Jump to content
Nik@

[756] All inclusive

Recommended Posts

Beti, nitra phos tez próbowałam. I no3po4x. To są wszystko pożywki dla bakterii, u mnie na rurach i kablach pojawia się nalot bakteryjny, więc albo jest ich dość, albo mnożą mi się nie te bakterie, co trzeba. Bakterie daje af probio s. Może spróbuje dać inne. Musze przede wszystkim znaleźć przyczynę, a nie lać co popadnie. Skała na pewno nie, bo była czyściutka marco w 100%, piach tez nowy. zero glona od startu. Odpieniacz niewiele wydala, więc musze podłubać przy cyrkulacji, żeby lepiej wydmuchiwało detrytus. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też daje nopox z "rąsi" i też mam gluty. A jakie mam No3 można zobaczyć bo ostatnio wrzuciłem zdjęcie testu do mojego tematu ze zbiornikiem ;)

Sam jestem ciekaw co tam masz pokręcone bo przecież kiedyś była teza że to felerna skała, a tu po wymianie nadal klops i to posiadając odpieniacz, dla przypomnienia ja nie wiem jak on wygląda

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mogłabym jeszcze zaryzykować słowo piach... w 360 miałam go dużo i no3 było kiepskie, teraz mam bardzo dużo i no3 jest bardzo kiepskie. Ale piach jest jeszcze dość młody, kilka miesięcy tylko. Raczej powinien być chyba domem dla bakterii. Co kilka dni go przetrząsam, żeby uwolnić detrytus. 

Odpieniacz bubble magus curve 9. Nie można się go czepiać, bije fajna pianę i jest na rozmiar mojego akwarium ok.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Eeee ja mam cieniutką warstwę i to już tylko na połowie zbiornika i nigdy go nie przedmuchuję. Man inną szkołę.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam chrysusa, który potrzebuje spac w piachu, mam jeżowca piaskowego i rozgwiazdę i planuje parkę babek kopiących. Poza tym podoba mi się duża ilośc piachu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to jesteś skazana na wysokie No3 a tak na poważnie to może przestań ruszać pioch albo zacznij ściągać syf przy podmianie odmulaczem i z czasem problem zniknie. Poczytaj o strefach beztlenowych i co się dzieje jak się je rusza w akwarium.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kup babki,ale nie przekopuj piasku,zwiększ cyrkulacje i będzie dobrze:smile_wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko że jak babki ruszą to co nie ruszane to ja znowu zaczynam to widzieć w czarnych kolorach

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Nik@ 

A ja ciągle uważam, że problemem jest cyrkulacja, a jako potwierdzenie mojej tezy zapraszam na film

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, @Beti napisał:

Kup babki,ale nie przekopuj piasku,zwiększ cyrkulacje i będzie dobrze:smile_wink:

Nie możesz twierdzić, że będzie dobrze, skoro tego nie wiesz ;)  Przecież jeszcze nie znaleźliśmy przyczyny, a Ty strzelasz już któreś rozwiązanie.  Cała ta dyskusja nie wzięła się od "pomóżcie" tylko od zapytania kolegi, czy to, co próbowałam robic w kierunku obniżenia no3 dało efekty. No nie dało. Ale może trzeba poczekać. Na siatce AS dopieo się zaczęły pojawiać placki włochatych glonów, a innych glonów w refugium mam symboliczna ilość. Musiałabym mieć ich ogromną plantację, żeby w tydzień wyżarły tyle no3. One sa tylko, jako wsparcie. 

Piasek przekopuję, póki świeży, żeby się pod nim nie zaczęły jakies strefy beztlenowe tworzyć i jakies procesy gnilne zachodzić. Na razie piach wygląda ok. Poza tym trzeba z niego wytrzepać zalegający detrytus. "Kup babki"... Beti, przecież one będą robić to samo, co ja zamiast nich teraz, kopac w tym piachu. Co za róznica, kto kopie?

Przepraszam Beti, ale nie rozumiem, co masz na myśli. Babki będą, ale ja chcę konkretny gatunek i czekam, aż się pojawi. Póki nie ma babek, to trzepię za nie piach. 

13 minut temu, fresz33 napisał:

Tylko że jak babki ruszą to co nie ruszane to ja znowu zaczynam to widzieć w czarnych kolorach emoji14.png

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
 

O właśnie o to mi chodzi. Tez widzę w czarnych kolorach, dlatego grzebie w piachu systematycznie. 

