Jump to content
Guest ensso

Naturalna metoda filtracji bez odpieniacza [LPS, miękkie]

Recommended Posts

Wzrost na zadowalającym poziomie ;) korale szczepki spsów które do mnie przyszły miały po kilka cm i były wszystkie brązowe jak rajstopa. Osoba od której je mam pytała jak tam wygląda zielona acropora a ja ze zdziwieniem ale która to heh po miesiącu odzyskała kolor ale część tkanki poleciała i już wiem o którą chodziło. Duża szczepka acropory hyacinthus była w jeszcze gorszym stanie i szybko łamałem same szczyty około 1cm i dzisiaj już nie dość że zalały podstawkę to mają piękny kolor. Tak więc odpieniacza nie mam zbiornik "młody" a acropory się wylizały i nie poszły w kosz po podróży.

To że odpieniacz jest niepotrzebny to tylko i wyłącznie zasługa doświadczenia. Im mniej się kombinuje, wali różnego rodzaju upiększaczy absorberów, dużej ilości pokarmów tym lepiej. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość. To już mój drugi zbiornik a jeszcze nie miałem okazji poznać co to glony na starcie :) jeżeli chodzi o wymianę gazową i związane z tym ph to ja jeszcze nigdy tego parametru nie kontrolowałem...

W tygodniu nie chce mi się latać z aparatem ale w weekend jak będę miał wolny to tak jak obiecałem wkleję fotki i porównamy ze zdjęciem wcześniej wklejonym ;)

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
40 minut temu, SU1 napisał:


Ja widzę w nim inną funkcję o której nikt nie wspomina , wymiana gazowa i natlenianie wody . 

z wpisów wyjadaczy wywnioskowałem jakiś czas temu że odpieniacz ma się nijak w tej roli do tafli wody w akwarium

40 minut temu, SU1 napisał:


Ja widzę w nim inną funkcję o której nikt nie wspomina , wymiana gazowa i natlenianie wody . 

z wpisów wyjadaczy wywnioskowałem jakiś czas temu że odpieniacz ma się nijak w tej roli do tafli wody w akwarium

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oderwę was na chwilę od wątku odpieniacza i może włożę nieco kij w mrowisko.

Czytam forum i inny źródła o morszczyźnie od roku. Obecnie skupiam się bardzo na działach szpital, plagi, problemy itd.

 

I obserwując różne tematy dochodzę do wniosku, że jedną istotnych metod naturalnej filtracji są... korale.

Czytam forum od roku, i dawno w dziale szpital/plagi nie widziałem dobrze zarośniętego zbiornika. Osoby z ładnymi, i co ważne,  intensywnie zarośniętymi zbiornikami, kręcą nosami, że kolory jeszcze nie to, że dopiero 90% i do 100% możliwości jeszcze daleko itd. Ale nie mają problemów. Czy z, czy bez odpieniacza. O ile akwarium nie jest bardzo przerybione, nie obserwują plag, korale rosną, są zdrowe i przyzwoicie wybarwione.

Ci, którzy chwalili się problemami w takich zbiornikach, to albo na skutek awarii sprzętu/braku prądu, albo na skutek mniej lub bardziej zamierzonego działania opiekuna akwarium.

Np. @Jacek56 przekombinował z kalkwasser, albo u ciebie @Coltrane wszystko szło ładnie, dopóki nie wywaliłeś sporo prostych SPS. Często osoby które wklejają zdjęcia z dino, cyjano, innymi koralami mają kilkanaście korali, niezbyt rozrośniętych i domkniętą obsadę rybną.

Nie oszukujmy się. Plagi to nic innego jak nisza ekologiczna wykorzystana przez proste organizmy. A skoro jest nisza, to znaczy, że z plagą nic nie konkuruje.

Może to niebezpieczne stwierdzenie i od osoby bez wiedzy praktycznej, ale wydaje mi się, że po ustabilizowaniu parametrów przy dojrzewaniu, akwarium powinno być w miarę szybko i dosyć intensywnie obsadzone szczepkami. Korale zaczynają zużywać pokarmy i składniki odżywcze.

