Witam, mam pytanie odnośnie płynów gotowego ballinga. Czy bezpieczniej/lepiej będzie by dać mniejsze pojemniki do ballinga powiedzmy 500 ml i raz w tygodniu dolewać czy nie ma sensu się z tym bawić i postawić kilkulitrowe np. 2.5 litra?
Moje drugie pytanie, mam swoje pojemniki do ballinga 2.5 litra, planuję przerobić elektronikę w szafce i przy okazji myślę nad jakimiś lepszymi wizualnie pojemnikami do ballinga. Myślę nad pojemnikami okrągłymi - twistman albo standardowymi prostokątne aqua-trend. Jedyny minus (wg mnie) Twistmana to to, że wieczko trzeba całe podnieść wraz z wężykiem (teraz tak mam) i mnie trochę irytuje bo mogę wyciągnąć wężyk z rurki, natomiast w aqua-trendzie mam wieczko, i nie muszę podnosić całości, tylko odsunę wieczko dolewam i git. Oczywiście pojemniki chcę pojedyncze. Ktoś może używa pojemników jednej bądź drugiej firmy i może coś więcej powiedzieć co lepsze i dlaczego? Ogólnie skłaniam się chyba do okrągłych bonchyba łatwiej czyścić ale te wężyki?
Pozdrawiam Marcin