Jump to content
Słony leszcz

pompy na powietrze do napędzania akwarium

Recommended Posts

15 minut temu, Jointela napisał:

Słony przecież to prawie jak Mułapka

No wiedziałem, że prędzej czy później pojawi się to skojarzenie:-) Swego czasu nawet mnie tamten pomysł zainteresował, szczególnie właśnie ten motyw z cyrkulacją wymuszoną powietrzem (bo reszta, typu strefy beztlenowe itp to już się wydaje ciut przekombinowane). A co z tym się stało ostatecznie? Umarło? Bo pojawia się ta mułapka z kilku tematach starszych, ktoś tam nawet próbował to testować... ale potem cisza zupełna. Jakiś "starszy" morszczak może pamięta, jakie były losy mułapki?

Jeszcze tylko zwrócę uwagę, że tu właśnie nie ma żadnych stref beztlenowych czy innych "mułapkowych" pomysłów:-) Woda wpływa rurką, wypływa grawitacyjnie dołem, koniec.

Edited by Słony leszcz (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś jak miałem awarię prądu to do głównego akwarium włożyłem rurkę w której umieściłem wężyk od areatora na baterie. W ciągu kilku minut z rury na górze zaczęła unosić się piana taka jak w odpieniaczu tylko o większych bablach

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Tester napisał:

W ciągu kilku minut z rury na górze zaczęła unosić się piana taka jak w odpieniaczu tylko o większych bablach

Może rurka za wąska, albo bąbelków za dużo. Ja to rozumiem tak, że w takiej pompie na powietrze bąbelki muszą się swobodnie unosić w górę, właśnie nie tworząc piany, czyli powietrza nie może być za dużo podawanego.

Na "sucho" to chyba nic z tego nie wyjdzie, trzeba by kawałek rurki wsadzić do akwa i poeksperymentować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powietrze można rozpuścić przez dyfuzor przepływowy tak jak się podaje CO2 w roślinnym 

Edited by Jointela (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Tester napisał:

Ja myślę że taka pompa miałaby zastosowanie w marginalnym stopniu.

Takie rzeczy nawet podobno są w sprzedaży gotowe, do zbiorników odhowowych i dla koników. Tak przynajmniej wynikało z artykułu w "koralach". Ale to raczej w Niemczech chyba, u nas nie widziałem jeszcze. W każdym razie, zastosowanie mają. Kwestia tylko czy da się z nich wykrzesać ciut więcej, żeby np starczyło na cyrkulację i obieg dla lowtech akwarium z miękimi i LPS? Moim zdaniem fajna opcja, jakby plankton swobodnie sobie krążył pomiędzy refugium/dsb i zbiornikiem głównym, i nie był szatkowany przez pompy wirnikowe. Inna sprawa, czy to jest realizowalne i czy się sprawdzi w praktyce... No ale to już trzeba by zrobić test:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Jointela napisał:

Powietrze można rozpuścić przez dyfuzor przepływowy tak jak się podaje CO2 w roślinnym

No właśnie dyfuzor, kamień, czy inna kostka nie wskazana, właśnie dlatego, żeby nie robić drobnych bąbli lepiących pianę. W tymże artykule było, że powietrze optymalnie jest wpuszczać do rurki przez otworki fi 0.7mm, czyli całkiem spore. Duże bańki wprost z wężyka złe, bo bulgoczą, za małe z kamienia też nie dobre, bo piane będą robiły.

Z reszta, żeby bylo wiadomo o co chodzi, magazyn koral 4/16, strona 46, artykuł nazywa się "Napędzana powietrzem pompa cyrkulacyjna do akwarium morskiego". Szału nie ma, ale można załapać o co mi chodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę że większym problemem dla planktonu jest pompa odpieniacza niż cyrkulatory. 

3 godziny temu, Słony leszcz napisał:

 Ale to raczej w Niemczech chyba, u nas nie widziałem jeszcze. W każdym razie, zastosowanie mają. 

Czyli marginalne... dla zbiorników bardzo wyspecjalizowanych... A tych jest procentowo bardzo mało

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Tester napisał:

Czyli marginalne... dla zbiorników bardzo wyspecjalizowanych... A tych jest procentowo bardzo mało

Ale ja nie myślę z tym na rynek wchodzić:-) Cały pomysł to taki klasyczny "czydasię?". Rzecz w tym, że wcześniej nie miałem  kompletnie żadnych doświadczeń z jakąkolwiek akwarystyką, choćby jednego gupika czy złotej rybki nie miałem. To więc rzucam temat z nadzieją, że bardziej doświadczeni coś tam podpowiedzą, wskażą kwestie, o których nie mam pojęcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest jeszcze kwestia prądożerności. Popatrz na pompy cyrkulacyjne takie Jebao SW2 przy 5W ma wydajność do 2500l/h mieszanej wody. Pompy powietrza przy podobnej ilości pompowanego powietrza mają już 22W. 

