Jump to content
Arek77

Krok trzeci - start akwarium ok 400l w obiegu (na sprzęcie z second hand-u)

Recommended Posts

 

11 minut temu, Arek77 napisał:

To jest Platygyra??? Wygląda jak Favites ...

Favites to zwykle małe pojedyncze oczka. Obstawiałbym platygyrę, jednak dziś obstawiać nazewnictwo to gorzej niż hazard. W grupie favia prawie nic już nie ma, przenomenklaturowali na zupełnie inne gatunki :)large.20220404_202252.jpg.61f6f345c711f7d026cbbad57b52650c.jpg

Edited by Sagerrak1 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Sagerrak1 napisał:

 

Favites to zwykle małe pojedyncze oczka. Obstawiałbym platygyrę, jednak dziś obstawiać nazewnictwo to gorzej niż hazard. W grupie favia prawie nic już nie ma, przenomenklaturowali na zupełnie inne gatunki :)large.20220404_202252.jpg.61f6f345c711f7d026cbbad57b52650c.jpg

Na tym zdjęciu w jednej podłużnej komórce jest kilka mordek, na zdjęciu od @katani w jednej komórce jest jeden otwór gębowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Sagerrak1 napisał:

 

Favites to zwykle małe pojedyncze oczka. Obstawiałbym platygyrę, jednak dziś obstawiać nazewnictwo to gorzej niż hazard. W grupie favia prawie nic już nie ma, przenomenklaturowali na zupełnie inne gatunki :)large.20220404_202252.jpg.61f6f345c711f7d026cbbad57b52650c.jpg

ta też fajna. Te moje to są platygyry. niestety jest ich kilkanaście gatunków, trochęsię różnią, do tego niektóre mocno się parzą między sobą.


Brutto: akwarium 550 + sump 260l, start 20.12.2017. Filtracja: rollermat + skała + ceramika+refugium, bez odpieniacza. Sprzęt: Akwarium 120x70x65h OW, sump 119x50x45h. Pompa Jebao DCP 10000,  Cyrkulacja 2x maxspect  XF-350, Oświetlenie: philips Coral Care gen 1 v2 x 3szt.. Oświetlenie refugium Chinka LED.

Sól Fauna Marin Professional, dodatki AF, balling AF/CZDA. 50kg suchej skały Marco Rock's, 12kg piasku aragonit KZ.

Ryby i inne biegająco-pełzające: Ctenochaetus binotatus, 6x Pseudanthias squamipinnis, Centropyge bispinosa, Zebrasoma flavescens, para Synchiropus splendidus, Lysmata amboinensis x 3, L. debelius, 4x Lysmata Seticaudata, 1x Saron marmoratus, 1x Neopetrolisthes oshimai, 3 kraby pustelniki Clibanarius africanus, setki  slimaków turbo i columbelli, 1x  tectus, 1x strombus luhanus... Oraz kilka kg kiełży, równonogów, wężowideł i innego drobnego życia.

ce5058cc16516a9e06285a07538a7eb3u1610a14

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od trzech dni leję wyłącznie NaOH I pH mocno poszybowało w górę, w ciągu dnia dochodząc do 8,4. Wzrosły natomiast wahania dobowe - różnica dochodzi do 0,4.

Jeśli wahania dobowe utrzymają się przez kilka dni to wrócę do mmieszania z węglanem sodu - lepiej niższe, ale bardziej stałe.

Pozostałe parametry w miarę stabilne

Kh ok 8,5

Ca ok 420 mg/l

NO3 - w przedziale  2-5 mg/l

PO4 - 0,2 -  utrzymuje się na tym samym poziomie - miesiąc temu usunąłem adsorber zastępując go preparatem na bazie lantanu firmy Collombo (Phosphat ex) podaję 5 ml 2 x w tygodniu.

Ostatnio miałem w akwarium małą "katastrofę budowlaną" - ułamała mi się półka skalna.... I musiałem przestawić kilka korali.

Po za tym wszystko ok. 

1092665176_image000001(1)(1).jpg.8a74a9637a30093c34fa9b231798ff2d.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Arek77 napisał:

Od trzech dni leję wyłącznie NaOH I pH mocno poszybowało w górę, w ciągu dnia dochodząc do 8,4. Wzrosły natomiast wahania dobowe - różnica dochodzi do 0,4.

