-
Liczba zawartości
2 851 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Kalendarz
Blogi
Articles
Member Map
Sklep
Zawartość dodana przez smk
-
OK chłopaki - więc wróciłem z zakupów w Aquanurcie i Aquamedicu w pyrlandii (no i szkolenia TUI przy okazji - ale to był tylko powód żeby się wybrać po morszczyznę przywiozłem: 3x electric blue hermit crab (2 mniejsze i 1 większy) - już skubańce pięknie kopią piaseczek więc robią to do czego były zaplanowane (niestety też mi przestawiają tymi muszlami korale jak koło nich przechodzą - będzie trzeba to na jakiś klej do koralowców poprzyklejać) 2x krewetka czyszcząca - chłopaki wiszą razem do góry nogami w jaskińce którą ułożyłem z żywej skały i wesoło machają czułkami 3x ślimaki turbo (jeden ochoczo się wziął do roboty a dwa się opierdzeielają i leżą tam gdzie je postawiłem) 2x błazenki (ocelaris) - malutkie ok 1,5cm po prostu nie mogłem się oprzeć 1x Sarcophyton sp. - spory skubaniec - nie wiem czy dobrze zrobiłem że takiego dużego wziąłem - jak na razie wstrzymałem się z odpalaniem świateł więc wygląda dość sflaczały (w hurtowni pięknie machał małymi czułkami w pełni otwarty i zdrowy) zobaczymy jak rozwinie się jutro 1x Plerogyra sp. - wiem wiem miałem nie brać twardych (odpuściłem sobie jednak favitesa) ale był taki ładny i podobno jeden z lepszych dla początkującego - już pięknie się napompował ok 1h po włożeniu do akwarium więc chyba mu się podoba 1x żywą skałę (ok 1kg) z dużą kolonią polipów - też już część się otworzyła 1x malutką skałkę (powiedziałbym kamyczek) z zielonymi grzybkami do tego przy okazji w aquamedicu w Poznaniu dokupiłem system automatycznego uzupełniania wody - Niveaumat - proste, skuteczne i przedewszystkim cena to miód Od 17:30 siedziałem i aklimatyzowałem zwierzęta w akwarium (wkurzyłbym się jakby mi to wszystko padło z powodu niedbałego "wlania" wszystkiego do akwarium) i dopiero teraz co skończyłem (22:50). Mam nadzieje że korale dobrze położyłem (według zaleceń w opisach) - polipy najwyżej aby były w strumieniu pompki cyrkulacyjnej - Sarcophyton sp. na środku i po środku akwarium żeby łapał najwięcej światła - Plerogyra sp. najniżej gdzie ruch wody jest najmniejszy a światła i tak sporo (niskie akwarium) - grzybki z boku gdzie akurat było miejsce (akurat coś za pusto tam się zrobiło) Mam nadzieje że biotop szybko się ustabilizuje i nie będzie żadnych strat mimo wrzucenia tylu rzeczy na raz (odpieniacz w końcu zaczął działać jak należy a przedtem nic piany nie dawał - widocznie było za małe obciążenie biologiczne dla odpieniacza) Ok ide do domu bo kto to widział o tej porze w biurze siedziać. Jutro jak to się wszystko pootwiera pykne jakieś fotki i wrzuce na stronę jak będzie chwila. Dzięki wszystkim za dotychczasową pomoc i coś czuje że dopiero niedługo to jej bede od was potrzebował więcej
-
Ok przekonaliście mnie - i może uratowaliście życie favitesowi - w takim razie coś z miekich wybiore xenie (ale to cholerstwo szybko się rozrasta podobno) albo sarcophyton sp. - strasznie łyso na moich skałach i musze coś tam posadzić.