Obserwuję kilka zbiorników - od razu zaznaczę - nie zawsze na Zeovit - nie tylko na tym forum, które ładnie startowały dzięki temu, że po dojrzewaniu w krótkim czasie pojawiła się sporawa obsada koralowa z równomiernym zasiedlaniem przez ryby.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, mathom napisał:

Fajnie, tylko mam jedną wątpliwość. Sam mam odpieniacz i coś tam wywala, ale jak włożę watę na przegrodę w sumpie to wygląda tak jak Twoja czasami po 24h. Piszecie że odpieniacz wywala żarełko i bakterie - ale odnoszę wrażenie że wata odfiltruje tego znacznie więcej. U mnie po 2 tygodniach stosowania waty w przegrodzie przed DSB zaobserowowałem znaczną decymacje populacji mysis w refugium.

Ja szczerze mówiąc chętnie bym nawet stosował watę zamiast odpieniacza,ale problem z watą jest taki że trzeba ja wymieniać / pilnować codziennie, bo jak się zatyka to podnosi się poziom wody w komorze poprzedzającej, spada w komorze pompy i dolewka bez sensu zaczyna dolewać.

Ja ma załoźoną watę na spływie w kominie i nie ma problemu z wachaniem poziomu wody w sumpie.

Godzinę temu, SU1 napisał:

wspomina , wymiana gazowa i natlenianie wody

Jak już pisał Jacek, wymianagazowa głównie odbywa się poprzez ruch tafli wody, a nie przez odpieniacz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, katani napisał:

Oderwę was na chwilę od wątku odpieniacza i może włożę nieco kij w mrowisko.

Czytam forum i inny źródła o morszczyźnie od roku. Obecnie skupiam się bardzo na działach szpital, plagi, problemy itd.

 

I obserwując różne tematy dochodzę do wniosku, że jedną istotnych metod naturalnej filtracji są... korale.

Czytam forum od roku, i dawno w dziale szpital/plagi nie widziałem dobrze zarośniętego zbiornika. Osoby z ładnymi, i co ważne,  intensywnie zarośniętymi zbiornikami, kręcą nosami, że kolory jeszcze nie to, że dopiero 90% i do 100% możliwości jeszcze daleko itd. Ale nie mają problemów. Czy z, czy bez odpieniacza. O ile akwarium nie jest bardzo przerybione, nie obserwują plag, korale rosną, są zdrowe i przyzwoicie wybarwione.

Ci, którzy chwalili się problemami w takich zbiornikach, to albo na skutek awarii sprzętu/braku prądu, albo na skutek mniej lub bardziej zamierzonego działania opiekuna akwarium.

Np. @Jacek56 przekombinował z kalkwasser, albo u ciebie @Coltrane wszystko szło ładnie, dopóki nie wywaliłeś sporo prostych SPS. Często osoby które wklejają zdjęcia z dino, cyjano, innymi koralami mają kilkanaście korali, niezbyt rozrośniętych i domkniętą obsadę rybną.

Nie oszukujmy się. Plagi to nic innego jak nisza ekologiczna wykorzystana przez proste organizmy. A skoro jest nisza, to znaczy, że z plagą nic nie konkuruje.

Może to niebezpieczne stwierdzenie i od osoby bez wiedzy praktycznej, ale wydaje mi się, że po ustabilizowaniu parametrów przy dojrzewaniu, akwarium powinno być w miarę szybko i dosyć intensywnie obsadzone szczepkami. Korale zaczynają zużywać pokarmy i składniki odżywcze.

Obserwuję kilka zbiorników - od razu zaznaczę - nie zawsze na Zeovit - nie tylko na tym forum, które ładnie startowały dzięki temu, że po dojrzewaniu w krótkim czasie pojawiła się sporawa obsada koralowa z równomiernym zasiedlaniem przez ryby.

Hej...Katani w starych ksiazkach o akwarytyce morskiej mowi sie o szybkim zasiedleniu zbiornika koralami miekkimi i ma to sens,jednak nie kazdy chce korale miekkie.Mowi sie czesto o dojrzewaniu zbiornika i o dojrzalym zbiorniku,to pierwsze trwa od paru tygodni do paru miesiacy a to drugie z moich obserwacji kolo roku i wtedy mozemy mowic ze zbiornik zyje swoim zyciem.Wiele ludzi robi refugium by kontrolowac PO4 i NO3,ale rownie dobrze mozna takie refugium obsadzic duza iloscia Xeni i od czasu do czasu ja przycinac jak to ma miejsce w refugium z glonami.Widzialem takie refugia i dosyc ze fajnie wygladaja to dobrze wykonuja swoja robote...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Katani ja już kiedyś o tym pisałem ;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, fresz33 napisał:

