rah
Klubowicz-
Liczba zawartości
1 391 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Kalendarz
Blogi
Articles
Member Map
Sklep
Zawartość dodana przez rah
-
Przyłączam się do życzeń. Za zdrowie nowego "ludka". rah
-
To prawda. Ja również nie byłem. Jednak materiały zainteresowałyby mnie. Jeśli cena nie byłaby kosmiczna to chętnie zapłaciłbym za ciekawe artykuły nawet w formie elektronicznej. rah
-
Dopiero zaczęły mi wychodzić halimeda i caulerpa racemosa. Jak mi się utrzyma i rozrośnie to za parę miesięcy możemy wrócić do tematu. Paweł z Bydgoszczy
-
Witaj. U mnie kiedy już myślałem, że po wszystkim (zresztą dużych skoków parametrów nie miałem), niby wszystkie etapy przeszedłem, nagle, po okresie stabilizacji pojawiły się okrzemki, które od zapalenia światła w ciągu kilku godzin pokrywały wszystko brązowym nalotem. To trwało ze 2 tygodnie, po konsultacji, ale szczerze mówiąc na rafa.home.pl :-) zmniejszałem czas świecenia, zwiększyłem cyrkulację, codziennie omywałem pompką skałki, a wszystko odfiltrowywałem na wacie filtracyjnej w kominie. Pewnego dnia nagle nie pojawiły się i od tamtej pory mam spokój. Tak więc nigdy nic nie wiadomo, może to już po wszystkim, a może pewnego miłego dnia coś ci się wysypie. rah
-
Wejdź w "Pamiętnik minimorszczaka" jest tam opis i fotografie właśnie tego zbiornika rah
-
Taki projekt na dwa wiatraczki jest pokazany w książce Akwarystyka morska. Krok po kroku Macieja Kosteckiego rah
-
Witam. Ja nie mam zdania, ale filterek ten jest w zestawie AquaMedica ok. 120 ltr. w zintegrowanym panelu wewnętrznym. Oglądałem zbiorniczek w AquaMedicu pod Poznaniem. Była tam żywa skała, kilka koralowców i pływał jeden błazenek i wszystko działało ładnie, no ale wielkiego obciązenia to nie miało.Swoją drogą ciekawy jestem, czy ktoś to ma u siebie? rah
-
Ja już miałem rybkę w kominie. Któregoś razu patrzę rano, a w dolnej części komina na szczęście od strony zewnętrznej (inaczej bym nie widział) na białym tle rurki siedzi uwięziony między biokulkami mandaryn. Poprzedniego dnia zauważyłem jakieś jego głupawe zachowanie. Normalnie trzymał się skałek, a wtedy wypłynął pod powierzchnię wody, przeglądał się w szybach i pozwalał się unosić prądowi wody, był po prostu miotany po całym akwarium. Potem znowu wpływał między skałki. Tak zrobił w ciągu kilku godzin trzy razy, no a w nocy wpadł do komina. Musiałem wyjąć wszystkie biokulki, ale nic mu się nie stało i już od 3 tyg. zachowuje się normalnie. Zastanawiam się nad podwyższeniem grzebienia. Może kupię drugi i dokleję?
