Jump to content
Jacek56

Nowa Laguna bez odpieniacza

Recommended Posts

Witam,

Podzielę się z wami jak powstaje moja nowa wyspa w akwarium.

Przygotowanie podłoża, babki oczyszczają grunt i przygotowują dno pod konstrukcję.

imgp2702.th.jpg

imgp2703.th.jpg

imgp2705v.jpg

Budowa stelaża, potrzebne rzeczy to rura 1/2", kilka złączek, klej, narzędzia do obróbki. Koszt praktycznie poniżej 20zł.

imgp2707s.th.jpg

Efekt przemyśleń i budowy

imgp2700.th.jpg

Następnie potrzebujemy skałę, pomysł, wiertarkę i tworzymy konstrukcję

imgp2714.jpg

Skałę układamy jak klocki LEGO. Otrzymujemy konstrukcję, która jest stabilna, zapewnia dużo miejsca dla korali oraz kryjówek dla ryb i co najważniejsze skała w minimalnym stopniu leży na piasku oraz woda cyrkuluje swobodnie.

Edited by Jacek56 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmyślna sprawa :) I fajną ekipę masz na przygotowanie terenu pod rusztowanie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazłem jeszcze jedno ujęcie stelaża :) Konstrukcja taka sprawdza się nawet w małych akwariach o szerokości 50cm.

imgp2708e.th.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na wyspie niewiele zmian. Zaniedbałem regularne sprawdzanie parametrów wody i koralowce powiedziały dosyć. Prawie wszystkie, które posadziłem na nowej wyspie zbielały od dołu :( . Jak wyspa była goła tak jest goła. Na mojej drugiej wyspie przegrałem walkę z aiptasją, zoa i grzybowieńcami. Mój Helmut (tzw. Brzydal) już nie pracuje i plaga wraca. Wyrastają tam gdzie ręka i igła nie dojdzie. Grzybowieńce i zoa rosną pod skałami, w miejscach teoretycznie zaciemnionych, powoli ją zdobywając :realmad: . Zaczynam myśleć nad rozbiórką i częściową wymianą skały :wacko: Kilka zdjęć dla udokumentowania tego co jest.

imgp3028q.jpg

imgp3030x.jpg

imgp3031.jpg

imgp3032.jpg

imgp3033x.jpg

imgp3034u.jpg

imgp3035f.jpg

imgp3038n.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jacek ja bym tą wyspe zostawił w spokoju,jak zaczniesz grzebać przestawiać ,zamieniać skały na nowe to to będzie równoznaczne z restartem zbiornika,jest fajnie z prawej strony ja bym zostawił

nigdy się nie pozbędziesz jednego grzybka czy zoantuska poprostu nigdy zawsze gdzies cos wyrosnie

akwarium BOMBA po co mieszać

ja bym tylko zagospodarował lewa strone jak już

Share this post


Link to post
Share on other sites

Walduś, a co zrobiłbyś z aiptasją? Też byś zostawił w spokoju? Nie robiąc nic, ona sobie rośnie, a jej coraz większe macki parzą koralowce :wallbash: a helmut nic nie robi :realmad:

Share this post


Link to post
Share on other sites

można zdjęcie całości

zapytam, jest może oddzielny wątek powstawania akwarium ?? Piękne

Edytuj post a nie pisz jeden pod drugim.

mintaj

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jacuś z tego co widziałem to masz jedna aiptazię :whistle:

jak chelmut nie chcę jesć to trza kupić 2go młodego,ale podejżewam że ten co jest pewnie je tylko nie widzisz tego,gdyby było inaczej to pewnie miałbyś dużo aiptazii a nie jedną

Share this post


Link to post
Share on other sites

Walduś aby to była tylko jedna :wallbash: Jak Ciebie zobaczyły to się pochowały, stąd takie Twoje wrażenie. :welcome:

