-
Liczba zawartości
936 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Kalendarz
Blogi
Articles
Member Map
Sklep
Zawartość dodana przez Darek S
-
Ja do dodawania wapnia mam reaktor, ale pozostałe mikroelementy np jod, stront, magnez dodaje do ..... wody z dolewki. Mój pojemnik na RO ma 20 l i uzupełniam go jak się woda prawie skonczy, rozrabiając przy okazji preparaty. I dolewka razem z RO sama sobie dozuje To bardzij mi odpowiada niż codzienne mierzenie kilekszkami czegoś tam. Baling tak nie pojdzie bo roztwory przereagowaly by ze soba ale reszta tak .
-
wyslij na [] tylko aby nie mialy więcej niz 200 kb powiesze je w necie No to już wisi zgodnie z życzeniem http://www.minirafa.republika.pl/fota1.JPG http://www.minirafa.republika.pl/fota2.JPG
-
Najbardziej platyna oraz bardzo dobrze utwardzona stal(dużo węgla) - ośki głowic sa z tego robione
-
Dokładnie jest tak jak Janie R. mówisz. Napisałem tego posta, jako jedna z możliwych propozycji chłodzenia akwa. Wystawianie wężyka za okno zimą oczywiście miałoby sens gdyby był długi i miał cienkie ścianki. Zauważ, że pompka napędzając taki układ to np 6-10 wat powiedzmy jakiś powerhed i się grzeje. Musi być zanurzony gdzieś w wodzie - najczęściej w sumpie. No od biedy można wstawić dodatkowo garnek z wodą słodką i niech sobie tam chodzi, albo wrzucić go do dolewki i napędzać chłodzenie wodą z RO z dolewki ---> za okno ---> do sumpa ---> spowrotem go dolewki. Poza tym cały układ musiłby być podłączony do grzałki, bo do samego termoregulatora nie - bo gdyby ten zatrzymał układ, to woda w wężyku zamarzłaby i nie ruszyła kiedy trzeba. IMO taki układ dałby rade bo wystarczy jego moc regulować długością wężyka wystawionego za okno i tego w sumpie. Z drugiej strony nie zawsze to jest możliwe - bo nie każdy może sobie pozwolić na wiszący/wystający wężyk za oknem np w bloku(sąsiedzi), wiercenie dziur w ścianach(żona, teściowa itp) Zimą temp w akwa aż tak bardzo nie rośnie, więc sposób byłby pewnie wydolny, ale latem bezużyteczny. Poza tym nawet zimą, należałoby trzymać wężyk w cieniu bo zimowe słoneczko też potrafi rozgrzać osłabiając znacznie wydajność chłodzenia. Z drugiej strony- gdyby było nagle -25 to woda mogłaby zamarznąć, chyba że napędzana by była słoną wodą z akwa, wtedy może temp zamarzania byłaby nieco niższa - nie wiem jednak o ile, ale bardzo niewiele. Najwydajniejszy z takich układów byłby ten, co za oknem miałby instalację miedzianą, to wszystko połączone wężykiem i wężyk w akwa w sumpie. Tam np 10 zwojów jak u mnie - wystarcza na 200 l (HQI 150 + 60 w swietlówek - wszystko obudowane) Przed chwilą dotknąłem moich wężyków wchodzącego i wychodzącego z akwa i różnica jest niewielka moze 2-3 stopnie a tyle na pewno woda by się za oknem schłodziła.
-
Fajnie, może ktoś jeszcze się odezwie Nie jest nas specjalnie dużo, ale dobre i to.
-
Okazało sie ostatecznie, że rozgwiazdę + jeszcze coś biorę od Błażeja Troche taniej wyszło , ale gdyby nie to w tym sklepie bym na pewno wziął.
-
Podpowiem wam, że ja mam chłodzenie wodne wężykiem od 2 lat - działa idealnie i jest absolutnie bezobsługowe. BTW właśnie sobie o nim przypomniałem przy okazji tego posta. W dodatku nic mnie akurat nie kosztuje - choć to NIEZAMIERZONY przypadek, bo przepływ zimnej wody jest malutki i nie rusza licznika - podobnie jak RO. Kilka zwojów weżyka w sumpie załatwia największe upały i mam stale temp 25-25,5 st. Co do wężyka napędzanego pompką - nie wiem, ale długi wężyk ma duże opory i małej pompce trudno będzie się przebić. Np u mnie jak kiedyś próbowałem to przez 10 mb wężyka 4mm mały aquaszucik nic nie pompował. MOże był za mały. W lodówce wężyk powinien dotykać ścianek - wtedy chłodzi najlepiej, no i też sporo zwojów. Jak kogoś zainteresuje moje rozwiązanie to mogę parę słow napisać o wadach/zaletach.
-
Mam nadzieję, że to piszesz do Adiego o tym mordowaniu ...bo zaraz przejde sie pod Twoją klatkę a mam niedaleko ...
-
TU to znaczy Gdzie??