-
A ja tą rurkę odprowadzającą wodę z akwa obudowałbym takim korytkiem na kształt małego komina tyle że z amkniętym dnem i przykleił do bocznej szyby akwa wokół rurki, a do górnych trzech krawędzi tego niby komina przykleiłbym typowy grzebień AquaMedica. Takie rozwiązanie zdecydowanie zminimalizuje możliwość zatkania całego przepływu na grzebieniu z trzech stron, a zawsze jest możliwość przelewania wody przez grzebień. Wszystkie "liście" glonów u mnie zatrzymują się na grzebieniu i nie wpadają do komina, a taką rurkę uwolnione glony mogą zatkać bardzo szybko. rah
-
No ale dołożyłeś . Ja mam naprawdę problem, ponieważ na krawędziach, a przede wszystkim na płycie tam gdzie przechodzą rury z komina pojawia mi się systematycznie pleśń i jak rośnie to spada do sumpa. Jak zamknę szafkę to rośnie jak cholera, bo ściany wyglądają, jakby je ktoś oblał wodą, a zawiasy korodują z szybkością błyskawicy. Tylko przy otwartej szafce jestem w stanie to kontrolować. Czy tylko ja mam taki problem? A szafka miała być "odporna" na wodę morską
-
Wejdź na stronę http://www.blum.com.pl i zobacz sobie co potrzeba i związane z tym koszty założenia i utrzymania zbiornika i spróbuj się do tego odnieść w swoich planach, co kupić oraz ile to kosztuje. Też planowałem początkowo ten filtr marine 500 i mówiono mi w sklepie, że świetny, ale przekonano mnie podczas korespondencji w necie, że lepiej nastawić się na żywą skałę, jako filtrację. Ja nie żałuję. Zwierzątka mają się gdzie chować, a i wygląd takiego akwa wypełnionego ścianą żywej skały jest niepowtarzalny. A jak chcesz wypełnić akwa żywą skałą w ilości ponad 20% to raczej zbędnym wydatkiem będzie ten filtr. Naczytałem się, że niechętnie stosuje się żwir, ale niektórzy to robią, ja też, jednak nie pod skałkami bo tam woda i odpady będą stały i będzie się robił syf. Zrobiłem tak, jak poradzili mi inni tzn. żwir tylko tam gdzie widać dno, a pod skałkami pusto.
-
Pomyślę chyba nad jakimś przykryciem
-
Tylną w zasadzie w niewielkim zakresie, tylko część górną widoczną nad skałkami. rah
-
Kratki są tylko podkładką pod skałę w zasadzie dla bezpieczeństwa, żyby nie występowały jakieś silne miejscowe naciski. Mam obecnie ok. 60 kg skały. Poza tym na pewno, zapewniam cię, zmienisz ułożenie skały zanim będziesz układał koralowce. Ja to robiłem trzy razy i jeszcze nie jestem zadowolony, ale już nie ruszę. A w czasie wkładania, czy układania o walnięcie skałką nietrudno ..... rah
-
Ach to twoje to piękne akwarium. Super. Może moja 250-ka też mnie kiedyś tak zachwyci. Dobra kupię testy i zobaczę, jak to wygląda z dodatkami. rah
-
Ja zastosowałem farbę akrylową, dwie warstwy, firmy FEIDAL nazwa koloru "błękit" i jestem zadowolony. Oczywiście najpierw odtłuściłem szybę denaturatem. Należy tylko zawsze pamiętać, że taka powłoka jest jednak podatna na zarysowania więc jak czyszczę szyby czyścikiem magnetycznym to z zewnątrz pod magnes dodatkowo podkładam kawałek flaneli. rah
-
Ja mam żwir, cienką warstwę i tylko w przedniej części i po bokach do skałek, pod skałkami są tylko kratki podżwirowe. Co kilka dni omywam strumieniem wody z pompki zarówno skałki, jak i dno,a to co się uniesie wyłapywane jest na wacie filtracyjnej ułożonej w kominie przy grzebieniu. Miałem bez żwiru na początku, ale mi się nie podobało. rah
-
