amsam Zgłoś Napisano 11 Października 2017 Chciałbym podzielić się z Wami moimi obserwacjami zależności plagi sinic Cyjano a poziomami N i P. Co dla mnie było ogromnym zaskoczeniem!!!! Obok pisałem o problemie plagi w refungium gdzie mam spaghetti /zbiornik główny super/ - fotka z refungium poniżej http://nano-reef.pl/forums/topic/95644-cyjano-w-refugium/#comment-978853 Zauważyłem że zawsze pladze towarzyszy duży wzrost P. Przy prawie zerowym /a właściwie zerowym N/ Radziliście abym dodawał NO3 by obniżyć Po4 co jest logiczne. I do tematu Syn w liceum dostał temat niekorzystnego wpływu człowieka na środowisko. Zaproponował, aby było ciekawie żebym zrobił hodowle sinic przy podawaniu N i P i bez Przygotowałem 4 kolby – w jednej sama solanka czysta , w drugiej dodawanie N , trzeciej P, czwartej dodaję N i P. W każdej kolbie kłębek spaghetti oraz mała szczepka Cyano z refungium. . kropla wódki co kilka dni. Zgodnie z oczekiwaniem w czystej kolbie sinice zniknęły całkowicie. W kolbie z P początkowy mały wzrost i stagnacja, stopniowy zanik. Ale z kolbach których dodawałem azot - ….burza. Wzrost jak szalony. Ale… wzrasta fosfor . I to tak w dramatycznym czasie że zabrakło skali na testach Saliferta. Przestałem go w ogóle dodawać a nawet podmieniałem co kilka dni z ¼ wody w obu kolbach aby obniżyć jego poziom. /trochę się bałem że wysoki poziom P zabije mi hodowlę sinic :). Wnioski – Cyano do życia wymaga azotu a nie fosforu – ten sama go sobie wytworzy /zapewne z rozpadłych glonów spaghetti – bo skąd by się pojawiał w kolbach? / Należy czyścić więc naloty gdyż zabijaja nam korale i podbijają poziomy foforanów . Obniżanie fosforanów nie wpływ na na plagę Cyjano. Czyli skoki P w moim baniaku po części są wynikiem plagi Cyano, a nie same fosforany warunkują zakwit. Co o tym myślicie? poniżej fotki z hodowli: początek środek i stan obecny. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość michalfa Zgłoś Napisano 11 Października 2017 A to czytałeś? https://reefhub.pl/wspolczynnik-redfielda-zegnaj-cyjano/ Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
amsam Zgłoś Napisano 11 Października 2017 Dobry artykuł . Wynika z tego że musiałbym odważniej podbijać azotany. Boję się o twarde korale. Fakt że cyjano pokrywa glony tak jak opisują , płachtą. Powodując ich destrukcje. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
katani Zgłoś Napisano 11 Października 2017 Twoje wnioski są jakby zgodne a zarazem odwrotne do opisanych w artykule. I odwrotne do praktyki i wiedzy ogólnej. Twój wniosek: Cyano do życia wymaga azotu a nie fosforu – ten sama go sobie wytworzy /zapewne z rozpadłych glonów spaghetti – bo skąd by się pojawiał w kolbach? Wniosek z artykułu: Przy bardzo niskich fosforanach podnoszenie azotu nie zwiększa szansy na cyjano, tylko na glony. Przy niskim azocie, podnoszenie fosforu sprzyja cyjano. To znaczy, że czynnikiem limitującym cyjano jest fosfor. Im więcej, tym lepiej rośnie cyjano, nawet przy niskim azocie. To również pokrywa się z wiedzą ogólną. Bardzo wiele gatunków cyjanobakterii potrafi wiązać azot atmosferyczny. Więc azot nie limituje cyjano. Widać to w polskich wodach latem. Temperatura, ograniczenie tlenu w wodzie, zwiększony rozkład beztlenowy i kolorowe zakwity cyjanobakterii. Prawidłowy twój wniosek: cyjano "potrafi sama wytworzyć" fosfor, odcinając tlen i światło od powierzchni którą porasta, doprowadza do obumierania materii i rozkładu beztlenowego, więc masz rację - cyjano "potrafi wytworzyć" fosfor = potrafi stworzyć innym organizmom warunki do rozkładu materii i uwalniania związków fosforu. Patrząc na powyższe: kolejny wniosek: Czyli skoki P w moim baniaku po części są wynikiem plagi Cyano, a nie same fosforany warunkują zakwit. Raczej najpierw