Jump to content

hubertk

Klubowicz
  • Content count

    324
  • Joined

  • Last visited

Kontakt

  • Strona WWW
    https://italents.pl, https://rekrutacja.it

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Warszawa - Falenica tzn. Nadwiśle :)
  • Akwarium
    300l + sump 60l

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Hej, jestem zainteresowany całym zestawem, podaj jakiś namiar. mój tel : 510 950 730 Pozdrawiam Emil

  2. hubertk

    Akceptacja postów na Targowisku.

    Nie przesadzamy generalnie chodzi o to, że nawet nie wiadomo do kogo pisać. Gdyby był podany kontakt do admina to nikt nikomu nie zawracałby głowy. Wie ktoś może do kogo konkretnie trzeba pisać, aby żaden z kolegów więcej do mnie nie pisał postów typu - Przestań do mnie pisać, nie jestem adminem!!!
  3. WItam, kto akceptuje posty na targowisku? Od wczoraj próbuję się wykomunikaować i nikt nie odpowiada? Nie wiem co jest złego w moim poście?

  4. Witam od trzech dni mam znaczek trójkąta przy swoim poście na "Sprzedam Całość", Wydaje mi się, że post jest zgodnie z zasadami. Kogo prosić o akceptację? Albo o uwagę jeśli coś jest źle?
  5. ok dzięki za pomoc, jak zawsze można liczyć na akwarystów morskich
  6. WItam, może trochę off topic, ale przecież dotyczy chemii. W motocyklu zauważyłem, że muszę dolać wody destylowanej. Ponieważ sam produkuję odwróconą osmozę to zastanawia mnie czy mogę dolać właśnie jej do akumulatora zamiast destylowanej wody. Na forum motocyklowym wymowne milczenie albo zbytnio nie wiedzą o czym mówię, albo pytanie jest głupie, ale przecież nie ma głupich pytań....
  7. Cześć tu Hubert od tego pomoru po Mycosidolu, mam takie pytanie jakie bakterie i pożywkę stosujesz do zwalczania cjano o których piszesz? Zastanawiam się czy po tej kuracji Mycosidolem nie powinienem teraz czegoś dodać na odzyskanie równowagi, na razie wsadziłem węgiel, żeby może zrobił porządek jeśli coś jeszcze mi wyginęło, a czego nie zauważyłem.

  8. hubertk

    Ostrzegam - Cyano - Colombo Mycosidol

    No właśnie.... Dziwna sprawa z tą instrukcją bo ani na pudełku, ani na papierze, ani na opakowaniu instrukcji po Polsku nie ma. Są instrukcje E, D, F, NL, DK....
  9. hubertk

    Ostrzegam - Cyano - Colombo Mycosidol

    ...tak przeglądam sobie reefhub.pl i w jednym z wpisów tym o ekipie czyszczącej znalazłem taki fragment ...Ślimaki padły od zatrucia cyjano.... Została tylko jedna krewetka czyszcząca, bo reszta padła od chemii na cyjanobakterie.... Oczywiście autor dalej pisze, że opisana sytuacja jest trochę przerysowana, ale skoro przyszła mu do głowy tzn, że jednak coś jest na rzeczy... Oczywiście z drugiej strony jak wynika z powyższych maili od innych akwarystów środek wydaje się być zupełnie nieszkodliwy.... Z trzeciej strony jak wiele osób jednak korzysta z chemii w swoich zbiornikach skoro odzew na temat pozytywnego działania tego środka jest tak duży...
  10. hubertk

    Ostrzegam - Cyano - Colombo Mycosidol

    .... wszystko miałem jak do tej pory tzn cyrkulacja, oświetlenie itp. Kiedy kupowałem środek Pan powiedział mi - "Wie Pan to jest antybiotyk więc wszystko może się wydarzyć, jest słabszy od chemicleanu, którego nie możemy już sprzedawać". Myślę sobie, że może skoro to jest antybiotyk to usunął u zwierząt całkowicie odporność i coś innego jakiś wirus czy inna rzecz odporna na działanie antybiotyku zaatakowała wysterylizowane organizmy i stąd ten pomór. Kolejna kwestia dlaczego jedna ryba przeżyła i jest w świetnej formie. Jeśli chodzi o odpieniacz to wypienił dwa kubki oprócz tradycyjnego brązowego płynu białe jakby zwarzone mleko... Raz jeszcze, nie mam pretensji do nikogo, mam akwarium od ponad siedmiu lat, nie jedno już przeszedłem i wiem, że każdy zbiornik jest inny... Opisuję sytuację po to tylko, żeby inni pamiętali, że chemia, która wydaje się być najszybszą metodą niesie za sobą duże ryzyko i mimo tego, że metody naturalne wydają się być żmudne, ciężkie i trwać bez końca pewnie są jednak najlepsze... Ja już miałem dość tej walki, zaciemiania, odsysania itp i to był pewnie mój błąd.
  11. hubertk