Jeśli wahania dobowe utrzymają się przez kilka dni to wrócę do mmieszania z węglanem sodu - lepiej niższe, ale bardziej stałe.

To troche kwestia dozowania, ja rozkładałem dawki na 12 ale nierównomiernie w ciągu doby tak, by w nocy wlało się 40% dobowe dawki a w ciągu dnia pozostałe 60% . To zmniejszało różnice. 

Czy niższe a bardziej stałe jest lepsze... no nie wiem.  Ciężko o 100% stwierdzenia, ale w cyklu dobowym 0,4 to nie są ogromne różnice. Mimo ogromnego buforu to jak rusza fotosynteza w oceanie to też pH znacząco rośnie. Gdzieś na pubmed była publikacja o tym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Sagerrak1 napisał:

To troche kwestia dozowania, ja rozkładałem dawki na 12 ale nierównomiernie w ciągu doby tak, by w nocy wlało się 40% dobowe dawki a w ciągu dnia pozostałe 60% . To zmniejszało różnice. 

Ale przy dozowaniu NaOH? Popraw mnie jeśli się mylę, ale naturalnie w nocy poziom pH spada jeżeli więc będziemy dozowali mniej NaOH w nocy a więcej za dnia to chyba powiększymy tę różnicę?

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Sagerrak1 napisał:

To troche kwestia dozowania, ja rozkładałem dawki na 12 ale nierównomiernie w ciągu doby tak, by w nocy wlało się 40% dobowe dawki a w ciągu dnia pozostałe 60% . To zmniejszało różnice. 

Ja dozuję procentowo więcej w nocy niż w dzień..... 

Właśnie ze względu na pH

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, chris_ek napisał:

Ale przy dozowaniu NaOH? Popraw mnie jeśli się mylę, ale naturalnie w nocy poziom pH spada jeżeli więc będziemy dozowali mniej NaOH w nocy a więcej za dnia to chyba powiększymy tę różnicę?

Owszem , masz rację, jednak dla mnie bardziej istotne jest utrzymywanie stałego kH w ciągu doby. Takie przynajmniej ja założenia przyjmuję. 

Wg badań 25-30% kH pobierane jest w ciemności, 70-75% w ciągu fotosyntezy. Przekładam to na lekkie podbicie kH w nocy ponad równą linię celem lekkiego podniesienia pH. Bo gdyby tak skupił się na równym utrzymaniu pH i dozował tylko w nocy przy dobowych spadkach rzędu 1,5 dKH - to np rano zaczynałbym z dkh 9 a wieczorem miał 8. Taki kompromis. Ale to chyba kwestia wyborów jakie czynimy, nie twierdzę że to jedyna słuszna droga.

Niemniej wahania pH w oceanie są, były od zawsze, choćby przez wzgląd na fotosyntezę. A jak już fitoplankton rusza w oceanie do "boju" to już w ogóle musi pH świrować. A kH tam stałe choćby nie wiem co.

Share this post


Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, Sagerrak1 napisał:

Bo gdyby tak skupił się na równym utrzymaniu pH i dozował tylko w nocy przy dobowych spadkach rzędu 1,5 dKH - to np rano zaczynałbym z dkh 9 a wieczorem miał 8

No właśnie ..... dla mnie też priorytetem pyło by kH ... przy konsumpcji 1,5/doba. W moim akwa konsumpcja jest na poziomie 0,5/ doba. Robiłem testy kH o różnych porach dnia i nocy i wszystkie wyniki były podobne -  w granicach błędów pomiarowych dla testów kropelkowych. Na podstawie w/w testów domyślam się, że dobowe wahania kH w moim akwa (ze względu na większe dozowanie żródla węglanów w godzinach nocnych) nie przekraczają 0,3.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzy tygodnie temu zmieniłem odpieniacz Aquamedic Turboflotor na Deltec SC1350...... różnica niesamowita. To mój trzeci odpieniacz I pierwszy, który ma silnik  bezpośrednio w komorze reakcyjnej. Poprzednie miały silniki oddalone od komory i tłoczyły mieszaninę wody z powietrzem przez rury. I to powodowało, że większa część drobniutkich bombelkòw łączyła się w rurach i do komory wpływała "gruboziarnista" piana. Owszem był urobek, ale bez porównania o wiele czyściejszy niż obecnie. Urobek w poprzednich był mniej lub bardziej słomkowy, a obecnie jest gęsty, prawie brązowy i widocznymi cząsteczkami zanieczyśczeń. 

