Skocz do zawartości

jarr0

Klubowicz
  • Liczba zawartości

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jarr0

  1. jarr0

    akwa1

  2. jarr0

    Briareum strzeliło focha

    ... I mamy podobny sprzęt jakim programem oświetlenia lecisz? J
  3. jarr0

    Briareum strzeliło focha

    Kurcze, może to jednak rzeczywiście kwestia ciśnienia atmosferycznego?
  4. jarr0

    Briareum strzeliło focha

    Dzięki za wszystkie słowa otuchy, też myślałem, że to KH, bo od dwóch tygodni delikatnie podnoszę. Dziś rano drań jakby nigdy nic wypuścił polipy i zaczął nimi bezwstydnie machać tam i z powrotem. Klasyczny foch
  5. Ciekawostka. Dwa tygodnie temu kupiłem szczepkę briareum. Zaraz po włożeniu do zbiornika polipy nieśmiało wyszły, a przez następne dni aż trzeszczały, tak były napompowane. I nagle wczoraj zero. Gołe rurki. Nie wiem, czy stało się to tuż przed podmianką 10% wody, czy po ale to chyba nie ma znaczenia, bo przy poprzedniej podmiance się nie chowały. Parametry wody, to znaczy No3, KH i zasolenie (1024) bez istotnych zmian. Na szczepce nie ma brązowego syfu, który jak wiem jest objawem umierania koralowca. Czekać? Jak długo briareum może strzelać focha. A może to meteopata? Ciśnienie leci na mordę Acha! Wszsytkie inne koralowce w zbiorniku, to znaczy zoa, grzybki, sinu i euphyllia bez zmian, pootwierane i falujące.
  6. Szanowni Koledzy, wygląda na to, że mieliście rację z przykręceniem pasma A (białego) o 50 proc. A powinno mi już dać do myślenia wcześniej to, że rano zanim włączało się białe korale pompowały się pięknie, a potem w miarę wzrastania białego się kurczyły. Dziś zmniejszyłem białe do 50 proc i ekipa wygląda na uradowaną. Ze skały zaczęły wychodzić nawet jakieś mini polipy, których nie widziałem wcześniej Parametry wody w normie. Podwyższyłem też lampę i teraz jest 23 cm powyżej tafli. Jedyny minus to dość silne aktyniczne zabawienie całego akwarium, ale chyba jakoś do tego przywyknę. A może za jakiś miesiąc może będę w stanie delikatnie podciągnąć to białe przynajmniej do 60 proc? W każdym razie dzięki wszystkim. J.
  7. Dzięki wielkie za rady. Jutro kupię testy
  8. No właśnie tak u mnie jest. Euphylia, która była najwyżej zamieniła się w ultra fluo. Inna (hammer) leży od początku na dnie i polipuje doskonale. Trzecia - na pół gwizdka. Cholera - może to rzeczywiście coś z cyrkulacją? W ciągu ostatnich trzech tygodni glony wapienne dosłownie oblepiły mi skałę, więc tak sobie po amatorsku myślę, że gdyby z parametrami było coś nie tak to pewnie by się tak ładnie nie rozwijały… Ale jak wiadomo w akwarystyce morskiej regułą jest brak reguły. Co ciekawe - zauważyłem, że szkielety tych euphylli i caulastrei, które mają się gorzej są bardzo kruche i jakby zerodowane. Jeśli chodzi o karmienie to standard - czasem jaja homara, czasem mrożona artemia (to dla ryb i innych żyjątek), do tego raz w tygodniu pythomax z Kenta i coralfood z Aquaforresta. Lampa jest na nóżce przykręcona jak pisałem 18 cm od tafli wody. Mrożonki przelewam wodą RO i wrzucam, pythomax wkraplam, a coralfood rozrabiam z wodą i wlewam w okolice pompy w sumpie żeby pompa ładnie to rozprowadziła.
  9. A to akurat ciekawostka Miałem No3 z Saliferta i z uporem maniaka całymi miesiącami pokazywał mi no3 w okolicach 50. Myślałem, że to jest powodem nie do końca wypolipowanych korali, ale z drugiej strony ryby, krewetki i triclolor żyły w najlepsze. W końcu pojechałem do akwa świata w Katowicach, gdzie zmierzyli swoim Salifertem i wyszło niewykrywalne...
  10. A widzisz.... nie mierzyłem. Podmianki robię raz w tygodniu, 5 proc.
  11. No3 praktycznie niewyrkrywalne, podobnie jak PO4 i Si. Tyle mam testów. Innych parametrów nie mierzyłem. W akwarium żyją jeszcze dwie krewety czyszczące, dwa błazny, dwa ptero, mandaryn i pustelnik. Nic nie zdycha. Ale widzę, że wszystko idzie tak na 3/4 gwizdka... J.
  12. Już sam nie wiem co jest nie tak z tymi ledami. W poprzedniej kostce 55l świeciłem normalnymi T5-tkami i nie było problemów poza standardowymi plagami dojrzewania - trochę dino, potem cyjano wreszcie okrzemki. Ale wszystkie koralowce pompowały się na maxa. Niestety w czerwcu kostka pękła. W sierpniu postawiłem 108 litrów z sumpem. Do tego zainwestowałem w Maxspecta 50W Nano Razor R420R. Akwarium jest w finalnej fazie dojrzewania - azotany niewykrywalne, w sumpie hula refugium na glonach, czysto, ale koralowce jakieś takie niedopompowane. Zoasy - bez problemu - pootwierane, ale euphyllia - (tu ciekawostka euphyllia glabrescens kupiona jako fluo zamieniła się w ultrafluo) rozwinięta w jakichś 30 procentach. Caulastrey się kurczą i wreszcie znikają. Grzybowieńce - niby dobrze, ale o wiele mniej napompowane niż w poprzednim zbiorniku (to te same egzemplarze, które uratowałem przed zagładą ) Nie wiem, czy świecę zbyt silnie, zbyt słabo, a może mam zły program? Świecę wg takiego schematu: (N - niebieskie B- białe): 7:00 B 0% N 1%, 10:00 B 0% N 90% 13:00 B 70 % N 90% 20:00 B 70% N 90% 21:30 B 0% N 90% 22:30 B 0% N 1% Zbiornik ma wymiary 60 szer i 45 wys i 40 gł. korale dostają regularnie ProBios, ProF, CoralE, CoralA i CoralV. Lampa wisi na wysokości 18 cm nad lustrem wody Może wystarczy być cierpliwym, ale podskórnie czuję, że to oświetlenie. Będę wdzięczny za rady Szanownych Morszczaków Podskórnie czuję, że to
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.