Jeszcze aby zapewnić odpowiedni przepływ refugium- zbiornik główny tylko na powietrzu potrzebowałbyś na prawdę dużego ciśnienia i mocnego kompresora.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, kris88 napisał:

Jebao SW2 przy 5W ma wydajność do 2500l/h mieszanej wody. Pompy powietrza przy podobnej ilości pompowanego powietrza mają już 22W.

Ale przecież nie potrzebujesz 2500 l/h powietrza do jednej takiej pompy, sam wcześniej pisałeś, że pompa 3600 l/h zasila Ci 20 filtrów gąbkowych i kostek napowietrzających. Odpieniacze kostkowe biorą 300-400 l/h, ale w tym przypadku właśnie nie chcemy piany, więc ilość powietrza musiałaby być dużo mniejsza. Właśnie w tym rzecz, że nie wiem za bardzo (nigdy nie używałem) ile powietrza potrzeba do zasilenia takiego filterka gąbkowego, i jaki przepływ się w nim uzyskuje.

Wiadomo, że coś takiego nie ma racji bytu w spsowych baniakach, na powrót wody z sumpa też się pewnie nie nada (choć tu już pewności nie mam). Ale gdyby z jednej rurki dało się uzyskać te 1000 l/h przepływu wody, to kilka sztuk mogłoby być fajną opcją w nie za dużym baniaku z miękkimi, lps czy ukwiałami. Tak samo np na powrót wody z panelu (minimalna różnica poziomów) może by się takie coś nadało.

Czy na pewno na powrót wody z sumpa by się nie nadawało to pewien nie jestem. Długa pionowa rura powrotu ma tu duży "potencjał", być może całkiem spory ciąg by się tam udało uzyskać, bo w końcu im dłuższa pionowa rura, tym wydajniej bąbelki powietrza powinny pchać wodę do góry. W końcu są przemysłowe instalacje tego typu do transportu różnych delikatnych materiałów...

Tak czy inaczej, czasu brak na majsterkowanie i eksperymenty na razie, także pomysł zostanie tylko w głowie nadal.

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, Słony leszcz napisał:

Ale przecież nie potrzebujesz 2500 l/h powietrza do jednej takiej pompy, sam wcześniej pisałeś, że pompa 3600 l/h zasila Ci 20 filtrów gąbkowych i kostek napowietrzających. Odpieniacze kostkowe biorą 300-400 l/h, ale w tym przypadku właśnie nie chcemy piany, więc ilość powietrza musiałaby być dużo mniejsza. Właśnie w tym rzecz, że nie wiem za bardzo (nigdy nie używałem) ile powietrza potrzeba do zasilenia takiego filterka gąbkowego, i jaki przepływ się w nim uzyskuje.

 

Ok, jako że nie masz doświadczenia z filtrami napędzanymi powietrzem itp sprzętem. Napędzenie 20 kostek to jest nic w porównaniu do napędzenia jednej powietrznej pompy cyrkulacyjnej. 

Masz rację żeby uzyskać 2500l/h przepływu wody nie potrzebuje tyle powietrza. Potrzebuję go znacznie, znacznie więcej. Przepływ powietrza nie jest równy przepływowi wody w takich konstrukcjach. 

Cyrkulatory dają szeroki strumień wody, co jest ich niesamowitą zaletą, z użyciem powietrza będzie to bardzo trudne. 

23 godziny temu, Słony leszcz napisał:

Czy na pewno na powrót wody z sumpa by się nie nadawało to pewien nie jestem. Długa pionowa rura powrotu ma tu duży "potencjał", być może całkiem spory ciąg by się tam udało uzyskać, bo w końcu im dłuższa pionowa rura, tym wydajniej bąbelki powietrza powinny pchać wodę do góry. W końcu są przemysłowe instalacje tego typu do transportu różnych delikatnych materiałów...

Popatrz jak zachowuję się podnoszona woda w odpieniaczu, bo dokładnie tak samo będzie się zachowywać w każdej innej róże. Im dłuższa tym więcej bąbli powietrza pęknie, a woda którą pchały spadnie z powrotem. 

Masz rację że używa się takich technik do transportu delikatnych materiałów, ale nie używa się przy tym słonej wody. Ta zachowuje się inaczej w kontakcie z powietrzem. 

 

Jeżeli marzy Ci się akwarium pełne drobnego życia to w pierwszej kolejności trzeba się pozbyć odpieniacza. Od jest głównym "mordercą" planktonu. Z kolei jeżeli chodzi o cyrkulację, nie zabijającą planktonu, dobrze sprawują się konstrukcje na kształt młyna wodnego. Czyli masz coś ala koło młyńskie wystające ponad wodę, różnica jest taka że koło młyńskie jest napędzane ruchem wody, a tutaj Ty musisz napędzić koło jakimś silnikiem. To rozwiązanie jest stosowane w profesjonalnych hodowlach planktonu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra. Wychodzi na to, że pomysł raczej nie rokuje... Tak myślę, że kiedyś przy okazji to jakiś brzęczyk i filtr gąbkowy kupię, żeby jednak sprawdzić jak to się faktycznie zachowuje w słonej wodzie (inna sprawa, że taka pompka membranowa to i tak się przyda na awaryjne sytuacje jakieś), no ale nie nastawiam się.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.