-
Tomasz - np. na live aquaria jest opis favites'a jako jednego z mniej wymagających korali [url=]http://www.liveaquaria.com/product/prod_Display.cfm?pCatId=427 [/url] A nie jest łatwy w utrzymaniu? joopa: w aquanurcie pod poznaniem
-
Właśnie zamówiłem z www.aqva-light.pl 2x24W T5 Silvana Coralstar i Aquastar + cały osprzęt do oświetlenia T5 (więc jak ktoś potrzebuje balast 2x18W + startery + mocowania + 2 świetlówki narva actynic (nówki) + 2 Luci 6500K + odbłyśniki juvel to chętnie sprzedam). Dziś znowu dałem wodę do laboratorium i parametry wody są dalej dobre więc jutro przy okazji szkolenia w pyrlandii kupie już coś żywego do środka. Oczywiście to co chciałem zostało szybko zweryfikowane przez to co było i rybek na razie nie dodam a już zamówiłem: ekipe czyszczącą: 3x Turbo snail 2x Calcinus elegant - elecric blue hermit crab 2x Lysmata grabhami - cleaner shrimp Nie mogłem się też oprzeć koralom - z opisów te dwa nie są zbyt wymagające co do światła i dość łatwe w utrzymaniu: Favites sp. - Brain coral Plerogyra sinusa - Grape Bubble Coral i jutro zobacze może dodam - button polip lub Blue Mushroom Zobaczymy jak się przyjmie ekipa czyszcząca i 2 korale - jak nie będzie problemów ze zwierzątkami i wodą to w następnym miesiącu dodam 2 błazenki (ocelaris) Czy nie za mało krabików skoro potrzebuje żeby mi coś orało żywy piach? Na www.reef-park.net polecali nawet ok 10szt na moje akwarium (!!!) - chyba im się coś pomyliło - dna by mi nie starczyło
-
Ja mam na 112L akwa 12kg Zywego Piachu i mam 3,5-4cm na całej powierzchni i bardzo ładnie to wygląda. Jak na razie parametry wody bardzo dobre (3 tygodnie dopiero działa z 12kg LR, 12kg LS i całą wodą z działającego akwa)
-
Czyli mówisz że jednak lepiej przejść na 3x 24W w T5 i na tym przy akwa 112L o wysokości 35cm powinno się dać hodować ukwiał? A czy przy 2x 24W T5 z odbłyśnikami też by była szansa? Bo dużo łatwiej by mi było wstawić zamiast 2 T8 dwie T5 (wymiana elektroniki i uchwytów i nie trzeba by było ryć pokrywy).
-
Witam ponownie, Teściowa przebadała wodę z mojego akwa w laboratorium wodociągów gdzie pracuje i (jeśli to nie jest zamach teściowej na moje rybki) to znaczy że mam bardzo dobre parametry (nie mam jeszcze tylko wyników krzemianów). Więc za 10 dni jade przy okazji szkolenia po rybki do pyrlandii. Na początek wezme 2 błazenki, krewetkę czyszczącą i ze 2-3 ślimaki turbo. Jak już pisałem wcześniej chciałbym wpakować do akwa dla błazenków anemonka (Heteractis magnifica) ale... coś mi się wydaję że mam faktycznie za mało światła i mi zmarnieje i w końcu zginie. Obecnie mam 2 świetłówki 60cm (aktyniczną 18W i dzienną 18W) obie z odbłyśnikami więc razem to chyba powinno dawać tyle światła co 50W świetlówka (a może się mylę). Tak czy siak czytałem że dla ukwiałów przy 112L powinno być min. 70W a najlepiej ok 100W światła i zastanawiam się co zrobić. Problem w tym że nie mogę zrobić jakiegoś bajzlu (DIY w moim wykonaniu by tak wyglądało ) bo akwa już stoi w moim biurze i muszę się zmieścić w ramach fabrycznej pokrywy na owalne akwa. Szperałem trochę po necie i początkowo chciałem elektronike i świetlówki pozmieniać z T8 na T5 ale przy 60cm świetlówkach to jest zysk tylko 6W na świetlówce a wydać by trzeba było ze 200-300zł. Znalazłem natomiast na stronach w USA świetlówki Power Compact gdzie jeśli użyć 2x podwójnych świetlówek 60cm wyszło by 75-130W (w zależności od wybranych świetlówek - http://www.marineandreef.com/shoppro/power_aqualight.html ). Przy takim oświetleniu nie powinno być już problemu pod tym względem z ukwiałem. Nigdzie jednak w polskich sklepach internetowych nie mogę nic znaleźć na temat oświetlenia Power Compact. Czy to u nas można gdzieś kupić (ceny w usa są bardzo zachęcające)? Stosował to ktoś u siebie? Czy grzeje się dużo mniej od HQI? dzięki za wszelkie info
-
A w galaxy w zoologicznym nie mają czasem akwa morskiego? Bo coś mi tak świta. Ja w Świnoujściu żywą przez sklep lokalny ściągałem z pyrlandii (poznania).