-
poza Olkiem Sz ????????? Kurcze, jakas morska pustynia ten mój lublin Odezwijcie się
-
Kurcze, właśnie godzinę temu zamówiłem krewetke boksujaca za troche więcej w sklepie ...
-
Dzięki Froolk:) Juz załatwione w tym sklepie. (mam nadzieję)
-
Adi, chcesz kupić żywa rozgwiazdę jako pokarm dla krewetki i żeby na długo starczyła? To znaczy co, ta krewetka ma ja zjadać po trochu do ostatniego odnóża i rozgwiazda ma jeszcze żyć? Jak to jest?
-
O taką jak ma Chinka http://www.nano-reef.pl/plug.php?p=gallery&pic=2936 Daawno temu sie pytałem ale może ktoś od tego czasu chce sie pozbyć a nigdzie w sklepach nie ma Darek S
-
Potwierdzam - moja favia od Harnasia była również elegancko zapakowana w pudło od wewnątrz wyłożone styropianem, tak że temperatura byłą utrzymana na dobrym poziomie. Nie wyrzucałem, tylko przyda się do wysłania kiedys komuś jakiegoś korala.
-
Niestety w przypadku takiego korala nie wiem - niedawno był wątek, zę ktoś chciał pociąć favie tnac skałę piłką od dołu i potem dopiero korala - oderwać, odciąć (??) Ja właśnie przed chwilą ulokowałem swoją favie (?) w jakimś sensownym miejscu, bo tez groziło jej albo emigracja albo operacja podzielenia na części a tak na razie siedzi cała. Ja bym się pisał na zaszczepki Twojej jak najbardziej, za pieniądze lub na wymianę czegoś. BTW ostatnio pdzieliłem na kilka części Seriatopore hystrix, bo zaczęła bieleć od dołu i każdy kawałeczek na razie żyje
-
Śliczna jest ta Favia na fotce wyżej, niebieskozielona Hmmm - nie masz zaszczepki lub nie chcesz się jej pozbyć przypadkiem ?
-
NIE, ja sie normalnie dostaje
-
Khmer, to inna sprawa, ale takich przypadków jest niewiele i nawet na takim allegro mozna komus nie sprzedac bo cos tam bylo nie tak, lub ktos nie jest godny zaufania. Do RS - wiem o co Ci chodzi - jesli wiekszosć podawałaby cene to gdyby czasem ktoś jej nie podał, nie byłoby problemu
-
Licytacja jest złym pomysłem - po prostu kto sie odezwie pierwszy na podaną cene to kupuje i już i na takim forum gdzie handel jest raczej formą zbycia nadwyżek nie należałoby do dobrego tonu powiedzenie Nowakowi że Kowalski daje 20 zł więcej wiec jak go przebije to jego, chyba że odezwie sie Jasiu , który obiecał 100 wiecej .
-
Nie sądzę, a na pewno wyeliminuje pisanie próbnych postów na priv. Przecież łatwiej jest podać cene na forum niż Tą SAMĄ cenę każdemu na priv, chyba że są tacy co Kowalskiemu sprzedadzą od 100 zł , ale jak zapyta Nowak to minimum 200. Może OBLIGOWANIE jest za mocnym stwierdzeniem, ale bardzo mile widziane są ceny /fotki/określenie stanu -właśnie jak w allegro. Przed chwilą na priv zapytałęm o ceny i fotki ukwiała a przeciez mogłem to zobaczyć na stronie i już kliknąć do kogoś KUPUJE, a nie czekać aż moze jutro sie odezwie
-
Stani, zooksantelle to jednokomórkowe glony, żyjace pomiędzy komórkami korala i ich sie nie wydala, najwyżej zanikają. To pochodziło z wnetrza jamy chłonaco trawiącej i chyba oddał się procesowi defekacji czyli mówiąc po ludzku wysr** ze strachu/stresu bo dziś tego nie robi Zobaczymy co dalej, na razie jest OK Ale ponieważ było to nagminne i naraz ze wszystkich otworów więc się zaniepokoiłem troche
-
Jestem ZA ! Tym bardziej ze jak coś ja sprzedawałem to były i fotki i cena. To upraszcza sprawe. Moderator Ruleeeez Amen:)
-
...z otworów gębowych. Jest u mnie 2 dni dopiero i sie zastanawiam, czy to są resztki jedzenia, czy gamety, czy cos innego. Co to moze być ? Zapakowałem nowy węgiel na wszelki wypadek do sumpa bo zasyfia wodę trochę.
-
Dobra podziele sie info o tym zarniku, moze zrobie fotki dla porownania np, ale mnie interesuje to cięcie. Robiłes to kiedys ? z tego typu koralami- bo właśnie mam taki problem że moj nowy koral favia jest troche za duzy i gdyby go przeciac na 2 byłoby idealnie, ale operacja musiałaby być opatrzona minimalnym ryzykiem utraty pięknego dużego okazu jaki mam
