Witajcie. Zamierzam wystartować pierwsze morskie akwarium i jak zwykle pojawia się kilka pytań.
Zbiornik to 100x40x40 (160l) + sump (30x40x50), najwyższa przegroda 35, więc 42l - razem 200 w obiegu.
Start na suchej skale + może z dwa kawałki ożywionej. Planuję koło 20-25kg, zależy jak się ułoży.
Planowana obsada to ryby + miękasy.|
Będę miał dostępną również wodę z działającego akwa, ok. 50l na tydzień.
Jednak pojawia się ale, do grudnia będę raz w miesiącu prawdopodobnie jeździł na tygodniowe delegacje. Oczywiście do tego czasu nie planuję wpuszczać żadnego życia, może poza ekipą czyszczącą.
Wstrzymać się do tego czasu, czy mogę powoli zakładać i moje nieobecności nie będą przeszkadzały w tym aby akwarium mogło spokojnie dojrzeć?
Jeśli zakładałbym już teraz, jak najlepiej to rozegrać?
Układam na początek suchą skałę, więc dobrze byłoby jej się dać ożywić, będę miał jakieś 50 litrów żywej wody na tydzień, czy warto na początek wrzucić suchą skałę do sumpa, zalać wodą, puścić obieg tylko w sumpie i dać jej się moczyć? Na ten czas mogę jeszcze dorzucić wiadro 20l z kranikiem, które będzie docelowo zbiornikiem na dolewkę, więc cała skała się pomieści.
Czy powinienem wtedy świecić? Czy woda i skała przeżyją bez świecenia i sam obieg wystarczy?
Co z żywą skałą (a raczej ożywioną - sucha wyjęta z działającego akwa) - kłaść od razu, czy bliżej wpuszczania życia i gdy będę cały czas w domu?
Po ułożeniu wszystkiego w akwarium skała pewnie puści trochę syfu, wystarczy wata do sumpa, czy może podpiąć na kilka dni kubełek z watą?
Co z piaskiem, sypać od razu, czy przed wpuszczeniem życia?
Kolejny temat, woda, wlać 150l solanki wykonanej przeze mnie + 50l zdobytej i co tydzień 50l podmieniać na żywą, czy po prostu wlać 50 i co tydzień dolewać 50 aż całe akwa będzie zalane?
Regularne podmiany robić co tydzień od początku, czy dopiero gdy dojrzewanie się zakończy?
Odpieniacz - powinien działać od początku, czy może zaburzyć dojrzewanie?
Czy gdy dojrzewanie (wstępne, do spadku azotu) się zakończy, pewnie zajmie to z dwa miesiące, będę mógł wpuścić ekipę czyszczącą, świecić po 8 godzin i wszystko będzie spokojnie żyło sobie do grudnia, czy może lepiej nie wpuszczać życia i nie świecić?
Jakie testy kupić na początek, NO2, NO3, NH4 i PO4?
Wiem, że akwa nie powinno stać na przeciw okna, jednak mam szybę oklejoną folią: https://allegro.pl/oferta/folia-przeciwsloneczna-okienna-zew-duza-szer-152-8200277038, w słodkowodnym nie ma problemu z glonami, czy przy morskim też w tym wypadku nie muszę przejmować się słońcem?
Z góry dziękuję wszystkim za podpowiedzi.