Skocz do zawartości

Yboocs

Klubowicz
  • Liczba zawartości

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Informacje o profilu

  • Imię
    Michał
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Warszawa

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Yboocs

    Utrzymujące się NO2

    Chyba znalazłem przyczynę cyny - na początku listopada kupiłem termometr elektryczny za 10 zł z sondą. Czytam teraz ten wątek i okazuje się, że sonda może być tu źródłem problemu. Poziom cyny mam x23 normy, glin też podniesiony, objawy się zgadzają, czas również - to może być to. Póki co kupiłem więcej soli, co by mieć na większe podmiany, testy na jod wraz z jodem i żelazem, i postaram się jakoś tą wodę doprowadzić do ładu. Większa cyrkulacja nawet się sprawdza, miękkie się chyba przyzwyczaiły, piasek trochę denerwuje ale tragedii nie ma. Także wygląda że zaczynam od nowa
  2. Yboocs

    Utrzymujące się NO2

    Objawy by się zgadzały, pierwsze poleciały SPS szybkorosnące, czyli większość które miałem, jedna acropora jeszcze się trzyma. Zastanawiam się nad przyczynami obecności Sn, artemią karmiłem zawsze i nie było problemów (chyba że stężenia rosły powoli aż osiągnęły krytyczny poziom), podobnie fito. Z rzeczy które włożyłem do akwa przed wystąpieniem objawów to mała grzałka Aquela, więcej nic mi nie przychodzi do głowy. Na razie nic nie kupiłem, polecasz coś sensownego?
  3. Yboocs

    Utrzymujące się NO2

    Dzisiaj otrzymałem wyniki ICP: https://aquaforestlab.com/pl/results/P7gjtxLp45978 Mam do Was prośbę o interpretację. Z tego co widzę problemem z SPSami mógł być niedobór żelaza i jodu (czy jeszcze jakiś pierwiastek?), ale czy są one aż tak duże, że mogły spowodować całkowity pomór koralowców? Druga sprawa, jak te niedobory teraz zacząć uzupełniać, żeby nie przesadzić w drugą stronę? Jak to kontrolować? Co ile powinno się robić testy ICP? Trzecia sprawa - Al i Cn, czy te poziomy są bardzo szkodliwe? Nie bardzo mam pomysł skąd się wzięły.
  4. Yboocs

    Utrzymujące się NO2

    Póki co podmieniłem 20% wody, wyczyściłem glona ile się dało i zwiększyłem przepływ na pompie i falownikach do 80%. Czas świecenia póki co zostaje taki jaki jest bo i tak nie ma co oświetlać... Co do Ph nie bardzo mam pomysł jak je podnieść i utrzymywać na stałym poziomie, jedyne co mi przychodzi do głowy do podniesienie Kh, ale wstrzymam się z tym dopóki nie kupie innego testu na Ph. No i oczywiście czekam na wyniki ICP, może one coś wskażą konkretnego.
  5. Yboocs

    Utrzymujące się NO2

    O ile wierzyć testom Zooleka to coś między 7,5 a 8. Wcześniej nigdy nie mierzyłem.
  6. Yboocs

    Utrzymujące się NO2

    Pewnie masz rację, z drugiej strony SPSów miałem w sumie z małych 10 szczepek - raczej tych prostszych w hodowli (jedna acropora fioletowa, ale ona akurat wytrzymała najdłużej - ostatnii SPS jaki został w akwarium). Balling schodził mi 13ml/100l dziennie czyli raczej niewiele, wydawało mi się, że jak na kilku miesięczne akwarium to i tak sporo więc o mikro się nie martwiłem. Jeśli chodzi o cyrkulacje to przyznaje, że nie mam pojęcia jak ustawić. Jakiś czas temu usłyszałem od doświadczonego morszczaka, że tego nigdy nie będę wiedział i zawsze będę coś poprawiał, nie mając pewności czy tak będzie ok. Starałem się tak ustawić żeby nie wyrywało mi miękkich i glabrescens, a jednocześnie żeby mocniej owiewało SPS. Zapas mocy mam ale jak to ustawić to pojęcia nie mam... Rozwiązane tak jak poniżej. Dwa pojemniki (2l każdy) W pierwszym pojemniku hoduje fito (taśma rgb + napowietrzanie). W drugim trochę światła dochodzi z pierwszego pojemnika i dodatkowo napowietrzanie. Moim zdaniem rozwiązanie się sprawdza - tydzień fito w takich warunkach jest w stanie wytrzymać (nie widzę zmiany koloru, czy zielonego osadu). Podaję 3 razy dziennie i jest to zsynchronizowane z wyłączeniem na 2 godziny odpieniacza/uv. Tak jak poniżej: pierwsza komora rollermat i odpieniacz, druga skała + refugium (no i to co zostało z SPS...), trzecia komora Maxpect Nano-Tech, czwarta oczywiście pompa. Przepływu nie mierzyłem, nominalnie pompa ma 6000l/h i działa na 70%. Wodę na testy ICP wysłałem do AF - zobaczę czy coś pokażą. Niby to moje pierwsze akwarium i liczyłem się z porażkami ale przyznam szczerze, że serce mi się kraje jak patrzę na umieranie korali... Całe szczęście, że ryby czują się dobrze
  7. Yboocs

