Jump to content

klossowski

Klubowicz
  • Content Count

    1006
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Szczęsna
  • Akwarium
    112l

Recent Profile Visitors

3312 profile views
  1. Z przyjemnością:) Problemów z karmieniem nie mam, ale nie je w zasadzie żadnych mrożonek ze sklepów z rybami. Nie wiem, może jakieś konserwanty wyczuwa? Kryl, mysis, solowiec, łapie i zaraz wypluwa, za to przepada za mieszanką morską z Biedronki albo Kauflanda:):):) Je też wszelkie pokarmy płatkowane i niestety granulki, którymi karmię w nocy tubki. Płatki je prosto z powierzchni wody i jeszcze nauczył tego mojego ślizga przez co muszę dawać więcej żarcia, żeby dla innych ryb coś zostało Na inne ryby nie reaguje, ani one na niego. Pokolcy nie mam, to nie wiem, u mnie jest największą rybą w baniaku:) Na Yutubie jest kanał Szopens Shrimps i z tego, co pamiętam, to Szopen trzyma rozdymkę z pokolcami bez żadnych konfliktów, zdaje się że w jakimś filmiku pokazywał, że musiał ją odłowić, bo męczyły ją Kaudernii, ale potem znów razem pływały, więc chyba jakoś się porozumiały:) Co do krewetek to małe zeżre od razu, większych nie rusza. Ja mam 2 czyszczące i jak podpływają do żarcia do Tołdi zwiewa przed nimi Ze ślimakami to różnie. Nigdy nie ruszał turbo ani astralii czy tektusów, za to był bardzo zainteresowany strombusem i chyba go wykończył, bo padł niedługo po wpuszczeniu Tołdiego. Kiedyś ganiał też nassariusa giganta, ale przestał, teraz na niego nie reaguje, na małe vibexy też nie zwraca uwagi. Z korali to skubał mi trachyphyllię. Innych nie rusza, chociaż ja poza zoanthusami wiele nie mam, parę goniopor, euphyllię, favię, acanę. U mnie największym problemem z tą rybą jest rosnący dziób, którego niestety nie ściera na żarciu, bo je tylko to, co mu pasuje, a żarcia ma sporo, bo karmię tak, żeby też inne bardziej płochliwe ryby coś zjadły. Już raz mu ten dziób przycinałem, ale widzę, że raz na rok będę to musiał powtarzać. Niby zabieg prosty, ale wymaga znieczulenia i nie wiem, czy to takie całkiem zdrowe dla niego, ale wyjścia nie mam, bez tego padnie.
  2. Trzeba wcisnąć ten zielony przycisk przez 5 sek, żeby dioda zaczęła migać i można było sparować, tutaj jest filmik: Niestety to chińska zabawka z chińskim softem, więc niekoniecznie to zadziała od razu. Z tego, co pamiętam, ustawiałem to chyba ze 3 godziny, ciągle jakieś błędy były, w końcu udało mi się ustawić obroty na 50% i dopiero wtedy zaczęło to jakoś działać. Nie pamiętam już dokładnie, ale u mnie mam ustawiona na max 80% wydajności, bo jak ustawię więcej, to zaraz coś się wywala. Oczywiście przy karmieniu ten przycisk też działa dokładnie jak mu się podoba. Często pompa się sama nie włącza albo włącza się po 20 sekundach, z apki też nie daje się włączyć, trzeba tę aplikację wyłączyć, włączyć ponownie i dopiero wtedy coś działa. Generalnie soft jak każdy chiński, nic nie działa poprawnie i ciągle się coś wywala.
  3. Dzięki za linka, właśnie z Tołdim skończyliśmy oglądać:
  4. A czemu miałby nie mówić? Za jego czasów partia zdjęła z listy "Mniej niż zero" po 3 miesiącach; obecna partia zdjęła Kazika po jednym dniu i zlikwidowała najpopularniejszą audycję w historii PR. Taka tam drobna różnica z kwestii wolności mediów
  5. A który jest bezpieczniejszy dla Canthigaster valentini? Ms-222, który u węgorzy Anguilla rostrata powoduje duszenie ryby nawet przy zapewnieniu stałego przepływu przez skrzela, a u sumika kanałowego nawet 0.01 dawki niszczy nabłonek w rozetce węchowej, czy olejek goździkowy, którego główny składnik eugenol jest zarazem substancją czynną Aqui-S, preparatu do anestezji ryb dopuszczonego do obrotu w Australii i Nowej Zelandii?
  6. Tak, zwykły naturalny olejek eteryczny za 7 zł.