Do tej pory nie miałem porównania pracy różnych typów tego typu użądzeń.

Już na drugi dzień po odpaleniu pienidła pH nie spadło w nocy poniżej 8 i obecnie waha się w przedziale 8,10-8,40 i to bez wyprowadzania zasysu powietrza poza szafkę sumpa.  Od tygodnia stopniowo przechodzę z NaOH na węglan sodu.

Przy wodowaniu odpieniacza zrobiłem małe porządki w sumpie - odkurzyłem dno do czysta, wywaliłem wszystkie kawałki skały (nie było jej dużo) I dołożyłem ok 1 litra nowego live bio fil. 

Obecnie w sumpie znajduje się 1 kg kulek Maxspecta i ok 3 litròw kamyków od AF z czego ok 1 litr w filtrze zraszanym wodą z filtra z bio peletami i.... dużo pustej przestrzeni. 

Oprócz tego zrezygnowałem ze skarpety filtracyjnej i wyciągnąłem adsorber fosforanòw.

Aktualne parametry - kH 6,5 (zwiększyłem ballinga aby podnieść do ok 7-7,5)

Ca ok 380

NO3 - 2,5 - stałe od dobrych kilku miesięcy

PO4 - 0,18-0,22 - stałe od trzech tygodni mimo braku adsorberów.

 Za ok miesiąc czas na kolejne ICP - zobaczymy czy ten odpieniacz będzie miał wpływ na mikro.

Po za tym w górnej części systemu (w akwarium) stabilnie i bez zmian.

Niektóre korale rosną tak, że nie nadążam ich łamać lub ciąć ( niektóre zoa, montipory, echinopory i wszystkie korale rosnące w postaci talerzy, caulastrea, euphyllia paraconara, alveopory), a niektóre nie powiększyły się ani o cm2 m.in briareum, xenia i niektóre zoa  w tym scrambbled eeg (czyli to, które najbardziej mi się podoba).

 

image000002(2).jpg.604ea949c6cb409cf387937e4424104d.jpg

image000000(3).jpg.b048a4ae9aaa347dfea803caf9d918eb.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 15.05.2022 o 20:55, Arek77 napisał:

NO3 - 2,5 - stałe od dobrych kilku miesięcy

Poziom NO3 na dzień dzisiejszy niewykrywalny testem kropelkowym Saliferta, poziom PO4 prawdopodobnie też mocno spadł - test kropelkowy wskazuje poziom w przedziale 0,1-0,05 - w piątek zrobię test Hannką. Wydajny odpieniacz zaczął robić dobrą robotę. Zamówiłem azotan strontu - mam zamiar go dozować aby minimalnie podbić NO3..... Tak do poziomu 1mg/l.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i sobie narobiłem stracha.....Na najbliższe kilka dni (lub tygodni).

Wszystko było fajnie, aż do czasu jak zachciało mi się czyścić cyrkulatory. Jeden z nich to jebao RW20, który po wytrzyszczeniu, nawet skręcony na minimum, robi niezły wir w akwa . Niestety po czyszczeniu prawdopodobnie padł sterownik i mimo, że regulacja na wyświetlaczu sterownika wizualnie działa, to pompa nie zmniejsza obrotów i kręci na maxa. Udało mi się pokombinować z ustawieniem samego cyrkulatora tak, aby cały impet strumienia wody szedł na powierzchnię wody, ale widocznie dla mojego ukwiała był ty za duży stres i się skubany podzielił na trzy :banghead. Dwa duże i jeden malutki. 

Siedzą teraz przyczajone przy skale gotowe w każdej chwili ruszyć na zwiedzanie zbiornika. Jak ruszą w drogę podczas mojej nieobecności zrobią mi niezwykle armagedon wśród korali.

