Skocz do zawartości

Historia edycji

montymick

montymick

Akcja zakończona pełnym sukcesem. Dzięki pomocy kolegi ( dzięki Norbert ) prawie udało się uchronić mnie przed gromowładnym wzrokiem ukochanej żony :) 

A było tak,.... Ściągnięcie wody do akwa 250l  - przełożenie skał obrośniętych koralami ( tymi chcianymi ) do 250l, przełożenie całej reszty skały do przygotowanej solanki z odrobiną wody z podmian - przekładka ryb do 250l.

Odzysk niezmulonej reszty wody do beczki 200l - reszta wody w kibel.

Teraz szpachelka w dłoń i usuwamy "ukochane" braerium z dna akwa - szybko poszło.

Cała zabawa się zaczęła gdy trzeba było usunąć aiptazję z komina. Zalanie ciepłą wodą z octem tylko częściowo załatwiło sprawę. Konieczny był demontaż wszystkich rur w kominie i szorowanie szpachelką. Potem przerobiliśmy instalację spustu wody z komina tak aby woda nie lała się do sumpa tylko do podstawionego wiadra. Kilkukrotne płukanie gorącą wodą a na koniec solanką.

Ufff Grubo ponad godzina zabawy.

Potem zaczęłą się zabawa. Układanie skały. Kilka wersji i w końcu rada starszych (ja i Norbi) stwierdziła, że tak jest optymalnie.

I jakoś w tym czasie wróciła żona z pracy - wyjątkowo wcześniej :) 

Na podłodze z cm wody, beczki i akwaria na podłodze, wiadra z solanką na podłodze - generalnie roz......dol :) 

Wlewamy wodę do akwarium - najpierw cała woda, którą udało się odzyskać, potem świeża solanka.

Przekładka koralowców, na razie po prostu na dno zbiornika, aby szybko.

Przekładka ryb.

GOTOWE !!!

Zostało jeszcze sprzątanie - raptem 3 godzinki :)  

 

 

IMG_20201110_090937.jpg

 

IMG_20201110_080815.jpgIMG_20201110_133803.jpgIMG_20201110_112756.jpgIMG_20201110_133757.jpgIMG_20201111_190341.jpgIMG_20201111_190330.jpg

montymick

montymick

Akcja zakończona pełnym sukcesem. Dzięki pomocy kolegi ( dzięki Norbert ) prawie udało się uchronić mnie przed gromowładnym wzrokiem ukochanej żony :) 

A było tak,.... Ściągnięcie wody do akwa 250l  - przełożenie skał obrośniętych koralami ( tymi chcianymi ) do 250l, przełożenie całej reszty skały do przygotowanej solanki z odrobiną wody z podmian - przekładka ryb do 250l.

Odzysk niezmulonej reszty wody do beczki 200l - reszta wody w kibel.

Teraz szpachelka w dłoń i usuwamy "ukochane" braerium z dna akwa - szybko poszło.

Cała zabawa się zaczęła gdy trzeba było usunąć aiptazję z komina. Zalanie ciepłą wodą z octem tylko częściowo załatwiło sprawę. Konieczny był demontaż wszystkich rur w kominie i szorowanie szpachelką. Potem przerobiliśmy instalację spustu wody z komina tak aby woda nie lała się do sumpa tylko do podstawionego wiadra. Kilkukrotne płukanie gorącą wodą a na koniec solanką.

Ufff Grubo ponad godzina zabawy.

Potem zaczęłą się zabawa. Układanie skały. Kilka wersji i w końcu rada starszych (ja i Norbi) stwierdziła, że tak jest optymalnie.

I jakoś w tym czasie wróciła żona z pracy - wyjątkowo wcześniej :) 

Na podłodze z cm wody, beczki i akwaria na podłodze, wiadra z solanką na podłodze - generalnie roz......dol :) 

Wlewamy wodę do akwarium - najpierw cała woda, którą udało się odzyskać, potem świeża solanka.

Przekładka koralowców, na razie po prostu na dno zbiornika, aby szybko.

Przekładka ryb.

GOTOWE !!!

Zostało jeszcze sprzątanie - raptem 3 godzinki :)  

 

 

 

 

IMG_20201111_190330.jpg

IMG_20201111_190341.jpg

IMG_20201110_133757.jpg

IMG_20201110_112756.jpg

IMG_20201110_133803.jpg

IMG_20201110_080815.jpg

IMG_20201110_090937.jpg

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.