czy śniliście kiedykolwiek że zabijacie własną matkę..
Naprawdę chciałem zapomnieć o niej, wszystkim co mi zrobiła i co jest mi dłużna ale jak mam to zrobić skoro wydzwania do 'mojego' domu opieki i dobrze wiem jak brzmią rozmowy na mój temat dzięki korespondencji którą przechwyciłem.
JAK MOŻNA! Żeby napisać do dyrekcji list w sposób dzięki któremu moja opiekunka-jedyna osoba która na prawdę o mnie dba i trzyma mnie przy życiu-mogła stracić pracę!!?!?
Jednak nie ma ludzi bez nałogów..widać zn
Dzisiaj zamawiam stelaż do nowego akwarium. Myślałem, kombinowałem ale postawiłem na sprawdzony stalowy stelaż. Klasycznie na 4 nogach. Taki miałem przy kilku akwariach i nigdy mnie nie zawiódł. A jak coś działało dobrze, to lepiej nie kombinować. Nowe szkło na dniach zawita pod strzechę. Jeszcze tylko zamówić hydraulikę i... będzie się działo.
Mam ten luksus że nie muszę na "hura" wszystkiego przestawiać. Siła spokoju. Woda z podmianek i kawałek po kawałku skała do nowego trafi. Zwierzaki na k
Idzie nowe. Nowe akwarium oczywiście. Co prawda zmiana nie będzie jakaś spektakularna, bo zamiana z 290 litrów na 350. Najbardziej cieszy mnie to - że pozbędę się w końcu komina z akwarium. Tym razem będzie zewnętrzny. W starym mam komin w rogu akwarium (kostka 70x70x55) była to pomyłka na całego. Nie dość, że szpeci akwarium i zajmuje miejsce to zdecydowanie w kostce utrudnia cyrkulację. Nowe akwarium będzie nieznacznie większe (85x70x60), komin zewnętrzny a do tego sump 70x80x35.
Wadą komina
babka zamiast pilnować norki ewidentnie mnie zaczepia..gapi się na mnie,chwilami podpływa na wysokość moich oczu a momentami nawet mnie przedrzeźnia..boję sie że to z głodu..
Jadąc do Wrocławia na debatę polityczną w sprawie legalizacji marysi zdążyłem jeszcze przystanąć w sklepie z rybkami:) Tylko się drzwi otworzyły i wpadliśmy krzycząc o tym jak strasznie się spieszymy na pociąg i że"dawać rybki!ale już"). <grzecznie było> tak więc(podobno tak się nie zaczyna zdania:) mam dwa błazenka które już ze trzy może cztery dni nie jadły.Wzięliśmy "bycze serca w szpinaku" czy coś podobnego:)mam nadzieje że jeszcze 2 wytrzymają bo naprawdę nie mam jak jechać do wałbrzy
jestem w szoku jak szybko to wszystko rośnie a świeci tam narazie śmieszne 78W. Tak swoją drogą to cały świat mi nagle zbladł a co będzie gdy tam zawiśnie te 300W..z pokoju nie będę wychodził bez jakiejś konkretnej latary:)Czy to nie szkodzi oczom? na psychikę ma na pewno duży wpływ.. zastanawiam się czy można mieć w domu coś piękniejszego niż akwarium morskie(-ależ oczywiście że tak imbecylu!!Normalni ludzie mają Żonę i dzieci..):'(
Wszystko co wpuściłem żyje włącznie z krewetką..w sumie miałem kupić tylko babkę dla kriłetkę ale babki sprzedają po 5(?) więc dołożyłem jeszcze krabika(niebieskiego pustelnika)rozgwiazdkę piaskową,taką rybkę co lubi poskakać(u mnie może sobie skakać do woli i raczej nie wypadnie tylko żeby żarówki nie stłukła bo się pocharata)..i dziś chyba Pan Staś(konserwator) zrobi mi stelaż na oświetlenie a ja będę usiłował zrobić sterownik oświetlenia+automatycznej dolewki sterowany zegarem..zeszłej zimy b
Źle mi. Zdobyłem kopię swojej dokumentacji. Dlaczego psychiatra wypisuje w mojej karcie..(nie wiedziałem że mam kartę u psychiatry) że nadużywam alkoholu i robię awantury nie chcąc przyjąć leków skoro ja nie pijam alkoholu ani nie zażywałem żadnych leków aż do zeszłego miesiąca a i te chciałem odstawić czujàc że dostałem coś innego niż antydepresant..w tej chwili zapisali mi zaocznie lek który się stosuje na:padaczkę,zespoły maniakalne oraz maniakalno-depresyjne i alkoholowy zespół abstynencyjny
nie no bez przesady!! Kilka tygodni temu poprosiłem psychiatre o coś na chęć do życia.."-coś panu jest?
-tak.codziennie się budzę" a gość którego pierwszy raz w życiu widzę pyta jak u mnie z alkoholem..mówię więc że nie rozumiem gdyż nie zażywam i słyszę że od pół roku mam problem z alkoholem i będę musiał przez 3 tygodnie nie pić i łykać tabletki żeby zaczęły działać a nagle się dowiaduję od tej samej pielęgniarki że opiekunki mają pilnować żebym je łykał bo podobno sobie składam aby się nimi
Czy wiadomy jest poziom inteligencji stworeń morskich?Skąd rórówka wie że trzeba się schować?przypuszczam że nie ma oczu więc co?gdyby to była kwestia uników tylko w jej środowisku tłumaczyłbym sobie że po zapachu typa wyczuwa a tak to jak?może jeszcze aurę widzi.!?Podejrzewam iż jestem jednym z najszczęśliwszych akwarystów gdyż mam zaszczyt patrzeć na swoje cacuszko od rana do wieczora..i nie zdziwię się jeśli któregoś dnia nawiążę kontakt z tymi stworzeniami..ten krab..zawołał mnie do szyby i
no nie mogę się nadziwić..żeby takie rzeczy..Jak to fajnie wyglądało jak wczoraj przy wypalaniu aiptasii nagle ze skały wychyliło się pięć bezbronnych nóżek, niczym żołnieżyk machajacy do swoich aby nie bombardować wyskoczył z bunkra wężowidłowaty..takie maleństwo a trójka dorosłych glupieje chcąc je ratować i bojąc się jednocześnie..mam wrażenie jakby w moim pokoju wylądowali kosmici..
Chwilowo mnie nie ma a nie ustawiłem podgładu na krabika..ciekawe co robi..
Wczoraj przyszły biokulki..
Nie wiem czy to tak miało być ale wsypałem prawie wszystkie(przy okazji dowiedziałem się że mogę mieć miarkę w oku) i wlałem bakterie,do zbiornika ale one pewnie trafią tam gdzie trzeba..a ha i walczyliśmy przed samym wyjazdem z aiptasią..wydaje mi się że mój sposób może mieć sęs{jeśli to słowo tak się pisze to jest przefajnym słowem<no nie będę sprawdzał>}
Wyjęliśmy tę skałkę z szkod
któregoś dnia miałem dobry pomysł(na pewno był lepszy niż wpuszczanie zwierząt do tak świeżej wody<choć wciąż żyją>)..mianowicie wyobraziłem sobie jak pięknie by było napełnić moje akwaria benzyną i wy***ać się w kosmos razem z tym dps'em<personel bym oczywiście pogonił a mieszkańcy byliby mi wdzięczni..tylko jak niepostrzeżenie wnieść do domu opieki blisko 400l benzyny?
Nie jestem czubem.Chciałbym głośno poprosić o prawo do eutanazji dla takich jak ja.