-
Ostatnie posty
-
Przy tych rybach to odbiór tylko osobisty, sprzedawca musi dać jej żarcie przy mnie. Poobserwować chwilę jak się zachowuje, czy jest fajna okrągła a nie wychudzona no i te odrobaczanie profilaktyczne. Jeszcze jakość pokarmu, z tym jest ciężko niestety. Ja jeżdżę 100km w jedną stronę po mrożonki, ale gdy się rozmrozi to woda jest czyściutka i same robaczki a nie jak często bywa, sam syf.
-
Też podaje co jakiś czas , nie sądzę by bialobrodego wykończyły pasożyty .
-
Przy wprowadzeniu nowych ryb podaje przez 4 dni, nawet jak jest to nowy błazenek. I tak profilaktycznie co 2 miesiące robię kurację. pokolce są bardzo wrażliwe na pasożyty układu pokarmowego, wyglądają zdrowo, jedzą, pływają a rano trup. Profilaktyka droga do sukcesu
-
Z zebrasomami jest latwiej wprowadzić nowego osobnika, chociaż też zależy od ryby. Mam takiego Scopasa który wykończył mi dwa Żółtki i dwa Chelmony i to po jakimś czasie. Spędził miesiąc w sumpie i trochę złagodniał, oby tak zostało. A Acanthurusy to zupełnie co innego, nie widziałem takiego agresywnego zachowania u Zebrasom jak u nich, furia i nie odpuści dopóki rusza płetwą. Agresja u pokolcow też wzrasta gdy mają za mało żarcia, walka o przetrwanie.
-
Raz dobiło u mnie do 28 gdy byliśmy na urlopie i nie było wietrzone nocą. A tak to grzałka musi grzać.
-
Aby nie tworzyć nowych tematów, czy da się trzymać Japonicusa, Bialobrodego i Nigricansa w jednym akwarium? Tak, da się! Szkło prawie 700l, dużo przestrzeni do pływania, dużo kryjówek w skale, zróżnicowana dieta. Białobrody pływał pół roku i do niego zostały dopuszczone dwa pozostałe. przy pierwszej próbie po 2 minutach musiałem odłowić nowych, dostały szybki porządny wpierdziel od Białobrodego. Wjechała kratka rastrowa i akwarium przegrodziłem na 2 tygodnie. Białobrody „gryzł” kratkę, nic innego go nie interesowało. Aktualnie panuje spokój, czasem Japonicus próbuje podskoczyć do Białobrodego lecz ten machnie płetwą i jest spokój. Nigricans ma wszystko w nosie i nie zwraca na nich uwagi. Najważniejsze jest kupić zdrowe i silne ryby, żadnej nie wysypało, nie uzywam UV jedynie podaje regularnie Preis Coly. Co można o nich powiedzieć, każda ryba ma inny charakter i temperament. W akwarium pływa 5 Zebrasom, 3 Acanthurusy, Naso, Borsuk i jakaś drobnica. W planach jest jeszcze jedna próba z Chelmonem i Achilles, ale czas pokaże.
-
Bez odłowienia ryb nie ma skutecznego lekarstwa. Ja podaje Preis Coly, niby na odrobaczania ale według moich obserwacji pomaga też na pasożyty skórne.
-
Miałem coś podobnego w akwarium i padło mi wtedy wiele ryb. Proponuję żebyś lał na przemian Herbatana i Artemiss z Microbe Lift.
-
I już było całkiem dobrze. Dino/cyjano się cofnęło. Skała zmieniła kolory i zaczęła pokrywać się glonem wapiennym, to przyszła ospa lub coś podobnego. Od 3 może 4 dni prawie wszystkie rybki w drobne kropki. Z początku myślałem że się pokolce zestresowały ale u błazenków też pojawiły się kropki. Ze stadka 7 anthiasów został nagle tylko 1 samiec. Jeszcze 3 dni temu pływały wszystkie Dziś wyłowiłem 2 trupy. Wczoraj pływały jeszcze 3 ryby. Reszta wcześniej zniknęła. Jeszcze przedwczoraj myślałem , że może się pochowały w skały. 2 dni temu jak zobaczyłem na rybach kropki to włączyłem lampę uv z 6/24h na 24/24h. Zwiększyłem też karmienie. Do mrożonek idą dodatkowo witaminy i czosnek. Reszta ryb wciąż pływa i je. Obsypane są błazny i pokolce. Babaki, piżama, chromis i pteropagon wyglądają na nieruszone. Coś nie poszła mi tym razem przesiadka na większy zbiornik. Plagi i upadki ryb i korali.
-
-
Ostatnie Tematy
-
Ostatnie z Targowiska
-
Ostatnie Offtopy
-
Top Posters +
-
Who's Online 0 Members, 0 Anonymous, 2520 Guests (See full list)
There are no registered users currently online
-
Najnowsze zdjęcia
