Przymierzam się powoli do wymiany całej hydrauliki mojego zbiornika i sumpa. Akwarium 300x80x60 sump 500litrów. Zamierzam zrobić spływ w rodzaju bean animal. Na razie temat otwarty, dla osób które już ten typ spływu i hydrauliki ogarniały i mogą coś doradzić.... jakieś swoje doświadczenie z użytkowania takiego systemu.... Do tego dochodzą jeszcze 2 pompy. Będą działały w jednej komorze. Wciąż myślę na temat:
1. czy podłączyć pompy na 2 niezależnych obwodach? czy na połączonym i zastosować trójnik/redukcje (schemat w załączniku)
2. drugi nurtujący mnie temat to jak to rozstawić żeby nie było martwych stref na tafli wody, nie chciałbym używać dodatkowych cyrkulatorów czy falowników, tu ważna rzecz akwarium bedzie tym razem słodkie, nie morskie, więc dużego wiru nie musi być. Myślałem o 2 kominach, jeden z prawej strony - tu grzebień po całości (czyli 80cm) i tylko spływ bean animal - taki jak na załączniku. A drugi komin z lewej strony, tutaj 2 wyloty zakończone duzymi lock linami (chodzi o to żeby woda mocno była spychana z lewej strony do prawej tam gdzie grzebien i spływ po całości) + ewentualne moje jakieś awaryjne odpływy do kanalizy albo dolewki wody.
3. z jakich materiałów zrobić hydraulike?, poprzednio miałem te szare tradycyjne rurki i one kiepsko się przycinają i kleją, widziałem u znajomego czerwone, jest duża różnica?
4. i jeszcze na to wszystko z tyłu głowy gdzieś mam rozwiązanie z kominem centralnym ;))