    Utrzymujące się NO2

    Fito kupione w Jadwidze ale hoduje sam dodając nawóz F2. Dozuje 3 razy dziennie pompą dozującą. To możliwe, aczkolwiek według AF ich Componemty zawierają odpowiednie ilości mikro, skoro trzymałem się ich formuły liczyłem na to, że będzie to wystarczające. Akwarium ma 120x50x50 cm, akurat tak się złożyło że mam równo 300l wody (liczyłem zalewając akwarium) Cyrkulatory mam ustawione na 55% działają w trybie cross-flow (raz jeden, raz drugi), dodatkowo pompa na jakieś 70% i ustawiona tak aby wywiewał detrytus z kątów komina. Lampa działa przez 8 godzin na 85%, pozostałe 4 godziny do wschód/zachód. Dodatkowo mam zamocowane dwie ATI T5 39W Blue Plus, które świecą 8 godzin. Z PO4 mam od początku problem taki, że jest zawsze równe 0 (mierzone małą hanką). Onego czasu dozowałem niewielkie ilości PO4 przez około dwa tygodnie sztucznie utrzymując na poziomie 0,03 ppm jednocześnie podając bakterie probiotyczne od AF żeby obniżyć NO3. Jednak zrezygnowałem z tego pomysłu bo zaczęły mi mocno pylić szyby i nie zmierzało to w dobrą stronę. Glony wciągam za pomocą rurki (chyba 8mm), której drugi koniec wchodzi do butelki bez dna, wypełnionej watą (pełniącej rolę sita/filtra), butelka jest w sumpie do którego przefiltrowana woda wpada. Trochę szorowania skały jest bo glon trzyma się mocno. Trudno mi określić czy jest dużo detrytusu bo to moje pierwsze akwarium i nie mam porównania. Jednak wydaje mi się że wodę mam raczej za czystą, nie sądzę żeby było zbyt dużo detrytusu. Co jakiś czas "przedmuchuje" skałę i jakiś detrytus się z niej wzbija ale chyba nie jest go zbyt dużo. Prąd wody wydaje się silny, dodatkowo mam rollermat.
  8. Yboocs

    Utrzymujące się NO2

    Ryby karmię dwa razy dziennie: raz spiruliną forte, drugi raz 2-3 kostki mrożonek różnych z dodatkiem Fish V i Garlic Oil Obecnie tylko fitoplankton 3 razy dziennie ok. 100ml/dzień Obecnie nic, przed plagą stosowałem AF Amino Mix, -NP Pro z Pro Bio S oraz Component 1,2,3 od AF Tj. wyżej - nic nie dodaje od 6 tygodni - jedynie fitoplankton i bakterie, balling na ten moment też jest wstrzymany (Kh utrzymuje się na poziomie 8) Poniżej dwa zdjęcia:
  9. Yboocs

