Skocz do zawartości
LLS

Zakup maszyny w Chinach

Rekomendowane odpowiedzi

Ponieważ zauważyłem że na forum użytkownicy wielokrotnie dokonywali zakupów z Chin chiałem się was poradzić i zweryfikować kilka zagadnień których nie jestem pewien .

Na dniach chcę zrealizowac zakup maszyny do szlifu krawędzi . Paradoksalnie ta sam maszyna w Polsce kosztuje prawie dwa razy tyle .

Więc naprawdę opłaca się sciąnąć ją drogą morską Kalkulacja przedstawia się tak

-maszyna 12 000 $

-kontener około 1300 $

-cło 1,2%

-agencja celna to już groszowe sprawy względem poniesionych kosztów inwestycji

-odbiór z kargo z Gdyni 1000zł

Czy jakieś koszty importu pominąłem ? Jak można sprawdzić wiarygodność Chinczyków ?

A to maszyna którą chcę kupić http://www.yinjing.com.cn/en/a/Products/Edging___Driliing_Series/2012/1016/40.html


Warto być przyzwoitym ,choć nie zawsze się to opłaca .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wziąłeś pod uwagę serwis maszyny? Co w razie reklamacji czy naprawy gwarancyjnej? Co później z częściami? Czasem warto wydać więcej i miec to wszystko na miejscu bo może się nie opłacać naprawa tego i będziesz miał droga ozdobę hali.


Akwarium:

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko wziąłem Robercie po uwagę ,koledzy mają te maszyny w Szczecinie i są bezawaryjne .Serwis obejmuje tylko 12 miesięcy potem czasie jest odpłatny .

Części jest pełno . Nie pytam czy kupić tylko pytam jak kupić :) Odpalenie maszyny to nie problem mam tu w Szczecinie kolegów szklarzy którzy mają identyczne więc znają te maszyny .


Warto być przyzwoitym ,choć nie zawsze się to opłaca .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja kupiłem niedawno frezarkę CNC, też 2x tańsza niż w Polsce, i wszystko fanie, ale przerywa na kontrolerze.

na szczęście potrafię to sam naprawić, ale faktycznie gdybym tego nie potrafił to teraz bym po płynął na fachowcach.

z drugiej strony jak założysz że ta 2 polowa kasy to gwaracnja, to warto

Edytowane przez PawelL (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętaj że przy odprawie oprócz cła odprowadzasz pełny VAT do naszej skarbówki - czyli już Ci koszt rośnie o 23% - chyba że masz jak to odliczyć, ale wtedy to samo się tyczy zakupu lokalnego. Porównując ceny porównuj tak samo z lub bez podatku.

Pytanie tylko czy pośrednik regionalny nie dokłada czegoś od siebie np. lokalny stok części, przeglądy okresowe w cenie, kalibrację, jakieś materiały eksploatacyjne itp...

Przeważnie marża dystrybucji nie bywa na tyle duża żeby cena wzrastała x2 jedynie czasem jak jest tylko jeden przedstawiciel w tym rejonie europy i trzyma łapę na serwisie (tzn. nigdzie indziej nie naprawisz), a taki zawsze może odmówić serwisowania (nawet odpłatnego) sprzętu zakupionego poza lokalną distri.

Jeśli rzeczywiście będziesz to ściągał to przemyśl czy od razu nie spakować do jednego transportu kompletu materiałów eksploatacyjnych na jakiś czas - tarcze, ścierniwo, dyski polerskie (czy co tam siedzi) i to co się zużywa, a nie podlega serwisowaniu gwarancyjnemu albo czy nie warto ściągnąć od razu jakichś akcesoriów bo te przeważnie nabijają cenę lokalną.

Ryzyko w ściąganiu zawsze jest bo płacisz przedpłatą, a sprzedawcy na drugim końcu świata teoretycznie zależy - mnie osobiście się nie zdarzyła wtopa (ale ściągałem tylko drobnicę), a wiem że są przypadki nierzetelności (np. sprzęt wadliwy albo soft z interfejsem w krzaczki) lub sporych opóźnień na które niestety nie masz żadnego wpływu i metod nacisku chyba że płacisz jakimś systemem transferowym typu PayPal gdzie możesz żądać zwrotu w przypadku niewywiązania się sprzedawcy ale to raczej dotyczy detalu.