  7. Rybka już po operacji. Mam nadzieję, że nic jej nie będzie. Pływa już normalnie i je, ale tuż po zabiegu trochę była wypłoszona, pewnie najbardziej łapaniem jej do siatki. Dla potomności opiszę procedurę, może komuś się przyda, bo rybka dosyć popularna, więc pewnie i inni mogą mieć podobny problem. Zabiegu dokonałem podczas cotygodniowej podmianki wody. Wymieniam 10 litrów, więc 8.5 litra zlałem do wiadra, a 1.5 litra do pojemnika. Do pojemnika dodałem 3 krople olejku goździkowego i wymieszałem. Rybkę złapałem i najpierw wpuściłem do wiadra ze starą wodą, żeby trochę się uspokoiła. Potem siup do pojemnika i nie minęła minuta, a rybka już pływała do góry brzuchem. Założyłem rękawiczki, rybkę wyciągnąłem i szybko obciąłem jej te zęby precyzyjnymi ucinaczkami bocznymi. Za krótko nie ciąłem, bo bałem się uszkodzić jej pysk. Następnie hop z powrotem do wiadra ze starą wodą i czekam, aż się wybudzi. Po minucie już odzyskała przytomność, jeszcze trochę popływała i wróciła do baniaka. Cały zabieg łącznie z wybudzeniem trwał góra 5 minut, więc mam nadzieję, że nie wpłynął znacząco na jej zdrowie, no ale czas pokaże jak to zniosła.
  8. Czytałem już i filmiki widziałem na Youtubie, ale to wszystko jest o słodkowodnych rozdymkach. Niby moja podobna, ale wolę się na 100% upewnić zanim się zbliżę z obcęgami do mojego ulubieńca. Swoją drogą, ciekawe, czy olejek goździkowy działa tak samo na ryby morskie i czy daje się takie samo stężenie, bo o tym mesylanie trykainy to nawet nie myślę, 400 zł najmniejsze opakowanie i też nie wiadomo, czy to będzie działać.
  9. Z niejakim niepokojem obserwuję coraz większe kły u mojej rozdymki. Co prawda przed zakupem zdawałem sobie sprawę, że będą rosły jak u królika i próbowałem karmić ją małżami w skorupkach, ale z uwagi na to, że jest mała, dawałem jej tylko drobne kawałki, za którymi jakoś nie przepadała i zaprzestałem, bo tylko krewetki to żarły. I takim sposobem wyrosły jej te kły. Moje pytanie jest takie, czy ktoś ma może jakiś sprawdzony pokarm, albo inny sposób na tę przypadłość. Dodam, że mam jeszcze inne ryby i raczej nie mogę przestać jej karmić, żeby zaczęła jeść ślimaki itp., bo mi wtedy inne ryby padną. Widziałem co prawda na Youtubie filmy jak obciąć te zęby ucinaczkami bocznymi, ale to były rozdymki słodkowodne i nie wiem, czy można taki zabieg zrobić morskiemu gadowi, poza tym, moja rozdymka jest bardzo mała, jakieś 7 cm i jakoś się obawiam takiego zabiegu, bo to nie takie proste jak ryba się rusza.
  10. Zdaje się, że masę osób stosowało, ale na dino, tutaj jest wątek, tylko dawka 20 razy mniejsza:
  11. A to Turbo albo Trochusy są na CITES? Jakoś znaleźć nie mogę.... https://speciesplus.net/species#/taxon_concepts?taxonomy=cites_eu&taxon_concept_query=&geo_entities_ids=&geo_entity_scope=cites&page=1
  12. Takie są o połowę tańsze, niż te z Hawajów: https://www.liveaquaria.com/product/prod_display.cfm?c=15+1500+5142+6746&pcatid=6746 Albo mają z innych źródeł: Occurrence: Vietnam, Hawaii, Micronesia, The Ryukyu Islands, Johnston Atoll, Palau, Wake Atoll, Hong Kong, Northern Mariana Islands, Taiwan, Guam, Marschall Islands, Philippines, Ogasawara Islands, Japonia
  13. Pytanie jakie masz parametry. Jak pH i nutrienty w normie, to nie ma po co dumać o odpieniaczu. Ja w podobnym baniaku mam 10 kg naturalnej skały, cyrkulację dużo mocniejszą 10 000 l/h plus pompę 2k w panelu (odpowiednik 4k w sumpie). Watę wymieniam codziennie, a odpieniacz mam i co tydzień wywalam kubek syfu z baniaka.
  14. Obserwować baniak i robić ICP. Test Colombo jest zupełnie nieprzydatny, mi pokazał ostatnio 20 razy więcej jodu niż na ICP.
  15. No przecież zrobił i ma po4 poza skalą. vsv tego nie zbije raczej.
×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.