Witam
Nadszedł czas. Chciałbym sprzedać wszystko as is.
Tu jest historia zbiornika:
W tej chwili:
- Ryby: żółtek (jest ze mną od poczatku), pokolec królewski, 2 blazny, 2 krewetki, chyba Escenius , moze jest jeszcze wezowidlo, niebieski garbik i chyba Chrysiptera.
- Korale: z korali wielka stylpohrora, troche euphylii (niestety zwalczanej przez ukwialy), dunca, troche zoaskow, jakies grzybki, 2 rozne caulasterey, jakis lps ktorego nazwy zapomnialem I mozliwe ze cos jeszcze. Poniżej zdjęcia.
- niestety do tego mnostwo quadricorow ktore rozmnazaja sie w sposob niekontrolowany i niszcza korale (jest chyba z 6 czy 7). Poza tym nie ma plag, zdaje się że są powinny jeszcze być ze 2 lysmaty i one kontrolują temat aiptasi (brak).
- nowa pompa aquamedic dc runner 3.3, nowa dolewka am. Lampa diy - moge dorzucić ale nie ręczę jak padnie. Do tego odpieniacz deltec, pompy dołujące, grzalka am z termostatem am, 3 cyrkulatory jebao. Pojemniki na ballinga, zbiornik na dolewkę.
- stelaż w stanie bdb (ocynkowane profile robione na zamówienie), szkło ma jakieś delikatne rysy (nic głębokiego) nic sie nie rozkleja. Fronty moznaby dolne wymienić (a w zasadzie dolny skrajny lekko puchnie).
- dorzucam zapas soli (jadę od lat na Tropic Marin), parę litrów ballinga + pare kilo odczynników (aquaforest) + wszystkie graty jakie znajdę (jakies pompy do mieszania itd.) mogę też dorzucić komplet filtrów do RODI.
Generalnie po zdaje sie 9 latach straciłem już serce do hobby. Potrzebny jest reset a mi sie już nie chce.
Nie mam pojęcia ile można za to zawołać, zacznę od 4500zl za wszystko. Jestem otwarty na propozycje, chciałbym też zapewnić żółtemu dobry dom.
Stoi to wszystko w Skorzewie pod Poznaniem, jakby ktoś chciał najpierw zobaczyć to zapraszam na priv - umówimy się.
ps. sama obudowa jest duża i ciężka - stelaż jest w jednej całości. Płyty z można oczywiście odkręcić.
-
