwiał ma ogromne pole rażenia, a na łuku łączącym dwie konstrukcje miały dumnie rosnąć acropory. Jedynie sinularia jakoś wytrzymuje dotyk ukwiału. Milka już dogorywa, został prawie sam szkielet, ale zostawiłam, żeby acropory osłoniła.

 

Nik@

Nik@

20 minut temu, FajnyRadziu napisał:

Ten sarcopython niezły prawdziwek.

Fajne akwa, nieosiągalne dla mnie przez moją pracę to chociaż sobie popaczać mogę :wacko:

No sarco faktycznie gigant, ale też ostatnio strajkuje. Zwykle był obsypany pięknymi, białymi polipami i sięgał lustra wody. Wydaje mi się, że to może być sprawka borsuka, od jakiegoś czasu mi podskubuje niektóre koralowce i przylapalam go kilka razy, jak obgryzał sarco.

26 minut temu, dadario napisał:

Muszę i powiedzieć, że zacnie wygląda ten Twój zbiornik. Bez "cukiereczków z Australii", ale naturalnie i schludnie...

Na cukierasy nie ma kasy, tym bardziej, że nurkowanie też kosztuje. Poza tym powoli tracę rachubę w tym, ile mam tych zbiorników :D 

Ale mnie nawet xenia cieszy, że rośnie i kłapie. A to, że rybki jedzą z ręki i pływają za mną krok w krok, to już ogromne szczęście. Nie do końca ten zbiornik wygląda tak, jakbym chciała, bo ten ukwiał ma ogromne ile rażenia, a na tym łuku miały dumnie rosnąć acropory. Jedynie sinularia jakoś wytrzymuje dotyk ukwiału. Milka już dogorywa, został prawie sam szkielet, ale zostawiłam, żeby acropory osłoniła.

 

Nik@

Nik@

4 minuty temu, FajnyRadziu napisał:

Ten sarcopython niezły prawdziwek.

Fajne akwa, nieosiągalne dla mnie przez moją pracę to chociaż sobie popaczać mogę :wacko:

No sarco faktycznie gigant, ale też ostatnio strajkuje. Zwykle był obsypany pięknymi, białymi polipami i sięgał lustra wody. Wydaje mi się, że to może być sprawka borsuka, od jakiegoś czasu mi podskubuje niektóre koralowce i przylapalam go kilka razy, jak obgryzał sarco.

12 minut temu, dadario napisał:

Muszę i powiedzieć, że zacnie wygląda ten Twój zbiornik. Bez "cukiereczków z Australii", ale naturalnie i schludnie...

Na cukierasy nie ma kasy, tym bardziej, że nurkowanie też kosztuje. Poza tym powoli tracę rachubę w tym, ile mam tych zbiorników :D 

Ale mnie nawet xenia cieszy, że rośnie i kłapie. A to, że rybki jedzą z ręki i bywają za mną krok w krok to już ogromne szczęście. Nie do końca ten zbiornik wygląda tak, jakbym chciała, bo ten ukwiał ma ogromne ile rażenia, a na tym łuku miały dumnie rosnąć acropory. Jedynie sinularia jakoś wytrzymuje dotyk ukwiału. Milka już dogorywa, został prawie sam szkielet, ale zostawiłam, żeby acropory osłoniła.

 

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.