Jump to content
Sign in to follow this  
natalia83

Doktorek wyżera rurówkę?

Recommended Posts

Właśnie trafił do baniaka niespodziewany prezent, wargacz zwany doktorkiem. Pływa od kilku godzin w "parze" z żółtkiem ale zaczął atakować rurówkę. Jaka jest możliwość że ją zje? Rurówka przepiękna wielkości dużej dłoni. Bardzo by mi było szkoda jednego z najładniejszych zwierzaków. Doktorek tylko czeka na moment wystawiania pióropusza i odrazu podpływa i skubie. Głodny nie jest bo wcina mrożonki aż miło. Jak to u was wygląda z ich agresywnością, zjadają jakieś korale, atakują ryby?


4328_6803.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, jedynie dwa w jednym akwa będą się tłukły. Sądzę raczej że znalazł na pióropuszu jakieś pasożyty.


380l, 400W led DIY Cree, odp. T-Aqua, trochę innych gratów

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem chwilowo sie rozwiązał, bo doktorek zniknął... poszukiwania trwają... kto kolwiek widział, kto kolwiek wie. Po za akwarium go napweno nie ma. W skałach nie widzę, może pseudochromis go zabił, bo cos go próbowal ganiać. Ciała nie odnaleziono...


4328_6803.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spoko. Śpi w skałach. Rano będzie znowu na chodzie. U mnie też nie czeka na wygaśnięcie świateł. No chyba że wyskoczył i właśnie Ci w lodówce grzebie...


380l, 400W led DIY Cree, odp. T-Aqua, trochę innych gratów

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poszukiwania trwają, Tomek szaleje, bo mu prezent urodzinowy zniknął. Lata jak poparzony za kotami i w mordy zagląda. Wody nigdzie nie ma, wszystkie komody pod spodem przejżane cm po cm. Koty raczej by zamęczyły niż zjadły bez śladu. Jednak w baniaku go nigdzie nie ma, niewiem co sie stało. Nie pozostaje nic po za czekaniem.


4328_6803.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

spi miedzy skalami; kolega tomasz ma pewnie racje;

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak napisał Tomasz, śpi w skałach i rano wyjdzie. Dajcie spokój kotom i doktorkowi. Nie ma siły żebyście go znaleźli, nie po to się chował żeby mu ktoś w kimaniu przeszkadzał. Wystarczy parę kamyków i tak się schowa że nie ma siły żeby go wypatrzeć. Rano wypłynie.


I znowu zalewamy, i znowu i tak do usranej śmierci...

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i się pokazał chłopak nad ranem :thumbsup: Pierwszy raz mi się tak ryba skitrała dwie godziny przed zgaśnięciem świateł :)


4328_6803.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

moze rurowka go wciagnela? :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup:


Akwarium:

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

też bym ją podejrzewała, gdyby nie to, że miałą pióropusz rozłożony :thumbsup: a tak poważnie to podejrzewałam pseudochromisa paganelle, bo też zniknęła na jakąś godzinę. Sądziłam że ubija doktorka.


4328_6803.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ten wątek jest dość stary. Należy rozważyć rozpoczęcie nowego wątku zamiast ożywienia tego.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.