Skocz do zawartości
Justa

Krewetka wurdemanni- guz

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, dzis zauważyłam po powrocie ze sklepu, że zakupiona prze zemnie krewetka ma guza .. jak myślicie co to moze byc? Czy to zniknie? Czy sprzedano mi chora krewetkę?  

IMG_1038.JPG

IMG_1033.JPG

IMG_1039.JPG

Edytowane przez Justa (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdź czy to czasem nie jest splewka ...

PK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytałam ze splewki występują na rybach a nie krewetkach... a ona to tak jak by miała pod skóra 

Edytowane przez Justa (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj, podłączam się z ciekawością do tematu, mam krewetki czyszczaca z identycznym "gazem" w tym samym miejscu. Myślałem że może jakieś uszkodzenie czy cos ale po wylince na krewetek nadal jest to coś. Krewetka zachowuje się normalnie jak gdyby nigdy nic.


94ceb69313c4d2b2468c2336c0855e2bu1295a14

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest przywra (podobno) na krewetce - niestety kupujac w znanym sklepie w Wawie z 6szt czyszczących 2 miały taki defekt. Łowili, nie zwrócili uwagi i ja też zresztą się nie przyglądałam. Są opinie że można odchylić pancerzyk i wyjąć przywre ale na moich czyszczących ten manewr sie nie udal. Wrzucilam do kwarantanny i zastosowalam terapie preisem coly - wybilo pasozyta. Po 3 wylinkach jedna z kreweci nadawala sie do sprzedania dalej, druga ciagle ma jeszcze deformacje na pancerzu mimo że pasożyt zabity. No ale liniala tylko raz więc czekam.

Po wpuszczeniu do glownego ciezko bedzie Ci odlowic wiec radze leczyc

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

uzyskałam informacje, ze ta narośl jest nie groźna i z pierwsza wylinka zniknie. Jak myślicie moze tak byc? Czy ktos mnie wprowadza w błąd? Mam jeszcze boksujaca i boje sie ze moze sie zarazić.  

11 godzin temu, alic3 napisał:

To jest przywra (podobno) na krewetce - niestety kupujac w znanym sklepie w Wawie z 6szt czyszczących 2 miały taki defekt. Łowili, nie zwrócili uwagi i ja też zresztą się nie przyglądałam. Są opinie że można odchylić pancerzyk i wyjąć przywre ale na moich czyszczących ten manewr sie nie udal. Wrzucilam do kwarantanny i zastosowalam terapie preisem coly - wybilo pasozyta. Po 3 wylinkach jedna z kreweci nadawala sie do sprzedania dalej, druga ciagle ma jeszcze deformacje na pancerzu mimo że pasożyt zabity. No ale liniala tylko raz więc czekam.

Po wpuszczeniu do glownego ciezko bedzie Ci odlowic wiec radze leczyc

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Czy jest to pewne, ze moze to byc przywra? Moze to byc zaraźliwe lub niebezpieczne dla innych zwierząt? W tym tez krewetek? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli to splewka ( a moim zdaniem jest to właśnie ona ) i jest tylko jeden osobnik w zbiorniku  to się nie rozmnoży.

Sama się przekonasz po wylince ... jeżeli " buła " nie zejdzie to potwierdzi się tylko to co napisałem.

Ja miałem kiedyś splewkę na L.amboinensis i mechanicznie usunąłem pasożyta pęsetą spod pancerzyka . Splewka bardzo osłabia żywiciela i jak szybko nie zareagujesz to skorupiak padnie z wycieńczenia.

PK

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Splewka czy przywra gwarantuje Ci że nie zniknie po wylince jak tego nie ubijesz. Ps mnie też tak sklep w którym kupiłam poinformował. Nie powiem troche sie wk***m bo dzieli mnie od nich 200km i ot tak sobie nie pojade z reklamacją. Po chwili mi przeszlo ze przewnie nie zauważyli ale widze że praktycznie wszędzie i wszyscy wciskają ten sam kit


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ten wątek jest dość stary. Należy rozważyć rozpoczęcie nowego wątku zamiast ożywienia tego.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.