Katani ja już kiedyś o tym pisałem ;)

Rzeczywiście. Pamiętam tamten temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, fresz33 napisał:

Katani ja już kiedyś o tym pisałem ;)

 

mogę się podpisać pod tą teorią, przez pół roku bujałem się z dino w różnym nasileniu odpuszczało i wracało, aż pewnego dnia odeszło, po jakimś czasie uświadomiłem sobie, że w sumie nic nie zrobiłem, po prostu korale przyspieszyły i zbiornik zaczął zarastać eliminując cały syf

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

7 godzin temu, Miklas napisał:

Piękna sprawa. Przejrzałem wątek, jestem pełen podziwu. Kilka rzeczy rzuciło mi się w oczy na szybko.

Skała syntetyczna i 6 m-cy dojrzewania. Myślę, że to ważna wskazówka. Myślę, że ze skałą z frachtu to mogło by potrwać rok i 6 m-cy. Chyba w takim wypadku lepiej wstawić jałową skałę, żeby nie zagrzebać się w glonach. No i tak jak pisałem, to metoda dla cierpliwych. Ludzie wstawiają skałę jałową, żeby jak najbardziej skrócić okres dojrzewania i cieszyć się zasiedlaniem już po kilku tygodniach, tutaj okres jak na skale z frachtu i systemie z odpieniaczem.

Druga sprawa zakwity bakteryjne i fito. Z odpieniaczem czasem tego nie odczujemy, taki zbiornik jest jednak bardziej narażony na zakwity, bo nie ma co ich ograniczyć. Chyba warto za wczasu zaopatrzyć się w jakąś konkretną lampę uv albo ozonator.

Poza tym piękna rzecz. Zazdroszczę zaplecza. :-)

Może zwrócisz jeszcze na coś istotnego uwagę?

Marek.
 

Marek, Skała nie jest - była  syntetyczna a naturalna ;) ale całkowicie martwa, tak samo i woda poszła na 100% czysta solanka, to był mój mały błąd, startować na bakteriach  z powietrza i  osłabionych "szczepionkach" w KZ-towej butece,  to trochę mało by przyspieszyć procesy biologiczne, dlatego dojrzewanie trwało znacznie dłużej niż miało by to miejsce z wykorzystaniem żywej wody lub żywej skały, zakwit bakteryjny był tego konsekwencją, przy braku konkurencji prym przejęły pierwotniaki, a że były dokarmiane świetnie to wykorzystały,  także moim błędem było to, że chciałem ich naturalnego pozbycia się zwlekając z ich eliminacją (UV, Ozon)  i tutaj  Ozon zrobił świetną robotę, dwa dni i było po sprawie.

 

Co do mojego wątku, brakowało dużo zdjęć (nowa polityka photobucket) zdjęcia przerzuciłem na inny hosting i znów są w dzienniczku, możesz przeglądnąć jak wyglądały korale w odstępie czasu. 

http://nano-reef.pl/forums/topic/83973-łza-morskiego-oka-800l-bez-odpieniacza/

Edited by raphael_ (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za szybko piszecie nie nadążam czytać . 
Niestety czym dłużej czytam tym bardziej się upewniam że wiele z tego co jest "podstawą"  nią jest bo , nikt nie sprawdził innych sposobów a już na pewno nie dociekał jak to działa .
Co do natleniania , w której rzece więcej tlenu wolno płynącej czy górskim spienionym potoku . Czemu gdy Jeziora umierają  wydaje się kupę kasy na natlenianie  .
Czemu w wolno płynącej rzece zaraz po spienionym przełomie jest tyle życia .
Czemu w zbiorniku bez prądu  z setkami krewetek chcą się pozabijać wychodząc z zbiornika a wystarczy wsadzić kamień i napowietrzać kilka minut i po problemie .

Napowietrzanie to nie tylko powierzchnia styku powietrze woda , to też chwile gdy bąble pękają  atomizując wodę .
 

3 godziny temu, katani napisał:

 

Czytam forum i inny źródła o morszczyźnie od roku. Obecnie skupiam się bardzo na działach szpital, plagi, problemy itd.

I obserwując różne tematy dochodzę do wniosku, że jedną istotnych metod naturalnej filtracji są... korale.

