1 godzinę temu, elespero napisał:Jak każde ryby, Pokolce też żerują praktycznie cały czas na skałach skubiąc glony.
Ale o Anthiasach krążyły legendy.
Dobrze powiedziałeś "legendy". Moje dostają żreć w 1razowej porcji co 2-3 dni - to co reszta - i mają się dobrze, bodajże już 4 rok. Do jedzenia klasyka: lasonogi, atremia i marine mix. Co jakiś czas trochę suchych płatków Tetry. Śmiertelność Anthiasów w akwarium bardziej wynika z rywalizacji niż zagłodzenia. Miałem chyba z 8 szt., rożnych "marek" ale szybko zostały finalnie 3 i to w bardzo krótkim czasie. Taki mi się stworzył trójkąt. Z 1 samiczki zrobił się samiec i ma teraz 2 utrzymanki. Wcześniej samcem alfa był przepiekny, różowy Tuka ale krab mi go opierd....
Wygrały Squampiminnis'y.
P.s. za czas moich urlopów bywało, że rybska nie nie były karmione przez 10 dni i żaden anthias mi z tego powodu nie zdechł.