-
Na angielskim forum http://www.reefpark.net/ powiedzieli że to normalne że biostar na początku tak działa co mnie uspokoiło. Wrzuciłem na moją stronę zdjęcie mojego akwa http://www.smk.prv.pl/akwa.htm na razie wnętrze wygląda bardzo biednie ale wiadomo - początki są trudne Zycze wszystkim szczęśliwego nowego roku i do usłyszenia po sylwestrze
-
Witam, Po świętach zastałem w akwarium pięknie oczyszczoną wodę jak kryształ. Przed świętami dodałem pierwsze 2 kapsułki Tetra Aqua Bactozym - preparat wspomagający mnożenie bakterii nitryfikacyjnych i dziś oddałem teściowej wodę do analizy w laboratorium. Po przyjezdzie z sylwestra oddam drugi raz i porównamy wyniki: jak woda nie będzie gotowa to znaczy że mimo żywej skały, żywego piachu, "żywej" wody i preparatów wspomagających bakterie nie da rady odpalić morskiego akwarium w 3 tygodnie. A jak da rade do znaczy że był to dobry eksperyment dla niecierpliwych wielbicieli słonych rybek (jak ja ) Nadal odpieniacz tworzy tylko białą pianę i ne wybija mi do kubeczka nic (ani białego ani brązowego) - czy to znaczy że mam za czystą wodę czy że coś źle mam ustawione? (zaworek powietrza odkręcony jest na max i tworzy w odpieniaczu multum pięknych malutkich bąbelków ale piany nie wybija)
-
Hmmm... to i tak chyba by był za mocny ciąg wody dla rybek. Dziś zauważyłem kolejnego "cosia"co to wylazł za skałki i się ładnie rozłożył - taki wielkości 1cm chyba nieszkodliwy wieloszczęt z "pióropuszem". Niech się ładnie rozwija - jak wróce po sylwestrze do pracy to już powinno być całkiem żywo w tym zbiorniku. (nie martwcie się akwa na razie stoi obok biura za ścianą w sklepie zoologicznym aby miał się kto tym opiekować do naszego powrotu - wygodne sasiedztwo na dłuższe wyjazdy). Jak długo woda może pozostawać mętna po włożeniu żywej skały i żywego piachu? Już chodzi drugi dzień i jeszcze jakaś taka mętnawa. Przy okazji życze wszytkim wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku.
-
Ok już wszystko w odpieniaczu pięknie działa - nie zauważyłem zaworka do regulacji dopływu powietrza Co prawda jeszcze piana jest biała nie brązowa ale to też chyba po jakimś czasie będzie ok. Musze tylko wymienić pompkę do cyrkulacji bo 1500L/h to o wiele za dużo na moje akwarium (robi się spore tornado) Strzelę jakieś zdjęcie jutro i wrzuce na stronkę w czasie świąt. Zaczyna się powoli coś już dziać na żywej skałce - zauważyłem coś co może być malutkim koralem lub ukwiałkiem - poczekamy aż się trochę rozwinie. Zaczyna to już przypominać "coś" co kiedyś będzie ładne jak wszystko pojdzie dobrze
-
No ładnie - dobrze że nie widziałem tego wcześniej bo bym wytłukł wszystkie zanim one by były w stanie wybić mnie Ale szczerze mówiąc - myśle że jednak dobrze zrobiłem że zredukowałem populację wieloszczętów na nowo przybyłych skałkach osczędzając kilka (a sądząc po tym jak się ładnie chowają po skałkach to raczej tylko kilka wybiłem) - ale na wszelki wypadek wykończe każdego powyżej 5cm (mniejsze niech sobie wiodą swoją egzystencje) nie chce żeby mi potem podżerały rybki zakopujące się w piasku.
