Potwierdzam .
Ja po powrocie z urlopu z gór nie mogę doszukać się naso w zbiorniku.
A moi rodzice tak wzieli sobie do serca karmienie, że ryby nawet nie zwracały już uwagi na jedzenie (pływało wszędzie).
I sam zastanawiam się nad nie karmieniem na drugi wyjazd w ogóle
A tu całkowicie się nie zgodzę .
Całkiem ważny temat i początkujący może wysłuchać (przeczytać ) różnych opinii, gdzie jak wiadomo prawda leży gdzieś po środku .
I jeszcze jedno :
Powtórzę bardzo dobry temat aby takich więcej. I właśnie po to jest forum aby wyrazić swoja opinie i się dopytać a nie linczować.
No i meritum :
Gdybym przeczytał ten temat przed wyjazdem na pewno, ryb nie karmili by moi rodzice wcale .
I pewnie naso spotkał bym w zbiorniku .