Po za tym w akwa stabilnie I coraz bardziej gęsto od korali. 

Nutrieny na stałym niezmiennym poziomie PO4 ok 0,2, NO3 w przedziale 2-5 mg/l

Ca ok 400, kH -7, pH 8,40-8,1 w zależności od pory dnia.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Arek77 napisał:

Siedzą teraz przyczajone przy skale gotowe w każdej chwili ruszyć na zwiedzanie zbiornika. Jak ruszą w drogę podczas mojej nieobecności zrobią mi niezwykle armagedon wśród korali.

Dlatego chyba nigdy nie zdecyduję się na ukwiała.

6 godzin temu, Arek77 napisał:

Nutrieny na stałym niezmiennym poziomie PO4 ok 0,2, NO3 w przedziale 2-5 mg/l

Jak utrzymujesz takie poziomy nutrientów? Samymi peletami?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, chris_ek napisał:
7 godzin temu, Arek77 napisał:

Nutrieny na stałym niezmiennym poziomie PO4 ok 0,2, NO3 w przedziale 2-5 mg/l

Jak utrzymujesz takie poziomy nutrientów? Samymi peletami?

Pelety się kręcą, ale nie wiem czy one faktycznie działają.....myślę, że robotę robi wydajny odpieniacz i umiar w karmieniu. Od dobrych kilku miesięcy nie stosuję adsorbera - PO4 wzrosło do 0,2 i zatrzymało się na tym poziomie....choć wolałbym trzymać poziom max 0,1.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uff. Akwarium przetrwało moją dwutygodniową nieobecność w domu bez większych problemów. Podczas mojej nieobecności sąsiad przychodził trzy razy (co 4 dni) I jedyne co robił to uzupełniał wodę w dolewce i opróżniał kubek odpieniacza.

Po powrocie, aby zobaczyć czy w akwa wszystko ok, musiałem najpierw wyczyścić zarośniętą szybę:)

Parametry w miarę stabilne:

PO4 - 0,25, NO3-2, kH -8, Ca - 350. Spadek Ca związany jest przytkaniem się rurki od ballinga I nie zeszło tyle chlorku wapnia co powinno....uzupełnię to w ciągu najbliższych 213 dni.

W najbliższym czasie planuję zrobić ICP....po półrocznej przerwie.

Tak to wygląda na dzień dzisiejszy (niestety zdjęcia fatalnej jakości):

image000000(3).jpg.97a8883d5f35e12bf098f1ae72a76b6c.jpgimage000001(3).jpg.0bf94616d4c37646ea91d7cc86e7d6b0.jpg

Edited by Arek77 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale przyznaj, trochę się martwiłeś? :rofl:Ja tam moje zostawiłem kilka razy na samopas ok. 7 dni, przy czym nie zgalądał nikt. Zawsze zostawiam jednak podgląd on-line, jakoś mnie to uspokaja.


Nowe 400L

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, jkk napisał:

@Arek77 ryby były karmione suchym pokarmem czy na diecie?

Ustawiłem automat na podawanie odrobiny drobnego granulatu raz na dobę- tak aby anthiasy nie głodowały. Pokolce i inne miały do dyspozycji zarośnięte szyby - dzieki temu na pewno nie pływały głodne.

21 godzin temu, tomko napisał:

Ale przyznaj, trochę się martwiłeś? :rofl:

Właśnie, że nie.....myślałem, że będę bardziej się niepokoił :D. Specjalnie na kilka tygodni nie robiłem ICP, aby nie przyszło mi do głowy coś zmieniać w wodzie.

W sumie to nie miało co nawalić. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od dwóch tygodni leję wódkę do akwarium. Do wypróbowania tej metody probiotycznej przekonały mnie wzrastające poziomy NO3 (pierwszy raz od dłuższego czasu przekroczyło 10 mg/l) I PO4 (0,3mg w litrze) oraz pozytywne opinie forumowiczów o tym sposobie suplementacji węgla. Biopelety niestety się niesprawdzają. 