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie myślałeś nad krewetkami? To spore akwarium, ale przynajmniej aiptasia będzie miała wroga i z czasem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grzybowieńce, Zoanthusy i inne wszelkie inne możliwe miękasy pomiędzy SPS-ami, to kibel, z którym bardzo ciężko sobie poradzić. Miałem tak w starych 180l. Do pewnego czasu w ryzach trzymał wszystko tomentosus, ale mu się pewnego dnia wyskoczyło i od tego momentu zaczęła się pożoga. SPS-y skończyły jako wydmuszki. Z zewnątrz wszystko wyglądało w miarę OK, ale pod "skorupą" był szkielet porośnięty grzybowieńcami. Nie ma na to dobrej metody, zwłaszcza jeśli koralowce są przyrośnięte do skały i nie ma specjalnie dobrego do nich dojścia. Bardzo skuteczna jest lutownica, ale trzeba wyjąć korala/skałę na zewnątrz. Jeśli chodzi o Aiptasię to myślę, że powinieneś kupić ze 2-3 nowe tomentosusy z różnych najlepiej miejsc. Takiego, który zeżre Aiptasię powinieneś trafić, można mieć jakąś nadzieję, że ograniczy też rozrost grzybowieńców. Z tego, co pamiętam masz małego imperatora. On powinien pomóc z miękasami, tylko pewnie nie może się do nich dostać? Obawiam się, że zostaje Ci to, o czym pisałeś - czyli rozbiórka...

Share this post


Link to post
Share on other sites

dla jednego grzybowieńca i dwóch aiptazii rozbierać 900 litrowe akwarium z wielkimi delikatnymi SPSami :w00t:

przepraszam bardzo ale dla mnie to troszkę chorobliwe podejscie

tym bardziej że nie są w 100% super kondycji

ale to jest tylko moje zdanie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednego grzybowieńca? Jacek pisząc: "Na mojej drugiej wyspie przegrałem walkę z aiptasją, zoa i grzybowieńcami." z pewnością nie miał na myśli jednego grzybowieńca, więc chyba warto czytać co i kto pisze, przed zaprezentowaniem "mojego zdania".

Jak ostatnio u niego byłem, jakieś dwa? miesiące temu, już wtedy było sporo grzybów pod SPS-ami, nie licząc hydroidów tu i ówdzie na skale. To chorobliwe podejście może być jedynym skutecznym właśnie przy tak dużych i delikatnych SPS-ach, bo wszelkie grzybowieńce w dobrych warunkach rozmnażają się błyskawicznie i SPS-y nie mają żadnych szans. Teraz Jacek pewnie tłucze mechanicznie, ale co się stanie jak będzie musiał wyjechać na miesiąc-dwa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale Michał to jest taka syzyfowa praca

byłem u niego 3 dni temu i dosłownie jeden grzybek i 2 aiptasie

no i właśnie tak tłucze i kombinuje że tkanka podchodzi od spodu

więcej szkody może zrobic niż nie mieszanie ciagle

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zostawienie tego samopas to żadna metoda, podobnie jak tłuczenie mechaniczne, zwłaszcza jeśli ma wpływ na parametry. To trzeba zrobić raz, a porządnie. Najlepiej niech Jacek określi, czy to rzeczywiście jeden grzybek. U mnie też nie było widać tego co się działo pod SPS-ami, każdemu się podobało i wow, a pod koralowcami dramat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

i to samo musiał by zrobić w drugim zbiorniku bo ma podpięty pod ten sam obieg,a wystarczy mały grzybek zarodek w 2im akwarium czy w sumpie ech

