Skocz do zawartości

Historia edycji

VDR

VDR

25 minut temu, Pawelo2222 napisał:

Groszy ile zapłacisz to mi się liczyć nie chce. Ale jak kiedyś robiłem testy, przy tym samym obciążeniu ups wytrzymał niecałe 3 godziny, a zasilacz 4 z hakiem. W obu te same aku tylko w jednym szeregowo w drugim równolegle.

To jest sprawność pracy AC/DC a nie na aku.

Tak na marginesie pomijając koszty początkowe eliminujemy jedną z zalet zasilacza.

No to nie była taka sama konfiguracja. Połączenie szeregowe - wyższe napięcie. Połączenie równolegle - wyższa pojemność zestawu. To po pierwsze.
Po drugie - oczywiście, że to sprawność AC/DC - w czasie pracy normalnej - nic się nie zmienia - albo wręcz pogarsza jeśli sprawność zasilacza producenta danej pompy jest wyższa niż Twojego zasilacza buforowego (oczywiście to jest kompletnie pomijalne, ale skoro teoretyzujemy...).

@silvia ależ oczywiście, że to sprawdzałem. Różnica była kilku minut w przypadku mojego UPSa. Buforowy powędrował do zasilania AVR :D 

Z mojej praktyki - różnica w czasie między jednym a drugim rozwiązaniem nie jest znacząca. Różnice w kosztach dotyczących poboru energii w przypadku jednego i drugiego również niewielkie. Na rachunku nie odczułem żadnego wzrostu jak zamieniłem zasilacz buforowy na UPSa.  Między tymi urządzeniami w praktyce różnice są pomijalne - no chyba że dla kogoś strata np. 6zl rocznie jest dużym obciążeniem.

Za UPS przemawia wygoda w użytkowaniu. I to jest zdecydowana przewaga. W przypadku awarii pompy nie muszę szukać pompy na 12V czy 24V. Uruchomię wszystko co uda mi się kupić lub pożyczyć. Jeśli wpadnę na pomysł, że jednak więcej urządzeń chcę mieć zasilanych w razie awarii to z UPS również nie będzie problemu. Moc poszczególnych rozwiązań  również może mieć znaczenie. Buforowy będzie miał z reguły mniej tej mocy niż UPS. Czy coś zyskuję przy pójściu w zasilacz buforowy ? - na początek trochę zł w kieszeni, które i tak wydam jeśli się okaże, że kolejne pompy będą miały zasilanie 230V itd itd.

Co wybierze autor wątku - jego sprawa - ale nie piszcie proszę - że zdecydowana przewaga jest jednego czy drugiego bo to nie jest prawdą.

Ale i jedno i drugie rozwiązanie się nadaje do tego o czym jest temat tego wątku, dlatego nadal uważam - że dyskutujecie czy Wielkanoc czy Boże Narodzenie :D

P.s APS-612 nadaje się do testów ? ;)
 

VDR

VDR

24 minuty temu, Pawelo2222 napisał:

Groszy ile zapłacisz to mi się liczyć nie chce. Ale jak kiedyś robiłem testy, przy tym samym obciążeniu ups wytrzymał niecałe 3 godziny, a zasilacz 4 z hakiem. W obu te same aku tylko w jednym szeregowo w drugim równolegle.

To jest sprawność pracy AC/DC a nie na aku.

Tak na marginesie pomijając koszty początkowe eliminujemy jedną z zalet zasilacza.

No to nie była taka sama konfiguracja. Połączenie szeregowe - wyższe napięcie. Połączenie równolegle - wyższa pojemność zestawu. To po pierwsze.
Po drugie - oczywiście, że to sprawność AC/DC - w czasie pracy normalnej - nic się nie zmienia - albo wręcz pogarsza jeśli sprawność zasilacza producenta danej pompy jest wyższa niż Twojego zasilacza buforowego (oczywiście to jest kompletnie pomijalne, ale skoro teoretyzujemy...).

@silvia ależ oczywiście, że to sprawdzałem. Różnica była kilku minut w przypadku mojego UPSa. Buforowy powędrował do zasilania AVR :D 

Z mojej praktyki - różnica w czasie między jednym a drugim rozwiązaniem nie jest znacząca. Różnice w kosztach dotyczących poboru energii w przypadku jednego i drugiego również niewielkie. Na rachunku nie odczułem żadnego wzrostu jak zamieniłem zasilacz buforowy na UPSa.  Między tymi urządzeniami w praktyce różnice są pomijalne - no chyba że dla kogoś strata np. 6zl rocznie jest dużym obciążeniem.

Za UPS przemawia wygoda w użytkowaniu. I to jest zdecydowana przewaga. W przypadku awarii pompy nie muszę szukać pompy na 12V czy 24V. Uruchomię wszystko co uda mi się kupić lub pożyczyć. Jeśli wpadnę na pomysł, że jednak więcej urządzeń chcę mieć zasilanych w razie awarii to z UPS również nie będzie problemu. Moc poszczególnych rozwiązań  również może mieć znaczenie. Buforowy będzie miał z reguły mniej tej mocy niż UPS. Czy coś zyskuję przy pójściu w zasilacz buforowy ? - na początek trochę zł w kieszeni, które i tak wydam jeśli się okaże, że kolejne pompy będą miały zasilanie 230V itd itd.

Co wybierze autor wątku - jego sprawa - ale nie piszcie proszę - że zdecydowana przewaga jest jednego czy drugiego bo to nie jest prawdą.