    Utrzymujące się NO2

    Mam dość poważny problem z NO2 i czasem NH3 których nie jestem w stanie pozbyć się z akwarium. Pojawiły się znikąd po 6 miesiącach od startu akwarium i w ciągu 6 tygodni doprowadziły do katastrofy. Akwarium wystartowało na początku czerwca. Dojrzewało zaskakująco dobrze, powiedziałbym że nawet książkowo. w sierpniu dodałem pierwsze życie i co miesiąc kupowałem kolejne koralowce, najpierw miękkie, we wrześniu doszły LPS i SPSy. Od września stosowałem także ballinga bo Kh zaczęło mocno lecieć w dół i co tydzień zwiększałem dawkowanie utrzymując Kh na poziomie 8,0 +/-0,2. Wszystko rozwijało się zupełnie bezproblemowo do końca listopada, niektóre koralowce rosły szybciej inne wolniej, jeszcze inne stały w miejscu ale oko cieszyły i nie dostrzegałem nic wróżącego katastrofę. Wszystko zmieniło się na początku grudnia, kiedy zauważyłem bielenie/rozpadanie się SPSów, okazało się że pojawiło się NH3 i NO2. O ile NH3 znikło dość szybko (aczkolwiek czasem pojawia się na testach) to NO2 utrzymuje się do teraz na poziomie 0,25-0,5 i za nic nie chce zniknąć. W ciągu dwóch tygodniu zapotrzebowanie na ballinga spadło do zera, a wszystkie SPS padły, oberwało się też Euphylii glabrescens, a pozostałe LPS zahamowały swój wzrost. Jedynie miękkie czują się lepiej niż kiedyś. Pojawiły się też glony wyglądające na krasnorosty, które całkiem zarosły skały. W chwili obecnej mija 6 tygodni walki o zbicie NO2, które staje się pomału walką z wiatrakami. Do akwarium dodaje obecnie jedynie fitoplankton i duże ilości bakterii, głównie Microbe-lift Special Blend oraz Seachem Stability. Co tydzień podmieniam 10% wody i czyszczę żmudnie skały z glonów. Jutro postaram się wysałć próbkę na testy ICP, może to wskaże mi jakąś przyczynę. Nie bardzo mam pomysł co mogło doprowadzić do pojawienia się w/w związków, nie przypominam sobie żebym dokonywał większych zmian, mimo to NO2 pojawiło się i nie chce zniknąć a ja za chiny nie mogę pobudzić biologii w akwarium... Dlatego też piszę na forum, może podsuniecie mi pomysł co jeszcze mógłbym zrobić? Akwarium 300l (netto i brutto): Skała Marco Rocks około 40kg 18kg piasku Ocean Live Sand 2kg Maxpect Nano-Tech Purigen Makroglony Sprzęt: Odpieniacz Rollermat Bubble Magus ARF-M Pompa Jebao MDP-6000 2 x Jebao MOW-9 MAXSPECT RSX R5-200 2 x T5 39W Ryby: 2 x Amphiprion ocelaris 2 x Lysmata debelius 3 x Chromis viridis 1 x Cryptocentrus cinctus 1 x Labroides dimidiatus 1 x Pterapogon Kauderni 1 x Nemateleotris magnifica 1 x Synchiropus Splendidus 1 x Centropyge bispinosa 1 x Paracanthurus Hepatus Parametry na dzisiaj: KH 8 (Salifert) Zas. 35 ppt NO3 25 (Salifert) PO4 0 (Mała hanka) Mg 1460 (Salifert) Ca 435 (Salifert) NO2 0,5 (Colombo i Zoolek) NH3 0 (Zoolek) Testy ICP będą może w przyszłym tygodniu
  10. Skłaniam się coraz bardziej ku 120cm długości według projektu poniżej - problem tylko że ściana ma 80cm, w związku z czym akwa mogłoby ciut odstawać Kusi mnie jednak jedna wizja: za odstającymi 40cm stoi moje biurko. Gdyby mi się udało zaaranżować tak wnętrze, żeby płynnie przechodziło w akwarium dwustronne mógłbym cieszyć oko również podczas pracy Co do sumpa - musiałem nieco zrewidować jego wymiary tak, aby zmieścił się pomiędzy profilami. Za 120cm długości przemawia także fakt, że spływ i rewizja wpadałyby do sumpa prosto bez żadnych kolanek, a i więcej miejsca miałbym w szafce. Także chyba zostanę przy tej koncepcji - może moje ładniejsza połowa jakoś to przeboleje
  11. Tak. Na szkicu brakuje ważnego wymiaru - długość sumpa to 80cm. Zatem komora na dolewkę ma 55x15x45cm czyli około 37l.
  12. Witam wszystkich, Od pewnego czasu przymierzam się do założenia pierwszego akwarium morskiego. Mimo iż akwarystyka od dłuższego czasu jest moją pasją to w kwestii akwarystyki morskiej jestem kompletnym nowicjuszem i im więcej czytam tym mniej wiem... Mimo wszystko chcę wreszcie przestać rozmyślać i zabrać się do praktyki aby na własnej skórze przekonać się jak to jest mieć własną solniczkę w domu. Od razu powiem, że nie wiem co chcę docelowo mieć w akwa - mógłbym powiedzieć to co większość początkujących - kilka korali miękkich, proste lps i parę błazenków ale znając swoje doświadczenia z akwarystki słodkowodnej będę chciał więcej i więcej i zanim korale zdążą podrosnąć to zmieniałbym akwa na większe... W związku z tym chciałbym aby akwarium było w miarę "rozwojowe" - proste na początek ale z możliwością "podniesienia poziomu trudności", nie tracąc przy tym pieniędzy na kolejne wymiany sprzętu. Z racji wolnego miejsca w rachubę wchodzi akwarium o szerokości 50cm i wysokości 50cm z kominem wewnętrznym, długość natomiast to 100 albo 120 cm - aczkolwiek raczej skłaniam się ku 100 cm. Z rzeczy "drogich", których potrzebuje na początek, a chciałbym kupić raz a dobrze nie wydając fortuny wybrałem: Oświetlenie: Maxspect RSX R5-200 Odpieniacz: Bubble Magus Curve A8 Pompa: Jebao DCP 6500 Cyrkulator: 2 x Jebao SOW-8 lub coś o podobnej mocy Co do sumpa, jego projekt poniżej - gorąca prośba o uwagi: Start akwarium zaplanowałem na skale Marco Rocks 25kg, a jako że znam akwarystę mającego akwa o wielkości ponad 1500l myślę czy by mu nie zakosić trochę życia z sumpa i wody z podmiany, aczkolwiek jeszcze z nim na ten temat nie rozmawiałem i nie wiem co mógłby mi z tego akwa podarować na start. Z listy zakupowej pozostaje jeszcze: Dolewka DEMI Miernik TDS Refraktometr Sól Piasek Testy Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałem Mam prośbę o Wasze uwagi dotyczące powyższych planów - czy ma to ręce i nogi? Czy coś zmienić, ulepszyć lub wyrzucić do kosza?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.