 

I nareszcie ktoś zauważył .Bo łańcuch biologiczny musi być . Uczyłem się tego przez lata w słodkim ,i takim podejściem wystartowałem i utrzymuję morskie . 
I czytając forum nie raz zastanawiam się czemu jeszcze mam zbiornik bo w zasadzie nie powinno się udać . 
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest ensso
10 minut temu, SU1 napisał:

 

3 godziny temu, katani napisał:

I obserwując różne tematy dochodzę do wniosku, że jedną istotnych metod naturalnej filtracji są... korale.

I nareszcie ktoś zauważył .Bo łańcuch biologiczny musi być . Uczyłem się tego przez lata w słodkim ,i takim podejściem wystartowałem i utrzymuję morskie . 
I czytając forum nie raz zastanawiam się czemu jeszcze mam zbiornik bo w zasadzie nie powinno się udać . 
 

@SU1 już sporo czasu temu @AquaManiac pisał o tym w temacie swojego LowTech 360L. Właśnie o filtracji przez biomasę koralowców miękkich. Polecam zapoznać się z wątkiem :) 
 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, SU1 napisał:



Napowietrzanie to nie tylko powierzchnia styku powietrze woda , to też chwile gdy bąble pękają  atomizując wodę .
 

Kiedys zalozyllem temat o napowietrzaniu,gdy odkrylem przypadkowo iz napowietrzajac wode,poprzez wsadzenie wezyka do pompy,zarowno woda jak i korale wygladaja jakos inaczej,zdrowo...Potem zobaczylem jak jakis guru napowietrza swoj zbiornik,dostarczajac powietrze do pomp cyrkulacyjnych i robi to czesto...W akwarium powstaje mgla z babelkow powietrza troche jak woda oceanu rozbijajaca sie o skaly,gdzie woda jest przesycona tlenem...Nigdzie nie znalazlem jakiegos naukowego potwierdzenia ze takie napowietrzanie jest dobre dla zbiornika,ale jezeli woda zyskuje na przejrzystosci,korale sie pieknie pompuja,mimo ostrzezen ze mozna je zapowietrzyc to chyba cos w tym musi byc...Dla mnie woda bez wzburzonej powierzchni i mocnej cyrkulacji wyglada nienaturalnie,dlatego nie mam piasku,gdyz ciezko jest ustawic pompy w taki sposob by go nie wymywac.Bawilem sie tez ozonowaniem wody i tez zauwazylem wieksza przejrzystosc podobna do napowietrzania z te roznica ze powietrze nie usmierca i nie uszkadza mikro zycia...
 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, SU1 napisał:

Za szybko piszecie nie nadążam czytać . 
Niestety czym dłużej czytam tym bardziej się upewniam że wiele z tego co jest "podstawą"  nią jest bo , nikt nie sprawdził innych sposobów a już na pewno nie dociekał jak to działa .
Co do natleniania , w której rzece więcej tlenu wolno płynącej czy górskim spienionym potoku . Czemu gdy Jeziora umierają  wydaje się kupę kasy na natlenianie  .
Czemu w wolno płynącej rzece zaraz po spienionym przełomie jest tyle życia .
Czemu w zbiorniku bez prądu  z setkami krewetek chcą się pozabijać wychodząc z zbiornika a wystarczy wsadzić kamień i napowietrzać kilka minut i po problemie .

Napowietrzanie to nie tylko powierzchnia styku powietrze woda , to też chwile gdy bąble pękają  atomizując wodę .

Weźmy pod uwagę że np. w moim w zbiorniku o poj 800l brutto pracują dwa generatory o przepływie 16000l  więc trudno jest mówić o martwych strefach, dodając obieg 8000l (realnie) to daje mam 40000L/h  myślę że to dosyć sporo by nastąpiła dyfuzja na powierzchni wody, wskaźnik pH który jest dla mnie wyznacznikiem oscyluje w normie  8,3-7.9. 

Co do umieranie jezior ..  W głównej mierze bierze się to z temperatury i braku ruchu wody (wiatr)  np.w mroźne zimy stawy są zamarznięte i odcięte taflą lodu od powierzchni, a przyducha nie występuje. 

Trzy podstawowe czynniki które wpływają na natlenienie wody to,

1.Bezpośrednią dyfuzja z atmosfery poprzez falowanie powierzchnie spowodowane wiatrem, w górskich potokach kaskadami, falami w morzu itp.