Porównaj też czy nie taniej by Ci wyszło spakować to zamiast na fracht to na ten magiczny pociąg do Łodzi, kontener może by ci nawet do Szczecina podrzucili drogą kolejową - powinno być szybciej ale nie wiem dokładnie z jakiego rejonu w Chinach on startuje.

Przy transporcie własnym też Ty za niego odpowiadasz więc warto go ubezpieczyć a to już wyjdzie więcej niż koszt gołego kontenera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Wojtku bardzo wiele mi wyjaśnił Twój post .Zdawało mi się ze kupując masznę z zagranicy nie płacę watu jeśli jest ona do własnego użytku .Tak ostatnio kupiłem wiertarkę z Niemiec .Omijając pośredników zaoszczędziłem prawie 3 000zł . I wówczas nie płaciłem watu .

Paweł pisałeś do Chinczyków w sprawie awarii maszyny ? Próbują coś pomóc czy z reguły się wypinają na klienta ?


Warto być przyzwoitym ,choć nie zawsze się to opłaca .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niemcy są w UE a Chiny chyba (jeszcze) ;-) nie. Chodzi o wprowadzenie towaru na obszar celny UE. Jedynie co możesz jeszcze.zrobić to zamówić sobie maszynę z transportem i odbiorem w Niemczech (np Bremen czy Hamburg) Ma to kilka zalet: odprawa celna trwa kilka-kilkadziesiąt minut, vatu płacisz 19 % :-) Pozostaje transport do PL.

wysłane przez tapatalk


50x50x40cm, oświetlenie T5 4x24W + led 18W,cyrkulacja: 6,5 tys,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vatu nie płaci się tylko przy imporcie wewnątrz Unii Europejskiej, chiny to import spoza UE.

Edytowane przez nanorafa (wyświetl historię edycji)

Kostka 100x100x50cm,

Oświetlenie: 12 x 39W, ATI Sunpower

Cyrkulacja: 2 x Tunze 6095, 1x Tunze 6055

Obieg: NewJet 4500

Reaktor Ca, DIY

Sól: Tropic Marine Pro Reef, RedSea.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie macie rację . Ponieważ nie jestem watowcem nie odliczę kosztów .:( Chyba że jest taka opcja aby ktoś z znajomych dokonał formalnie zakupu ,jest to realne nie było by z tym problemu względem kodeksu karnego ?


Warto być przyzwoitym ,choć nie zawsze się to opłaca .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przemku jak ktoś będzie Ci to chciał wziąć na siebie i odliczyć sobie koszta i VAT to formalnie bierze to u siebie na stan i amortyzację więc nie przekaże Ci tego ani nie odsprzeda bo wtedy Ty odprowadzasz VAT a on nie odliczy kosztów - opcją byłoby jakby Ci tą maszynę ktoś wypożyczał ale zachodu może być sporo bo w bilansie takiej operacji wypożyczający/sprzedający powinien wykazać zysk przed US - w zasadzie chyba najprościej by Ci było wziąć taką maszynę w leasing.

VATu przy imporcie spoza UE nie płacisz jedynie dla przesyłek prywatnych o małej wartości oznaczonych w deklaracji jako GIFT...

Tak jak Jędrzej napisał opcją jest fracht np. do któregoś z niemieckich portów (ważne żeby w UE) i wtedy rozliczenie celne i podatkowe robisz na lokalnych zasadach ale dochodzi transport kontynentalny co przy Twoim wagomiarze będzie oznaczać niemałe koszty.

