Jump to content

rysiu_new

Klubowicz
  • Content Count

    37
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Imię
    Artur
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Jastrzębie Zdrój

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Chyba nie na tym polega idea sklepu internetowego. Według mnie sklep internetowy jest udogodnieniem, które eliminuje te wszystkie kroki. Wchodzę, klikam, podaję adres, płacę i za max 2 dni mam przesyłkę u siebie. Tak w moim mniemaniu funkcjonuje sklep internetowy. Natomiat gdy jest problem, bo towaru po prostu nie ma, bo każdemu może się błąd zdarzyć, to informuje się klienta o zaistniałej sytuacji, a nie pisze bezczelnie czas realizacji 3 dni, a po 3 dniach i telefonie klienta, okazuje się, że to wszystko bujda na resorach.
  2. To i ja dorzucę swoje 3 grosze do tematu. 10 stycznia złożyłem zamówienie na odpieniacz. Na stronie jak byk, "towar dostępny". Dostałem mailowo informacje, że towar zostanie wysłany do 3 dni. No trudno, 3 dni poczekam. Po 3 dniach ciszy zadzwoniłem i okazało się, że mojego odpieniacza NIE MAJĄ na stanie, a dostaną go MOŻE do tygodnia i wtedy wyślą. Gdy spytałem czy możemy ewentualnie wybrać inny okazało się, że na stanie mają dwa odpieniacze, które będą odpowiednie do mojego litrażu, jednak oba o wiele droższe od zamówionego (choć na stronie wybór dostępnych przyprawia o zawrót głowy). Jak dla mnie to jawne robienie klienta w bambuko. Wczoraj dostałem maila, że moje zamówienie zostało zrealizowane, została przygotowana etykieta InPost, ale paczka do teraz (18.01.2022, 18:05) nie została nadana. Do dziś odpieniacza nie mam.
  3. Wody w obiegu będzie około 170l, więc zakładając straty i tak dalej, wyjdzie 10-krotność.
  4. Witam wszystkich po kolejnych kilku latach przerwy. Pierwsze akwarium morskie założyłem już z grubsza licząc 13 lat temu. Wszystko było ok, ale musiałem rozstać się z hobby na kilka lat z przyczyn ode mnie niezależnych. Drugie akwarium było powrotem po 8 latach, ale niestety było pasmem problemów, a zakończyło się masowymi zgonami (przypuszczam że, z powodu chemii, która dostała się do akwarium podczas remontu łazienki) i w końcu likwidacji. Obecnie mam dużo więcej czasu na hobby, nie planuję w najbliższym czasie remontów, więc jestem dobrej myśli Na razie jeśli chodzi o korale nastawiam się na miękasy i kilka mniej wymagających LPS. Zestaw jaki buduję prezentuje się następująco: Akwarium - wymiary 55x55x50, co daje pojemność brutto około 150l. Netto wyjdzie jakieś 130L minus skała. Komin z tyłu po prawej, trzy przeloty - 32mm na spływ, 25mm na rewizję i kolejny 25mm na powrót Sump dwukomorowy. Jedna komora na odpieniacz, do której będzie bezpośrednio wpadać woda z powrotu, druga na pompę obiegową, do tego około 7L na wodę do dolewki Skała syntetyczna Aquaforest 15kg Piasek Nature's Ocean 4,5kg i AquaForest Bio Sand 7,5kg (pewnie trochę zostanie, nie chcę grubej warstwy) Filtrację biologiczną wspomoże kilogram kulek Maxspect Lampa LED RedSea ReefLed 90 Odpieniacz Macro Aqua AWN-40 (przynajmniej na razie) Odpieniacz Aqua Medic Power Flotor S.3 Pompa obiegowa JEBAO DCP-2500 Cyrkulacja 1x JEBAO SOW-4 i 1x JEBAO SW-2 Dolweka automatyczna JEBAO ATO Sól na początek Aquarium Systems Instant Ocean Na ten moment skała moczy się w wodzie RO, a w osobnym pojemniku wrzuciłem kulki Maxspecta, zalałem solanką, dodałem bakterie Seachem i MLSB oraz kostkę artemii i tak się