Hello hello
ja po mega długiej przerwie.
moje stare akwa sprzedałam, choć było cudne i pięknie ustabilizowane, ale wróciliśmy do Polski po 20latach i nie było sensu przewożenia całej ferajny.
Mam już zamówione 400l plus 200l sumo nowe akwa, które będzie startować pod koniec roku, jak podłogę na moim piętrze mi włożą
a tym czasem chce założyć malusie 30l kostkę, dla nastolatki (oczywiście będę jej pomagać), ale zastanawiam się czy w tak małym zbiorniku jedna ryba (babka) nie będzie się dusić?
Mam zero doświadczenia z tak małymi kosteczkami
więc liczę na podpowiedź.
Pokój jest w kompletnej ciemności (dom wbity w skarpę i ten pokój jest pod ziemią) więc dziennego światła nie będzie wogole.
sciskam!
a.