-
Tak - np. aquamdic biostar flotor za 452zł - masz już cały zestaw postaci plecaczka zakładanego na akwa (do 200L)- właśnie to zakupiłem i wstrzymam się z opinią do jutra bo coś mi tu odpieniacz dziwnie nie pieni ale zobaczymy - podobno po 24h dopiero moze to sie rozruszać (tak napisali w instrukcji) No i pompka trochę buczała ale się uspokoiła - co prawda mogła by buczeć jeszcze mniej ale wyciszaniem zajme się jak n\to wszystko ruszy już bo jak na razie to jestem w temacie nanoreef zieloniutki i mnie to coraz bardziej przeraża im więcej o tym czytam Już 2 ksiąkę połykam w ciągu 2 dni i zeszły tydzień kopałem po nocach po forum - taki przyśpieszony kurs akwarystyki morskiej ale teraz już wiem że nic nie wiem A tak przy okazji to zapraszam do przejrzenia tematu w dziale sprzęt "nowicjusz zakłada akwarium 112L - pomocy" gdzie zadałem dużo głupich pytań na które forumowicze tłumnie odpowiedzieli i mnie trochę oświecili. Mam nadzieje Luki że tobie jak i mnie się powiedzie to założenie pierwszego akwarium morskiego. pozdrawiam
-
Czyli - suma sumarum dobrze zrobiłem ze wywaliłem te największe a kilka sztuk zostawię - cieszy mnie to. A ilość tego robactwa które było w skałce to chyba rzecz pozytywna - znaczy że dobrą żywą skałkę mi przysłali. Tylko coś mi ten odpieniacz nie pasuje - jak do jutra rana nie bedzie piany w kubku to zadzwonie do aquamedica i spytam się czy ja to źle złożyłem (raczej nie bo kiedyś dobry byłem w klockach lego) czy może coś źle działa.
-
A co do odpieniacza - pompka już się trochę uspokoiła i działa znacznie ciszej ale nie widze żadnych bąbelków - czy to normalne? Jest napisane w instrukcji że piana zacznie się zbierać dopiero po 24h i że może być najpierw mokra ale ja tu nie widze żadnych bąbelków co w przypadku odpieniacza powinno być raczej niemożliwe do "przeoczenia"
-
Hmmm... Fakt że przekopują piasek oczyszczając go z całego syfu - może faktycznie oszczędze reszte wieloszczętów - taka mała morska amnestia - bo widzę że jeszcze pare ich tam wystaje z zakamarków. Więc niech te co są już sobie zostaną a może to i lepiej że nie zostały wszystkie bo by mógł być z nimi spory problem - było ich naprawdę dużo.
-
Wszedzie wypisują że teoretycznie są padlinożercami ale nie gardzą także koralami miękkimi i ogólnie lepiej je wywalić (co innego wieloszczęty ozdobne) - nie prawda?