Ale i jedno i drugie rozwiązanie się nadaje do tego o czym jest temat tego wątku, dlatego nadal uważam - że dyskutujecie czy Wielkanoc czy Boże Narodzenie :D
 

VDR

VDR

24 minuty temu, Pawelo2222 napisał:

Groszy ile zapłacisz to mi się liczyć nie chce. Ale jak kiedyś robiłem testy, przy tym samym obciążeniu ups wytrzymał niecałe 3 godziny, a zasilacz 4 z hakiem. W obu te same aku tylko w jednym szeregowo w drugim równolegle.

To jest sprawność pracy AC/DC a nie na aku.

Tak na marginesie pomijając koszty początkowe eliminujemy jedną z zalet zasilacza.

No to nie była taka sama konfiguracja. Połączenie szeregowe - wyższe napięcie. Połączenie równolegle - wyższa pojemność zestawu. To po pierwsze.
Po drugie - oczywiście, że to sprawność AC/DC - w czasie pracy normalnej - nic się nie zmienia - albo wręcz pogarsza jeśli sprawność zasilacza producenta danej pompy jest wyższa niż Twojego zasilacza buforowego (oczywiście to jest kompletnie pomijalne, ale skoro teoretyzujemy...).

@silvia ależ oczywiście, że to sprawdzałem. Różnica była kilku minut w przypadku mojego UPSa. Buforowy powędrował do zasilania AVR :D 

Z mojej praktyki - różnica w czasie między jednym a drugim rozwiązaniem nie jest znacząca. Różnice w kosztach dotyczących poboru energii w przypadku jednego i drugiego również niewielkie. Na rachunku nie odczułem żadnego wzrostu jak zamieniłem zasilacz buforowy na UPSa.  Między tymi urządzeniami w praktyce różnice są pomijalne - no chyba że dla kogoś strata np. 6zl rocznie jest dużym obciążeniem.

Za UPS przemawia wygoda w użytkowaniu. I to jest zdecydowana przewaga. W przypadku awarii pompy nie muszę szukać pompy na 12V czy 24V. Uruchomię wszystko co uda mi się kupić lub pożyczyć. Jeśli wpadnę na pomysł, że jednak więcej urządzeń chcę mieć zasilanych w razie awarii to z UPS również nie będzie problemu. Moc poszczególnych rozwiązań  również może mieć znaczenie. Buforowy będzie miał z reguły mniej tej mocy niż UPS. Czy coś zyskuję przy pójściu w zasilacz buforowy ? - na początek trochę zł w kieszeni, które i tak wydam jeśli się okaże, że kolejne pompy będą miały zasilanie 230V itd itd.

Co wybierze autor wątku - jego temat - ale nie piszcie proszę - że zdecydowana przewaga jest jednego czy drugiego bo to nie jest prawdą.

Ale i jedno i drugie rozwiązanie się nadaje do tego o czym jest temat tego wątku, dlatego nadal uważam - że dyskutujecie czy Wielkanoc czy Boże Narodzenie :D
 

VDR

VDR

Teraz, Pawelo2222 napisał:

Groszy ile zapłacisz to mi się liczyć nie chce. Ale jak kiedyś robiłem testy, przy tym samym obciążeniu ups wytrzymał niecałe 3 godziny, a zasilacz 4 z hakiem. W obu te same aku tylko w jednym szeregowo w drugim równolegle.

To jest sprawność pracy AC/DC a nie na aku.

Tak na marginesie pomijając koszty początkowe eliminujemy jedną z zalet zasilacza.

No to nie była taka sama konfiguracja. Połączenie szeregowe - wyższe napięcie. Połączenie równolegle - wyższa pojemność zestawu. To po pierwsze.
Po drugie - oczywiście, że to sprawność AC/DC - w czasie pracy normalnej - nic się nie zmienia - albo wręcz pogarsza jeśli sprawność zasilacza producenta danej pompy jest wyższa niż Twojego zasilacza buforowego (oczywiście to jest kompletnie pomijalne, ale skoro teoretyzujemy...).

@silvia ależ oczywiście, że to sprawdzałem. Różnica była kilku minut w przypadku mojego UPSa. Buforowy powędrował do zasilania AVR :D 

Z mojej praktyki - różnica w czasie między jednym a drugim rozwiązaniem nie jest znacząca. Różnice w kosztach dotyczących poboru energii w przypadku jednego i drugiego również niewielkie. Na rachunku nie odczułem żadnego wzrostu jak zamieniłem zasilacz buforowy na UPSa.  Między tymi urządzeniami w praktyce różnice są pomijalne - no chyba że dla kogoś strata np. 6zl rocznie jest dużym obciążeniem.

Za UPS przemawia wygoda w użytkowaniu. I to jest zdecydowana przewaga. W przypadku awarii pompy nie muszę szukać pompy na 12V czy 24V. Uruchomię wszystko co uda mi się kupić lub pożyczyć. Jeśli wpadnę na pomysł, że jednak więcej urządzeń chcę mieć zasilanych w razie awarii to z UPS również nie będzie problemu. Moc poszczególnych rozwiązań  również może mieć znaczenie. Buforowy będzie miał z reguły mniej tej mocy niż UPS. Czy coś zyskuję - na początek trochę zł w kieszeni, które i tak wydam jeśli się okaże, że kolejne pompy będą miały zasilanie 230V itd itd. 

Co wybierze autor wątku - jego temat - ale nie piszcie proszę - że zdecydowana przewaga jest jednego czy drugiego bo to nie jest prawdą.

Ale i jedno i drugie rozwiązanie się nadaje do tego o czym jest temat tego wątku, dlatego nadal uważam - że dyskutujecie czy Wielkanoc czy Boże Narodzenie :D
 

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.