 

@dadario, ja przecież nie kryję się z tym, że z cyrkulacja u mnie słabo. Już kilka osób się odgrażało "jak przyjadę, to Ci ustawię" :D jak ja sama kombinuje, to kończy się na fochu koralowców i wędrówce ukwaiała. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Nik@ napisał:

... Beti, przecież one będą robić to samo, co ja zamiast nich teraz, kopac w tym piachu. Co za róznica, kto kopie?

 

Różnica Dominiko jest taka, że babki będą to robiły stale i dokładnie. My kopiemy "gdzie sięgamy" no i czasami. Ale jeśli nie ryby to może ślimaki jeszcze jakieś??? 
Z drugiej strony niby parametry nie takie ale akwarium ładnie wygląda jak na takie ospowe perypetie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie strzelam któreś rozwiązanie tylko podaje tobie metody które u mnie się sprawdzają :)i nie ma siły aby któraś nie działała.

Mam okolo 3-4cm piasku ślimaki czyszczace 3szt,dwie rozgwiazdy i 2 babki,nigdy nie ruszyłam piasku,mam 10l siporaxu stosuję metodę probiotyczna dozuje z pompy nitraPhoshMinus (juz coraz mniej) i nie ma siły musi działać,w sumpie sa dwa falowniki aby nie osiadal się syf,dobry przepływ wody przez siporax oraz całego sumpa,odpowiednia cyrkulacja w akwarium i działa,czasem skałę pipetą przedmucham,karmię dziennie 9kostek mrożonki plus suchy no3 5, po4 0,02 juz nic innego nie wymyślisz rybki dostają coraz mniej to co jeszcze możesz zrobić?:smile_wink:

Raczej starałam się pomóc może podzielic się informacją niż strzelać:smile_wink:na tak duży obieg wody i czas dzialania zbiornika nie powinno juz być problemu z no3 na tym etapie,a jednak jest;)ale juz nic nie piszę:P

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Nik@ napisał:

teraz mam bardzo dużo i no3 jest bardzo kiepskie. 

Zaopatrz się w dodatkowy cyrkulator (najlepiej jakiś mały) i ustaw go tak w sumpie żeby robił burze w ceramice. Zobaczysz jak zacznie działać biologia. Ja niestety nie mogę tego zrobić bo panel mi na to nie pozwala (muszę szarpać workiem co jakiś czas z ceramiką jak jaskiniowcy). Ale u Ciebie widzę, że masz tam duże możliwości aby to wykonać. Takie rozwiązanie szybko się wróci, bo nie bedziesz musiała dolewać różnych pożywek, a bakterie będą się lepiej namnażać w czystej ceramice. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Nie ma siły" ,"musi pomóc"... Beti, skoro nie miałaś problemu z tak nadmiernym no3, to skąd wiesz, czy jest siła, czy nie ma i czy musi pomóc, czy nie? :D Mnie na ból głowy pomaga ibuprom, ale komuś innemu może nie pomóc, bo inna jest przyczyna i natężenie tego bólu. Nie przeszkadza mi to, że próbujesz mi pomóc, ale denerwują mnie te frazesy że musi czy nie ma siły. 

Poza tym... Ja tylko odpisałam koledze na zapytanie, czy coś się poprawiło, nie chciałam wywołać takiej dyskusji.  Moim planem jest na razie spróbować poprawić cyrkulację i kopanie za babki. Nie ma takich babeczek, jakie chcę, poza tym jeszcze kropki na hepku, nigro  i borsuku są.  @dadario słusznie zauważył, że moje kopanie nie jest tak efektywne, jak babek, bo nie jest na bieżąco, ale jednak skoro babek nie ma, to ja musze ruszać ten piach. Nie chcę na razie kombinować z kolejnymi preparatami, solą, bakteriami. Wszelkie zmiany próbuje powoli i czekam, czy coś się podzieje. Algaescrubber dopiero cos zaczyna działać, pojawiły się pierwsze placki włochatego glona, stosunkowo niedawno zwiększyłam tez ilość siporaksu, pracuje nad cyrkulacją w sumpie, żeby siporax, był odpowiednio obmywany.  Jest wujowo, ale stabilnie, więc nie chcę działać gwałtownie. Metodą kaizen małymi kroczkami do przodu. Z karmienia już niżej nie zejdę, raczej po kilku dniach wroce do 4 kostek. Dla moich rybek i niefotek jest to mało, porcja głodowa.  Poczekam jednak z takim karmieniem klika dni i zobaczę, czy no3 spadnie, żeby sprawdzić, czy nadmierne karmienie generuje to no3. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Nik@ napisał:

Nie ma siły" ,"musi pomóc"... Beti, skoro nie miałaś problemu z tak nadmiernym no3, to skąd wiesz, czy jest siła, czy nie ma i czy musi pomóc, czy nie? 