-
Witam ponownie wszystkich forumowiczów. W końcu przyszła do mnie żywa skałka, "żywa woda" z działającego akwarium i osprzęt - zmontowałem to wczoraj i na razie nie wsypywałem żywego piachu żeby łatwiej było wyłapać wieloszczęty. Skałkę obskorbałem z tego co wydawało się obumarłe i wyciągnełem z niej 4 wielkie wieloszczęty (te szkodliwe a'la stonogi), "zagrzałem" wode grzałeczką do 25st i odpaliłem pompkę cyrkulacyjną i wsadziłem to wszystko na noc. Dziś rano przyszedłem i patrzę a tam na dnie akwarium wylazło kolejnych ze 6 wielkich wieloszczętów i multum malutkich - czy to normalne że tyle tego cholerstwa w żywej skale się pasie? mam nadzieję że już to większość tego badziewia - i dlaczego tyle tego wyszło ze skał skoro woda była już gotowa i zasolenie odpowiednie? Bo nie wiem czy się cieszyć że tego się pozbyłem czy martwić że tak chętnie wylazło? Kolejne pytanie mam co do filtra z odpieniaczem Aquamedic Biostar Flotor - czy ktoś to ma u siebie - fajne to ale strasznie głośna pompa do tego jest - czy to wyrobi się i ustabilizuje czy bedzie tak głośno łupało?
-
No to ok - raz w tygodniu dam. Wie że chodzi o morską. No nie przesadzajcie - nie to że tam bede jezdził do teściowej - za wygodny jestem hehe Ola zawiezie "mamusi". Trzeba wizyty u teściowej ograniczać do niezbędneo minimum A swoją drogą to teściowa jest niezłym maniakiem testowania wody. Jak przyjezdzamy z wczasów to po pytaniu "jak było" i "jaka była pogoda" pada "a jaką mieli wodę, z ujęcia gruntowego czy odsalaną" - jakbym potrafił to rozpoznać (zawsze jej mówie że jak dla mnie to mieli wodę mokrą i nic innego nie rzuciło mi się w oczy)
-
Wiem, wiem - miałem sobie "kupić węgiel" ale poszedłem trochę na łatwiznę i zakupiłem w www.aquarius.ima.pl od razu 12kg żywego piachu (12zł/kg) i 100L wody z dojrzałego akwarium (1,2zł/L). To powinno praktycznie załatwić sprawę - skałe można wrzucać od razu a jak sobie postoi 3-4 tyg to wrzuce na początek błazenki (oczywiście jak mi się coś z wodą do tego czasu nie popierdzieli) Podszedłem do tego trochę bardziej komercyjnie ale cóż - w końcu akwarium ma stać w biurze i cieszyć moich klientów jak najszybciej (oj już widze wzrost sprzedaży wyjazdów na nurkowanie do egiptu ) We wtorek/środę odpale całość z żywą skałą i zobaczymy jak to będzie się chowało. Czy wystarczy jak bede robił testy wody 2x w tygodniu? Teściowa pracuje w labolatorium w wodociągach i już z nią załatwiłem że mam jej 2x w tygodniu podrzucać próbkę wody i mi porobi testy na stężenie wszystkich potrzebnych związków.
-
Ok teraz już rozumiem "kupie sobie węgiel" I już ostatnie pytanie na dziś Co sądzicie o filtrze z odpieniaczem Aquamedic Biostar Flotor? Miałem zakupić Weipreo 2011 ale jak sobie o nim przeczytałem i podliczyłem ew. straty/wydatki po awarii to zdecydowałem się na aquamedic biostar flotor (musi być podwieszany na akwa bo nie mam gdzie postawić sumpa)
-
A te glony z żywej skały rozumiem pod koniec procesu dojrzewania akwarium same w większości znikną z braku nadmiaru pożywienia, tak? Z tego co czytałem na polskich i angielskich forach to najlepiej aktywny węgiel wrzucać do systemu filtracji co 7 dni na 1 dzień w tygodniu żeby nie zaabsorbował zbyt wielu substancji które potrzebne są w akwa. - i tak też zrobię - ale rozumiem to już po okresie dojrzewania, czy już od początku? Wiem że zadaje dużo głupich pytań ale chciałbym aby to wszystko poszło w miarę bez bólu i opóźnień zbyt dużych - bo jak coś nakaszanie na początku to potem nie będe mógł ustabilizować parametrów wody.