Skocz do zawartości

Historia edycji

klossowski

klossowski

2 godziny temu, tomko napisał:

klossowski napiszesz coś o Tołdim? Co je, czy nie ma problemu z karmieniem? Podskubuje korale? Atakuje ślimaki i krewetki w baniaku? Jak w towarzystwie innych ryb się zachowuje, np. pokolców? Pozdr., tomko

P.s. chciałbym mieć takiego stwora, ale nie wiem czy sobie poradzi i czy czasem nie wpuszcze "konia trojańskiego" do zbiornika.

Z przyjemnością:)

Problemów z  karmieniem nie mam, ale nie je w zasadzie żadnych mrożonek ze sklepów z rybami. Nie wiem, może jakieś konserwanty wyczuwa? :D Kryl, mysis, solowiec, łapie i zaraz wypluwa, za to przepada za mieszanką morską z Biedronki albo Kauflanda:):):) Je też wszelkie pokarmy płatkowane i niestety granulki, którymi karmię w nocy tubki. Płatki je prosto z powierzchni wody i jeszcze nauczył tego mojego ślizga przez co muszę dawać więcej żarcia, żeby dla innych ryb coś zostało :banghead

Na inne ryby nie reaguje, ani one na niego. Pokolcy nie mam, to nie wiem, u mnie jest największą rybą w baniaku:) Na Yutubie jest kanał Szopens Shrimps i z tego, co pamiętam, to Szopen trzyma rozdymkę z pokolcami bez żadnych konfliktów, zdaje się że w jakimś filmiku pokazywał, że musiał ją odłowić, bo męczyły ją Kaudernii, ale potem znów razem pływały, więc chyba jakoś się porozumiały:)

Co do krewetek to małe zeżre od razu, większych nie rusza. Ja mam 2 czyszczące i jak podpływają do żarcia do Tołdi zwiewa przed nimi -_-

Ze ślimakami to różnie. Nigdy nie ruszał turbo ani astralii czy tektusów, za to był bardzo zainteresowany strombusem i chyba go wykończył, bo padł niedługo po wpuszczeniu Tołdiego. Kiedyś ganiał też nassariusa giganta, ale przestał, teraz na niego nie reaguje, na małe vibexy też nie zwraca uwagi. 

Z korali to skubał mi trachyphyllię. Innych nie rusza, chociaż ja poza zoanthusami wiele nie mam, parę goniopor, euphyllię, favię, acanę.

U mnie największym problemem z tą rybą jest rosnący dziób, którego niestety nie ściera na żarciu, bo je tylko to, co mu pasuje, a żarcia ma sporo, bo karmię tak, żeby też inne bardziej płochliwe ryby coś zjadły. Już raz mu ten dziób przycinałem, ale widzę, że raz na rok będę to musiał powtarzać. Niby zabieg prosty, ale wymaga znieczulenia i nie wiem, czy to takie całkiem zdrowe dla niego, ale wyjścia nie mam, bez tego padnie. 

klossowski

klossowski

2 godziny temu, tomko napisał:

klossowski napiszesz coś o Tołdim? Co je, czy nie ma problemu z karmieniem? Podskubuje korale? Atakuje ślimaki i krewetki w baniaku? Jak w towarzystwie innych ryb się zachowuje, np. pokolców? Pozdr., tomko

P.s. chciałbym mieć takiego stwora, ale nie wiem czy sobie poradzi i czy czasem nie wpuszcze "konia trojańskiego" do zbiornika.

Z przyjemnością:)

Problemów z  karmieniem nie mam, ale nie je w zasadzie żadnych pokarmów ze sklepów z rybami. Nie wiem, może jakieś konserwanty wyczuwa? :D Kryl, mysis, solowiec, łapie i zaraz wypluwa, za to przepada za mieszanką morską z Biedronki albo Kauflanda:):):) Je też wszelkie pokarmy płatkowane i niestety granulki, którymi karmię w nocy tubki. Płatki je prosto z powierzchni wody i jeszcze nauczył tego mojego ślizga przez co muszę dawać więcej żarcia, żeby dla innych ryb coś zostało :banghead

Na inne ryby nie reaguje, ani one na niego. Pokolcy nie mam, to nie wiem, u mnie jest największą rybą w baniaku:) Na Yutubie jest kanał Szopens Shrimps i z tego, co pamiętam, to Szopen trzyma rozdymkę z pokolcami bez żadnych konfliktów, zdaje się że w jakimś filmiku pokazywał, że musiał ją odłowić, bo męczyły ją Kaudernii, ale potem znów razem pływały, więc chyba jakoś się porozumiały:)

Co do krewetek to małe zeżre od razu, większych nie rusza. Ja mam 2 czyszczące i jak podpływają do żarcia do Tołdi zwiewa przed nimi -_-

Ze ślimakami to różnie. Nigdy nie ruszał turbo ani astralii czy tektusów, za to był bardzo zainteresowany strombusem i chyba go wykończył, bo padł niedługo po wpuszczeniu Tołdiego. Kiedyś ganiał też nassariusa giganta, ale przestał, teraz na niego nie reaguje, na małe vibexy też nie zwraca uwagi. 

Z korali to skubał mi trachyphyllię. Innych nie rusza, chociaż ja poza zoanthusami wiele nie mam, parę goniopor, euphyllię, favię, acanę.

U mnie największym problemem z tą rybą jest rosnący dziób, którego niestety nie ściera na żarciu, bo je tylko to, co mu pasuje, a żarcia ma sporo, bo karmię tak, żeby też inne bardziej płochliwe ryby coś zjadły. Już raz mu ten dziób przycinałem, ale widzę, że raz na rok będę to musiał powtarzać. Niby zabieg prosty, ale wymaga znieczulenia i nie wiem, czy to takie całkiem zdrowe dla niego, ale wyjścia nie mam, bez tego padnie. 

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.