Jako, że jest to mój pierwszy post na Forum, chciałbym przywitać wszystkich użytkowników forum :-)
Kilka miesięcy temu założyłem swoją pierwszą kostkę morską 64l. Start był całkowicie na suchej skale, piasku itp, więc dojrzewanie rozpoczynało się dosyć długo. Początkowo wrzuciłem kilka szczepek najprostszych koralowców, one rosły, więc postanowiłem troszkę urozmaić akwarium i zakupiłem jeszcze kilka szczepek od pewnego sympatycznego pana... I wtedy zaczęły się problemy, wraz ze szczepkami pojawiły się wirki, skała i piasek cały czas są brązowe i od kilku miesięcy nie mogę wyprowadzić tego na prostą. Stąd moje pytania o rady, po pierwsze jak poradzić sobie z wirkami, a po drugie jak zwalczyć no właśnie ten brązowy nalot na skale i piachu oraz brązowe glony na skale. Po ostatnim zakupie pojawiły się również białe glizdy na szybach. Nie wiem czy to wieloszczety czy coś innego. Aby wszystko było jasne załączam kilka zdjęć moich "problemów". Jak widzicie problemów sporo, więc za każdą radę będę bardzo wdzięczny. Z góry dzięki za pomoc.