Spora część producentów IT prowadzi magazyny frachtowe dla UE w Amsterdamie - szybko i sprawnie idzie tam clenie ale nie chcesz wiedzieć co się tam czasem z przesyłkami dzieje na cargo :) a jak sam ściągasz to raczej nie zastosujesz procedury "dead on arrival" chyba że ubezpieczenie transportu obejmuje też wady ujawnione po odpakowaniu i uruchomieniu a wykraczające poza widoczne uszkodzenie opakowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już robiłem zakupy w chinach na ebay i jestem bardzo zadowolony zawsze dostałem towar dobrej jakości w super cenie a gwarancję można podarować sobie za taką cenę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nemo3 tylko pamiętaj że jest drastyczna różnica między kupowaniem priv lub hobbistycznie a kupowaniem sprzętu do prowadzenia działalności zarobkowej... tutaj każdy okres przestoju czy oczekiwania na serwis to są konkretne straty. Co innego też jak kupuje się kontener jakiś drobiazgów licząc się z tym że pewien % będzie wadliwych a co innego jak kupujesz konkretną specjalistyczną maszynę - poziom ryzyka w każdym punkcie liczony jest skrajnie innymi kryteriami pomimo że np. wartość sumaryczna transakcji byłaby podobna...

Przemku jeśli zależy Ci na kosztach startowych to zastanów się czy nie prościej by było np. zakręcić się za używką (jak mówisz sprzęt raczej bezawaryjny jeśli jest serwisowany odpowiednio) i odkupić na początek od kogoś kto chce się upgradować przykładowo w kierunku maszyny 2 lub 3 osiowej? Dla takiego sprzętu też inaczej Ci się liczy amortyzacja zakupu i może być bardziej opłacalne - pogadaj sobie z księgową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepsze używane maszny włoskie i niemieckie są w cenie wyższej niżeli nowa chinka .I sa to maszyny 15 letnie i starsze . Kupując taką maszynę nie wiesz ile podziała trzeba się liczyć z znacznym przebiegami . Jest wiele elementów które są po prostu wyekspalatowane .

Nie chciał bym sytuacje że wykładam na sprzęt 50 000 zł i za trzydzień się okazuje że jest potrzebna część za 10 000zł do tego dochodzi przestój .

To musi być nowa maszyna ,koledzy mają u mnie w mieście chinki spisują się . Skoro jest kilka podmiot w kraju które sciągają te maszyny ,to i mi się uda .

Wynajmę spedycję i niech oni się martwią w razie czego .

Wstępnie jestem dogadany na pomoc w imporcie z kolega z lubuskiego ,ma on w tym zakresie duże doświadczenie ,cyklicznie w miesiącu przyjerzdzają do niego kontenery z Chin .Jak już sćiągnę tą maszynę opisze co jak ,może kiedyś się komuś przyda .

Wracjąc do ilości tarcz musi być 9 wrzecion ,potrzebuję maszyny która da jakość szlifu i poleru na wysokim poziomie . To musi być po mojej myśli za dużo wyrzeczeń mnie ta maszyna kosztowała ,lata charówy .

Edytowane przez LLS (wyświetl historię edycji)

Warto być przyzwoitym ,choć nie zawsze się to opłaca .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jedynie pozostaje mi trzymać kciuki :)

Przemyśl leasing jako formę zakupu - jak dopadniesz dobrego konsultanta to zrobi Ci warunki nawet na maszynę ściąganą w ten sposób...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeżeli chodzi o pomoc, tak chcieli w

Paweł pisałeś do Chinczyków w sprawie awarii maszyny ? Próbują coś pomóc czy z reguły się wypinają na klienta

tak chcą pomóc, wiesz ja tu nie jestem stratny, to co nie działa w chinach kosztuje 100zł nowe, a w Polsce 250zł, a reszta jest jak najbardziej w porządku.

Edytowane przez PawelL (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na serwis bym nie liczył za bardzo bo:

- będą starali się wmówić że awaria nastąpiła z Twojej winy

- stwierdzą że używałeś nie właściwych/oryginalnych materiałów eksploatacyjnych

- znajdą dziesiątki wymówek dlaczego Ciebie obciążyć kosztami.

- wszelkie problemy techniczne samemu szybciej rozwiązać - szukając odpowiedzi w sieci

No chyba że serwis prowadzi firma zachodnia.

Poczytaj sobie nawet na tym forum, jak klienci którzy wydali grubą kasę, nie mogą doprosić się pomocy z firmy...


