Akłaryn Report post Posted November 11 (edited) Mój Midas leży od ponad tygodnia (często do góry brzuchem) i się nie rusza. Chyba coś je, ale nie jestem pewny. Jakby nie miał siły pływać, ani nawet zrobić kupy, bo bardzo wolno wychodzi. Raz widziałem jak z pupy leciał taki biały dymek, a teraz widzę jak na ciele białawy śluz i jakby białą posypkę, ale to chyba nie jest velvet ani ospa. Wcześniej jak był zdrowy to okazyjnie się ocierał i czasami kiwał głową w górę i w dół. Myślałem że dolegają mu przyrwy ale na reef2reef Jay pisze że to chyba nie to. Co mu może dolegać? Edited November 11 by Akłaryn (see edit history) Quote Share this post Link to post Share on other sites