jest wahnięcie parametrów, a dopiero potem jest plaga korzytająca z nierównowagi. Cyjano w baniaku jest zawsze, chociażby w koralach - zooksantelle to też cyjanobakterie. Zmiana parametrów powoduje zakwit. A nie zakwit powoduje zmianę paramtrów. Cytuj Brutto: akwarium 550 + sump 260l, start 20.12.2017. Filtracja: rollermat + skała + refugium, bez odpieniacza. Sprzęt: Akwarium 120x70x65h OW, sump 119x50x45h. Pompa Jebao DCP 10000, Cyrkulacja 2x maxspect XF-350, Jebao MW-22, Oświetlenie: philips Coral Care gen 1 v2 x 3szt.. Oświetlenie refugium Chinka LED. Sól Fauna Marin Professional, dodatki AF, balling AF/CZDA. 50kg suchej skały Marco Rock's, nieco pukani. Ryby i inne biegająco-pełzające: Ctenochaetus binotatus, 6x Pseudanthias squamipinnis, Zebrasoma flavescens, Lysmata amboinensis x 3, L. debelius, 4x Lysmata Seticaudata, 1x Neopetrolisthes oshimai, 2 kraby pustelniki Clibanarius africanus, jeżowiec Mespilla globulus, setki slimaków turbo i columbelli, 1x tectus, 1x strombus luhanus... Oraz kilka kg kiełży, równonogów, wężowideł i innego drobnego życia. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
amsam Zgłoś Napisano 11 Października 2017 W kolbach cjano rosły tylko tam gdzie był azot, przy samym P nie rósł /nie znikł ale nie wzrósł/. Twierdze za tym ze do wzrostu potrzebuje bezwzględnie azotu - w dwóch kolbach gdzie go podawałem był wzrost , a gdzie go nie było wzrostu nie było. Na pewno spagetti coś tam wyciągały, a le przy podawaniu azotu Cjano obrastały glony /zapewne lepiej i szybciej go konsumowały/ - powodując zapewne rozpad i uwalnianie P. Zwróciło moją UWAGĘ że w kolbach ze wzrostem zacząłem podmieciać wodę aby obniżyć poziom P - a wcale go nie podawałem. Daltego tez twierdzę że mój wzrost P jest wynikiem zakwitu Cyjano /zobacz moje zdjęcie/ mama tak ze 3 lata czyszczę i znowu nawraca. Postanowiłem że zlikwiduję glony a włączę np siporax. Opisałem to co zaobserowałem. Tabelki nie znałem do tej pory. Boję się podwyższać NO3 mam sporo SPS, które dobrze się mają. Cyjano mam tylko w refungium /po 2-3 tyg całe płachty jakbym nie płukał spagetti/. . baniak główny jest OK. Zgadzam się jest N to Cyjano podbijaja P i pewnie hulają sobie - śmiejąc się nam w twarz.... Faktem tez jest że fefungium jest tuz za odpieniaczem a to przecież "bomba"powietrzna więc azotu z powietrza mają blisko i mnóstwo .... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
katani Zgłoś Napisano 11 Października 2017 (edytowane) Oczywiście, że potrzebuje azotu, węgla i mikroelementów, ale to nie znaczy, że azot jest czynnikiem limitującym. w tej kolbie azotu mogło być tyle, że wystarczało dla chaeto i cyjanobakterie nie rozwinęły się w postaci flagi. Pobierz z tej kolby wodę pod mikroskop a zobaczysz, że ciągle tam sa, tylko w ilości, która nie przekształca się w plagę. EDIT: Wrzuć może fotkę zbiornika. Edytowane 11 Października 2017 przez katani (wyświetl historię edycji) Cytuj Brutto: akwarium 550 + sump 260l, start 20.12.2017. Filtracja: rollermat + skała + refugium, bez odpieniacza. Sprzęt: Akwarium 120x70x65h OW, sump 119x50x45h. Pompa Jebao DCP 10000, Cyrkulacja 2x maxspect XF-350, Jebao MW-22, Oświetlenie: philips Coral Care gen 1 v2 x 3szt.. Oświetlenie refugium Chinka LED. Sól Fauna Marin Professional, dodatki AF, balling AF/CZDA. 50kg suchej skały Marco Rock's, nieco pukani. Ryby i inne biegająco-pełzające: Ctenochaetus binotatus, 6x Pseudanthias squamipinnis, Zebrasoma flavescens, Lysmata amboinensis x 3, L. debelius, 4x Lysmata Seticaudata, 1x Neopetrolisthes oshimai, 2 kraby pustelniki Clibanarius africanus, jeżowiec Mespilla globulus, setki slimaków turbo i columbelli, 1x tectus, 1x strombus luhanus... Oraz kilka kg kiełży, równonogów, wężowideł i innego drobnego życia. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