Dawkowanie rozpocząłem od 5 ml. Już po dwóch tygodniach PO4 nie przekracza 0,2, a azotany spadły do niewykrywalnych, testami kropelkowymi, poziomów. 

Aby móc kontynuować dawkowanie alkoholu, do podniesienia azotanòw użyłem azotanu strontu. 

Rozrobiłem 17g Sr(NO3)2 w litrze wody. Wg moich obliczeń 1ml takiego roztworu powinien zawierać  ok 10 mg/ml azotanów. Dzisiaj rozpocząłem dawkowanie od dawki 40ml /dobę co daje ok 1 mg/l.

Jeśli coś źle policzyłem to proszę o korektę moich kalkulacji.

Po za tym w akwa w miarę stabilnie, korale ładnie rosną- niektóre aż za mocno np. wszystkie talerzówki, co powoduje dużą konsumpcję Ca I konieczność podkręcania ballinga. W bajbliższym czasie planuję mocną redukcję tych koralowców. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Arek77 napisał:

Od dwóch tygodni leję wódkę do akwarium. Do wypróbowania tej metody probiotycznej przekonały mnie wzrastające poziomy NO3 (pierwszy raz od dłuższego czasu przekroczyło 10 mg/l) I PO4 (0,3mg w litrze) oraz pozytywne opinie forumowiczów o tym sposobie suplementacji węgla. Biopelety niestety się niesprawdzają

Masz jakieś podejrzenia dlaczego u Ciebie biopelety się nie sprawdzają (ja ich nie stosowałem ale w sieci jest sporo dobrych opinii o nich)?

O ile dobrze pamiętam to wolałeś pelety bo masz ukwiała - nie boisz się, że przy wódce zacznie chodzić po akwarium?:)

9 godzin temu, Arek77 napisał:

Rozrobiłem 17g Sr(NO3)2 w litrze wody. Wg moich obliczeń 1ml takiego roztworu powinien zawierać  ok 10 mg/ml azotanów. Dzisiaj rozpocząłem dawkowanie od dawki 40ml /dobę co daje ok 1 mg/l.

A o ile taki roztwór podniesie poziom strontu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minut temu, chris_ek napisał:

Masz jakieś podejrzenia dlaczego u Ciebie biopelety się nie sprawdzają (ja ich nie stosowałem ale w sieci jest sporo dobrych opinii o nich)?

Niestety nie zadziałały, mimo, że dałem więcej niż zalecają, tak samo polimery od AF też nie obniżyły w zauważalny sposób NO3 I PO4.

31 minut temu, chris_ek napisał:

O ile dobrze pamiętam to wolałeś pelety bo masz ukwiała - nie boisz się, że przy wódce zacznie chodzić po akwarium?:)

Nie wiem, na razie siedzą w miejscu (mam już trzy z podziału, ale są obok siebie).

32 minuty temu, chris_ek napisał:

A o ile taki roztwór podniesie poziom strontu?

Ok 0,8 mg w stosunku do podniesienia NO3 o 1 mg więc dla tego,pierwiastka będzie to niewielki dodatek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.09.2022 o 08:05, chris_ek napisał:

ile dobrze pamiętam to wolałeś pelety bo masz ukwiała - nie boisz się, że przy wódce zacznie chodzić po akwarium?:)

 

W dniu 12.09.2022 o 08:34, Arek77 napisał:

Nie wiem, na razie siedzą w miejscu (mam już trzy z podziału, ale są obok siebie).

No to już nie siedzą obok siebie:D. Ok  9 tygodni temu ulwiał podzielił się na trzy - dwa duże I jeden malutki. Ten  mały usadowił się w głębokim cieniu pod dużymi. W dniu dzisiejszym ruszył na zwiedzanie.....narazie skały z ukwiałami. Ciekawe, czy to wódka go pogoniła czy poprostu już miał dość cienia.

image000000(7).jpg.4ed7640fa8f47972ff36c566f5d449aa.jpg

(jeśli były by problemy ze znalezieniem malucha na zdjęciu, to znajduje się on naprzeciw Pseudoanthiasa)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 14.09.2022 o 15:43, mazmaciek napisał:

Ale fajny malutki taki kizi mizi 

Ale parzy korale tak samo jak duży...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.