2. Przez fotosyntezę. roślinność, algi, koralowce, plankton itd.  Połowa tlenu na ziemi pochodzi od przemian mikro organizmów morskich zooplankton / fitoplankton.

Dlatego z zbiorniku pełnych krewetek po zaniku zasilania brakuje równowagi między konsumentami O2/CO2 dlatego musimy napowietrzać , czyli to samo co cyrkulacja tylko najprostszy  sposób w sytuacjach awaryjnych, przy zapewnionym ruchu wody sytuacja przyduchy by nie występowała. 

A jeżeli się upieramy stricte na bąbelki, to u mnie też takowe występują bez udziału odpieniacza, bardziej na zasadzie rozbijania się faj o skały,  wykorzystując do tego obieg i duże spadki w sumpie ( deszczownica - kaskada)  czyli mam  w gratisie to, co teoretycznie odpieniacz musiałby wykonywać..

zdj. podglądowe :

a53923ceed3f4106med.jpg

a71077bc5e148528med.jpg

I przy okazji dodatkowe płuco

bd0308555d718cb9med.jpg

Uprzedzając sugestie ze głośno, tak wodospad, ale znam zbiorniki gdzie nie ma kaskad a parametry są takie same jak u mnie, czyli mocna i dobrze ustawiona cyrkulacja bierze górę.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miracle mud cudowne błoto zawierają substraty borowinowe które dostarczają pierwiastki śladowe oraz minerały. Tyle teorii. Portale zachodnie się tym zachwycają.

Czy ktoś w naszym pięknym kraju stosuje te cudowne błoto. Osobiście mam DSB i jestem zadowolony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potwierdzam to co pisze Rafał, dobra cyrkulacja pozwala natlenić wodę. Jak już pisałem wcześniej nie mam odpieniacza i wodosadu, ale mam mocną cyrkulację 2x RW8, Gear xf130 (działają na maksa) i na 60% obieg DCT 6000. To wszystko daje około  28000 l cyrkulacji na kostkę o wymiarach 80x70x60. Ponadto sporą masę koralową i zgadzam  się, że odpowiednia masa koralowa jest ważnym warunkiem dla działania akwarium bez odpieniacza. Kilka tygodni temu nie było przez ponad trzy godziny prądu i nie zauważyłem niedotlenienia u zwierzaków. Ph waha się od 7,95 rano do 8,35 wieczorem, przy odpieniaczu miałem zbliżone parametry PH, delikatnie wyższe. Biorąc pod uwagę, to co piszą osoby o natlenianiu wody przez odpieniacz, to moje zwierzaki już dawno powinny być na wiecznej rafie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

I mamy pianę i bąbelki , nie ważne czy odpieniacz , czy deszczownia, czy wysoki próg .Zupełnie nie istotne czym to powietrze "wbijasz" do wody  .I czy trzeba go tam "pchać" .Ale jak już nie raz było pisane , lepiej mieć 10x za dużo niż deczko za mało .
U mnie z tego co zauważyłem odpieniacz jest nie potrzebny , ale nie szkodzi bo w zasadzie nie działa  , hm czasem myślę że jednak szkodzi , bo dziwnym jest że jak wywala to w momencie euforii korali , ale to się dzieje raz na kilka tygodni , więc ten jeden dzień złego nie narobi .

25 minut temu, norbi2222 napisał:

Biorąc pod uwagę, to co piszą osoby o natlenianiu wody przez odpieniacz, to moje zwierzaki już dawno powinny być na wiecznej rafie. 

Nie popadajmy w skrajności , to "mocno" brzmi w temacie ale sam nie miałem odpieniacza i wedle mnie i tak szło wszystko że chyba nie dało się lepiej ,co nie znaczy że w pewnej sytuacji nie okaże się niezbędny .
Wszyscy próbują mierzyć zbiorniki wedle swojego = mojsza prawda jest naj ,tyle że tak nie jest bo niema takich samych zbiorników .


ps: A ja to się dopiero uczę .Ale zawsze naukę przyjmuję zgodną z chemią/fizyką/biologią 

Edited by SU1 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra nie wiem kiedy chwycę za lustrzankę bo się szykuje roboczy weekend a więc są z telefonu i małe porównanie przyrostu i wybarwienia spsów  ;-) dla przypomnienia zbiornik ma 4 miesiące, nie mam odpieniacza, oświetlenie DIY LED, nie podmieniam wody...