    Ostrzegam - Cyano - Colombo Mycosidol

    .... tak jak wspomniałem opisuję tylko i wyłącznie sytuację, która ma miejsce, aktualnie u mnie w akwarium. Cjano przed podaniem Mycosidolu usunąłem tyle ile dałem radę, zrobiłem zgodnie z zaleceniami podmianę około 20%. Po trzech dniach także zrobiłem podmianę 20%. Parametry z wczoraj: sól 1025, kh 7, Ca 400, Mg 1280 Ja nie mam pretensji do Pana za sklepu bo przecież nie miał złych intencji, chciał mi pomóc. Jedynie zwracam uwagę na fakt, iż taka sytuacja się dzieje, czyli uczulam innych, aby działali ze zdwojoną uwagą.
  12. Mniej więcej rok temu coś mnie podkusiło i zakupiłem od kogoś, nawet nie pamiętam kogo 20 kilo skały z myślą, aby do sumpa i do uzupełnienia w akwa ją użyć. Od tego czasu zacząłem mieć problem z cjano. Kilkakrotnie zaciemniałem akwarium na 2-4 dni, ale niestety nic nie pomagało. Około miesiąca temu zaciemniłem na 5 dni, niestety po kilku dniach znowu miałem dywan brunatnego cjano. W ostatnią sobotę czyli 5 dni temu pojechałem do sklepu w Warszawie i tam Pan, któremu generalnie chyba ufam (ufałem) sprzedał mi Colombo Mycosidal, który miał cjano usunąć. Spisał mi co mam zrobić jak dozować, kiedy i ile podmieniać. Wszystko zrobiłem wg zaleceń tzn w sobotę zaaplikowałem, we wtorek podmieniłem 20%. W czasie tej podmiany zauważyłem, że coś niedobrego dzieje się z rybami tzn hepatusem, garbikiem, jednym ocelarisem do tego wszystkie euphylie nienaturalnie schowane, quadricolory zupełnie zamknięte. Zadałem pokarm, ocelaris już się nim nie interesował pozostałe ryby tak. Środa coraz gorzej tzn przy dnie niemrawe ruchy tych trzech ryb, co ciekawe inny ocelaris zupełnie "zdrów jak ryba. Wczoraj, czwartek trzy trupy tzn hepatus, garbik i jeden z ocealrisów, euphylie stracone zostały tylko szkielety, quadri jeden leży na dnie w zasadzie cały luźny, drugi zamknięty na skale w starym miejscu. Ciano chyba zniknęło. Oczywiście ktoś powie, że zgon trzech ryb jednocześnie i masakra korali to zbieg okoliczności, teoretycznie możliwe, ale chyba w zasadzie nierealne. ps. nie mam na celu oskarżania nikogo, wiem jestem dorosły i sam podejmuję decyzję. powyższy wpis ma na celu jedynie ostrzeżenie innych i radę, aby zastanowili się przed użyciem różnych środków, które niby mają zdziałać cuda.
  13. hubertk

    Awaria pompki, drga wirnik.

    Masz rację, że z opisu nic nie wynika. Ale nic nie jest spuchnięte, wszystko pasuje idealnie tzn magnes z wirnika wchodzi idealnie tam gdzie powinien. Jak wrócę do domu to zajrzę, ale z tego co pamiętam to nie ma tam śladu żadnych spuchnięć, uszkodzeń itp. Po prostu zamiast kręcić się wirnik wykonuje mikroruchy w lewo-prawo i dlatego nie kręci się w żadną stronę tylko drga.
  14. hubertk

    Awaria pompki, drga wirnik.

    Witam koledzy, pompka do dolewski taka malutka po dwóch latach zaczęła od kilku dni wariować tzn drga wirnik, ale się nie kręci tylko szaleje w drganiach. Nie ukrywam, że przez chwilkę nie miałem wody w komorze dolewkowej :(. Pytanie czy coś da się z tym zrobić, czy wyrzucić ja wiem, że koszt nowej niewielki, ale może da się uratować tę i uniknąć całego zamieszania z wysyłką, czekaniem itd itp. Dzięki za radę. AAAa z jednej strony pompka jest jakby zalana taką masą więc dostęp do niej jest niemożliwy... h
  15. też tak kiedyś zaczynałem. Prawda jest taka, że im mniejsze akwa tym trudniej utrzymać w nim jakie takie warunki i dodatkowo każde wahnięcie może zakończyć się tragedią. Też było mi to trudno zrozumieć mimo tego, że wszyscy tak pisali. A i jeszcze jedno i tak jak Ci się spodoba to wkrótce przesiądziesz się na większe - normalna kolej rzeczy. Po latach wiem, że w takiej kostce najlepiej i tak prezentuje się kilka prostych miękkich odpuść sobie "tylko jedną malutką rybkę" to nie ma to żadnego sensu. I dużo czytaj bo tu wszystko jest napisane Powodzenia.
×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.