125x55x55 ogólnej rafy+50x45x45 konikarium - wspólny obieg "Powered by Twistman" - Twistman OB-200-EXT,  Reaktor Wapnia Calc+ Reactor Medium + DI-500-60, 3x maxspect ethereal , bujane przez maxpect gyre, sterowane przez NEMO

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu dale bym się z tobą nie do końca zgodził... znane mi są przypadki gdzie po zgłoszeniu usterki chińczyk sam na swój koszt wysyłał części zamienne na podstawie zgłoszenia i zdjęcia wadliwego elementu.

Wiele zależy od producenta i jego podejścia bo metod nacisku czy egzekwowania praw nie ma praktycznie wcale. Jeśli producent liczy na szerszą współpracę z regionem to się stara i to bardzo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie - Chińczyk - ale nie firma w Polsce - poczytaj sobie choćby o problemach z naszego podwórka - lampy, pompy czy inny osprzęt.

Znane są wypadki, gdzie np Aquael czy Samsung podchodzi bardzo poważnie do klienta, czy też różne hurtownie/sklepy, ale to ciągle jeszcze niewielki odsetek.


125x55x55 ogólnej rafy+50x45x45 konikarium - wspólny obieg "Powered by Twistman" - Twistman OB-200-EXT,  Reaktor Wapnia Calc+ Reactor Medium + DI-500-60, 3x maxspect ethereal , bujane przez maxpect gyre, sterowane przez NEMO

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prawda jest taka że na serwis w Polsce nie ma co liczyć .Dla dystrybutora to jest po prostu tylko biznes ,sprzedać maszynę ,odpalić i zarobić, taka jest prawda .

Na szczęscie nie jest to statek kosmiczny i w razie czego maszynę naprawimy wystarczy dobry mechanik .

Ktoś ma moze wiedzę ile idzie taki kontener z Chin drogą morską ?

Edytowane przez LLS (wyświetl historię edycji)

Warto być przyzwoitym ,choć nie zawsze się to opłaca .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kontener z chin powinien dotrzec w 5-6 tygodni mówie to na przykładzie. Swoja majówkę spedziłem z kilkoma znajomymi w pracy miedzy innymi na rozładunku maszyny.Maszyna wyprodukowana made in Tajwan ale pod marka Szwajcarska lub niemiecka .Maszyna była odebrana w Hamburg.Kontener na placu plomby zerwane na miejscu przy serwisantach, wstepne rozpakowanie maszyny i okazuje sie ze maszyna lekko uszkodzona, przesuneła sie w transporcie prawia 10 cm (pogieta obudowa jak sie pozniej okazalo po uruchomieniu maszyny wszystko grało ale wizualny niesmak pozostał, maszyna była ubezpieczona) Dodam jeszcze ze maszyna waży 12 ton, byle jakim dzwigiem nie sciagnie sie jej, dodatkowe koszty. Tak wiec trzeba brac wszystko pod uwage, podsumowac i myslec pozytywnie


85x60x55h LR20kg LS9,07kg LED DIY około100W Wave Motion 8000 BLAU odpienek TURBOFLOTOR BLUE 1000

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na zamówiony kamień(alabaster)czekałem ok 2 miesięcy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja maszyna waży zaledwie 3 tony także nie jest to jakiś problem :) Odezwał się na szczeście znajomy który mieszka w Chinach i zajmuje się importem oraz eksportem towarów ,ma się zająć moją sprawą .


Warto być przyzwoitym ,choć nie zawsze się to opłaca .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dokładnie tak jak stwierdziłeś nie jest to statek kosmiczny :), poza tym z taką maszyną się nie jeździ na serwes, tylko odwrotnie. jeżeli chodzi o Chińczyków czasami mają punkty dystrybucji w europie, kupując towar u nich, on przychodzi z Anglii, jak w moim przypadku.

co do naprawy uszkodzonego elementu to się okaże trwają rozmowy, może faktycznie wyślą mi nowy router.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No 19% w Niemczech a 23 % watu w Polsce to jest róznica przy takiej kwocie :)


Warto być przyzwoitym ,choć nie zawsze się to opłaca .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Plany się zmieniły jednak postawiłem na włoską renomowaną markę ,maszyna używana z Niemiec .


Warto być przyzwoitym ,choć nie zawsze się to opłaca .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ten wątek jest dość stary. Należy rozważyć rozpoczęcie nowego wątku zamiast ożywienia tego.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.