Stare zdjęcia:

kaHYcrS.jpg

FJZTU4p.jpg

Aktualne:

Bm7FOk4.jpg

I rzut oka na lpsy
pmA92Fq.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
Dnia 10.10.2017 o 20:00, dewoitine.roman napisał:

Miracle mud cudowne błoto zawierają substraty borowinowe które dostarczają pierwiastki śladowe oraz minerały. Tyle teorii. Portale zachodnie się tym zachwycają.

Czy ktoś w naszym pięknym kraju stosuje te cudowne błoto. Osobiście mam DSB i jestem zadowolony.

W erybce było takie błotko, cena jakieś 400 zł za 5 kg - cena kosmos - pewnie robi cuda :) skoro takie drogie, jakoś w polsce mało popularne.

 

Co do odpieniacza to od tygodnia u mnie nie chodzi i widać że LPSy lepiej polipują - coś z tym jest. Na razie odpieniacz poszedł do piwnicy. 

Wydaje mi się, że odpieniacz to tylko powód do nabijania kasy sklepom, bo ile byś nie dodał baterii i innych cudnych preparatów to i tak odpieniacz ci wszystko wytłucze. Jakość kiedyś miałem słodkie akwa z dyskowcami i kręciło się całkiem nie źle bez problemów, wiec i dlaczego nie miało by się kręcić w morskim.   

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, twardovski.michal napisał:

Co do odpieniacza to od tygodnia u mnie nie chodzi i widać że LPSy lepiej polipują

Na razie to może być efekt placebo ;]

Daj akwarium trochęczasu niech się mikroflora i fauna odbuduje. Wtedy pewnie będzie widać różnicę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, twardovski.michal napisał:

Wydaje mi się, że odpieniacz to tylko powód do nabijania kasy sklepom, bo ile byś nie dodał baterii i innych cudnych preparatów to i tak odpieniacz ci wszystko wytłucze. Jakość kiedyś miałem słodkie akwa z dyskowcami i kręciło się całkiem nie źle bez problemów, wiec i dlaczego nie miało by się kręcić w morskim.   

Źle Ci się wydaje. Są akwaria bez odpieniaczy, tak samo jak są ludzie chodzący po linach - przejdziesz się ?

To że ktoś używa młotka do polowania na komary, nie oznacza że młotek jest niepotrzebny czy wręcz szkodliwy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak w szkole zmieniają się metody nauczania i zapisy w książkach tak i w tej dziedzinie idą zmiany :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, dale napisał:

Źle Ci się wydaje. Są akwaria bez odpieniaczy, tak samo jak są ludzie chodzący po linach - przejdziesz się ?

To że ktoś używa młotka do polowania na komary, nie oznacza że młotek jest niepotrzebny czy wręcz szkodliwy.

Zgadzam sie z Toba Dale...Byl facet,ktory palil trzy paczki papierosow dziennie i dozyl 102-ch lat,czy to oznacza ze powiniennem go nasladowac by tak dlugo zyc?...Mysle ze akwaria bez odpieniaczy to zlepek pewnych szczesliwych wydarzen i procesow,ktore spowodowaly ze takie zbiorniki istnieja i maja sie dobrze...Uwazam ze nie powinno sie doradzac nowicjuszom tej metody...

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Iceberg napisał:

Uwazam ze nie powinno sie doradzac nowicjuszom tej metody...

Ale ja na przykład nie widzę tu żadnej filozofii ;) podstawowym błędem nowicjusza jest brak cierpliwości oraz podstawowej wiedzy. Większości osobom nie chce się ani czytać ani czekać heh  

Nowicjusz czy z odpieniaczem czy bez i tak potrafi popsuć hehe

Edited by fresz33 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat bym skrócił do stwierdzenia , jeśli odpieniacz wywala kopę błota dzień w dzień to na pewno jest przydatny , jeśli nie wywala prawię nic to nie jest .
Jeden zbiornik go potrzebuję inny nie ot cała filozofia . 

PS: Nie raz na forum widziałem tematy świeżych małych kosteczek gdzie w okresie dojrzewania odpieniek wywalał kopę błota . (pewnie skała była soczysta) I raczej w tym wypadku zbiornik nie zdech już na starcie . 
 

Fres'u aleś gęsto tego poutykał :o

Edited by SU1 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.