Miałam No3 na początku kosmos tez przez to przechodziłem,zmienilam sól bakterie,dodalam reaktor glonowy...

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, dla syna napisał:

Zaopatrz się w dodatkowy cyrkulator (najlepiej jakiś mały) i ustaw go tak w sumpie żeby robił burze w ceramice. Zobaczysz jak zacznie działać biologia. Ja niestety nie mogę tego zrobić bo panel mi na to nie pozwala (muszę szarpać workiem co jakiś czas z ceramiką jak jaskiniowcy). Ale u Ciebie widzę, że masz tam duże możliwości aby to wykonać. Takie rozwiązanie szybko się wróci, bo nie bedziesz musiała dolewać różnych pożywek, a bakterie będą się lepiej namnażać w czystej ceramice. 

Mam dodatkowy nieużywany cyrkulator. Taki niezbyt mały, ale spróbować mogę, co mi szkodzi. Jeśli nie będzie zbyt płytko i zasysał powietrza, to mogę jutro zamontować w sumpie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Nik@ napisał:

Mam dodatkowy nieużywany cyrkulator. Taki niezbyt mały, ale spróbować mogę, co mi szkodzi. Jeśli nie będzie zbyt płytko i zasysał powietrza, to mogę jutro zamontować w sumpie. 

Tylko nie wystrasz się pierwszej fazy bo może dojść do wzrostu wartości, ale później zacznie spadać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, @Beti napisał:

Miałam No3 na początku kosmos tez przez to przechodziłem,zmienilam sól bakterie,dodalam reaktor glonowy...

A cos więcej?  kiedy pojawiło się wysokie no3, czy potrafisz okreslć dzisiaj, jaki był tego powód, ile wyszło w testach?  Konkterty mówia do mnie więcej, niż "musi" czy "nie ma siły"

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiscie,

Na poczatku miałam tylko 3l siporaxu i stosowałem bakterie special blend,odpieniacz byl Delteca1660 a zycia przybywało zwlaszcza ryb,

Troche poczytałam o metodzie probiotycznej ktora dziala ale powoli ale działa,potem dolozylam jeszcze siporaxu zmiana odpieniacza i stopniowo bylo lepiej,ale ciagle mało,postanowilam kupic reaktor glonowy i pompe i nitraPhoshMinus dawki byly 3-4ml/100l obecnie juz 1ml i czekałam.az sie doczekalam i jest stabilnie a nawet coraz mniej dozuje NitraPhos z czasem pewno wyłączne

Co do piasku serio nigdy nie ruszam i nie widzę syfu czy czegokolwiek,ale do okolo 7miej no3 mialam na Salifarcie 50jak nie wiecej.

wata w sumpie codziennie wymieniana to cala moja tajemnica:smile_wink: i bakterie z pozywka,raz na tydzień 70l podmianki

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Jacek56 napisał:

Czy masz filtrację mechaniczną w sumpie???

Watą zmieniana co 2-3 dni i odpieniacz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam dużo piachu, niemało w nim detrytusu i NO3 zero od zawsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poczekam jeszcze i będę próbowała powolutku coś ulepszać.  Nie chce działać gwaltownie, bo przekombinuję i dopiero będzie lipa. Koralowce i ryby nie powinny żyć w takich warunkach, ale póki co jakoś sobie z tym radzą, krewetki maja czyste skrzela, więc staram się małymi krokami poprawić sytuację.  Prócz katastrofalnej zawartości azotananów i pewnie fosforanow woda jest przejrzysta, przyjemnie pachnie, nie ma Dino, cyjano, okrzemki tez zeszly (nie wiem, czy to po zmianie soli czy sie woda w kraniec się poprawila) ani żadnego glona. Chciałabym, żeby się jakieś glony pojawiły.  Dziś dałam kawałek skałki od mojej córki z akwarium porosnietą resztkami valonii, ktorej nie udalo mi sie do zera zeskrobać  i żółtek, nigrofuscus i borsuk dopadły do niej, jakby dostaly rarytas. Dodałam więc jeszcze dwa kawałki i szarpały tę valonię, jak Reksio szynkę. Hepcio valonii akurat nie skrobał, ale asystowal i złapał z toni kilka kulek, które się oderwaly podczas ataku borsuka i spółki. 3 kawałeczki skalek z valonią zostały oczyszczone w kilka minut.