Witam. Mam problem z parowaniem i skraplaniem wody w szafce. Niby ma otwory wentylacyjne, ale po zamknięciu drzwiczek po ok. 20 min. sump i zbiornik do uzupełniania wody oraz całe wnętrze jest zaparowane i ścieka po ściankach woda. Jak mam drzwiczki otwarte to jest dobrze. Czy macie jakieś przykrywki na sump, czy co, bo nie mam specjalnie pomysłu, poza demontażem drzwiczek na stałe. rah
-
Do Tomasza. A jak ty dodajesz? Czy faktycznie używasz testów do pomiaru tych pierwiastków? Te testy to drożyzna straszna!!! W książkach są często informacje, że przy częstych podmianach dodawanie pierwiastków jest niepotrzebne. I wiele osób podaje, że te testy to zbędny wydatek, tylko nikt nie powie jak dozuje je u siebie bez testów. Jeśli stosujesz testy i wyszło ci, że bez testów popełniałeś poważne błędy w dozowaniu to daj znać. Kupię te testy. I jeszcze jedno, czy wyniki testów są łatwe do ustalenia, czy też nie są takie jednoznaczne? rah
-
To u mnie jest podobnie połowa odeszła w niebyt, druga przez jakiś czas była ok, a potem zaczęło się to samo tylko nie do końca bo jeszcze żyje a kilka małych, które rosną na tej skałce w pewnym oddaleniu od reszty jest dalej całkiem ok. No a poza tym reszta koralowców ok. A w ogóle to ile tego jodu dawać. Wlewam codziennie po ok. 5 kropli plus parę innych dodatków i co ok. 2 tyg podmiana 15% i nie wiem czy tego jodu wystarcza, czy podaję za mało. rah
-
Podaj te wymiary tzn. króćca wychodzącego z pompy (najlepiej suwmiarką), bo rurkę 3/4 cala to mam. Znajdę odpowiednik średnicy i zobaczę w STOMILU, co da się dopasować, to może ci pomogę a co tam. rah
-
Ale już wodę wlałeś i pompowałeś? Jak już coś złożyłeś to zrób jakieś zdjęcia i dodaj do tych wcześniejszych to sobie popatrze Powodzenia
-
Przyglądam się całemu zestawowi i mam kilka wątpliwości, ale mogę być w błędzie. Pewnie bez doświadczeń nie będziesz wiedział co dokładnie poprawić. A może przeczytałeś więcej i bazujesz na jakimś działającym projekcie? Pierwsze to wejście przewodu głównego z akwa, myślę że powinna być jakaś mała dodatkowa komora, w którą by się wlewała woda i dopiero przez przegrodę przelewała do refugium inaczej po każdej np. podmianie wody w pierwszej fazie z akwa pójdzie ci taki ciąg wody z powietrzem do refugium, że ci wszystko wyfrunie do komory z pompą główną, tak mi się wydaje. Poza tym newet przy normalnej pracy będzie z tego leciała ciągle mieszanka wody z powietrzem, czyli wszystko i tak będzie fruwało. Jak jest komin to co prawda woda leje się z powietrzem, ale na dole trzeba utrzymać poziom ponad rurę odprowadzającą wodę do sumpa z komina, inaczej właśnie będzie lała się woda z powietrzem i raz, że w sumpie będziesz miał burzę, a dwa wtedy przelew jest strasznie głośny. Drugie, co z rurą odprowadzającą wodę z akwa. Zrobisz tam dookoła jakiś przelew z grzebieniem, czy jak? Musisz mieć pewność, że się nie zablokuje, glonami, (koralowcem, rybką), bo nie widzę rewizji. A może coś już wymyśliłeś, sam jestem ciekaw. Może coś wyjaśnisz? rah
-
Mam zdjęcie, ale niewiele na nim widać, akurat trąbkę trochę schował, ale wygląda właściwie dokładnie, jak ten na podanym linku. Jak chcesz to podeślę ci zdjęcie. A w ogóle to zachowuje się spokojnie. Jak zabija inne ślimaki, wydziela jakieś trucizny, czy wali je trąbą ? A może chciałoby ci się coś o nim napisać? rah
-
Witam. Mam takiego ślimaka. Ma ze 3 cm długości i właśnie taką rurkę . Dostałem go z żywą skałą. Praktycznie zobaczyć go można rzadko, generalnie w nocy, bądź nad ranem, kiedy jeszcze się nie schowa. Ostatnio pokazał się wczoraj po blisko miesięcznym niewidzeniu : rah