dla mnie to syzyfowa praca

no ale to sie nazywa restart

Share this post


Link to post
Share on other sites

Michał witam serdecznie.Mi się wydaje że zbiornik Jacka ma większy problem.Akwarium znam wizualnie bardzo dobrze bo średnio co dwa miesiące jestem u Jacka.Na marginesie pozdrawiam Jacku.Problem według mnie leży jak pisał Waldek w drugim akwarium.Jak rozmawiałem z Jackiem to mówił iż skała którą ma w mniejszym akwarium jest nie najlepsza i oddaje fosforany a poza tym jest tragicznie zagloniona.Przepraszam Jacek!.Wszystko jest podpięte pod jeden obieg co powoduje iż walcząc z jednym a drugie Ci wszystko psuje.Poza tym przebudowywanie co rusz w akwarium dwuletnim powoduje naruszenie systemu który jest już ustabilizowany co powoduje wahania całego systemu powodując zły wpływ na tak delikatne korale jak SPS-y.Wiem sam jak po roku ruszyłem skałę to miałem jazdę jak tra lala. Ja bym zrobił tak ale to jest tylko moje skromne nie doświadczonego zdanie.Pierwsze zrobił porządek z mniejszym akwarium.Czyszczenie i skała wek.Następnie konkretna koncepcja w głównym akwarium co gdzie,bez ruszania wyspy po prawej stronie. Na aptazję nowy brzydal a grzybki zostawił w spokoju.Przecież nie ma żadnej gwarancji,że jak wymienisz skałę i zrobisz restart to ich nie będzie!.W ten sposób to trzeba będzie restart robić co parę miesięcy, bo się grzybek pokaże.To jest nie muzeum ani laboratorim a taki grzybek tez jest potrzebny w tym wodnym świecie.Przecież naturalne rafy też posiadają takie grzybki.Michał jestem ciekaw jak pojawi się u Ciebie aptazja to też będziesz robił restart?.Tak na marginesie nikogo nie atakuję,ale myślę , że Jacek ma problemy z bieleniem korali spowodowany tym iż przestawia to co super funkcjonowało.Ps.Jacku dla mnie akwarium i tak super co nie raz osobiście powtarzałem.Pozdrawiam Roman.Ukłony dla Michała.

Share this post


Link to post
Share on other sites

imgp3050e.jpg

Uploaded with ImageShack.us

imgp3064i.jpg

Uploaded with ImageShack.us

imgp3054n.jpg

Uploaded with ImageShack.us

imgp3053b.jpg

imgp3056a.jpg

Uploaded with ImageShack.us

imgp3062f.jpg

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Montipory i seriatopora hystrix szukają nowych właścicieli. Gdy były w cieniu to sobie powolutku rosły i było OK ale teraz pod bezpośrednim światłem z lamp mają takie przyrosty, że zabierają cenne miejsce dla innych korali.

imgp2639e.jpg

Uploaded with ImageShack.us

Jakie wnioski płyną z moich problemów w akwarium.

Bielenie koralowców w naszych akwariach dopada wielu z nas, prędzej czy później, dlaczego bo popadamy w rutynę, nie robimy regularnie testów, lubimy eksperymentować, zmieniać itp i nie słuchamy Staniego, Seba, lub innych uznanych autorytetów :wallbash: . W moim przypadku był to brak regularnych testów wody, 3 miesięczna mieszanina VSV i Stani zawsze powtarzał,że sama wódka wystarczy. Stabilizacja parametrów, dozowanie ABC i czystej wódki zahamowała bielenie koralowców. Teraz co 2-3 dni robię test KH (małą hanką lub JBL). Test JBL-a jest szybki i w miarę dokładny. Przez 2 tygodnie porównywałem wyniki z małą hanką i wyniki były porównywalne. Test JBL-a ma jedną wielką zaletę, robi się go w przeciągu 60s i już mamy obraz tego co się dzieje z KH.

Co do rozbiórki wyspy, może jak, zniknie montiporowy las, Imperator będzie miał lepszy dostęp do grzybków i zoantusów to przedłużymy jej żywot. Też mi się ona podoba i nie uśmiecha mi się jej rozbiórka.

Z tego co zaobserwowałem to http://pl.reeflex.net/tiere/821_Hydractinia_sp.%2001.htm populacja tego bardzo się zmniejszyła. I tu podziękowania dla Michała za podpowiedź i dla Seba, że takiego Imperatora mi wynalazł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No gdyby tak wygladaly nasze wszystkie akwaria... :thumbup: moglibysmy zamknac to forum.

Jacek, jest i bedzie gut. Jak cos sie popsulo, to trzeba poprawic i odczekac. Najlepiej, jakbys wyjechal  :lol::welcome:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trafiłeś w 10-kę, jestem obecnie bardzo daleko od akwarium i wszystkim zajmuje się koleżanka małżonka :unworthy: . z tego co mi ostatnio mówiła to seriatopory szaleją i rosną jak "opętane".

:welcome:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.