Moja ciocia zmarła w poniedziałek na COVID. Trzecia osoba w ciągu roku wśród znajomych/rodziny.
Ja zmieniłem zdanie na temat szczepień. Wcześniej uważałem, że powinny być obowiązkowe, każdy powinien się zaszczepić. Teraz uważam, że jak kto chce. Po prostu część ludzi umrze. Co ciekawe, podobne stanowisko przyjął rząd. Kto się zaszczepił, ten się zaszczepił, część z reszty umrze, żadnych ograniczeń, żadnych limitów, żadnych kar.
Jak to mówił Lord Farquad w Shreku: Pewnie wielu z was zginie, ale to poświęcenie, na które jestem gotów.