to razem moczy (z grzałką na 25*C i cyrkulacją), żeby wstępnie zasiedlić złoże. Co będzie dalej, będę na bieżąco aktualizował w tym wątku. [AKTUALIZACJA 11 sty 2023] Akwarium zostało zalane w sobotę 7.01.2023. Do zalania poszło 50l wody z działającego zbiornika, reszta to świeża solanka. Do akwarium dodałem w poniedziałek 5kg żywej skały. Do sumpa doszedł 0,5kg ceramiki z działającego zbiornika. Odpieniacz, który miałem niestety okazał się zbyt głośny, więc na dniach w sumpie wyląduje nowy Aqua Medic Power Flotor w wersji S.3.
  5. Jedynie emulsja na sufit, a poza tym tylko posadzka samopoziomująca, kleje do kafelek itp, nic raczej nie puszczało do powietrza nie wiadomo czego. No nic, padło to padło, tylko co dalej? Węgiel był wrzucony do akwarium miesiąc, w weekend wyjąłem, wymieniłem absorbent, duża podmiana była - 60l (parametry, które podałem były przed podmianą, po podmiance bez zmian, poza PO4 przed pokazywało 0,06, po bardziej 0,03 jak podałem). Sarco raz się otwiera, raz nie, częściej w nocy, zoanthusy bliżej dna pootwierane, wyżej zoa watermelon zamknięte, czasem kilka się otworzy, euphylia tak na 30% napompowana, grzybki zielone dawno nie miały tak intensywnego koloru i mają się świetnie, podobnie Caulastrea fluo green... Poczekam jeszcze ze dwa tygodnie, zobaczę co się będzie działo, w między czasie ze dwie podmiany tylko zrobię po 10%. Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  6. Nie ma waty i nie było, dzieci też do akwarium nic nie wyrzucą, bo za małe. Sam nie wiem, co mogło się wydarzyć. Czyżby kurz podczas remontu łazienki mógł tak dać akwarium popalić? Nie były używane żadne farby czy rozpuszczalniki... Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  7. W ciągu kilku dni padły. Wcześniej nie miały żadnych objawów. Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  8. Nie chce zakładać nowego wątku więc podepnę się. Problem jak u kolegi - korale ledwo się pompują/otwierają, quadri też klapnięte od kilku tygodni, parametry (Colombo): - Zasolenie 1.024, - NO2 0, - NO3 0.2-0.5 (Salifert) - PO4 0.03, - KH 10, - Ca 460, - Mg 1430, - temp. 25.2°C - RO/DI na TDS 000/001 Sól Preis Zbiornik 200l+sump, stoi ponad rok, światło 6x39W, cyrkulacja 2x Jecod RW-4 (na max, stały prąd) i Jecod CP-25 (tylko falowanie na 3stopniu mocy). Nic do wody nie dodaję, w sumpie tylko odpieniacz i absorbent fosforanów. Końcem sierpnia padło 5 z 6 ryb. Uchował się tylko brzydal. Wyskoczyło lekkie cyjano+Dino na piasku i skale, które już prawie opanowałem. Nic nie było zmieniane w akwarium, nic dodawane. Ktoś podpowie czym się jeszcze zainteresować? Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  9. Cała aktualizacja, włącznie ze zdjęciami jest w pierwszym poscie ^
  10. Wszystko sobie powoli żyło własnym życiem. Pomału wszystko doszło do siebie, dino i cyjano zniknęło, wszelkie zakwity ustąpił. Praktycznie bez mojej ingerencji. Dodawałam tylko MLSB i rzadko wkładałem łapy do akwarium.
  11. Witajcie, bardzo bym prosił o pomoc w identyfikacji. Ciekawe jest to, że pojawił się na suchej skale, bo tylko taką mam w akwarium, daleko od przyniesionych szczepek innych korali.
  12. Zakwit praktycznie odszedł w niepamięć. Jedyne co zmieniłem w akwarium, to wpuszczenie widłonogów i wrotek. Wyraźne zmiany widoczne były już po mniej więcej dwóch dobach. Być może komuś się przyda ta informacja.
×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.