Miałam te pozostałe skałki wyrzucić, ale może jeszcze im zostawię i wrzucę do obgryzienia. Ten pierwszy kawałek dałam tylko dlatego, że w nim siedział małżyk, taki jak omułek, tylko zielona skorupa. Żal mi go bylo usmiercic z całym kawałkiem skały, więc wzięłam majzel i młotek, odbiłam wokół niego tyle skały, ile się dało, zeskrobalam z tego kawałka tyle valonii, ile widziałam, a po włożeniu do akwarium rybki rzuciły się na resztki tej valonii. Potem to samo zrobiłam z czerwonym grzybkiem. Odrąbalam, już nie skrobałam i włożyłam do akwarium. 2 minuty i po valonii :) to dostaly też trzeci kawałek z czarną gąbeczką pod spodem, chciałam ją zachować.  Obgryzly nawet te gąbkę :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nik@, pobieżnie przeczytałem cały wątek i nie znalazłem jakie to całe NO3 i PO4 jest ? 

Możesz ponownie podać te parametry ? No i powiedz czy zwierzęta (korale) wyglądają na zadowolone (wiem, czytałem o ospie) ?

Czasem walcząc z parametrami niepotrzebnie się sami zapędzamy w kozi róg. I gnamy w kierunku poprawy parametrów a nie patrzymy na zwierzaki.

T

Share this post


Link to post
Share on other sites

No3 blisko 100, około 80, trudno powiedzieć, bo skala saliferta pomiędzy 50 a 100 nie ma nic pośredniego, a rozrzut 50-100 jest jednak ogromny!  Nie chciałam się przyznawać... bo to jest tragedia, to raz, a dwa, żeby ktoś za moim "przykladem" nie pomyślał, że skoro u mnie jakoś ryby i korale żyją, to można do każdego bagna włożyć zwierzęta.  Po4 zmierze jutro, choć ten salifert na po4 raczej nie jest wiarygodny.

To no3 jest częściowo spuscizną po leczeniu ospy, a w pozostałej części wynikiem moich błędów. Dużo piachu, za dużo karmie, za słaba cyrkulacja i cholera wie, co jeszcze. 

Nie jest to kwestia przerybienia. "Masa" ryb na ten litraz na ten moment jest nieduża, pilnowałam też, żeby zarybiać proporcjonalnie do aktualnej masy koralowcow. Przenosiłam z 360 najpierw korale, potem ryby, potem dokupilam kolejne korale i kolejne ryby. 

Drobnego życia jest masa. Po 2-3 dniach z waty spada dużo kielzy, zarówno kielze jak i widlonogi i mysis mam też w displayu. Nawet w dzień można mysis zobaczyć w porze karmienia, a w sumpie robactwa jest zatrzęsienie. 

Namnożyło mi się jakiś czas temu sporo ślimaków. Nie wiem, dlaczego, bo glonów nigdy nie miałam. Jedynie twardy, zielonkawe nalot na tylnej szybie. Na skałach praktycznie nic.   Teraz widzę puste muszelki, a tylna szyba, której nigdy nie czyszczę wyjedzona do zera. 

Zbiornik widzę załapuje równowagę biologiczną, resztki z szyb i skał są wyjadane na bieżąco, a do niedawna lekko nadmierna populacja slimakow się teraz trzyma, po niewielkim procencie strat. Ale z chemią jest tragedia.  

Filmik z komory pompy. Obydwa koszyki stoją na nakretakach od napojów. Część wody obmywany siporax z góry, a pompa, która jest o te wysokość korka niżej, niż koszyki wydaje mi się, że wymusza przepływ dołem.  Siporax jest zupelnie czysty, bielusienki, nie ma ani grama detrytusu. 

Dać tam jeszcze cyrkulator?

Jest jeszcze opcja ułożyć te krążki na boku, zamiast na stojąco, żeby leżały otworami zgodnie z kierunkiem przepływu wody, ale to już trochę zabawy

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.