amsam Zgłoś Napisano 11 Października 2017 Tak. To jasne że są. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Zgłoś Napisano 11 Października 2017 (edytowane) Te kolby napowietrzales, mieszales? czy tylko zalane zostawiles na kilka dni? Jezeli tylko staly to woda w nich nie byla nasycona azotem atmosferycznym i to istotnie wplywa na wyniki badania. Co do wzrostu po4 przy sinicach to fakt. sinice dusza to co zywe i rozkladaja. biora organike ale nie wszystko dadza rade zjesc wiec w wodzie wzrastaja fosforany i tzw doc. Przy wodzie z azotanami poczatkowo mysle ze sinice rosna jak szalone a na pewno lepiej niz w wodzie bez azotanow. Zwiazanie azotu gazowego wymaga wiecej energii niz pobranie gotowego NO3. Raczej poczatkowy szybki wzrost sinic w tej wodzie sie zatrzyma a potem odwrot kiedy wiekszosc fosforanow bedzie zuzyta i zacznie sie konkurencja z innymi bakteriami. W wodzie bez azotanow mysle ze sinica bedzie rozwijac sie stale, powolutku i bedzie utrzymywac sie bez konca czekajac na coraz lepsze warunki ew. uduszenie czegoś zywego. pewie brak swiatla w wodzie z azotanami ograniczylby ekspansje sinic - ich przewaga to zdolnosc fotosyntezy, i plaga ustapilaby szybciej. Bardzo ciekawy eksperyment. Rozszezylbym jeszcze o wzrost w warunkach oswietlenia i ciemnosci. No i tak jak pisalem wczesniej mieszanie wody w kolbach. Da sie na pewno wymyslic wiecej warunkow ale to tak na szybko i chyba najwazniejsze. Edytowane 11 Października 2017 przez Gość (wyświetl historię edycji) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
amsam Zgłoś Napisano 11 Października 2017 Oświetlenie 12 godzin tak jak w refungium zresztą tam stały. Mieszać nie mieszałem - tylko po podawaniu azotanów. Te przemyślenia powstały tylko i wyłącznie przy hodowli dla syna. Wniosek tylko dla mnie taki że likwiduje refungium bo to tylko walka z wiatrakami . Nię będę lał litrami NO3 aby obniżyć PO4, które produkuje mi Cyjano. To mój baniak Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
katani Zgłoś Napisano 11 Października 2017 masz tylko 1 cyrklulator ? Masz mega brudny piach, i coś strasznego rośnie z lewej, prawej i na tylnej szybie. I strasznie brudny piach. https://reefbuilders.com/2017/05/27/old-tank-syndrome-revisited/ i Cytuj Brutto: akwarium 550 + sump 260l, start 20.12.2017. Filtracja: rollermat + skała + refugium, bez odpieniacza. Sprzęt: Akwarium 120x70x65h OW, sump 119x50x45h. Pompa Jebao DCP 10000, Cyrkulacja 2x maxspect XF-350, Jebao MW-22, Oświetlenie: philips Coral Care gen 1 v2 x 3szt.. Oświetlenie refugium Chinka LED. Sól Fauna Marin Professional, dodatki AF, balling AF/CZDA. 50kg suchej skały Marco Rock's, nieco pukani. Ryby i inne biegająco-pełzające: Ctenochaetus binotatus, 6x Pseudanthias squamipinnis, Zebrasoma flavescens, Lysmata amboinensis x 3, L. debelius, 4x Lysmata Seticaudata, 1x Neopetrolisthes oshimai, 2 kraby pustelniki Clibanarius africanus, jeżowiec Mespilla globulus, setki slimaków turbo i columbelli, 1x tectus, 1x strombus luhanus... Oraz kilka kg kiełży, równonogów, wężowideł i innego drobnego życia. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
amsam Zgłoś Napisano 11 Października 2017 Piachu juz prawie nie ma . Strasznie go podnosiło. Wiec stopniowo go ubywa i zarasta korali. Na tylnej szybie glon. Z miesiąc jej nie skrobalem. Nie mam aktualnej fotki. Przemeblowałem tez korale. Jak będę w domu cykle. Szyba niebieska jak ta lala. 2 pompy cyrkulację jak.pamiętam 8 tys l /godz Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
maciej01 Zgłoś Napisano 11 Października 2017 Ciekawe czy jak zlikwidujesz refugium, to czy cyjano wtedy pojawi się w akwarium . Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach